Dodaj do ulubionych

ursus czy mokotow

IP: *.acn.waw.pl 21.01.08, 10:22
trudny orzech do zgryzienia nie wiem ktora dzielnice wybrac moze pomozecie

wiadomo ursus to prestiz i super infrastruktura snobistyczne kluby tetniace
zyciem knajpki no i super dojazd do centrum praktycznie wszedzie blisko aha no
i zielono

a mokotow wiadomo cena

pomocy
Obserwuj wątek
    • rarely proste 21.01.08, 10:26
      kup mokotow a za oszczedzone pieniadze wrzuc w fundusze zarobia ci na rate
    • Gość: asdf Re: ursus czy mokotow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.08, 10:32
      kupuje się tam, gdzie stać czowieka. No chyba, że ktoś się sadzi
      (kompleksy, lub buractwo), albo lubi ciasnotę.

      Zasada - przy obecnych cenach - jest prosta:

      IM DALEJ OD CENTRUM, TYM WIĘKSZY METRAŻ :-)


      I nie oszukujmy się - drogie buraki - większość Polaków patrzy
      przede wszystkim na cenę, średnia krajowa to 0,3 m2. Nie ma się
      czego wstydzić. Na prawdę. W ŻYCIU LICZY SIĘ JAKOŚĆ ŻYCIA, A NIE
      JAKOŚĆ MIESZKANIA. Kto wam wmawia inaczej, ten..pewnie chce wam
      wcisnąć towar.

      Acha, w dzielnicach tkaich jak Mokotów cenę mieszkań dodatkowo
      podbijają firy, które często szukają mieszkań do zaadapdowania na
      biuro.
      • Gość: antyburak Re: ursus czy mokotow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.08, 12:47
        "W ŻYCIU LICZY SIĘ JAKOŚĆ ŻYCIA, A NIE JAKOŚĆ MIESZKANIA"

        drogi buraku, jednym z największych wpływów na jakość życia ma
        właśnie jakość mieszkania (nie chodzi o budynek) w którym spędzamy
        większość życia.
        pod jakością mieszkania należy rozumieć:
        lokalizację, metraż i standard

        Aby mieć jak największą przyjemność z mieszkania w mieszkaniu/domu
        należy te dwa punktu dostosować do naszych zdolności finansowych.

        czy burak zrozumiał to?
    • Gość: skoroszanin Re: ursus czy mokotow IP: 195.245.213.* 21.01.08, 11:07
      to zalezy czy inwestujesz, czy chcesz zamieszkać. ja mieszkam w
      Ursusie a na Mokotowie wynajmuję mieszkanie.
      Gdybym miał dzisiaj "zerować liczniki", zamieszkałbym na Mokotowie
      (powody ogólnie znane) a zainwestował w Ursusie. Dlaczego? - tutejsi
      deweloperzy od pocz 2008 skorygowali ceny o 7-12% w dół. Tymczasem w
      chwili oddawania dzisiejszej dziury w ziemi do użytku (2010) Ursus
      będzie jedna z najlepiej skomunikowanych dzielnic (Nowolazurowa,
      Jerozolimskie, Salomea-Wolica, A2 Konotopa). Zatem przebitka chyba
      będzie ciut większa niz na Mokotowie. W owym 2010 dzieki ww
      inwestycjom, byc moze mieszkanie w Ursusie nie będzie juz takim
      koszmarkiem jak dzis.
      pozdrawiam,
      Skoroszanin
      • Gość: asdf Re: ursus czy mokotow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.08, 11:33
        2010) Ursus
        > będzie jedna z najlepiej skomunikowanych dzielnic (Nowolazurowa,
        > Jerozolimskie, Salomea-Wolica, A2 Konotopa).

        ..a zapomniałeś jeszcze o trasie N-S - też ma być na Euro :-)

        poza tym pełna zgoda, zwłaszcza że Skorosze są oddalone od
        komunikacji szynowej (to a propos "koszmaru").

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka