Gość: Stoje_i_patrze
IP: *.acn.waw.pl
24.01.08, 18:40
za RP.pl:
Większość członków RPP widzi potrzebę dalszych podwyżek stóp
ksta 24-01-2008, ostatnia aktualizacja 24-01-2008 15:42
Większość członków Rady uznała, że istnieją poważne ryzyka dla stabilności cen
i podwyżki stóp mogą okazać się w przyszłości konieczne, wynika z "Opisu
dyskusji na posiedzeniu decyzyjnym Rady Polityki Pieniężnej w dniu 19 grudnia
2008" (tzw. "minutes").
Rada poświęciła wiele uwagi ocenie stopnia restrykcyjności polityki pieniężnej
w Polsce.
- Część członków Rady wskazywała, że podwyżki stóp procentowych NBP w 2007 r.
w połączeniu z umocnieniem kursu złotego sprawiły, że restrykcyjność polityki
pieniężnej utrzymuje się na wysokim poziomie. Członkowie ci wskazywali
ponadto, że poziom realnej stopy procentowej w Polsce jest stosunkowo wysoki
na tle innych krajów regionu - podano w komunikacie.
Inni uczestnicy dyskusji zwracali uwagę, że poziom realnej stopy procentowej
obniżył się w 2007 ze względu na to, że inflacja CPI wzrosła silniej niż
poziom nominalnych stóp procentowych.
- Argumentowali oni, że różnice w poziomie realnych stóp procentowych między
krajami wynikają m.in. z różnic w poziomie naturalnej stopy procentowej.
Uczestnicy ci wskazywali również, że przy ocenie zmian stopnia restrykcyjności
polityki monetarnej należy uwzględniać aprecjację realnego kursu równowagi,
związaną z procesem konwergencji. Wskazywano także, że obecnie trudno ocenić
trwałość czynników, które doprowadziły do aprecjacji złotego w ostatnim
okresie - czytamy w "minutes".
Część członków Rady wskazywała, że w ostatnim okresie część banków centralnych
na świecie obniżyła stopy procentowe. Inni członkowie zwracali uwagę, że
obniżki stóp miały miejsce głównie w krajach bezpośrednio dotkniętych
zaburzeniami na rynkach finansowych oraz, że niektóre banki zaostrzyły
politykę pieniężną w tym czasie.
- Większość członków Rady oceniała, że wysoka bieżąca inflacja i związane z
tym ryzyko wzrostu oczekiwań inflacyjnych, a także napięcia na rynku pracy
stanowią istotne czynniki ryzyka dla stabilności cen. Część członków Rady była
zdania, że przeciwdziałanie wzrostowi inflacji w horyzoncie oddziaływania
polityki pieniężnej wymaga podwyższenia stóp procentowych na grudniowym
posiedzeniu - czytamy dalej.
Członkowie ci argumentowali, że procesy globalizacji doprowadziły w ostatnich
latach do obniżenia siły oddziaływania polityki pieniężnej na krajową
inflację, wobec czego reakcja banków centralnych na rosnącą presję inflacyjną
powinna być odpowiednio silniejsza. Oceniali oni, że podniesienie stóp
procentowych nie powinno przyczynić się do znaczącego spowolnienia tempa
wzrostu gospodarczego w Polsce, natomiast pozwoli ustabilizować je na poziomie
potencjalnego tempa wzrostu.
- Inni członkowie Rady wskazywali, że trudno jest oszacować siłę inercji
procesów inflacyjnych. Zwracali oni także uwagę, że zacieśnianie polityki
pieniężnej zwiększy dysparytet stóp procentowych między Polską a strefą euro i
Stanami Zjednoczonymi. Mogłoby to zwiększyć napływ krótkoterminowego kapitału
do Polski oraz oddziaływać w kierunku aprecjacji kursu złotego, co osłabiłoby
konkurencyjność polskiej gospodarki i spowodowało dalsze narastanie
nierównowagi zewnętrznej - czytamy dalej.
Ponadto, członkowie ci wskazywali, że dotychczasowe tempo zacieśniania
polityki pieniężnej jest wystarczające z punktu widzenia stabilizacji inflacji
na poziomie celu inflacyjnego w średnim okresie. Argumentowano, że na
grudniowym posiedzeniu Rada dysponowała mniejszą niż zwykle ilością informacji
na temat procesów gospodarczych, a pełniejsza ocena ryzyka utrzymania się
inflacji na wysokim poziomie będzie możliwa na kolejnym posiedzeniu.