lady.stardust
04.06.08, 10:33
Drodzy Sąsiedzi,
ponarzekaliśmy już na ochronę na forum, że za droga i nic nie robi... tak więc
PROSZĘ - ZRÓBMY COŚ Z TYM!!! Czy znajdzie się parę osób chętnych, żeby grupą
udać się do spółdzielni i próbować razem coś wywalczyć??? Skoro rozmowy z
panią w spółdzielni nie prowadzą do niczego, wystosujmy pismo do tego prezesa,
zarzućmy go mailami i telefonami, niech wiedzą, że nie trafili na frajerów,
którzy pokornie dadzą sobie wcisnąć każdy kit. 65 zeta za ochronę, która
zajmuje się tylko grzebaniem w śmietniku, karmieniem rybek i oglądaniem TV, to
GRUBA przesada! Nie płaćmy ZA NIC! Myślę, że da się coś zrobić, bo u mojej
znajomej była bardzo podobna sytuacja - droga ochrona, która nie robiła
nic... Dopiero kiedy ukradziono komuś nowiutką Toyotę ze "strzeżonego" garażu,
postanowili walczyć i wywalczyli - płacą mniej, a ochrona robi co powinna.
Zbieram chętnych, aby ZROBIĆ W TEJ SPRAWIE COS KONKRETNEGO!
Pozdrawiam Wszystkich,
Sąsiadka z 14 p., klatka B