Gość: Navratil
IP: *.kkhotels.cz
11.06.08, 18:31
W Wielkiej Brytanii tanieją nawet londyńskie apartamenty
ksta 06-06-2008, ostatnia aktualizacja 06-06-2008 07:39
Ceny nieruchomości w Wielkiej Brytanii spadły w maju najmocniej od
15 lat. Pożyczkodawcy upominają się o hipoteki, a widmo recesji
zniechęca kupujących – pokazuje raport HBOS Plc.
Wedle raportu brytyjski rynek nieruchomości podąża w kierunku
największej redukcji od wczesnych lat 90. i pociąga za sobą całą
gospodarkę. Bank Anglii, który wczoraj utrzymał stopy procentowe na
niezmienionym poziomie, sygnalizuje, że szybka inflacja ogranicza
jego instrumenty w procesie zmniejszania kosztu kredytu. Główna
stopa wynosi obecnie 5 proc. i jest najwyższa w grupie siedmiu
najbogatszych państw świata.
- Ostatnie dane z rynku nieruchomości są niewątpliwie alarmujące.
Zaznaczające się pogorszenie nastroju na rynku nieruchomości
podwyższa także ryzyko gwałtownego spadku w ciągu nadchodzących
kilku lat – powiedział Howard Arche, główny ekonomista ds. Europy w
Global Insight w Londynie, który oczekuje 12-procentowego spadku cen
w latach 2008-2009.
Według HBOS spowolnienie na rynku nieruchomości będzie się pogłębiać.
Nationwide Building Society, czwarta w kolejności instytucja
udzielająca kredytów hipotecznych w Wielkiej Brytanii, ogłosiła w
zeszłym tygodniu, że jej indeks cen nieruchomości spadł w maju
najbardziej od początku jego istnienia, czyli od 1991. Chodzi o 2,5-
procentowy spadek cen w stosunku do kwietnia.
- Co ciekawe, rynek nieruchomości luksusowych także ulega złym
nastrojom. Ceny mieszkań w centrum Londynu, najdroższej na świecie
lokalizacji spadły w maju najbardziej od czasu ostatniego kwartału
1992 r. – oświadczył Knight Frank LPP.
- Kwietniowy spadek cen dotyczył najszerszego obszaru rynku od co
najmniej 1978 r. – ogłosiła 13 maja Royal Institution of Charteres
Surveyors.
- Zniżki cen to ryzyko klęski dla rynku nieruchomości - powiedział
Malcolm Barr, główny ekonomista z Morgan Stanley, były pracownik
Banku Anglii.
Nabywcy nieruchomości na kredyt stają twarzą w twarz z rosnącymi
długami hipotecznymi, mimo trzech obniżek stóp od grudnia 2007 r.
Brytyjskie banki podniosły w kwietniu koszt kredytu do 5 proc., do
poziomu najwyższego od 8 lat.
- Zniżki cen są spowodowane zderzeniem potencjalnych nabywców z
wzrostami cen nieruchomości w ciągu ostatnich lat, spadkiem siły
nabywczej i redukowaniem się zdolności kredytowej - mówi Martin
Ellis, główny ekonomista HBOS.
Bank Anglii w kwietniu przewidywał, że wzrost zwolni do około 1
proc. po pierwszym kwartale, czyli najbardziej od 1992 r. Mervin
King, prezes Bank of England ostrzegł wtedy, że gospodarka może
zacząć kuleć.
Brytyjski sektor usług od banków po linie lotnicze niespodziewanie
zwolnia po raz pierwszy od 5 lat, a poziom optymizmu konsumentów
spadł do najniższego poziomu od co najmniej 2004 r.
Pod koniec maja Komisja Europejska ogłosiła, że oczekiwania cenowe
konsumentów na kolejne 12 miesięcy są najwyższe od sierpnia 1998 r.
Strach przed recesją uderza więc także w ceny domów, zwłaszcza, że
podczas ostatniej dekady podrożały one trzykrotnie.
Źródło : bloomberg.com