Dodaj do ulubionych

Spadki na rynku wtórnym Mokotów, Ochota

30.09.08, 19:32
Od jakiś trzech tygodni pojawia się coraz więcej mieszkań na Ochocie i
Mokotowie w cenach oscylujących w granicacj 7000tys za metr. Gdy przymierzałem
sie do zakupu mieszkania pół roku temu takich ofert... nie było. To znaczy
trafiło się jedno mieszkanie na Opaczewskiej 28m za 7200. Umówiłem na
spotkanie 2 godziny po ukazaniu się ogłoszenia. Godzinę później pośrednik
zadzwonił z informacją, że się sprzedało. Dzisiaj podobnych ofert jest
kilkanaście. Może, cholera jakiś przełom i należałoby się rzyczywiście
wstrzymać z kupnem?
Obserwuj wątek
    • Gość: cop Re: Spadki na rynku wtórnym Mokotów, Ochota IP: *.gprs.plus.pl 30.09.08, 19:54
      no co ty , taniej juz nigdy nie bedzie!!! kupuj teraz bo inaczej
      zycie przegrasz:)
      • ynvestor Re: Spadki na rynku wtórnym Mokotów, Ochota 30.09.08, 19:59
        warto kupic, za kilka lat będzie to już min. 15-17 tyś. /m !
        • bogucjusz Re: Spadki na rynku wtórnym Mokotów, Ochota 30.09.08, 20:56
          ynvestor napisał:

          > warto kupic, za kilka lat będzie to już min. 15-17 tyś. /m !

          Oczywiście w euro! :-)
          • ynvestor Re: Spadki na rynku wtórnym Mokotów, Ochota 30.09.08, 21:00
            bogucjusz napisał:

            > ynvestor napisał:
            >
            > > warto kupic, za kilka lat będzie to już min. 15-17 tyś. /m !
            >
            > Oczywiście w euro! :-)

            ano tak zapomniałem :) EURO !! hurraa wzrost cen ;)
            • Gość: A Re: Spadki na rynku wtórnym Mokotów, Ochota IP: *.aster.pl 30.09.08, 21:58
              TO JA MAM W D.... TAKICH PODPOWIADACZY MIESZKAJĄCYCH U MAMY I TATY.
              • ynvestor Re: Spadki na rynku wtórnym Mokotów, Ochota 30.09.08, 22:09
                Gość portalu: A napisał(a):

                > TO JA MAM W D.... TAKICH PODPOWIADACZY MIESZKAJĄCYCH U MAMY I TATY.

                myślisz o analitykach rynku RE ?
                bo to oni zapewniali, ze ceny będą rosły do 2014 ( 10-15% rocznie )
                • Gość: A Re: Spadki na rynku wtórnym Mokotów, Ochota IP: *.aster.pl 30.09.08, 22:18
                  A TERAZ PEWNIE CENY DRASTYCZNIE SPADŁY JA SZUKAM FAJNEGO MIESZKANKA
                  W WAWIE (-BIAŁOŁĘKA,URSUS ITP.) J IAK CHOLERA LUDZIE OPUSZCZAJĄ CENY
                  TAK ŻE SZOK CHŁOPIE COŚ Z TYMI WRÓŻBAMI JEST NIE TAK ALBO JA JAKIŚ
                  JEŁOPA JESTEM I TYCH SPADKÓW NIE WIDZE?
                  • Gość: majkel Re: Spadki na rynku wtórnym Mokotów, Ochota IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 30.09.08, 22:53
                    MIESZKANKA
                    W WAWIE (-BIAŁOŁĘKA,URSUS ITP.)


                    jesli dla cibie Ursus to warszawa to poszukaj w Minsku albo Pultusku
                  • qrnamol Re: Spadki na rynku wtórnym Mokotów, Ochota 22.12.08, 20:46
                    TO ZAP....J CZYM PRĘDZEJ I KUPUJ!! NAJLEPIEJ Z 10 ODRAZU, DLA DZIECI I WNUKÓW!!

                  • Gość: czesiek [...] IP: *.chello.pl 08.03.09, 10:38
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: tomasz_boston Re: Spadki na rynku wtórnym Mokotów, Ochota IP: *.bstnma.east.verizon.net 23.12.08, 03:37
          Myślę że warto popatrzeć na rynek USA.
          Już zauważam odbicei tego co jest w stanach.
          NIeruchomości tanieją i to nie o 2-5 tyś$ tylko kilkadizesiąt.
          W zeszłym roku szukałem domu w dobrym miejscu w okolicy Bostonu.
          Widizałem kilka po $300000 I wydawalo mi się to niezłym kąskiem.
          W tej chwili te domy są na rynku po około 200000-250000$ i nadal ich nikt nie
          kupuje. Ceny w ciągu roku potrafią spaść nawet o 30%.
          Jescze niedawno we wrocławiu mieszkania były po 7000pln a teraz widzę oferty
          developerów we wrocławiu od 3900pln.
          NIe wiem na ile są to prawdziwe oferty i czy developer nie chce tylko złapac
          klienta zeby otem zawołac o następne 3000 doplaty na metrze. A mieszkania wg
          mnie potanieją. Tutaj w stanach jeszcze dwa lata temu też nikt nie wierzył że
          tak ceny spadną.
    • satorianus Same trolle? 01.10.08, 10:47
      Znajdzie się ktoś poważny do dyskusji?
      • Gość: ehe Re: Same trolle? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.08, 10:50
        no przeciez wiadomo, że należy się wstrzymać z kupnem pod warunkiem,
        że masz gdzie mieszkać.
        jak musisz wynajmować przez kolejne 2 lata, albo mieszkać kątem u
        teściów to już wybór nie jest taki prosty.
        • satorianus Re: Same trolle? 01.10.08, 11:26
          Pewny nie jestem tego czy trzeba się wstrzymywać. Spadki na rynku wtórnym...
          jakieś są. Trochę się obawiałem tego, że we wrześniu te lepsze oferty zaczną
          szybciej znikać i owszem znikają, ale na ich miejsce... pojawiają się jeszcze
          lepsze. Na przykład takie:

          dom.gratka.pl/tresc/26-27216607-mazowieckie-warszawa-mokotow-sardynska.html?w=e344d1c585ad9790&s=1
          Płyta co prawda, ale 6500 za metr to cena na Mokotowie raczej nie spotykana...
          Czyżby sprzedający w końcu zaczeli się bać? :) I jak długo to potrwa. Jeśli
          developerzy nie zmiękną i nie zaczną realnie obniżać cen, to obawiam się, że
          niedługo.

          • steady_at_najx Re: Same trolle? 01.10.08, 11:41
            > Jeśli
            > developerzy nie zmiękną i nie zaczną realnie obniżać cen, to obawiam się, że
            > niedługo.


            Polecam lekture gazet, jesli nadal uwazasz ze deweloperzy beda twardo obstawac przy swoich cenach.
            • satorianus Re: Same trolle? 01.10.08, 12:07
              Polecam weryfikacje faktów i cen podawanych w gazetach. Nie wygłupiałbyś sie,
              steady. Raz już w tym temacie dałeś ciała. Daj teraz pogadać poważnym ludziom.
              • Gość: kolt Re: Same trolle? IP: *.centertel.pl 01.10.08, 12:14
                Sator... Ja natomiast radzę tobie żebyś nie wstrzymywał... wiesz
                czego.
              • steady_at_najx Re: Same trolle? 01.10.08, 12:21
                Czytasz gazety ? Czy tylko czytasz ceny z wielkich kolorowych ogloszen?

                Nie rozmieszaj mnie smieszny ograniczony czlowieczku ze swiatopogladem ograniczonym do swojego podworka.

                Radze wyjsc poza swoje podworko (nie zapomniej zamienic kapci na buty!!) i zobaczyc co sie dzieje na swiecie. Moze powiesz ze to so sie dzieje nie bedzie mialo wplywu ? Ze nic sie nie stalo a deweloperzy beda dalej radosnie sprzedawac mieszkanka za 2-3 srednie za m2 ? Ze mimo braku kredytow ten rynek bedzie kwitl ? Ze podaz kilkuset tysiecy mieszkan ktore beda wpomopowane w rynek w ciagu najblizszych dwoch lat (pierwsza fala juz pod koniec tego roku plus wiosna) przy braku popytu z powodu braku kredytow nie wplynie na rynek ? Ze deweloperzy "przetrzymaja"? Lub stek innych bzdetow ktorymi racza nas naganiacze "za piec dwunasta" w nadzieji ze przed dwunasta opchna jeszcze kilka klitek ?

                Zobaczymy naganiaczu co powiesz na wiosne. Bo ja jestem pewien ze znikniesz jak dziesiatki innych na tym forum wrozacych hosse i stabilizacje. Albo wylonisz sie pod innym nickiem. Chyba ze do tego czasu stracisz robote w dziale sprzedazy.



                PS : z gory przypominam ze te budowy ktore sa w trakcie sa obarczone kredytami i umowami z klientami, wiec argument ze deweloperzy je porzuca i przerwa nad nimi prace wsadz sobie w buty.
                • satorianus Re: Same trolle? 01.10.08, 13:08
                  > Moze powiesz ze to so sie dzieje nie bedzie mialo wplywu ?
                  Może nie mieć. Z wielu powodów. Tam rynki są nasycone, a u nas niestety nie.

                  > Zobaczymy naganiaczu co powiesz na wiosne.

                  To już trzecia wiosna na którą ma spadać :) A inflacja i wzrosty płac robią swoje...
                  • steady_at_najx Re: Same trolle? 01.10.08, 13:17
                    >> To już trzecia wiosna na którą ma spadać :)

                    A co mnie obchodzi trzecia wiosna ? Juz w jednym watku wyraznie prosilem albo uzyj wyszukiwarki i odnos sie do moich postow albo nie podpinaj mnie pod to co pisal na tym forum ktos i kiedys.

                    Czy ta prosba jest jasna i wyrazna ? czy mam jeszcze tlumaczyc ?


                    >A inflacja i wzrosty płac robią swo
                    > je...

                    Chyba faktycznie dziecie hossy nie wiesz na jakim swiecie zyjesz.
                  • Gość: GOŚĆ Re: Same trolle? IP: *.gprs.plus.pl 23.12.08, 21:41
                    No własnie inflacja jest płace rosną a od wiosny ceny nie wzrastają.
                    A racja jak nie maleją to nie maleją. więc spadków nie ma. Super!
                • satorianus Re: Same trolle? 01.10.08, 13:09
                  > Czytasz gazety ? Czy tylko czytasz ceny z wielkich kolorowych ogloszen?

                  Weryfikuje te ceny. Tym się różnimy
                  • Gość: kolt Re: Same trolle? IP: *.centertel.pl 01.10.08, 15:14
                    Sator... tg nic nie weryfikujesz. Ty ciężko pracujesz na forum. Bądź
                    szczery czy tak samo doradzałbyś swojej mamie, siostrze, rodzinie.
                    Przecież wszystko zaczyna lecieć w dół. Ślepy jesteś?
                • Gość: zdegustowany Re: Same trolle? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 11:23
                  Steady trolu jesteś coraz bardziej uciążliwy. Przestań w każdym wątku obrażać
                  ludzi którzy mają inne zdanie niż ty.
                  • meadowpane Re: Same trolle? 02.10.08, 11:45
                    Haha! Ciekawe czemu trollu nie czepiasz się głównego
                    trolla forumowego muffy tylko Stediego. A może to ty
                    muffonie kałolubny ? Chociaż możesz jeszcze być euforią :^)
              • arkaszka1 Re: Same trolle? 01.10.08, 22:15
                Zaczyna się odlicznie, po nowym roku zostanie znacznie ograniczona
                dostępność do kredytów, jeśli do tego dołożymy nieunikniony kryzys,
                czy jak wolą to nazywać specjalisci głęboką stagnację gospodarczą,
                kłopoty z pracą, brak podwyżek itd. To developerzy i sprzedający
                mają teraz kłopot, jeśli nie sprzedadzą do końca roku, to następną
                okazje do zarobku mogą mieć za 4-5 lat, czy stać ich na czekanie to
                osobna sprawa. Zegar zaczął tykać to tylko 90 dni.
                • Gość: ppp-01 Re: Same trolle? IP: *.cust.tele2.pl 01.10.08, 23:24
                  ok. panowie, też uważam że ceny spadają, spadną w 2009 i będą spadać
                  po 2009 r. Ale pytanie ile. Jeśli przyjmiemy że lepsze lokalizacje
                  dzisiaj zaczynają się cennikowo od 8k albo raczej od 8.5k to po ile
                  bedą chodzić za rok? Osobiście obawiam się że góra minus 10 proc.
                  czyli nie zejdą z cen niżej niż 7.5k i to raczej dopiero pod koniec
                  roku. Większe spadki obstawiałbym dopiero od 2010. No chyba żeby
                  jednak kryzys na świecie się pogłębiał i wbrew zapowiedziom mocniej
                  dotknął nasz kraj. Jeśli nie, to na naszym mało konkurencyjnym rynku
                  może się developerom udać przetrzymać przyszły rok tak jak opisałem
                  wyżej. Po prostu - to jest oligopol.
                  • steady_at_najx Re: Same trolle? 01.10.08, 23:29
                    Krotko : co im da przeczekanie roku ? Uwazasz ze banki po roku znow beztrosko rozdadza kredyty na 100% ?- raczej watpie.

                    A co przez ten rok z wartoscia gieldowa spolek dew. ? Kto bedzie chcial miec akcje firmy ktora "czeka na niewiadomo co" ?
                    • Gość: ppp-01 Re: Same trolle? IP: 195.242.183.* 02.10.08, 12:37
                      Póki co, to bardziej jest problem psychologii niż finansów.
                      Najwięksi gracze są notowani, ale przecież większość akcji mają
                      byli/obecni prezesi. Tam nie będzie presji akcjonariuszy na zarząd.
                      A panowie prezesi chyba nie bardzo sie przejmują kursem akcji bo
                      gdyby tak było to już by sie przejęli. Jak na razie to deweloperzy
                      nie są w stanie uwierzyć że hossa się skończyła. To jest ten sam
                      efekt co w grze na giełdzie, a rynek RE z powodów różnic od giełdy
                      działa wolniej i z opóźnieniem.
                      • meadowpane Re: Same trolle? 02.10.08, 13:46
                        > Póki co, to bardziej jest problem psychologii niż finansów.
                        > Najwięksi gracze są notowani, ale przecież większość akcji mają
                        > byli/obecni prezesi.

                        ALe pamietaj ze sam mowisz o psychologii :) Czy spolka ktorej wycena jest wylacznie rownia pochyla bedzie powaznie brana oraz ceniona na rynku ? :)
                      • satorianus Wiedza, wiedza... 02.10.08, 13:50
                        Ale jak zawuwazyles jest to oligopol. Wiec niekoniecznie rynek da developerom w
                        kosc. Mozliwe ze oni dadza popalic rynkowi. Co juz zreszta sie dzieje - starczy
                        zobaczyc ile jest w ofercie inwestycji z odbiorami planowanymi na ten, a ile na
                        przyszly rok. Gwaltowne spadki nastapia z pewnoscia przy dwucyfrowej infacji,
                        ale w tej sytuacji przegraja wszyscy :)
                        • steady_at_najx Re: Wiedza, wiedza... 02.10.08, 14:12
                          wiesz, tak cie czytam i stwierdzam ze sztuke pisania posiadles ale z czytaniem (zwlaszcza ze zrozumieniem), to raczej u ciebie ciezko.

                          Na zaden moj argument wlasciwie nie odpowiedziales, twoja odpowiedzia sa rzucone glupie zdania odniesione do czegos wyrwanego z kontekstu - typowa dyskusja naganiaczy ktorym sie placza nogi.

                          Powtorze jeszcze raz : ograniczac to oni sobie moga swoje apetyty. Ilosc inwestycji ktora musi byc oddana bedzie tak wielka ze zanim wchlonie to rynek (zwlaszcza w dobie kryzysu jaki nam sie szykuje - zapomnijcie tez o inwestorach) mina 2,3 lata (moze wiecej) .

                          A swoj oligopol tez moga sobie wsadzic. Budowa blokow to nie tasma do produkcji procesorow. Tu nie jest potrzebna ani technologia ani zaawansowane narzedzia. Nie ci to inni zaczna budowac (a i pls uprzedzam argumenty ze cena ziemi nie spadnie - spadnie, tak samo jak robocizna) za pieniadze ktore zaakceputje rynek.

                          Nie wiem jakim trzeba byc durnym zeby ignorowac co sie dzieje na swiecie - majac tak wiele przykladow wciaz sadzic ze nie spadnie.


                          Wracaj do telefonowania do klientow panie naganiacz, tam bardziej firmie sie przydasz.
                          • satorianus Re: Wiedza, wiedza... 03.10.08, 09:52

                            Na zaden moj argument wlasciwie nie odpowiedziales, twoja odpowiedzia sa
                            rzucone glupie zdania odniesione do czegos wyrwanego z kontekstu

                            Twoje tezy są czymś wyrwanym z kontekstu. Ale możemy pogadać konkretnie.

                            Ilosc inwestycji ktora musi byc oddana bedzie tak wielka ze zanim wchlonie to rynek

                            Ile konkretnie będzie tych inwestycji? Jaka jest średniomiesięczne tempo
                            sprzedaży/wchłaniania?

                            A swoj oligopol tez moga sobie wsadzic. Budowa blokow to nie tasma do produkcji
                            procesorow. Tu nie jest potrzebna ani technologia ani zaawansowane narzedzia.
                            Potrzebny jest kapitał. To podstawowa i decydująca bariera wejścia na rynek.
                            Jesteś w stanie do spółki z kumplem założyć firmę, która wybuduje choć jeden
                            blok w Warszawie? Ja nie.

                            Nie ci to inni zaczna budowac (a i pls uprzedzam argumenty ze cena ziemi nie
                            spadnie - spadnie, tak samo jak robocizna) za pieniadze ktore zaakceputje rynek.

                            To czemu JUŻ tego nie robią?

                            Nie wiem jakim trzeba byc durnym zeby ignorowac co sie dzieje na swiecie - majac
                            tak wiele przykladow wciaz sadzic ze nie spadnie.

                            W USA, gdzie spadki są najgłębsze przez półtora roku spadło 10-15% I to jest
                            powszechnie uważane z wielki krach. Ty sądziesz, że w nas realnie spadło już
                            ponad 20%. Czyli więcej. Czyli spadki już były, jest miejsce na wzrosty prawda?
                            Ech... jesteś momentami zakładnikiem własnej pokręconej wyobraźni.
                            • steady_at_najx Re: Wiedza, wiedza... 03.10.08, 10:39
                              > Ile konkretnie będzie tych inwestycji? Jaka jest średniomiesięczne tempo
                              > sprzedaży/wchłaniania?

                              w ciagu dwoch lat ? ok 600 tysiecy - laczenie z oddawanymi w tym roku (domy plus mieszkania). I to inwestycji z ktorych wycofac sie nie mozna. Co do wchlaniania ? Szacowane jest ok dwukrotnie wolniejsze niz bylo w latach 2002-2003. Nie wiesz dlaczego ?

                              > To czemu JUŻ tego nie robią?
                              >

                              Racze poczytac posty forumowiczow. Niektorzy poprostu _nie wierza_ ze skonczylo sie eldorado i nie chca przyjac tego do wiadomosci. Uwazaja ze kolejna wiosna jesien zima wiosna przyniesie ozywienie. Ile tak mozna czekac ? W koncu sie poddadza.
                              Nowi nie buduja - wejda na rynek jak zaczna zdychac dinozaury - kupujac ziemie od upadajacych i zatrudniajac tansze ekipy. Juz rozumiesz?


                              > W USA, gdzie spadki są najgłębsze przez półtora roku spadło 10-15%

                              10-15 % to jest srednia. Najbardziej przeszacowane nieruchomosci w Kalifornii (prestizowe dzielnice) zanotowaly spadek nawet 50%.

                              I to w Kalifornii.
                              Radze lekture zeszloweekendowego dziennika.
                              Ale w Warszawie pewnie nie spadnie nie ?

                              >Czyli spadki już były, jest miejsce na wzrosty prawda?

                              To zdanie swiadczy o Twoim totalnym braku wiedzy. Idz to bukmachera i zaloz sie za swoje "wielkie pieniadze" skoro jestes taki przekonany :))) No dzialaj, zarobisz.
            • mufffa Re: Same trolle? 02.10.08, 14:39
              > Polecam lekture gazet, jesli nadal uwazasz ze deweloperzy beda
              twardo obstawac
              > przy swoich cenach.

              tylko nie pożyczaj gazet od stypiora!!! są jakoś DZIWNIE
              posklejane , szczególnie strony z promocjami...
          • Gość: mala mi Re: Same trolle? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.08, 09:27
            satorianus napisał:

            > Pewny nie jestem tego czy trzeba się wstrzymywać. Spadki na rynku
            wtórnym...
            > jakieś są. Trochę się obawiałem tego, że we wrześniu te lepsze
            oferty zaczną
            > szybciej znikać i owszem znikają, ale na ich miejsce... pojawiają
            się jeszcze
            > lepsze.

            znikają, w dodatku już 2 z tych, które chciałam obejrzeć sprzedały
            się zanim zdążyłam się umówić na oglądanie. trzecie poszło, bo
            własciciel nie chciał poczekać na kasę (wydłużone procedury
            bankowe). widzę ciągle te sama oferty albo w kiepskiej lokalizacji,
            albo kiepskie inwestycje, albo niestarannie wykończone.

            więc jak to jest: siadła sprzedaż czy nie siadła?
            banki łagodzą kryteria przyznawania kredytów-na większą sprzedaż to
            pewnie nie wpłynie, ale na poprawe samopoczucia na pewno (kupujący
            będą wierzyć, że jest lepiej/łatwiej)
    • Gość: Korniszon Kwaśny Re: Spadki na rynku wtórnym Mokotów, Ochota IP: *.era.pl 03.10.08, 11:11
      Witam.
      Mam nieco inne zdanie na temat opisywanego spadku cen. Pozwól, że
      przedstawię wyniki analiz, które sobie skrzętnie robię od prawie
      roku.
      Monitoruję ceny, za jakie wystawiane są mieszkania w portalu
      dom.gazeta.pl. Interesują mnie mieszkania o następujących
      parametrach:
      - nowe budownictwo
      - 3 pokoje, około 70m2
      - Szczęśliwice (Włodarzewska, Maszynowa, Zadumana)
      - oddzielnie liczę mieszkania z drugiej ręki, a odzielnie tak-jakby-
      z-drugiej-ręki, czyli w stanie developerskim. Nie biorę pod uwagę
      ofert developerów
      - liczę średnią cenę m2 z ogłoszeń, które ukazały się do 30 dni
      wstecz

      Dla powyższych warunków uzyskałem następujące wyniki:
      2008-09-05
      Włodarzewska (stan developerski): 9 403 zł
      Włodarzewska: 10 361 zł
      Maszynowa: 10 672 zł
      Zadumana: 10 946 zł

      2008-06-18
      Włodarzewska (stan developerski): 8 554 zł
      Włodarzewska: 10 660 zł
      Maszynowa: 11 381 zł
      Zadumana: 11 470 zł

      2008-04-12
      Włodarzewska (stan developerski): 9 486 zł
      Włodarzewska: 10 529 zł
      Maszynowa: 11 541 zł
      Zadumana: 10 480 zł

      2008-02-23
      Włodarzewska (stan developerski): 9 344 zł
      Włodarzewska: 10 363 zł
      Zadumana: 10 897 zł

      2008-01-14
      Włodarzewska (stan developerski): 9 529 zł
      Włodarzewska: 11 068 zł
      Zadumana: 10 670 zł

      2007-12-14
      Włodarzewska (stan developerski): 9 451 zł
      Włodarzewska + Zadumana: 10 933 zł

      2007-11-12
      Włodarzewska: 10 602 zł
      Zadumana: 10 991 zł

      Uwaga1. Wiem, że cena ofertowa może różnić się od tej ostatecznie
      wynegocjowanej. Ale widać też, że oferenci prywatni raczej nie są
      skłonni obniżać cen - a wątek ma w tytule wynek wtórny właśnie.
      Ostatnio (we wrześniu) moi znajomi zawarli transakcję na podobne
      mieszkanie w tej okolicy z ceną ostateczną bardzo blisko 10 000zł/m2.
      Uwaga2. Dane dotyczą tylko określonej części Ochoty, tj. okolic
      Parku Szczęśliwickiego. Nie staram się nawet dywagować, jak to się
      ma do reszty ofert w tych dzielnicach.

      Podsumowując - na Szczęśliwiach o spadkach cen mało kto słyszał. ;-)
      Pozdr,
      Korniszon!


      • satorianus To nie rynek wtórny! 03.10.08, 11:50
        Bardzo ładne zestawienie. Ale i tak jakis etatowy troll Ci powie, że
        Włodarzewska wyprzedaje się po 6000tys - był taki temat! Ale debilami się nie
        przejmuj. Ci ludzie nigdy nie na serio nie zagłębili się w poszukiwania
        mieszkania do kupna, więc mogą sobie pisać głupoty.


        Ad rem! :) Piszesz o tak zwanym wtórnym rynku pierwotnym, tudzież o nowym
        budownictwie. Tutaj ceny generalnie się trzymają. Ja miałem na myśli mieszkania
        budowane przed 1980r. Mój typ to:

        2,3 pokoje
        cena całości do 300000
        cena za metr do 7200

        Najbardziej pasowała mi Ochota(rodzinne rejony). Ale na początku roku nie dało
        się na Ochocie i Mokotowie kupić niemal NIC poniżej 8000tys/metr. W tych
        warunkach niemalże kupiłem mieszkanie na Młynowie za 6800/24000 w przedwojennej
        cegle. To było jedyna w miare sensowna lokalizacja, gdzie można było wyrwać coś
        taniej. Myślałem, że złapałem Pana boga za nogi. Niestety sprzedający chce się
        wymiksować z transakcji i pomału zaczynam rozglądać się za innym lokum. I z tego
        co widzę wynika, że być może uda mi się kupić coś za zbliżoną, lub niższą cenę


        A teraz to i po 6 z kawałkiem można. Głównie w płycie, ale zawsze... Czyżby
        sprzedający przestraszyli się świadectw energetycznych? Nie wiem?

        W każdym razie większość tych ofert pojawiła się we wrześniu. To pierwszy tak
        wyraźny impus obniżkowy jak widzę odkąd obserwuje ten rynek (od początku roku).
        Dlatego o tym pisze. I w międzyczasie zastanawiam się czy nie warto wstrzymać
        się z kupnem czegokolwiek przynajmniej do grudnia.
        • Gość: Korniszon Kwaśny Re: To nie rynek wtórny! IP: *.era.pl 03.10.08, 12:10
          Witam.
          Gdybym celował w mieszkania sprzed 1980 roku, to chyba wybrałbym
          stalinowską / bierutowską cegłę niż późnosocjalistyczną płytę.
          Powody:
          - zwykle lepsze zagospodarowanie i rozplanowanie osiedla (większe
          drzewa, przestronne podwórka)
          - komfort termiczny cegły :-)
          - możliwość większej manipulacji ścianami w ceglanych konstrukcjach
          (przesuwanie, dziurawienie, wiercenie)
          - słabsza, tzn. lepsza akustyka (mniej słychać) :-)
          - wielka płyta będzie tracić najbardziej na wartości w czasie bessy
          (albo najmniej zyskiwać w trakcie hossy)
          - znajomi mają takie mieszkania na Nowolipkach i Szczęśliwicach -
          otoczenie symaptcyzniejsze, klatki schodowe szersze. Po prostu
          lepiej, niż znane mi przykłady wielkiej płyty.

          Oczywiście wiem, że sie mądrzę, a Twoja zdolność kredytowa to X. Ale
          mieszkania nie kupuje sie wszka na 3 lata, tylko na dłużej. :-)
          Pozdr,
          Korniszon
          • satorianus Ależ oczywiście! 03.10.08, 12:27
            Celuje w cegłę, nalepiej z lat 50/60. Zalet starej cegły nie musisz mi
            uzmysławiać... Płyta to w ostateczności jeśli trafi sie MEGA OKAZJA.
            Zdolność razem z narzeczoną mam około 400000, ale szaleć nie zamierzam i
            zamierzam dać:

            ~250000 za dwa pokoje (ew. 1 z kuchnią kwalifikującą się do przeróbki)
            ~300000 za trzy pokoje

            I z zadowolenie stwierdzam że taka wizja jest... realna. Ale tylko na rynku
            wtórnym. Jak już wielokreotnie pisałem - obniżki na rynku pierwotnym są
            selektywne, nieduże i generalnie... ilozoryczne. Mam nadzieje, ze developerzy
            pękną do zimy, co spowoduje dalsze spadki w interesującym mnie segmencie
            mieszkań uzywanych, ale... może też być inaczej
        • Gość: . swiadectwa ener nie dotyczą budynków... IP: *.eranet.pl 23.12.08, 15:36
          ... wielorodzinnych, np. spółdzielczych.
      • Gość: Ko Re: Spadki na rynku wtórnym Mokotów, Ochota IP: *.era.pl 22.12.08, 16:32
        Witam.
        Kolejna edycja moich badań. Analiza ogłoszeń z ostatnich 30 dni (3
        pokoje, około 70m2, Szczęśliwice).
        2008-12-22
        Włodarzewska (stan deweloperski): 9 066zł/m2
        Włodarzewska: 10 346zł/m2
        Zadumana: 10 798zł/m2
        Maszynowa (tylko 2 mieszkania): 9 847zł/m2

        Pozdro!
        • satorianus Re: Spadki na rynku wtórnym Mokotów, Ochota 22.12.08, 17:32
          No nie no. Chyba jest lepiej. Mój target sprzed ostatnich dwóch miesięcy (3
          pokoje w cegle w dobrej lokalizacji za 300k) jest już do osiągnięcia. Teraz mam
          nowy :)
          • Gość: Brandon Wielki Re: Spadki na rynku wtórnym Mokotów, Ochota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 19:25
            > No nie no. Chyba jest lepiej. Mój target sprzed ostatnich dwóch miesięcy (3
            > pokoje w cegle w dobrej lokalizacji za 300k) jest już do osiągnięcia.

            chyba chodzi ci o 3 komorki lokatorskie w piwnicy

            wtedy sie lapiesz na Mokotow. Inaczej celow w okreg Ciechanow-Siedlce-Piotrkow
            • Gość: AD.KORNISZON Re: Spadki na rynku wtórnym Mokotów, Ochota IP: *.aster.pl 22.12.08, 20:13
              BYŁEM I OGLĄDAŁEM NOWĄ INWESTYCJĘ SKOŚNYCH PRZY DRAWSKIEJ MIESZKAŃ Z
              WIDOKIEM NA PARK JUŻ DAWNO DAWNIUTKO NIE MA ZOSTAŁY JAKIEŚ SPADY OD
              PÓŁNOCY 70-120 METRÓW I MAŁE ZASKOCZENIE CENA 10-12 NETTO.
              ZAAWANSOWANIE ROBÓT DZIURA W ZIEMI. JA JUŻ GŁUPI CHYBA JESTEM O CO
              TU CHODZI?
          • Gość: gildia Re: Spadki na rynku wtórnym Mokotów, Ochota IP: *.chello.pl 22.12.08, 20:35
            po mniej niż 5 tys.m? Pozkazesz konkretna oferte?
            • satorianus Re: Spadki na rynku wtórnym Mokotów, Ochota 23.12.08, 08:40
              A gdzie ja piszę, że po mniej niż 5k/m? Nieduże trzypokojowe 47-48m2 z ceną
              ofertową 310000 spokojnie da się znaleźć. A te 10000 też da się spokojnie urwać
              bo to prowizja agencji. Nieważne. Teraz mam inny target- to samo, ale 50tys taniej.
              • Gość: A Re: Spadki na rynku wtórnym Mokotów, Ochota IP: 217.33.252.* 23.12.08, 16:18
                Hehe, to ja w takim razie czekam na kawalerki za 150-170tys, oczywiscie wieksze
                niz 20m2 ;) Bliska Wola, Ochota, Srodmiescie, ewentualnie Zoliborz niedaleko metra.
                • satorianus Re: Spadki na rynku wtórnym Mokotów, Ochota 23.12.08, 16:59
                  20m2 jest osiągalne już teraz :)
                  • Gość: A Re: Spadki na rynku wtórnym Mokotów, Ochota IP: 78.32.65.* 23.12.08, 22:08
                    Ale ja chce wiecej niz 20m2. Cos tak do 30m2. To na wynajem wiec moge sobie
                    poczekac. Na razie gotowka siedzi sobie na lokatach 9%. Ale niedlugo pewnie
                    skonczy sie raj lokat i bedzie czas na zakupy.
              • Gość: oleg Re: Spadki na rynku wtórnym Mokotów, Ochota IP: *.spray.net.pl 23.12.08, 21:54
                w koncu piszesz do rzeczy!

                Wesolych Swiat i spelnienia targetu co najmniej razy dwa! :)
        • satorianus Re: Spadki na rynku wtórnym Mokotów, Ochota 11.02.09, 09:14
          Jak to wygląda na dzisiaj?
    • Gość: mx Re: Spadki na rynku wtórnym Mokotów, Ochota IP: *.chello.pl 24.12.08, 13:32
      trend is your friend
      obserwuj popyt
      • Gość: J-33 Re: Spadki na rynku wtórnym Mokotów, Ochota IP: *.chello.pl 08.03.09, 00:22
        Dziś to jest już spory wybór. A może lepiej coś na Woli - Pirelli
        sprzedaje po 5.500, tylko że to duże metraże.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka