Gość: michcior
IP: 217.8.179.*
24.01.02, 08:27
Od pol roku mieszkam w mieszkaniu kupionym on firmy budotex. Jak tylko zaczela sie zima okazalo sie iz, z powodu zlej izolacji scian frontowych w jednym z naroznikow skrapla sie woda. Bardzo szybko zaczal rosnac grzyb. Zglosilem to i kilkadziesiat innych usterek. Firma umowila sie ze mna na wykonanie naprawy. Przyszli fachowcy, skuli tynk, osuszyli palinikiem zatynkowali i poszli. Poniewaz nik nie pomyslal iz powodem jest izloacja. Sciana nie wyschal przez 3 tygodnie. I nie mogla zastac pomalowana. Po napisaniu pisma w ktorym poskarzylem na ta sytuacje, firma BUDOTEX obrazila sie na mnie i nie odzywa sie od 3 tygidni. Naruszona tym samym zostala ustawa o rekojmi. Zostawiono mnie takze z rozgrzebanymi drzwiami ktorych futryna zaczela sie ruszac. Fachowcy zamocowali je ponownie pianka ale nikt nie przyszedl tego dokonczyc. Z innych powazniejszych usterek moge wymienic zle zamocowanie kaloryferow, zbyt blisko parapetow, grzejniki grzaly ze zmnijszona moca a ponadto termostaty nie dzialaly wcale poniewaz byly podgrzewane prze cieplo kaloryfera. Ta ustareke udalo mi sie usunac bo umowielem sie z hydraulikami zanim firma sie na mnie obrazila. Za moje piniadze kupiony zostal idiotyczny projekt, z mnostwem bledow. Firma nie potrafi poradzic sobie z zagadnieniem dwoch operatorow telefonicznych. Pan Grzegorz Adamowski - inspektor nadzoru nie wykonuje rzetelnie swojej pracy a co za tym idzie bierze pieniadze klientow za zla prace. Uwaga! firma ciagle buduje.