ochrona jaką daje akt notarialny

02.01.04, 20:07
Mam pytanko : czy zawarcie umowy przedwstepnej w formie aktu notarialnego daje
mi prawo aby po odbiorze mieszkania domagać sie bezzwłocznego podpisania umowy
końcowej przenoszącej własność? Developer proponuje mi zapis, iz podpisanie
aktu końcowego nastapi w ciagu 6 m-cy od odbioru. Nie chce sie zgodzić na
skrócenie terminu. Zastanawiam się czy nie lepiej ten zapis wogóle usunąć i
wtedy z mocy( tylko czy takowa jest) umowy przedwstepnej po odbiorze wezwać
developera do podpisania umowy. No bo jak sie zgodzę na 6 m-cy to muszę
spokojnie czekać. Co o tym myślicie? Co mnie bardziej chroni?
    • Gość: mooj Re: ochrona jaką daje akt notarialny IP: *.spray.net.pl 02.01.04, 21:04
      umowa przedwstępna podpisana w obecności notariusza jest tak naprawde jedynym
      formalnym zabezpieczeniem wydania Ci mieszkania
      więc jełsi finansujesz budowę (a nie kupujesz mieszkanie) to moim zdaniem jest
      to rzecz nieodzowna. co prawda nie daje Ci 100% pewności ale tak naprawdę umowa
      przedwsteppna/wstępna jak jej nie zwał ale "nienotarialna" może skutecznie
      zapewnić Ci np określenie wysokości odsetek karnych, terminów wpłat,
      harmonogramu budowy czy co tam jeszcze potrzebne jest przy finansowaniu budowy.
      Ale wydania lokalu Ci ni ezapewni (teoretycznie jakby znalazł się kupiec gotowy
      zapłacić więcej za "Twoje" mieszkanie to po długim okresie zamrożenia kapitału
      nie możesz formalnie dochodzić przyrzeczonego przeniesiena własności.
      Przynajmniej takie jest moje zdanie.
      Więc z założenia bardziej chroni notarialna przedwstępna (jak rozumiem -
      przyrzeczenie przeniesienia własności). Ale jak chcesz finansować budowę i
      ponoisić ryzyko to może spółdzielnia a nie "deweloper"?
      • Gość: Bebiak Re: ochrona jaką daje akt notarialny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.04, 16:08
        Cześć, przez całe lata istniał przepis, który mówił, że żeby umowa przedwstępna
        mogła być uznana za umowę przedwstępną musiała zawierać termin, do którego
        umowa przyrzeczona (czyli sprzedaż) musi być zawarta. Ustawodawca zmienił nam
        ten przepis (późną jesienią wszedł nowy w życie) i już obecnie umowa
        przedwstępna tego terminu zawierać nie musi. Jeśli zgodzisz się na zawarcie w
        niej proponowanego przez developera terminu (bo może być oczywiście zawarty) to
        wtedy jesteście tym terminem związani (czego masz świadomość). Nie napiszę Ci
        tego teraz (bo nie mam w domu kodeksu cywilnego a i nie pamiętam nowego
        brzmienia przepisu), od kiedy po Twojej stronie w przypadku braku określenia
        terminu powstaje roszczenie dla domagania sie zawarcia umowy przyrzeczonej.
        Muszę to sprawdzić jutro w biurze i wrócę tu do Ciebie. Ja nie jestem
        ustawodawcą, ale jeśli chcesz znać moje zdanie to ta zmiana średnio mi się
        podoba: myślę, że spowoduje sporo niejasności w sensie praktycznym, bo o ile
        dobrze pamiętam nowe brzmienie nie jest jasne (to jednak moje prywatne zdanie i
        jestem za wpisywaniem terminu do umów przedwstępnych). Napiszę Ci (po
        jutrzejszym sprawdzeniu) jak to wygląda w świetle nowego przepisu przy
        pominięciu tego terminu a dziś pozdrawiam Cię serdecznie. B.
        • kt99 Re: ochrona jaką daje akt notarialny 05.01.04, 11:25
          Witaj Bebiak
          Bardzo sie ucieszyłam widząc iz odpowiedź nadeszła właśnie od Ciebie.
          Przegladałam parę postów na tym forum i jestem pod wrażeniem Twej wiedzy. Bardzo
          dziękuję za odpowiedź i dołaczam do grona osób podziwiajacych Twój
          profesjonalizm i zaangażowanie w pomoc tym"słabiej zorientowanym" w tajnikach prawa.
          Pozdrawiam serdecznie. KT
          • Gość: Bebiak Re: ochrona jaką daje akt notarialny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.04, 20:34
            Cześć KT, poczytałam przepis i przyszłam tu do Ciebie dzisiaj. Znasz ten
            przepis: co się dzieje kiedy nie ma terminu zastrzeżonego w umowie
            przedwstępnej? Ano ustawodawca wymyślił, że wówczas "umowa winna być zawarta w
            odpowiednim terminie wyznaczonym przez stronę uprawnioną". Dalej wynika z
            przepisu, iż jak obie strony są uprawnione to wiąże termin tej ze stron, która
            wcześniej złożyła stosowne oświadczenie. I jest jeszcze w przepisie mowa o tym,
            że ten termin musi być wyznaczony w ciągu roku od zawarcia umowy przedwstępnej
            (potem nie ma możliwości żądania zawarcia umowy).
            Tyle mniej więcej przepis. Sama nie wiem jak on będzie w praktyce funkcjonował
            (a komentarzy jeszcze żadnych nie ma oczywiście). Co to znaczy "odpowiedni
            termin"? Musisz wiedzieć, że od dnia odbioru lokalu do zawarcia umowy
            sprzedaży to jeszcze droga daleka - developer musi uzyskać sporo dokumentów.
            Jeśli więc nie zakreślicie tego terminu w umowie przedwstępnej to - moim
            zdaniem - wyglądać to może tak, że po odbiorze lokalu oraz przy zapłaceniu ceny
            przez Ciebie zgodnie z harmonogramem masz prawo wyznaczyć termin drugiej
            stronie dla zawarcia umowy przyrzeczonej (termin jakiś rozsądny oczywiście -
            niech to będą trzy miesiące na przykład). Zastanawiam się jednak w tym momencie
            (to już zupełnie paranoiczne się wydaje) co będzie jeśli zaraz po zawarciu
            umowy przedwstępnej (bez terminu) developer wyznaczy Ci termin zawarcia umowy
            sprzedaży za 8 miesięcy. Czy jeśli zrobi to wcześniej niż Ty to ten termin
            będzie wiązał? Przyznam Ci uczciwie, że głębiej nie rozpatrywałam tego nowego
            przepisu bo kiedy tylko się z nim zapoznałam wydawał mi się jakiś
            małopraktyczny i od razu stanęłam na stanowisku, że termin zastrzeżony być
            powinien i jak do tej pory z tym problemów nie miałam - strony chcą mieć termin
            i konkretnie wiedzieć od kiedy mogą wnosić do sądu bez jakichś dodatkowych
            rozważań czy to jest już termin odpowiedni czy jeszcze nie - rozumiesz mnie
            tutaj? Sama nie wiem zatem co w Twojej sytuacji lepsze: czy zakreślenie
            terminu w umowie a jeśli nie uda się już teraz go skrócić do załóżmy 3ech
            miesięcy to świadomość, że przez 6 czekasz bez żadnych
            możliwości "przymuszania" czy też wybrania opcji, która jest nowa i nie wiem do
            końca jak będzie funkcjonować. Jeszcze pomyślę nad tym i przyjdę tu jutro -
            może coś mi przyjdzie do głowy. Na dziś zostawiam Cię z tym co napisałam.
            Dziękując za to co napisałaś - pozdrawiam Cię cieplutko. B.
            • Gość: Bebiak Re: ochrona jaką daje akt notarialny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.04, 20:46
              Spojrzałam jeszcze do tego Twojego pierwszego postu i chciałam Ci napisać, że
              jeślibyście decydowali na zamieszczenie jednak terminu to moim zdaniem lepiej
              aby był on ustalony w odniesieniu do daty zawarcia umowy przedwstępnej a nie
              daty odbioru (załóżmy: "umowa przyrzeczona zawarta zostanie w terminie sześciu
              miesięcy od daty zawarcia niniejszej umowy", coś takiego). Wydaje mi się, ze
              to juz jest lepsze dla Ciebie, bo niech z jakichś przyczyn odbiór się przesuwa
              i przesuwa to Ty nadal bez możliwości żądania. Rozumiesz mnie tutaj? Tak mi to
              przyszło na myśl teraz. Pozdrowionka raz jeszcze. B.
              • kt99 Re: ochrona jaką daje akt notarialny 05.01.04, 21:38
                Drogi Bebiak-u
                Bardzo dziękuję za Twe uwagi. Myślałam nad tym aby zgodzić się na te 6 miesięcy
                wyznaczjąc je jako konkretną datę - dokładnie to co zasugerowałaś w ostatnim
                poscie (podobno na to developer sie zgodzi). Z Twoich przemysleń juz teraz jest
                dla mnie jasne iz lepiej termin zawarcia umowy końcowej jest sprecyzować w
                umowie przedwstępnej. Bardzo Ci dziękuję i proszę nie "łam już sobie główki"
                moim problemem, bo masz ich zapewne sporo do rozgryzienia.
                Z wdzięcznością
                KT
Pełna wersja