klarinia 23.03.04, 10:16 Witam serdecznie.Jestem samotna mama trzyletniego urwisa i 4 tygodniowej fasolki.Chetnie podziele sie spostrzezeniami i zwyczajnie poplotkuje.Zapraszam chetne mamy. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
anna223 Re: Listopad 2004 23.03.04, 10:51 Witaj! Ja jestem mamą 8 miesięcznego bobasa i kolejny termin porodu mam na 11 listopada. Teoretycznie to 7 tydzień, a praktycznie po USG to coś koło 5 tygodnia. Różnica wynika z faktu, że po poprzednim porodzie okres miałam dwa razy w cyklach 50 dniowych, więc ciężko mi co kolwiek było ustalić. A Ty na kiedy masz termin? Odpowiedz Link
klarinia Re: Listopad 2004 23.03.04, 11:21 Niespodziewalam ,ze tak szybko ktos sie odezwie.Super. Szczerze mowiac,nie bylam jeszczec u lekarza.Od tygodnia przeczuwalam ,ze cos sie dzieje.Wczoraj zrobilam test :) kobieca intuicja mnie nie zawiodla!Wedlug obliczen kalendarza edzieckowego termin porodu wypada mi na 23-24 listopada.Jak tylko znajde chwilke czasu i odwagi zglosze sie do swojej kochanej pani doktor i dokladnie wszystko opisze.A narazie goraco pozdrawiam ciebie i maluszki Odpowiedz Link
monikaj1 Re: Listopad 2004 25.03.04, 12:53 Witajcie! Ja, tak jak Ty, Klariniu - termin porodu wyliczony przez kalkulatory na 23 listopada. Do lekarza idę pierwszy raz dopiero 5 kwietnia, bo wcześniej nie było wolnych miejsc. To jeszcze tak długo:((( Odpowiedz Link
klarinia Re: Listopad 2004 07.04.04, 22:01 Witajcie dziewczyny.. Bylam dzisiaj u ginekologa.Wedlug obliczen pani doktor jestem w 7 tygodniu.Od dobrych dwoch tygodnich mam bole podrzusza i plecow.Przepisala mi tabletki na podtrzymanie ciazy.Dala mi rowniez skierowanie na usg, aby sprawdzic co sie dzieje..Co sie okazalo ?? Badanie usg i inny lekarz ginekolog stwierdzil,ze plod jest za maly.Wyglada na 5-ty tydzien.Niby wszystko jest w porzadku ,tyle ze dziwi mnie dlaczego i jakim sposobem jajeczkowanie przesunelo sie o dobre dwa tygodnie?Lekarz mowi ,ze moze to byc wywolane stresem..Nie mam pojecia co myslec .Mam nadzieje,ze dzidzia naprawde ma sie dobrze... Odpowiedz Link
zielona_dama Re: Listopad 2004 23.03.04, 13:05 Witam :-) Szczerze mówiąc jeszcze jestem w szoku "potestowym" ale wszystko wskazuje na to, że w minioną sobotę zaczęłam 5 tydzień mojej pierwszej ciąży licząc od OM. Kalkulatory wyliczyły mi termin między 24 a 28 listopada, a do lekarza zapisana jestem dopiero na 7 kwietnia. Nie wiem jak zniose te dwa tygodnie. Strasznie się denerwuję czy aby na pewno test sie nie pomylił ;-) Czy przed wizytą u lekarza robiłyście testy z krwi bHCG? JA nie robiłam i chyba nie będę. Przed wizyta jestem umówiona na USG i dopiero z wynikiem biegnę do lekarza (niestety mój lekarz prowadzący nie wykonuje USG). Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że będziemy tu sobie miło rozmawiać. Ania Odpowiedz Link
anna223 Re: Listopad 2004 24.03.04, 12:35 Jeżeli twoja ciąża jest wynikiem "normalnej ciężkiej pracy" nad dzidziusiem i nie miałaś z nią jakiś szczególnych problemów to lepiej chyba nie przesadzać z badaniami. To dopiero początek, więc i na USG też niewiele bedzie widać, ale zawsze potwierdzi ciążę:-). Lepiej pomyśl nad solidnymi sposobami relaksu, tak aby fasolka się super zawiązywała i unikaj ciężkich prac fizycznych. Odpowiedz Link
kortis Re: Listopad 2004 23.03.04, 13:57 OM 13.02.2004 jestem w 6 tyg. Kalkutatory policzyły mi termin na 19-20 listopada. U lekarza byłam w pierwszym dniu szóstego tygodnia. Miałam już zrobione trzy badania bHCG, które wskazywały na ciąże i prawidłowo wzrastały. Miałam podczas wizyty robione usg- pęcherzyk 7 mm, biore duphaston i luteinę. Mam juz listę koniecznych badań i zalecenia co do diety. Następna wizyta 01.04.2004 i mam nadzieję, że zobaczę serduszko mojego bejbika. Trzymajcie się listopadówki!!!!! Odpowiedz Link
atlantis75 Re: Listopad 2004 23.03.04, 14:29 klarinia napisała: > Zapraszam chetne mamy. Cześć :) Przybywam z wątku pt. Mamy listopadowe na forum W oczekiwaniu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=11037267 U mnie OM - 3 lutego, miałam już pierwsze USG i komputer określił wiek fasolki. Dziś ma już 5 tyg. i 6 dni. Trochę zdziwiła mnie data porodu, bo wg. kalkuratora z internetu to 9-10 listopada, a wg. komputera - 17 listopada. Trochę mnie to zakręciło :) Grunt, że będę mamą. Udało się w 4 cyklu starań, to moje pierwsze dziecko. Jestem szczęśliwa i pełna obaw. Dlatego chętnie podpytam się doświadczonych Mam o to i owo. Pozdrawiam. Atlantis :) Odpowiedz Link
bella76 Re: Listopad 2004 23.03.04, 21:18 Mi się kończy 6 tydzien:) wczoraj widzialam juz fasolke i bijace serduszko na usg - widok niezapomniany:) Dziewczyny jakie macie objawy? ja poza spaniem non stop i lekko powiększonymi piersiami zero. Na szczęście nie mam mdłosci - oby jak najdłuzej:) a Wy jak? Odpowiedz Link
zielona_dama Re: Listopad 2004 24.03.04, 12:27 U mnie tylko właśnie lekko powiększone piersi i troche większy apatyt. W zaszłym tygodniu miałam zawroty głowy i ból brzucha. Ale teraz ból jest coraz mniejszy czuję go czasami jak siedze w pracy. Mam nadzieję, ze podobnie jak moja mame i siostrę - mdłosci i wymioty omina szerokim łukiem :-) Zazdroszczę Ci, że juz oglądałaś swoja fasolkę. Ja czekam na USG do 7 kwietnia. Jeszcze koszmarne tygodnie. Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link
anna223 Re: Listopad 2004 24.03.04, 12:43 bella76 napisała: > Mi się kończy 6 tydzien:) wczoraj widzialam juz fasolke i bijace serduszko na > usg - widok niezapomniany:) > Dziewczyny jakie macie objawy? ja poza spaniem non stop i lekko powiększonymi > piersiami zero. Na szczęście nie mam mdłosci - oby jak najdłuzej:) a Wy jak? Ja niestety nie mam żadnych objawów, bo spać mi się chce jak się chciało, bo w nocy i tak nie śpię przez mojego małego szkraba, więc jak tu nie być zmęczonym, a co do piersi to są jeszcze wypełnione mlekiem i chyba dlatego bolą (pracuję nad odstawieniem). Gdyby nie USG to nadal bym się zastanawiałą czy jestem w ciąży. Odpowiedz Link
anna223 Re: Listopad 2004 24.03.04, 12:40 Tak pytaj o co chcesz. Ja służę radą także w sferze noworodkowej, bo jestem już po 8 miesięcznych przejściach z moim synkiem. Różnica w datach może wynikać z innego terminu owulacji niż sobie wyliczyłaś i by to wynikało z comiesięcznych cykli. Tak jak pisałam wyżej u nie też jest rozbieżność cos ok. 2 tygodnie, bo nie wróciłam zupełnie do formy miesiączkowej po ostatnim porodzie:-))) Odpowiedz Link
nitka074 Re: Listopad 2004 25.03.04, 20:27 CZESC KLARINIA, JESTES NA FORUM? NAPISZ DO MNIE NA PRIVA PROSZE:) CHETNIE CIE POZNAM:) nitka074@tlen.pl AAAA...JA TEZ MAM TERMIN W LISTOPADZIE:) Odpowiedz Link
klarinia Re: Listopad 2004 26.03.04, 10:16 Nitka nie mam w domku dostepu do internetu.Pisze z biblioteki.Bede w niedziele kolo 11.Jesli mozesz wpadnij.Pogadamy aklit@sol.dk tak na wszelki wypadek zostawiam swoj email adres.Pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link
higa Re: Listopad 2004 28.03.04, 22:53 hej, ja wczoraj zrobilam sobie test....i rozowa kreska:) jestem na razie w szoku, bo wprawdzie jestem zareczona ale slub planowalismy na wrzesien a tu trzeba bedzie sprawe przyspieszyc zeby byc jeszcze w stanie zmiescic sie we w miare wygledna kiecke:))) na razie liczylam sobie termin metoda "na oko", ktora wiem ze nic nie znaczy - ale wychodzi mi jakos listopad wlasnie. zaraz sie chyba wezme za te kalkulatory o ktorych piszecie. trudno mi cos okreslic bo nie za bardzo pamietam kiedy mialam okres - jakos sie tym za bardzo nie przejmowalam... no i co zrobic w takiej sytuacji? wydaje mi sie ze na poczatku lutego chyba mialam ale na 100% nie pamietam...może wczesniej...hm no chyba w 9- mcu jeszcze nie jestem:) co do objawów: bolą mnie piersi, nie mam apetytu a zawsze mialam wielki - odrzuca mnie zwłaszcza od mięsa i jak czuję zapach czegoś smażonego to mnie mdli. kręci mi sie w głowie w metrze i w zatłoczonych miejscach. najlepsze jest to, ze wlasnie od poczatku lutego zmienilam prace i szefowa dlugo ze mna rozmawiala, ze wie, ze jestem w takim wieku ze czas na dzieci (27) ale zebym troche popracowala bo przeciez po to mnie zatrudnia - kurde a ja od razu taki numer....no nie planowalam tego tylko babranina z tymi gumkami nie zawsze wychodzi tak jaj powinno:) no i może dobrze....(musialam na troche odstawic pigułkę po tylu latach lekarz mi zalecił - no i proszę:) trochę się martwie co powiem w pracy - nie zrobiłam tego specjalnie przecież... sorry ze takie długaśne wywody piszę ale jestem w szoku jeszcze a do tego myślę jak o tym powiedzieć moim rodzicom i przyszłym teściom - no pewnie się ucieszą ale z drugiej strony powiedzą że mogliśmy poczekać chociaż do ślubu...logiczne w sumie... buziaki dla wszystkich boidudków - takich jak ja p.s. przeraża mnie utrata kontroli nad moim ciałem - teraz to ono robi ze mną co chce a nie na odwrót, boję się żylaków, psujących się zębów, że będę gruba jak pączek, z rozstępami a po poprodzie wszystko mi się porozciąga "tam" i już nie będzie tak super hiper. pewnie wszystkie się tego po trosze boimy...? higa Odpowiedz Link