Dodaj do ulubionych

seks w ciąży

22.11.04, 12:21
Co myslicie na ten temat? jakie macie doswiadczenia? Piszcie proszę.
Pozdrawiam
Lilka z 8-tygodniowa fasolka:)
Obserwuj wątek
    • agatkaros Re: seks w ciąży 22.11.04, 12:55
      Ja jestem w 9tc i nie żałujemy sobie z mężem, aż czasem myślimy, ze może nie
      powinniśmy tak często i intensywnie. Nic mnie nie boli, więc chyba wszystko w
      porządku. Dziś idę do lekarza, a za kilka dni usg, więc się przekonam.
      Pozdrawiam
      • nupik Re: seks w ciąży 22.11.04, 13:17
        Witaj,
        jesli ciaza przebiega bez zaklocen i macie ochote na seks to nie nalezy sobie
        zalowac, bardzo odpreza i pomaga na cholerne bole w krzyzu ktore u niektorych,
        u mnie niestety, sie pojawiaja. My sobie nie zalujemy, ja czuje sie przez to
        bardzo odprezona, kochana i atrakcyjna jako kobieta - ani przez minute nie mam
        mysli ze za duzo przytylam i okropnie wygladam bo tatus dzidzi wciaz sie
        domaga:))). Ja mialam na maxa ochote w 4tym miesiacu, pytalam nawet gina czy to
        ok dla dzidzi bo ja bym mogla non stop, usmiala sie i powiedziala ze zadnych
        przeciwskazan nie ma. teraz jestem pod koniec 5go i sie uspokoilam ale dobrze
        mi to robi, musze powiedzie ze mam inne doznania niz przed ciaza, chyba
        silniejsze. radze wiec sprobowac jesli oboje macie chec a najlepiej upewnic sie
        u lekarza.
        pozdrawiam
        nupik 21 tc
        • olusiaa1 Re: seks w ciąży 22.11.04, 13:55
          Zgadzam sie z tym, że jesli nie ma zadnych przeciwskazan, to nie nalezy jego
          ograniczac. Jednak w I i III trymestrze nalezy uwazac nie mozna sobie pozwolic
          na mocny i szybki seks wiem to sama po sobie jak moje malenstwo bylo o krok od
          opuszczenia mnie. Dzis moje maleństwo ma 27tyg i dobrze sie czuje w brzuszku. W
          jednym z artykulow wyczytalam ze malenstwo jest szczesliwe jak rodzice sie
          przytulaja :-)

          pozdrawiam
          • karolcia_81 Re: seks w ciąży 22.11.04, 14:21
            Ja również lubię teraz seks tak jak i przed,ale w pierwszym trymestrze
            powstrzymaliśmy się aż minie 3miesiąc (lekarz nam tak zalecił,dla dobra dzidzi,
            żeby dorze się zadomowiła w brzuszku)A potem przez jakiś czas używaliśmy
            prezerwatyw bo sperma trochę nie pasuje dzidzi, bo zawiera prolaktynę, więc
            staramy się nie dawkować Maleństwu tego specyfiku.I mimo tego wszystkiego jest
            nam super.
            Pzdrawiam
            Karolcia i 23tc. Maluszek
    • martaglowacka Re: seks w ciąży 22.11.04, 15:52
      W pierwszej ciąży miałam straszną ochotę, a ponieważ wszystko było OK, więc
      seksowaliśmy jak tylko była okazja (aż do dnia porodu). Teraz jestem w drugiej
      ciąży, też nie ma powodów do obaw o ciążę, seks lepszy niż normalnie, ale moja
      chęć spania jest tak silna, że nie zawsze mam na cokolwiek ochotę. Po prostu
      padam :(
    • e_rubi Re: seks w ciąży 22.11.04, 19:23
      A ja zupelnie nie mam ochoty, chociaz wczesniej mialam spory temperament i nie ma zadnych przeciwskazan. To pewnie przez te mdlosci, ktore wciaz mnie mecza, szczegolnie wlasnie wieczorkiem, pomimo ze to juz 4 miesiac. Na szczescie gadalismy o tym i maz to rozumie. Najlepiej zapytaj swojego lekarza czy wszystko jest ok, przy prawidlowo przebiegajacej ciazy nie ma zadnych przeciwwskazan, wiec jesli tylko masz ochote to dzidzi to nie zaszkodzi a ciebie na pewno rozluzni i wprawi w dobry humor.
      • olivkaa1 Re: seks w ciąży 24.11.04, 12:25
        więc jak to jest wreszcie:) Można czy nie bardzo? My też sobie nie żałujemy,
        ale nie wiem, czy się teraz zabezpieczać, hmm, w przyszłym tygodniu spytam
        ginekologa, ale teraz już bym chciała wiedzieć;)
        6tc :*
        • pocahontas_kw Re: seks w ciąży 24.11.04, 12:49
          Można, a nawet warto, po urodzeniu malucha nieprędko wrócisz do formy, więc
          nie ma sobie czego żałować, oczywiście o ile ciąza nie jest zagrozona, ale o
          tym powie ci lekarz. Poza tym moja droga, libido rosnie z kazdym dniem i
          podobno w ciązy ma się fajne nowe doznania. Ja jestem w 11t. przytulanie trwa i
          wszystko jest ok.

          powodzenia

          pocahontas
          • luna333 Re: seks w ciąży 24.11.04, 12:57
            kilku moim koleżankom choć niby ciąża nie jest zagrożona lekarze odradzili seks
            aż minie 3mc bo jest większe ryzyko poronienia i szczerze mówiąc pierwszy raz o
            czymś takim słyszę...
            • olivkaa1 Re: seks w ciąży 24.11.04, 13:01
              no to porozmawiam z ginem w przyszłym tygodniu, ale ciąża powoduje to, u mnie
              przynajmniej, że nie mam ochoty rezygnować z przytulania;)
    • lilka_27 Re: seks w ciąży 25.11.04, 15:08
      dzięki dziewczyny:) Bylam u lekarza i powiedział, że jeśli tylko mamy ochotę,
      to proszę bardzo. Dodał tylko, że bez ekstrawagancji:))) Podobno podczas
      orgazmu dzidzia przeżywa miłe kołysanie.
      Pozdrawiam
      Lilka i 8tc fasolka
      • kama_msz Re: seks w ciąży 25.11.04, 17:16
        czyje libido rosnie to ma dobrze,bo moje spadlo do 0 :(OD 7 m-cy nic.nie mam
        kompletnie ochoty.szkoda mi troche mojego meza:)moze po porodzie bedzie lepiej
    • hanyszka Re: seks w ciąży 27.11.04, 21:51
      ja na poczatku zupelnie nie mialam ochoty (koszmarne zmeczenie i sennosc).
      Potem (II trymestr) i owszem, czemu nie:-))))Teraz III trymestr - bardzo
      roznie. Czasem (rzadko) ogarnia mnie zadza i zdzieram z meza ciuchy, ale to juz
      sie chyba do porodu nie zdarzy ;-((( czasem mysle, ze juz nie mam innych czesci
      ciala oprocz brzucha. Cala jestem wielkim, ciezkim brzuchem :-))))
    • strzala04 Re: seks w ciąży 28.11.04, 08:46
      My też sobie nie żałowaliśmy, tym bardziej, że lekarz powiedział, że nie ma
      przeciwskazań. Ale miałam niewielkie krwawienie po stosunku i muszę się teraz
      powstrzymywać. Jednak do końca I trymestru trzeba uważać i szukać innych form
      zaspokojenia;-) Tak mi się wydaje.
      Generalnie moje libido spadło. Jesteś zmęczona kładę się o 8 wieczorem spać i
      trudno wtedy nawet myśleć o igraszkach.
    • zabiegana Re: seks w ciąży 28.11.04, 09:01
      A ja mam juz szlaban (33 tc.). Podczas orgazmu macica za bardzo mi trwadniala
      no i szyjka jest juz nieco krotsza. Jak ja wytrzymam do lutego? Ehhh No ale
      przez cala ciaze nic sie nie dzialo, wiec mielismy zielone swiatlo :-)

      • dziewczynka_bez_zapalek Re: seks w ciąży 28.11.04, 10:50
        ja teraz mam straszną ochotę ;-) już po buziaczkach jestem mokra ;-))) no i
        doznania jakby inne teraz (mocniejsze i szybciej orgazm osiągam niz przed
        ciązą ;-))
    • as38 Re: seks w ciąży 11.12.04, 13:39
      No ja mam podobny problem. Nie wiem co z sexem. Wiem ze mojemu "chlopu" bardzo
      tego brakuje bo ma "duzy temperament" ;)) a ja poki co wolałabym sie wstrzymać.
      Pojawiają sie oczywiście permanentne problemy na tym tle a co za tym idzi ena
      kazdym innym równiez i przy pierwszej lepszej okazji. Ehh...
      Pierwszą ciążę poroniłam. Teraz jestem w 6 tc. Lekarz po pierwszej wizycie ic
      nie powiedzial na ten temat, przepisał mi duphaston i nospe - czyli potrzebuje
      jakiegoś podtrzymania. Troche sie martwie i boje sie, żeby ta chwila uniesienie
      nie kosztowała mnie kolejnej straty ukochanego maleństwa.
      Pozdrawiam.
      • liska77 Re: seks w ciąży 12.12.04, 12:15
        Jesli ciaza jest zagrozona (a bierzesz duphaston) to powinniscie zrezygnowac z
        seksu, przynajmniej do czasu az sie wszystko unormuje.

        liska i 36-tyg dzidzius w brzuszku :-)
        • webby Re: seks w ciąży 12.12.04, 17:09
          Witam:))
          To jak to jest z tym kochaniem?Nie ma zadnych przeciwwskazan jezeli ciąża
          przebiega prawidłowo,ale trzeba stosować jakieś zabezpieczenia czy nie?Jak duży
          wpływ na dzidzie ma ta prolaktyna(czy jakos tak)zawarta w nasieniu w 23
          tygodniu ciąży?Jesli ktos wie to prosze o odpowiedź.Pozdrawiam:))
          Viola i Maleństwo(23tc)
    • sofi84 Re: seks w ciąży 12.12.04, 18:59
      no nie moj lekarz powiedzial ze jesli jest wszystko ok nie boli nie krwawi to
      do 32 mozemy do 36 ostroznie a pozniej juz lepiej nie.

      co do właściwosci spermy to podobno pomaga na wywolanie porodu ale ponoc tylko
      na sam koniec ciazy jesli dzidzia juz jest gotowa do wyjscia to wtedy taki
      naturalny przyspieszacz. ale wczesniej nie ma obaw
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka