31.01.05, 11:05
HEJ DZIEWCZYNY JESTEM W 5 MIESIĄCU CIĄŻY I MAM STRASZNE ZAPARCIA,PIŁAM JUZ
ZIÓŁKA,RUMIANEK ,NAWET UZYWAŁAM MYDŁO ALE TO NIC NIE POMAGA-JEŚLI ZNA KTOŚ
COŚ SKUTECZNEGO TO PROSZE O RADE.CIEPLUTKO POZDRAWIAM WAS WSZYSTKICH.
Obserwuj wątek
    • m_zb1 Re: pomocy!!! 31.01.05, 11:19
      Witam!Ja też męczyła się z tą przypadłością, aż do ósmego miesiąca ciąży.Ziółka
      nic mi dały, a ja przeżywałam stres zawsze, gdy miałam iść do toalety.
      Pomagały mi czopki glicerynowe, których producentem jest firma Farmina.

      Pozdrawiam.
    • oli011 Re: pomocy!!! 31.01.05, 11:34
      Ja w sumie nie mam problemów, ponieważ biorę dużo magnezu. Ale wiem, że przy
      takich problemach pomaga szklanka gorącej wody (najlepiej naczczo może być z
      cytryną). Można też wieczorem zalać kilka śliwek suszonych gorącą wodą i
      naczczo to wypić. Jak miałam problemy to piłam dużo soku pomarańczowego -
      kwasek dobrze działa.
      Staraj się nie brać zbyt dużo wspomagaczy z apteki, ponieważ możesz się do nich
      przyzwyczaić i będziesz miała dopiero problem. A zostało Ci jeszcze kilka
      miesięcy do rozwiązania.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia
      • m_zb1 Re: pomocy!!! 31.01.05, 11:55
        U mnie problemy pojawiły się, nie po magnezie, a po żelazie.Nic mi nie
        pomagało.Żaden ze sposobów, o których piszesz nie sprawdzał się.Rezultatu nie
        dawały ani owoce, ani soki.Pomogły czopki, choć to prawda bałam się,że za
        bardzo mnie rozleniwią.Nie stało się tak.Jakoś pod koniec ciąży problem sam
        ustąpił.

        To prawda,że najpierw trzeba spróbować pomóc sobie naturalnie.Gorzej, jak to
        nic nie pomaga.
        • sylwiawm Re: pomocy!!! 31.01.05, 12:15
          Pij dużo płynów najlepiej woda niegazowana 2l dziennie. Nie jedz czekolady, bo
          powoduje zaparcia. Jedzenie poinno być bogate w błonnik. To pomaga.
    • inge2 Re: pomocy!!! 31.01.05, 13:45
      hej
      Zaparcia w ciąży niestety są dużym problemem. Jest troche wspogaczy
      farmakologicznych, ktore moga pomoc... no ale wiadomo...

      Powiem Ci jak ja sobie z tym radzilam. Nie bedzie to przepis od lekarza, ale od
      dziewczyny, która to przeszla :)
      Na śniadanie jadlam platki owsiane, na drugie ciemny gruboziarnisty chleb, na
      obiad platki owsiane, a po drodze jablka (ale cale bo tarte zapiera :), owocow
      suszonych tyle ile dalam rade no i staralam sie jak najwiecej pic wody...
      To bylo w okresie, w ktorym bardzo duzo wymiotowalam (stąd ta dieta taka
      nieurozmaicona), ale po trzech tygodniach zauważyam poprawę:), aż minęly

      Coż sposob najbezpieczniejszy jest wiec taki, bardzo duzo blonnika, nie
      trochę... tylko bardzo duzo... No i ruch pomaga, ale nie wiem czy nie masz
      przeciwskazan...
      Pozdrawiam i zycze powodzenia :)
      • luna333 Re: pomocy!!! 31.01.05, 14:03
        mi ginka poleciła buraczki i sok z buraków, ale wszystko zawiodło :( mogę
        popijać ogórki kiszone mlekiem, jabłka surową wodą i ogólnie wszelkie niezdrowe
        kombinacje zawiodły - ginka powiedziała że można syropek lactulosum albo
        duphalac i pomaga - oprócz tego faktycznie dużo warzyw i owoców (jabłka) i
        ciemne pieczywko
        • sylwia.74s Re: pomocy!!! 31.01.05, 19:04
          Polecam na śniadanko płatki owsiane pomieszane z suszonymi owockami, płatkami
          kukurydzianymi, rodzynkami i orzeszkami. Można to dodać do mleka lub jogurtu.
          Pychotka i pomaga, bo to błonnik.
    • karolinajk Re: pomocy!!! 31.01.05, 21:16
      A ja Ci polecam sok z kiszonej kapusty, kup sobie kiszoną kapustę i wycisnij z
      niej sok, wypij, pomaga na 100% !!! Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka