m_oleczek 24.04.05, 09:57 Dziś mój 24 dzień cyklu (do miesiączki ,która się nie powinna pojawić 4-5 dni). Robiłam rano test i są dwie piękne wyraźne krechy.Pozdrawiam iżyczę powodzenia wszystkim starającym. Służę również radą co do objawów. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasik1982r Re: Chyba się udało!!!!!!!!!!!!! 24.04.05, 10:36 Hej, czy mogłabyś mi napisać co sądzisz o moich objawach?Mój post jest kilka linijek niżej. Bardzo proszę o odpowiedź. Do okresu jeszcze ok.6-7 dni, a ja głupieję.:(((forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10669&w=23107770 P.S. Grratuluję!!!:) Odpowiedz Link
szwacz15 Re: Chyba się udało!!!!!!!!!!!!! 24.04.05, 18:34 Witam, Ja co prawda jestem już mamą dwóch dziewczynek i nie planuję kolejnej ciąży ale serdecznie Ci gratuluję. Odpowiedz Link
wandana Re: Chyba się udało!!!!!!!!!!!!! 26.04.05, 15:19 No to widzę, że mamy tak samo - ja dziś 26 dc, a wczoraj testowałam i na dwóch testach po 2 krechy :). Tylko, że jaj mam cykle 24-26 dniowe więc to już termin @@@. Gratuluję, dbajcie o siebie. Jak się czujesz, jakie miałaś objawy ? Bo mnie niepokoi ciągły ból brzucha taki jak na @@@. Biorę na to nospę, ale chce zapytac lekarza tak dla spokojnosci. pozdrawiam cieplo wandana Odpowiedz Link
apearl Re: Chyba się udało!!!!!!!!!!!!! 27.04.05, 15:00 to chyba jakis ciazowy miescia :) ja z kolei dzisiaj robila testy po 2 latach staran, i zrobilam az 3 bo nie moglam uwierzyc ze jest POZYTYWNY !!!!!!!! Odpowiedz Link
wandana Re: Chyba się udało!!!!!!!!!!!!! 27.04.05, 15:18 Chyba tak!!! Niech żyje wioska !!! Ja też zrobiłam 3 testy - pani w aptece dziwnie na mnie patrzyła ;))) Gratuluje ! A jak samopoczucie ? wandana Odpowiedz Link
anita761 Re: Chyba się udało!!!!!!!!!!!!! 27.04.05, 19:54 ja tez sie dolaczam - dwie piekne krechy!! Tylko ze piesimi urosly i b. bola - lekarz mowil ze przejdzie , niestety nie mam pojecia kiedy.. A jak jest u was? Odpowiedz Link
beas1 Re: Chyba się udało!!!!!!!!!!!!! 27.04.05, 22:17 Gratuluje!!! Faktycznie ta wiosna czyni cuda:)) Z niecierpliwością czekam na wizyte u lekarza , umówiłam sie za 2 tyg i mam nadzieje że on potwierdzi te dwie krechy! Odpowiedz Link
wandana Re: Chyba się udało!!!!!!!!!!!!! 28.04.05, 08:50 Ja też już się nie mogę doczekać. Umówiłam się na 12.05., a Ty ? Musi się udać, po porstu musi !!! Boję się, ale jestem dobrej myśli. Trzymam kciuki za nas wszystkie. pozdrowka wandana Odpowiedz Link
beas1 Re: Chyba się udało!!!!!!!!!!!!! 28.04.05, 09:55 Ja umówiłam sie na 10 maja! na wynik testu sie czekało , teraz na wizyte u lekarza czekamy a potem jeszcze duzo czekania przed nami hahaha. A na kiedy masz termin?? Odpowiedz Link
wandana Re: Chyba się udało!!!!!!!!!!!!! 28.04.05, 11:24 No termin to juz wyczytałaś w innym wątku - tak na ok. 5 stycznia 2006. Jak nas nikt nie wyprzedzi, to może założysz po wizycie u gina nowy wątek "styczniowe mamy " ;), a ja mam nadzieję dołączę do niego 2 dni później. Trzymam kciuki i daj koniecznie znać co i jak 10 maja. pozdrawiam cieplo wandana p.s. to Twoja pierwsza ciąża ? długo się starałaś ? Odpowiedz Link
beas1 Re: Chyba się udało!!!!!!!!!!!!! 28.04.05, 20:45 No licze że spotkamy sie wszystkie na wątku Styczeń 2006 ale na razie nie zapeszam:))! Oczywiście jak wróce od lekarza to dam znać i będe czekać na wiadomości od Ciebie. Mam już synka który w marcu skończył 3 latka, o pierwsza ciaże starałam sie kilka miesięcy a ta wyszła za drugim razem :)) Pozdrawiam i życze udanego długiego weekendu Odpowiedz Link
wandana Re: Chyba się udało!!!!!!!!!!!!! 29.04.05, 13:52 Ja też boję się zapeszyć, ale mam wewnętrzne przekonanie, że wszystko będzie dobrze. Ja mam 10letniego synka. Wtedy udało się za 4tym razem. A teraz staralismy się 10 cykli, ale właściwie mielismy szansę dopiero w ostatnim, bo miałam zarośniętą szyjkę i po jej poszerzeniu udało sie za pierwszym razem :) Poza tym mam 33 lata i spore problemy z kręgosłupem, więc troche się boje ostatnich miesięcy, ale dam radę. Zastanawiam się, kiedy powiedzieć rodzinie i w pracy, a przede wszystkim synowi . Czy Ty już komuś mówiłaś ? pozdrawiam serdecznie i również życzę miłego weekendu wandana p.s. ja niestety 2-go pracuje :( Odpowiedz Link
m_oleczek Re: Jest nas trochę! 29.04.05, 14:19 dziewczyny nawet nie wiecie jak się cieszę,że nie tylko mnie się udało. Ja mam 6 letniego synka (prawie) ,a teraz wchodzę w 5tc. mój termin porodu też przypada na poczatek stycznia, wiec koniecznoscią jest załozyc wątek styczeń 2006! Ja mam wizytę 16 maja. Tak się cieszę i jednoczesnie tak boję. A jakie macie objawy, bo mnie boli w dole brzucha. Aha i jeśli chodzi o problemy z kregosłupem, to też nie jesteście same. Właśnie dochodzę juz do siebie. Wygięło mnie na 3 dni w ósemkę,nie mogłam sie przekręcić ani ruszyć, ale dzięki Bogu przechodzi.Dziewczyny piszcie co i jak. Pozdrawiam. Marzena Odpowiedz Link
beas1 Re: Jest nas trochę! 30.04.05, 20:48 Ciesze sie że zbiera sie nas więcej.....razem będzie raźniej przez te 9 miesięcy:)) Ja powiedziałam tylko mężowi, siostrze i dzisiaj koleżance ale chce poczekać aż wróce od lekarza...jednak to ciezko będzie bo np jutro mamy imprezke i jak wytłumacze fakt że nie pije nawet piwka :)) Z objawów to u mnie głównie zmęczenie ale może to przesilenie wiosenne haahha no i jeszcze powraca mi metaliczny posmak w buzi i - to był pierwszy objaw tej ciąży a także pierwszej ciąży....ciekawe dlaczego??? już sie śmieje że następnym razem jak go kiedyś poczuje to nawet testu nie będe robiła bo to pewnik! Dużo słoneczka w weekend :)- Beata Odpowiedz Link
m_oleczek Re: Jest nas trochę! 01.05.05, 09:43 U mnie wie oczywiście mąż moje 2 przyjaciólki i brat cioteczny. Rodzicom chcemy powiedzieć po wizycie u lekarza. boję się jak to przyjmą. Ja też czuje ciągłe zmęczenie ,ledwo rano wstanę a już najchętniej połozyłabym się spać z powrotem. W ogóle czuje się taka ociężała (hiii), nalana i zdaje mi się,że wyglądam jak balon. Doszedł ból pachwin i pleców. Nie wiem w pierwszej ciązy to przez 3 miesiace nie wiedziałam,że w niej jestem. Pozdrawiam, Marzena. Odpowiedz Link
wandana Re: Jest nas trochę! 01.05.05, 11:08 Witajcie, super, widze, że już się zbiera ekipa na styczeń ;) Ja póki co czuję się w miarę dobrze, tylko taka właśnie opuchnięta, nalana. No i boli mnie okropnie krzyż od dni spodziewanej @@, a od przedwczoraj pachwiny. W tamtych dniach tez mnie bardzo bolał brzuch jak na @@@, więc brałam nospę. Wczoraj narzekałam rano, że w ogóle nie zmieniły mi się piersi, a w pierwszej ciązy bardzo bolały i ... przechwaliłam ;), bo juz po południu zaczęły boleć brodawki, a dzis rano, to już nie mogłam ich dotknąć, a piersi są znacznie pełniejsze i otoczki jakby opuchnięte. Poza tym nie interesuja mnie w ogóle słodycze, a kiedys nie mogłam sobie ich odmówić. To wzbudziło nawet podejrzenia mojego szefa, kiedy odmówiłam pysznego ciasta - ja, najwiekszy łasuch w biurze ;), ale wytłumaczyłam się odchudzaniem, bo faktycznie ostatnio trochę przytyłam. Dla odmiany uwielbiam mięso i wszelkie marynaty. Mdłości miewam rzadko i leciutko. Siusiu nie biegam - póki co :) Już się nie mogę doczekać wizyty u lekarza. pozdrawiam ciepło weekendowo wandana Odpowiedz Link
m_oleczek Re: Jest nas trochę! 01.05.05, 14:53 Ja za to bardzo zcesto latam do WC. prawde mówiąc to martwie się tymi bólami w pachwinach,czy to nie za wcześnie? Jesli chodzi o jedzenie to jednego dnia nie mam w ogóle apetytu, a na drugi dzień pochłaniam wszystko razem min.ciasto z bigosem. ach te uroki ciąży. Odpowiedz Link
wandana Re: Jest nas trochę! 02.05.05, 10:07 Witajcie pracowicie :) Ja dziś siedzę w pracy i nawet mam sporo roboty. Samopoczucie dobre, tylko te piersi hihih :). Brzuszek przestał boleć z czego się bardzo cieszę, bo juz mnie to coraz bardziej martwiło. Nadal nie patrzę w ogóle na słodycze nawet na moje ukochane kokosanki i marcepanowe batoniki :). Za to apetyt mam spory. I mdłości prawie wcale. W kolejny długi weekend na koniec maja wybieram się z rodzinką na trzydniową wycieczkę nad morze - chyba będę mogła podróżować autokarem ? Boję się tylko choroby lokomocyjnej. Zastanawiam sie tez co uda się zobaczyć na usg 12.05. Wtedy to już będzie koniec 6 tc. Aha mam takie pytanko techniczne - jak sie opisuje te tc, bo im dłużej się zastanawiam tym bardziej głupieję ;) ? Jesli ktoś pisze np.: 7t3d to to jest 7 tygodni i 3 dni - czyli juz 8my tydzień, czy to jest 3ci dzień 7go tygodnia ? pozdrawiam pracująco - weekendowo wandana Odpowiedz Link
beas1 Re: Jest nas trochę! 02.05.05, 14:21 CVześć! Ale u nas upał 27 stopni i troche z obawą zaczełam mysleć o letnich upałach. Ogólnie czuje sie dobrze i też przestał mnie boleć brzuszek z czego sie ucieszyłam tylko dokucza mi brak apetytu, mogłabym nie jeść cały dzień tylko pić mi sie chce....gdyby nie to że jestem w ciazy to ten fakt by mnie cieszył bo mam nadwage:)) o właśnie jeszcze boje sie że jak przytyje to będzie mi ciężko. I zastanawiam sie czy moge podnośic mojego synka który waży ok 16 kg?? Ogólnie chyba dzisiaj mam dzień zastanawiania sie, myslenia i strachu :))) i nie moge sie doczekac wizyty u lekarza, gdyby nie to że wyjechał na ten tydzień chyba bym juz do niego poszła..... Odpowiedz Link
wandana Re: Jest nas trochę! 02.05.05, 14:43 Hej, hej, własnie zauważyłam, że na forum "w oczekiwaniu" powstał juz wątek "styczniowy" - no, no robią nam konkurencję :). Pewnie u nas tez powstanie, ale nie wiem jak Wy, ale ja do czasu wizyty u gina wole nie zapeszać. wandana Odpowiedz Link
m_oleczek Re: Chyba się udało!!!!!!!!!!!!! 02.05.05, 14:53 no właśnie lepiej nie zapeszać. A ztymi dniami to jak jest 7tc i 3d, to równie dobnrze mozna powiedzieć 8 tc. Ja też na razie nie mam mdłości i brzuszek też przestał boleć. Pić też mi się strasznie chce,za to nie wiem co bym jadła. Ja jestem przyzwyczajona do dźwigania ciężarów ,mój synek waży 21 kg.Słyszałam ,a raczej czytałam u innych dziewczyn,ze lekarze mówią,że to do czego organizm przyzwyczajony jest przed ciązą, nie zagraża kjobiecie kiedy już jest w ciąży. Ale oczywiście to nie znaczy ,ze ma na siebie nie uważać. Ja jestem zdania ,że jeżeli nie muszę czegoś robić,to tego nie robię, wyrecza mnie np. mąż.Wszystko jest ok. tylko nie moge sobie poradzić ze spaniem i ze zmęczeniem. Nie wiecie może kiedy to mija? Odpowiedz Link
m_oleczek Re: Jak tam po majówce? 04.05.05, 08:30 Ja miałam przez cały wczorajszy dzień gosci. aż mnie korciło,żeby im powiedzieć o naszym szczęściu, ale najpierw musza dowiedziec się rodzice! Dziewczynym bierzecie kwas foliowy, jeśli tak to ile? Pozdrawiam Odpowiedz Link
wandana Re: Jak tam po majówce? 04.05.05, 09:32 Witajcie poweekendowo :) Ja jak już pisałam 2go niestety w pracy spędziłam, ale za to wczoraj większość dnia ze znajomymi spędziliśmy nad jeziorem. Pogoda była śliczna, choć na szczęście niezbyt upalnie. Syn miał świetną zabawę, bo znajomi zabrali psa i na krok go nie odstępował. Oczywiście juz nam wierci dziure w brzuchu, ze tez chce pieska, a moj M nawet tez by chcial tylko ze maluch i piesek ... czy ja wiem ? Nachodzilismy sie, ale bylo super, tylko wieczorem juz padlam, po prostu musialam sie zdrzemnac pol godzinki. Pierwszy raz tak mialam, poki co nie wiedzialam co to, ta czesto opisywana sennosc. ciekawe czy to tylko jednorazowe, czy juz tak zostanie :). Moj M wczoraj tez sie o malo nie wygadal, ale w pore sie ugryzl w jezyk. Juz i tak wczesniej wygadal sie swojej mamie ale przed wiyzta u lekarza obiecala nie mowic nikomu wiecej. Najbardziej zastanawiam sie jak przyjmie to nasz 10letni syn. No a pozniej szef :) Aby do 12go. Jestem dobrej mysli. Powiedzcie prosze, czy odmawiacie sobie wszystkiego, co potencjalnie szkodliwe, czy raczej pozwalacie sobie czasem na kubek kawy, lampke wina, czy szklaneczke piwa ? Albo na dluzsza kapiel w wannie ? (oczywiscie nie goraca). pozdrawiam cieplo wandana Odpowiedz Link
mbojanow Re: Jak tam po majówce? 04.05.05, 10:04 w weekend lenistwo,teraz praca,spać mi się chce. Ja brałam folik przed zajściem w ciąże(jakieś 3 miesiące),potem zrobiłam przerwę na miesiąc i jak się zorientowałam że jestem w ciąży znowu zaczęłam.U mnie 4tc więc jeszcze mogę brać do 3 mc. Pozdrawiam Odpowiedz Link
beas1 Re: Jak tam po majówce? 04.05.05, 10:53 weekend, weekend i juz po....ale niedługo drugi długi weekend:)) Mnie tez dopada zmęczenie tak ok 15-16 a wczoraj jak zbierało sie na burze to zasnełam jak bóbr. Najgorsze jest to ze mój 3 letni synek już nie sypia w dzień i nie moge sie razem z nim połozyc a jak namawiam go do lezakowania to mowi że on nie ma czasu;)) Też zastanawiam sie jak on to przyjmie, jak zareaguje jak w domu pojawi sie konkurencja, zamówiłam mu ksiązki o pojawieniu sie rodzeństwa i może jak zaczne mu czytać to łatwiej to przyjmie. Ja biore 1 tabletke kw.foliowego, jak byłam u lekarza i powiedziałam że planuje ciaże to mi przepisał ale nie folik tylko kw.foliowy z polfy bo powiedział że jest lepszy.....nie znam sie. W pierwszej ciazy brałam go do 3 miesiaca. Ciężko jest utrzymac w tajemnicy to nasze szczęście....ale jeszcze tydzień musze a potem będe gadać i czekać na gratulacje hahah Co do odmawiania sobie to zrezygnowałam z kawy ( pije tak raz, dwa w tygodniu) i piwa natomiast lampki czerwonego wina nie odmawiam:) papierosów nie paliłam wiec nie ma problemu. A odnosnie kapieli to mam uraz z pierwszej ciazy i boje sie wylegiwania w wannie Wandana i co temat z pieskien nadal aktualny??? Odpowiedz Link
wandana Re: Jak tam po majówce? 04.05.05, 19:49 Witam, ja popijam słabą kawkę rano w pracy, czasami troszke piwa lub lampke wina. Do tej pory kąpałam sie rzadziej tzn. najczęściej biorę prysznic, ale lubie czasami poleżeć w wodzie. Czy to niebezpieczne ? Czy mogę spytac co się stało, że masz uraz do kąpieli ? Może jednak powinnam zrezygnować ? Co do psa, to temat nadal aktualny, ale ... ja mam wątpliwości, czy noworodek i szczeniak to dobre połączenie tym bardziej, że mieszkamy w bloku w dwupokojowym mieszkaniu. A Wy ? Macie jakieś zwierzaczki domowe ? Znowu jestem śpiąca, ale musiałam się zmobilizować po pracy i poszłam z synkiem do szpitala do mojej mamy. Po powrocie troche mnie zaczęło boleć podbrzusze, więc wzięłam nospę. Zauwazyłam tez, że siedzenie 8 godzin za biurkiem jest dośc trudne z powodu bólu krzyża, któy dokucza coraz bardziej. Ale ogólnie jest póki co bardzo dobrze,oby tak dalej. pozdrawiam wandana Odpowiedz Link
marzena.nowak Re: Chyba się udało!!!!!!!!!!!!! 04.05.05, 14:04 hej, Gratulacje!!!! ja boję się jeszcze zrobić test. do @@@ mam jeszcze jakieś 5, 6 dni, ale mam krótkie 26 dniowe cykle. Mam nadzieję, że jakiś bebik z naszych starań jest już. To 7, 8 dni po owulacji, ale nie mam żadnych objawów : (. Kupiłam już test Quick Vue, ale nie wiem czy juz go robic czy nie?? Odpowiedz Link
wandana Re: Chyba się udało!!!!!!!!!!!!! 04.05.05, 14:36 Ja bym jednak poczekała do terminu @@@. strasznie mnie korciło, żeby zrobić wczesniej, ale bałam się rozczarowania tzn. dwóch kresek a potem jednak @@@. Wytrzymałam i było warto. Poczekaj jeszcze troszkę. A jak tylko sie uda, dołącz do nas :) wandana Odpowiedz Link
m_oleczek Re: Chyba się udało!!!!!!!!!!!!! 04.05.05, 19:05 Odmawiam sobie różnych rzeczy ale w miarę rozsądku tzn.,ze jak mam ochotę na łyczek piwa lub mocniejszą herbatę to sobie dogadzam. Raz na tydzień czy dwa to chyba nie zaszkodzi. Marzenko ,lepiej poczekaj do miesziaczki, mi wprawdzie wyszedł test 5 dni przed, ale będziesz miała większa pewnosc,że wynik jest wiarygodny. Sama przez to przechodziłam przez 4 cykle więć rozumiem twija niecierpliwosc. Trzymam kciuki! Odpowiedz Link
marzena.nowak Re: Chyba się udało!!!!!!!!!!!!! 05.05.05, 09:17 Dziewczyny, chyba jednak się udało:) Zrobiłam dziś rano test, nie wytrzymałam i jest różowa kreseczeka:)!!! Mam nadzieję, że będzie wszytsko dobrze!!! i dołącze do styczniowego klubu:) Odpowiedz Link
m_oleczek Re: Chyba się udało!!!!!!!!!!!!! 05.05.05, 09:32 No to wielkie gratulację. Zapraszam na forum czekając na bociana, tam sa fajne dziewczyny, które chetnie pogadają nie tytlko o fasolce! Odpowiedz Link
wandana Re: Chyba się udało!!!!!!!!!!!!! 05.05.05, 10:35 Super gratuluje i trzymam kciuki. Teraz poczekaj jeszcze kilka dni i umów sie na wizytę do gina. pozdrawiam Wanda Odpowiedz Link
margerita1 Re: Chyba się udało!!!!!!!!!!!!! 05.05.05, 13:28 dziewczyny, czy któraś z was może mi powiedzieć jak powinien wyglądać śluz po owulacji w okolicach terminu spodziewanej miesiączki jeśli sie jest w ciąży ? A może nie różni się on za bardzo od tzw. śluzu niepłodnego? Nie mogę znależć nigdzie informacji na ten temat. dzięki z góry za odp. Odpowiedz Link
paola_ola_ola ?jakie objawy? 05.05.05, 13:47 przeciez objawy ciazy na poczatku to tylko bol brzucha i piersi... na nastepne trzeba jeszcze poczekac miesiac - dwa, wiec ja nie wiem w sprawie jakich objawow chcesz doradzac ? PS.GRATULUJE ...my staramy sie o drugiego dzidziusia... Odpowiedz Link
m_oleczek Re: ?jakie objawy? 06.05.05, 19:15 No dziewczyny ,gdzie jesteście. Jak tam samopoczucie przyszłe mamusie? Odpowiedz Link
wandana Re: ?jakie objawy? 07.05.05, 10:22 Jesteście, jesteście, ale widzę, że część (w tym ja :) zawitała juz na "termin porodu 2006" na "W oczekiwaniu". Ja ostatnio raz lepiej raz gorzej. Dwa dni strasznie bolała mnie głowa i w końcu w pracy nie wytrzymałam i wzięłam Apap, bo wyczytałam, że paracetamol jest najmniej toksyczny. Mam nadzieję, że jedna tabletka dzidzi nie zaszkodzi. Poza tym jest ok, piersi coraz pełniejsze, ale ... dziś przestały boleć :( i oczywiście juz mam róźne dzine mysli. A jak u Was z piersiami ? Dobrze, że weekend, troszkę odpoczynku się przyda. Zaraz jadę z synkiem do miasta połazić troche po sklepach :). A co tam u Was ? pozdrawiam cieplo wandana Odpowiedz Link
beas1 Re: ?jakie objawy? 07.05.05, 12:46 Cześć!! Ja też nie wytrzymałam i napisałam na forum w oczekiwaniu :na styczeń 2006 - miałam z tym poczekac aż wróce od lekarza ale stwierdziłam że musze być dobrych mysli, że wszystko będzie oki:)) Odpowiedz Link
magicmad Czy to może być objaw? 07.05.05, 18:37 Spoznia mi sie @, ale w dniu spodziewanej @ test wyszedl negatywnie. Dzis to trzeci dzien spoznienia ale nie mam zadnych wiekszych objawow(troche bola mnie piersi ii podbrzusze).CZy w początkach 5tyg.ciąży mozna nie odczuwac wiekszych zmian w organizmie? Odpowiedz Link
gonia07 Re: Czy to może być objaw? 07.05.05, 20:39 Przede wszystkim Gratuluje wszystkim przyszłym mamą :)) Wiem jaka to ogromna radość zobaczyć dwie krechy:)) Aż się nogi uginają. Chciałabym was jednak ostrzec przed przedwczesną radością...niestety. Testy mogą wyjść pozytywnie przed terminem miesiączki, ale 50% takich ciąż w naturalny sposób może sie nie utrzymać i jest to całkiem naturalne. Wszyscy ginekolodzy radzą aby testy wykonywać najwcześniej 2-3 dni po spodziewanej miesiączce. Wiem, ze chce się wiedzieć wcześniej, ale naprawdę lepiej poczekac..póżniej może być tylko wielka rozpacz... bo miało być tak pięknie , a nie będzie. To na tyle złego...pewnie mnie zaraz wyklniecie, ze waszą radość tylko niszczę , ale wiem to z własnego doświadczenia jak to boli gdy zaczyna się wszystko psuć. Co do objawów to nie tylko u mnie występowały silne bóle brzucha..jak przed miesiączką. Wolno brać nospe...bynajmniej nie spotkałam się z jakimiś przeciwskazaniami w takich bólach ;) To na tyle objawów na początek... reszta przyjdzie z czasem :) Tych miłych i tych potwornie męczących ;) Odpowiedz Link
m_oleczek Re:}}}}}}}}}} 08.05.05, 08:10 no to widzę ,że muszę się też przenieść. Mnie piersi też przestały boleć, a brzuch czasami rano lub na wieczór. Za to przyszła zgaga. Ale mdłosci raczej nie mam. Goniu co do twoich uwag, z dziewczynami jesteśmy już prawie w połówce 2 mieciąca ciąży, także mam nadzieje,że wszystkko już teraz będzie ok. Nie mamy zamiaru się na Ciebie obrazać. Po to tu jesteśmy ,żeby sobie radzić, i wcale nie chodzi o to ,zeby sobie tylko przytakiwać. A co do testu to bywa tak,że pomimo ciąży wychodzi negatywnie. Jeżeli okres nie przyjdzie, to powtórz test za 2-3 dni, jeżeli nadal nic to zrób badanie z krwi lub idź do lekarza. Pozdrawiam ,Marzena Odpowiedz Link