IGNORUJMY martynah20

11.05.05, 22:40
Mysle ze ja to kreci, ze jej tak odpowiadamy, a gdy przestaniemy zwracac na
nia uwage jej tez sie znudzi!!! Prosta z niej dziewczyna i co tu wiecej gadac!!!
    • martynah20 Re: IGNORUJMY martynah20 11.05.05, 22:45
      jezu, przepraszam ze zatrulam wam zycie!
    • myszula_lodz ciezko bedzie 11.05.05, 23:23
      ciezko bedzie bo ta laksa jest kopnieta, jeszcze po zlosci buzki same wysyla!
      cos tam przeprasza, ale..
      ocenimy po zmianach, ma podobno pisac tylko w jednym poscie, nie pamietam
      tytilu, zobaczymy:D
      • luna333 Re: ciezko bedzie 12.05.05, 10:49
        wiecie co -taka mała historia - dygresja.
        Przyszedł do nas do pracy gość który wyglądał jakby przed chwilą wyszedł z
        kanału - istny lump - obdartus - no jak bezdomny - brudne spodnie, brudne
        rozwalające się buty, stara podarta kurtka - i miał w reklamówce pewne
        urządzenie -razem z opakowaniem z gwarancją itd -komplet -czyli tak jakby to
        gdzieś kupił -a urządzenie kosztuje około 300zł. Pracuję w pewnym miejscu które
        właśnie zajmuje się urządzeniami więc go do nas wpuścili. Gość wogóle nie
        potrafił się wypowiedzieć o co mu chodzi - my mu coś tłumaczymy a on jak
        grochem o ścianę nic nie kapuje - zeszło nam się ze 3 godziny zanim się
        dowiedzieliśmy o co mu chodzi - no i okazało się że gość kupił urządzenie które
        nie działa w jego miejscu zamieszkania -a mieszkał na jakiejś głuchej wsi w
        podkarpackim - i przyjechał specjalnie do warszawy żeby kupić to urządzenie -
        niestety nikt z firmy w której nabył ów produkt nie był łaskaw mu wytłumaczyć
        że to mu tam działać nie będzie co gorsze gdy przyjechał z reklamacją do tej
        firmy to też go olali zamiast się trochę wysilić i dowiedzieć o co biedakowi
        chodzi. Gość serio był mocno intelektualnie przytępiony ale przez to
        niesamowicie nieporadny i zagubiony w dużym mieście.
        Po co to piszę? a tak -że faktycznie różnie to bywa z ludźmi i nie oznacza to
        żeby od razu kogoś wyśmiać, olać, pozbyć się kłopotu :):):) choć koleżanka
        faktycznie powinna zawrzeć w jednym poście wszystkie swe wątpliwości zamiast
        zaśmiecać całe forum nowymi postami na ten sam temat :)
        pozdrawiam :)
        • wertypolo Re: ciezko bedzie 12.05.05, 10:55
          luna333 napisała:

          > wiecie co -taka mała historia - dygresja.
          > Przyszedł do nas do pracy gość który wyglądał jakby przed chwilą wyszedł z
          > kanału - istny lump - obdartus - no jak bezdomny - brudne spodnie, brudne
          > rozwalające się buty, stara podarta kurtka - i miał w reklamówce pewne
          > urządzenie -razem z opakowaniem z gwarancją itd -komplet -czyli tak jakby to
          > gdzieś kupił -a urządzenie kosztuje około 300zł. Pracuję w pewnym miejscu które
          >
          > właśnie zajmuje się urządzeniami więc go do nas wpuścili. Gość wogóle nie
          > potrafił się wypowiedzieć o co mu chodzi - my mu coś tłumaczymy a on jak
          > grochem o ścianę nic nie kapuje - zeszło nam się ze 3 godziny zanim się
          > dowiedzieliśmy o co mu chodzi - no i okazało się że gość kupił urządzenie które
          >
          > nie działa w jego miejscu zamieszkania -a mieszkał na jakiejś głuchej wsi w
          > podkarpackim - i przyjechał specjalnie do warszawy żeby kupić to urządzenie -
          > niestety nikt z firmy w której nabył ów produkt nie był łaskaw mu wytłumaczyć
          > że to mu tam działać nie będzie co gorsze gdy przyjechał z reklamacją do tej
          > firmy to też go olali zamiast się trochę wysilić i dowiedzieć o co biedakowi
          > chodzi. Gość serio był mocno intelektualnie przytępiony ale przez to
          > niesamowicie nieporadny i zagubiony w dużym mieście.
          > Po co to piszę? a tak -że faktycznie różnie to bywa z ludźmi i nie oznacza to
          > żeby od razu kogoś wyśmiać, olać, pozbyć się kłopotu :):):) choć koleżanka
          > faktycznie powinna zawrzeć w jednym poście wszystkie swe wątpliwości zamiast
          > zaśmiecać całe forum nowymi postami na ten sam temat :)
          > pozdrawiam :)


          Poczytaj sobie co ona wypisuje. Obraza inne dziewczyny i moze wtedy zrozumiesz
          dlaczego jej nie naleza sie wytlumaczenia. Ona szuka zaczepki. Jezeli ktos szuka
          pomocy to nie jest wulgarny. Sory ale nie zgadzam sie z Toba
    • magda.mich Re: IGNORUJMY martynah20 12.05.05, 11:08
      No dziewczyny, ale i wy ją obrażacie! Czytałam tych kilka wątków i wierzyć mi
      się nie chce, że można takie wulgaryzmy wypisywać. Dziewczyny, wasze dzieci was
      słuchają :)) (to do tych co są już w ciąży). Nie będziemy tu rozstrzygać kto
      zaczą, bo nie o to chodzi. Najzwyczajniej w świecie - przestańcie się kłócić,
      jeśli ktoż nie chce, to niech nie czyta tego co ona wypisuje, ale nie
      nakręcajcie się wzajemnie, szkoda nerwów ( i waszych i Martyny).
      • agaw00 Re: IGNORUJMY martynah20 12.05.05, 11:40
        PRZEPRASZAM A MNIE TEZ WYZWAŁA OD "GŁUPICH CIP" CHOCIAZ NIC JEJ NIE NAPISAŁAM.
        jA JA POPROSIŁAM TYLKO ABY NAPISAŁA WSZYSTKO W 1 WĄTKU I TEZ MI SIĘ OBERWAŁO
        MIĘSEM
        ja się nie zniżę do jej poziomu i nawet jej nie odpowiem a to ze mnie rozbawił
        post myszula_lodz "do martynah" to mam do tegopełne prawo bo był smiesznie
        napisany - dziewczyna tez ma problemy ale nie popada w paranoję.
        Nie wiem czemu Martyna uzywa liczby mnogiej mówiąc "cipy" - bo ja jej nie
        obraziłam w ten sposób.
        A gwoli wyjasnienia jej obsesji
        ZAJŻYJCIE DO MOJEGO POPSTU "przeczytajcie do Martynah20-aż się popłakałam" -
        DZIEWCZYNA MI ODPISAŁA:

        • Re: przeczytajcie "do Martynah20"-aż się popłakał
        martynah20 11.05.2005 22:32 + odpowiedz


        no nie wiem z czego..



        • Re: przeczytajcie "do Martynah20"-aż się popłakał
        martynah20 11.05.2005 22:32 + odpowiedz


        ja tez...

        BUHAHAHAHAHA PODSZYWA SIE POD DWIE OSOBY NAWET NIE UMIE SOBIE NICKA ZMIENIĆ:))
        A W DODATKU CHYBA NIC NIE ZROZUMIAŁA BO JA SIĘ SMIAŁAM Z TEKSTÓW MYSZULI A NIE
        JEJ ONA NIC ŚMIESZNE GO NIE PISZE - RACZEJ ZAŁAMUJĄCEGO.

        • joana5 Re: IGNORUJMY martynah20 12.05.05, 11:43
          też się uśmiałam, nie ukrywam, bo fakt, ze dziewczyna jest denerwująca, ale
          może w tym drugim poście miała na myśli, że też się popłakała?
          • myszula_lodz czesc wam:) 12.05.05, 11:59
            hello, jak wam sie spalo? mi cudownie, moj facet
            wstaje o 6 do pracy a ja nawet sie nie obudzilam:) (normalanie to wstaje z nim
            i buszuje po domu:)) podobno jak sie wieza właczyla (nasz budzik) to tylko
            zakrylam glowe poduszka, hehe.

            a wracajac do tematu martynah20
            to mi tez sie tak wydaje, ona mogla sie po prostu poplakac, w koncu i ja i
            niektore z was nie bylysmy dla niej zbyt mile, moze ona nie wie jak usunac
            posty, zreszta ja tez nie:), w koncu napisala ze same mozemy to zrobic, moze po
            prostu jest lekko glupiutka, albo najnormalniej nie pomyslala ze komus moze to
            przeszkadzac, sama nie wiem, ale jesli laska sie poplakala to troche mi glupio..

            a wracajac do moich objawów to wczoraj na kolacje zjadlam flaki z kukurydza z
            puszki, normalnie mix lepszy niz w idei:D

            pzdr kaska.
Pełna wersja