monia264 30.04.06, 12:04 Witajcie!!! Czy w przypadku stażejącego się przedwcześnie łożyska konieczne jest leżenie w szpitalu?.. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dwamartaki Re: łożysko III typu 30.04.06, 20:31 U mnie starzały się szybciej ze względu na cukrzycę. Rozwiązanie następowało w 38 tc (druga ciąża w 37) i leżałam wcześniej na patologii. W pierwszej ciąży tydzień, w drugiej miesiąc. Poprawnie mówi się chyba łożysko III stopnia a nie typu:). Odpowiedz Link
monia264 Re: łożysko III typu 01.05.06, 21:24 Ja jestem w 34 tygodniu ciąży i mam III stopień, mam skierowanie do szpitala i strasznie sie boje tego czy muszę tam leżeć do rozwiązania?? Powodu starzenia się łożyska mój lekarz jeszcze nie znalazł - czekają mnie badania. To jest moja pierwsza ciąża, ale z tego co napisałaś wynika, że ten problem powtarza się przy następnych ciążach. Czy w przypadku twojej pierwszej ciąży to był 37 tc jak trafiłaś do szpitala-bo napisałaś, że tylko tydzień leżałas na patologii? Odpowiedz Link
dwamartaki Re: łożysko III typu 01.05.06, 22:42 U mnie się powtarza, bo mam cukrzycę T1 i ona jest przyczyną tego procesu szybszego starzenia. Mnie z góry kładli w 36tc na patologię. Na Karowej w Warszawie tak postępują z cukrzyczkami. W związku z tym łożyskiem robiono mi testy oksytocynowe sprawdzające jego wydolność. W drugiej ciąży podczas tego miesiąca na patologii robiono mi dwa. Sprawdzano czy jeszcze kilka dni będzie to łożysko wydolne, by dziecko jak najdłużej było we mnie. Nie wiem jakie plany mają wobec Ciebie. Czy to zawsze się idzie z tym do szpitala. Ja miałam jeszcze inne komplikacje w drugiej ciąży, które zadecydowały o jeszcze wcześniejszym niż w 36tc położeniu na patologii. M.in. wielowodzie. Odpowiedz Link
monia264 Re: łożysko III typu 02.05.06, 21:21 Byłam dzisiaj u lekarza i prawdopodobnie będę poddana takiemu testowi, który- jezeli wyjdzie pozytywnie, daje gwarancję od 7-14 dni na bezpieczne utrzymanie ciąży. Czy skurcze wywoływane w tym teście są bardzo dokuczliwe (bolesne)?? A jak skończyły się twoje porody, czy były to cesarki czy psn? Odpowiedz Link
dwamartaki Re: łożysko III typu 02.05.06, 21:48 Każda osoba inaczej reaguje na oksytocynę. Mi najmniejsza dawka oksytocyny rozbujała silne skurcze, a na drugim teście nie zdążyli mi podać oksytocyny, bo z nerwów same mi się zaczęły:) Te po oksytocynie były trochę bolesne i męczące, ale dziwili się, że tak zareagowałam na taką daweczką, więc widocznie nie jestem częstym przypadkiem:). Miałam cesarskie cięcia, ale nie ze względu na łożysko. A w jakim szpitalu Cię kłądą? Odpowiedz Link
monia264 Re: łożysko III typu 03.05.06, 07:12 Ja mam leżec na ul. Prostej w Kielcach z tego szpitala jest mój gin. Wczoraj byłam u innego lekarza na konsultacjach i nasłuchałam się takich złych komentarzy na ten szpital że już samam nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Odpowiedz Link
kropka1005 Re: łożysko III typu 07.05.06, 14:38 witaj ja w 34 również miałam 3 stopień łożyska. Do szpitala trafiłam na 2,5 dnia. Zrobiono mi usg i stwierdzono, ze wszystkie przepływy sa ok w związku z czym nie ma coi się martwić. Jezeli dzidzia systematycznie rośnie to jest ok. Lekarz mi powiedział taką mądrąmyśl:) to że człowiek jest brzydki, nie znaczy że jest zły - z łożyskiem jest tak samo. Jedyne co to co 2 tyg musiałam robić usg z przepływami żeby kontrolować sytuację. Odpowiedz Link
monia264 Re: łożysko III typu 21.05.06, 10:30 witaj,ja mam co 3 dni robić KTG, aby upewnić się czy dziecko ma prawidłowe tetnio-takie zalecenie dostałam od mojego gina, poza tym leżałam 1,5 tyg. na badaniach w szpitalu. A jak tam twój poród czy to łozysko było rzeczywiście takie złe? A jaki poród miałaś - siłami natury? Odpowiedz Link