Dodaj do ulubionych

zwolnienie w ciąży

27.08.03, 17:48
Przeczytałam dziś na forum 'babyboom' w poradach prawnych, że kobieta w
ciązy, która jest na zwolnieniu lekarskim ma prawo do 100% wynagrodzenia
obliczanego na podstawie średniej z ostatnich 6 miesięcy a nie 80% jak inny
zwykły pracownik. Bardzo mnie to ucieszyło, ale czy macie pewność, że tak
rzeczywiście jest? Przydałaby sie jakaś podstawa prawna, bo moja kadrowa w
pracy jest niedouczona i trzeba jej udowadniać, że ma sie rację.
Będę wdzięczna za jakieś wyjaśnienie.
Pozdrawiam :)
Katka
Obserwuj wątek
    • tobatka Re: zwolnienie w ciąży 27.08.03, 17:53
      Na pewno tak jest (choć nie znam odpowiednich artykułów i paragrafów) - ja
      jestem na zwolnieniu praktycznie od początku ciąży i dostaję 100% wypłaty.
      Nawet trochę więcej, bo do obliczenia weszły mi też nadgodziny i wyszło więcej,
      niż mam w umowie :-) Tylko musiałam zanieść zaświadczenie od gin, że jestem w
      ciąży, żeby pani miała podstawę do odpowiedniego wyliczenia (zwolnienie niczym
      się w sumie nie różni od zwolnienia z powodu innej choroby).

      Nie daj się! :-) Pozdrawiam
    • ja275 Re: zwolnienie w ciąży 28.08.03, 09:18
      oczywiscie ze przysluguje CI 100 % wynagrodzenia tylko jesli chodzi o kwestie
      pieniedzy nie wiem jaka srednia sie oblicza. Bedac w ciazy nie mozesz zostac
      zwolniona z pracy i przysluguja Ci takie swiadczenia jak do tej pory. Dobrze
      byloby gdybys np zadzwonila do Panstwowej Inspekcji Pracy i dowiedziala sie
      dokladnie jak wylicza sie wynagrodzenie kobiety w ciazy etc a jesli chodzi o 80
      % to jakas bzdura - Twoja kadrowa jest naprawde niedouczona. Ja jestem na
      zwolnieniu od marca i gdybym nie dostawala 100 % wynagrodzenia siedzenie w domu
      z 80 % wynagrodzeniem wcale by mi sie nie oplacalo, poniewaz dostawalabym marne
      grosze... pozdrawiam
      • yasmin24 Re: zwolnienie w ciąży 28.08.03, 11:17
        Ja tez jestem na zwolnieniu i dostaje 100% ( nawet wyszlo ciut wiecej niz
        zwykle). Nie przedstawilam jeszcze w pracy zaswiadzcenia, ze jestem w ciazy,
        ale na zwolnieniu jest zaznaczone, ze jest to z powodu ciazy ( kod B w polu nr
        13).
        Pozdrawiam Yasmin
        • weronikarb Re: zwolnienie w ciąży 28.08.03, 11:29
          Witam!
          najlepiej dowiesz sie w ZUS-ie, sama tam sie wybieram bo mi ksiegowa tez
          powiedzial ze tez moze byc 80%, ze jest to od czegos uzaleznione.
          Pozdrawiam
          • mama_anka Re: zwolnienie w ciąży 28.08.03, 12:12
            Na pewno nie jest to od niczego uzależnione!! Na 100%jest 100! w czasei ciąży,
            nawet gdybyś w tym czasie chorowała na zapalenie ucha;)) A wynika to z
            przepisów prawa pracy - kodeks pracy, art. 92, par. 1 pkt. 2. Sposób obliczania
            wynagrodzenia z kolei wynika z "ROZPORZĄDZENIa MINISTRA PRACY I POLITYKI
            soCJALNEJ z dnia 27 lipca 1999 r. w sprawie określenia dowodów stanowiących
            podstawę przyznania i wypłaty zasiłków z ubezpieczenia społecznego w razie
            choroby i macierzyństwa".
            Niech sobie sprawdzita Twoja ksiegowa, jak taka niedouczona jest...
            Pozdrawiam
            mama_anka 28 tc

            • mama_anka Re: zwolnienie w ciąży 28.08.03, 12:25
              .. i jeszcze USTAWA z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z
              ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa.
              Pozdrawiam :))
              mama_anka
    • dzidzius11 Re: zwolnienie w ciąży 28.08.03, 14:19
      Tak jest na prawdę. Sama jestem na zwolnieniu i mogę to potwierdzić. Nie znam
      podstaw prawnych. Kadrowa raczej nei powinna Ci źle wyliczyć zasiłku, ponieważ
      na zwolnieniu lekarski L-4 wyraźny jest symbol "B", który oznacza, że to
      ciąża. ZUS od razu powinien wyłapać nieprawidłowość (w razie czego).
      • ewetka Re: zwolnienie w ciąży 28.08.03, 14:51
        A oprócz tego, że jest to 100 % to jeżeli zwolnienie jest powyżej miesiąca
        (dokładnie chyba 35 dni) to ZUS płaci wynagrodzenie a nie pracodawca. Dlatego
        pracodawcę twoje zwolnienie nic "nie boli". ZUS przelewa pieniążki do mojej
        firmy, a firma przelewa pieniążki na moje konto. Na zwolnieniu jestem od
        kwietnia.
        Podrawiam
        Ewa
        • mmm77 Re: zwolnienie w ciąży 28.08.03, 15:00
          To masz dobrego lekarza,bo teraz większa ich część to nie za bardzo chce dawać
          zwolnienia, przynajmniej widzę to po swoich koleżankach. Ja na razie nawet bym
          nie chciała być na zwolnieniu, ale zimą nie zamierzam jeździć do pracy. Czy
          jesteś z Warszawy ?
          • ewetka Re: zwolnienie w ciąży 28.08.03, 15:07
            Jestem z Łodzi i do lekarza chodzę prywatnie. Ogólnie jestem zdrowa ale
            pracuję pzry chemii fotograficznej, która jest szkodliwa dla dziecka i dlatego
            dostałam zwolnienie. To właśnie mój lekarz powiedział mi, żebym się nie
            martwiła, bo za zolnienie dostanę 100 % i będzie płacił za to ZUS a nie zakład
            pracy. Ponadto moja firma wymaga tego aby przez cały czas pracy w sklepie
            stać. Bo to źle wygląda kiedy klient wchodzi do sklepu a pracownik siedzi.
            Generalnie wszystko przemawiało za tym, że nie powinnam pracować, dostałam
            zwolnienie mimo, że nie chciałam i już. A teraz się cieszę bo mam czas na
            odrobienie pewnych zaległości i zadbanie o swój wygląd i zdrowie.
            Pozdrawiam
            Ewa
            • mmm77 Re: zwolnienie w ciąży 28.08.03, 15:11
              To faktycznie należy Ci się odpoczynek, pozdrawiam
    • ewetka Re: zwolnienie w ciąży 29.08.03, 09:37
      A wczoraj dostałam z firmy do wypełnienia podanie o przedłużenie zasiłku
      chorobowego. Zasiłek chorobowy można pobierać bez problemu przez pół roku.
      (Mnie pół roku minie w październiku.) a potem najczęściej ZUS rząda od lekarza
      prowadzącego zaświadczenia uzasadniającego potrzebę dalszego zwolnienia. Pani
      z kadr zaznaczyła mi tylko dwa pola do wypełnienia: Data i Podpis i właśnie
      zastanawiam się czy to tylko formalność czy będę musiała jeszcze iść do ZUS-u
      na komisję lekarską. Jak zadzwonię do pracy to się wszystkiego dowiem i dam
      wam znać.
      Pozdrawiam
      Ewa
      • kasiam25 Re: zwolnienie w ciąży - do ewetki 29.08.03, 13:11
        Ja mam podobną sytuację (czy nie miałyśmy ze sobą do czynienia jakiś czas temu
        na podobnym temacie o L4 tyle że troszke w innym miejscu ??? )
        Mi ten okres kończy się pod koniec września a termin mam na 24/11.
        Jak będziesz wiedziała co z tym ZUSem to pls koniecznie daj znać ! Bo ja też
        dostałam taki dokumencik i już go złożyłam z ZUSIE ale narazie cisza w
        eterze....
        Ja też grubo sie zastanawiam jak to z tym ZUSEM jest - bo tak jak już
        wspominałam słyszałam od kilku koleżanek, że ZUS stwierdził, że zwolnienie
        jest NIEZASADNE i poprostu się ich naciąga .... A z nimi jak wiadomo człowiek
        zwykły nie wygra.Poprostu oszczędzają kasę
        • anatewka Re: zwolnienie w ciąży - do ewetki 29.08.03, 13:22
          Z tego co wiem to z tym zaświadczeniem do ZUS-u to jest formalność. Ja jestem
          na zwolnieniu od 6 kwietnia i też ostatnio kadrowa mi powiedziała że mi przyśle
          to zaświadczenie, bo po 180 dniach zwolnienia lekarz musi je wypełnić- takie
          jakby uzasadnienie. Ja to mam oddać do pracy a oni wyślą do ZUS-u. Z reguły nie
          ma z tym żadnego problemu, ale ZUS ma prawo wezwać cię na komisję lek. żeby to
          sprawdzić. Moja siostra na takiej była, ale pokazała tylko dokumentację
          (mięśniaki w ciąży), pogadali chwilę i tyle. Nie było żadnego problemu.
          • ewetka Re: zwolnienie w ciąży - do anatewki 29.08.03, 13:27
            Trochę mnie pocieszyłaś. Mam nadzieję, że się to właśnie w ten sposób skończy.
            Zwłaszcza, że do pracy dostarczyłam zaświadczenie o ciąży i sami doskonale
            wiedzą jakie warunki pracy panują w sklepie z labem. I na dodatek nie ma
            takiego stanowiska w firmie które mogliby mi zaproponować na tym samym
            poziomie płacy bez zwiększania etatu. A ja pracuję już na cały więc i tak by
            nie mogli i tak błędne koło się zamyka. Jakaś paranoja.
            Pozdrawiam
        • ewetka Re: zwolnienie w ciąży - do ewetki 29.08.03, 13:23
          Za jakąś godzinkę będę miała odpowiedź od kadrowej.
          I faktycznie już rozmawiałyśmy na ten temat. Sześciomiesięczny okres zasiłkowy
          kończy mi się z dniem 07 października a termi według OM mam na 3 grudnia
          (chociaż na ostatnim USG podali mi 25 listopada). Denerwuję się trochę ale
          muszę cierpliwie czekać na odpowiedź. Wcześniej była zajęta.
          Za jakąś godzinkę a może krócej odpiszę
          Pozdrawiam
          Ewa
          • kasiam25 Re: zwolnienie w ciąży - do ewetki 29.08.03, 13:55
            Z góry dziękuję za odpowiedz jakbyś wiedziała coś konkretnego. Ja mam
            dokładnie taka sytuację - jestem na zwolnieniu od 1 kwietnia.
            I jestem strasznie ciekawa ( i pełna obaw ) co mogą nam zrobić w przypadku
            stwierdzenia niezasadności zwolnienia ???? Nie wypłaćać pieniędzy ? Szczerze
            mówiąc wcale bym się nie zdziwiła. Rok temu miałam złamanie w stopie z
            ubezpieczenia w PZU dostałam 1000zł z groszami ( po komisji lekarskiej PZU ) a
            z ZUSU ( po komisji ZUSowskiej ) 0zł z uzasadnieniem, że uszczerbek na zdrowiu
            wynosi 0% - Już nie wspomnę, że miałam póroczną rehabilitację i do tej pory po
            niezbyt długim chodzeniu mam problemy z tą nogą !
            Także nic z ich strony mnie już nie zdziwi.

            Pozdrawiam
            Kasia
            • ewetka Re: zwolnienie w ciąży - do kasiam25 29.08.03, 22:26
              No to już wiem!
              Kadrowa powiedziała, że mam z tym wnioskiem pójść do swojego lekarza. Tak też
              zrobiłam, bdw lekarz wcale nie był zdziwiony - widocznie często takie druczki
              wypełnia. Powiedział mi, że w zasadzie to powinna być czysta formalność, ale
              tego nikt nie jest w 100 % pewien i co będzie dalej to się dopiero okaże.
              Teraz wypełniony przez lekarza wniosek wraz z kolejnym zwolnieniem mam
              przesłać do firmy, a kadrowa wyśle go dalej do ZUS-u. A ZUS orzeknie czy
              zwolnienie jest uzasadnione czy nie. Podobno ciężarnych nie wzywają na komisje
              i są to czyste formalności. W każdym razie jeśli będe wiedziała jak się sprawa
              dalej układa to się odezwę. Mam oczywiście prośbę jeśli wcześniej czegoś się
              dowiesz, bo np ZUS Ci odpowie to daj znać.
              A czy mogę zapytać skąd jesteś?
              Pozdrawiam
              Ewa
              • ariana1 Re: zwolnienie w ciąży - do kasiam25 29.08.03, 22:49
                Dziewczyny, sorry, że się wtrącam do waszej dyskusji, ale śpieszę was pocieszyć ,że ZUS to naprawdę zwykła formalność. Wiadomo,że zwolnienie lekarskie kończy się z dniem porodu , więc nie jest to żadne naciąganie ,jeżeli to miałoby przyjść im ( ZUSowi) do głowy.
                Ewetka! masz identyczną sytuację do mnie sprzed 2 lat :) ja też miałam termin na 2.12 a urodziłam 25.11.
                Pozdrawiam :)
                • ewetka Re: zwolnienie w ciąży - do ariany 29.08.03, 23:09
                  No to Cię gorąco pozdrawiam. A urodziłaś córcię czy syneczka.
                  Ja będę miała synusia i już nie mogę się odczekać.
                  Pozdrawiam
                  Ewa
                  • ewetka Re: zwolnienie w ciąży - do ariany 29.08.03, 23:10
                    No i z tego wszystkiego zapomniałam podziękować za słowa otuchy.
                    Całuję :-))))
                    Ewa
                    • ariana1 Re: zwolnienie w ciąży - do ariany 29.08.03, 23:24
                      Urodziłam córeczkę, po 2,5 godzinie skurczów, ale za to po 3 m-cach leżenia plackiem:) zdrowego dzidziusia życzę i szybkiej przeprawy przez ZUS :)
                      • ewetka Re: zwolnienie w ciąży - do ariany 30.08.03, 10:23
                        Dzięki :-)))))
              • kasiam25 Re: zwolnienie w ciąży -EWA przepraszam za zwłokę 02.09.03, 16:53
                Witam po długiej przerwie.

                Jak się czegoś dowiem to napewno dam znać - na razie nadal "zusowska" cisza -
                nic nie przyszło ( i miejmy nadzieję że tak już zostanie ).
                I u mnie podobnie w pracy jest nas od cholery - a w ciaży z tego co wiem na
                dzień dziśiejszy to około 6-7 na zwolnieniu lekarskim.

                PS. Jestem z W-wy.

                Pozdrawiam gorąco.
                Kasia.
    • izabelix Re: zwolnienie w ciąży 31.08.03, 13:58
      no coz ja znam dziewczyne ktora zus w 8mym miesiacu
      sciagnal na komisje, byla po leczeniu szpitalnym, miala
      zalozona klamre....... no comments
      iz
      • tobatka Re: zwolnienie w ciąży - ten ZUS 01.09.03, 15:15
        Jestem na zwolnieniu od lutego i nie dostałam żadnego dodatkowego papierka dla
        ZUSu do wypełnienia. Tylko wysyłam do pracy zwolnienia... Czy cos przeoczono?
        Wiem, że nie jestem jedyną osoba w firmie, która była lub jest w ciąży, więc
        wierzę, że kobieta z kadr wie, co powinna robić, ale... Troche sie
        zaniepokoiłam. Idę do lekarza za tydzień, więc mogłabym jakieś zaświadczenie
        dołączyć do zwolnienia. Co mam zrobić? Nie wiem...
        • ewetka Re: zwolnienie w ciąży - ten ZUS 02.09.03, 09:17
          Ja wcale nie martwiłabym się tym ,że ZUS nic ode mnie nie chce. Czepiają się
          głupot i to nic przyjemnego. Ja mam poprostu w firmie bardzo rzetelną kadrową,
          która sumiennie dopilnowuje wszystkich spraw kadrowych. ( a w firmie jest nas
          nie mało - ok 400 osób i ona jedna). A jak jesteś w 35 tygodniu to już cię
          nikt chyba o nic pytać nie będzie. Więc się nie martw. Jak coś przeoczą to już
          do tego chyba nie wracają.
          Pozdrawiam
          Ewa
          • tobatka Re: zwolnienie w ciąży - ten ZUS 02.09.03, 14:11
            Ewa - heh i tak chyba zrobię.. Sama sie dopominac przecież nie będę, a z czym,
            jak z czym, ale z ZUSem to już mam najmniejszą ochotę się teraz użerać :-)
            Tylko się troszkę przestraszyłam, że jednak cos moga jeszcze ode mnie chcieć...
            No i mam nadzieję, że z macierzyńskim tez nie zrobią mi problemu i grzecznie
            wypłacą. Bo z małym dzieckiem, to juz na pewno nie będę miała ochoty za nimi
            biegać... Ale - nie będziemy sie na zapas martwic, no nie? :-)

            Pozdrawiam cieplutko...
            • izabelix Re: zwolnienie w ciąży - ten ZUS 03.09.03, 10:05
              a ja bym sie jednak zainteresowala.... zaswiadczenie
              wystawiaja kadry a nie ZUS. ZUSu to nie obchodzi czy ty
              te papiery doslesz czy nie, po porstu przestana ci
              wyplacac zasilek... ja jestem od marca na L4 i dostalam
              ten wniosek na poczatku sierpnia czyli o miesiac za
              pozno... poza tym macierzynski naliczaja na podstawie
              wplywow z ostatnich miesiecy, wiec jak ci nie wyplaca L4
              to bedziesz miec nizysz macierzynski, oczywiscie potem
              bedzie wyrowananie jak doslesz papiery i odsiedza one
              swoje w ZUSie ale to bedzie potem...
              pozdraiwam
              iz
              • ewetka Re: zwolnienie w ciąży - ten ZUS 04.09.03, 10:10
                Wiesz, o tym to nie pomyślałam - pewnie masz rację.
                Pozdrawiam
                Ewa
    • ewetka Do KASIAM25- ZUS ODPOWIEDZIAŁ! 02.10.03, 10:25
    • ewetka Do KASIAM25- ZUS ODPOWIEDZIAŁ! 02.10.03, 10:31
      Cyt.
      " Wypis z terści orzeczenia Lekarza orzecznika ZUS w sprawie przedłużenia
      okresu zasiłkowego
      Rozpatrując w dniu ... wniosek Pani... ur. ..., zam. ...
      orzekam o:
      - przedłużeniu okresu zasiłkowego."
      I na żadną komisję dzięki Bogu mnie nie wzywali. Wystarczyły dokumenty
      wypełnioone przez lekarza, które odesłałam do firmy, a firma do ZUS-u.
      Mam nadzieję, że u Ciebie też tak gładko poszło/pójdzie.
      Pozdrawiam
      Ewa
      • kasiam25 Re: OD KASIAM25- ZUS MILCZY! 05.10.03, 01:55
        hej,hej

        U mnie błga cisza. Jedynie ponownie zwrócili się do mojej pani gin.
        o "nieodołatne przesłanie dokumentacji lekarskiej z zaznaczeniem -POUFNE "

        Dobrze, że przynajmniej u Ciebie z górki, bo ja ostatnio strasznie sie martwie
        gdyż ten temat został okropnie rozdmuchany ! Nawet w bodajże gazecie Wyborczej
        czy czyms w tym rodzaju czytałam artykuł : "ZUS tępi brzuszki ".

        Pozdrawiam - ja i moja już ogromna kruszynka !

        Kasia.
        • ewetka Re: Od KASIAM25- ZUS MILCZY! 06.10.03, 14:08
          Mam nadzieję, że u Ciebie też się wszystko pozytywnie zakończy.
          Pozdrawiam i trzymam za Was kciuki
          Ewa i Maciek (0,.12.2003)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka