natder
17.09.03, 13:07
Może ktoś ma podobny problem jak ja??? Wariuję przed wizytą u lekarza,
skutkiem czego pomiary (tętno, ciśnienie) są koszmarne. I tak mam tachykardię
a już przy wizycie u lekarza to mam wrażenie że zaraz zejdę na zawał ;)
Kontroluję się w domu, ale kiedy mówię lekarzowi o tym mam wrażenie że mi nie
wierzy :(((
Może któraś z Was brała jakieś leki na uspokojenie??? Zupełnie nie wiem, jak
z tym stresem sobie radzić, nie mam na to żadnego wpływu i martwi mnie, że w
końcu wyląduję z tego powodu w szpitalu :(((