Dodaj do ulubionych

Czeszczyzna potoczna

02.09.08, 16:38
W pewnej pracy językoznawczej znajduję uwagę, że czeski język
potoczny dość mocno różni się od literackiego. Praca pochodzi sprzed
lat z górą 40, więc ciekawi mnie, czy dalej mamy taką sytuację?

Utkwiły mi w pamięci dwa przykłady: potoczne "sztyri" w
miejsce "cztirzi" i potoczne "byls" zamiast "byl jsi". Z kolei w
jakiejś piosence słyszałem "(j)sesz" w miejsce "jsi".
Obserwuj wątek
    • kanapony Re: Czeszczyzna potoczna 02.09.08, 18:10
      witaj Ja22ku!
      aż tu z forum "O języku" zawędrowałeś!!!

      nadal jest taka sytuacja (i pewnie tak już zostanie)
      a nawet "sa" 3 języki podobno (czeszczyzna spisovna, hovorova i ...
      zapomnialam nazwy)
    • tlum.cz Re: Czeszczyzna potoczna 02.09.08, 20:41
      Štyry zamiast čtyři, jseš zamiast jsi to pestka. W czeskim potocznym (obecná čeština) sa nawet zupelnie inne slowa - klandr-porecza (z niemieckeigo Geländer, co znaja Slazaki), klika-szczescie (z niemieckiego Glück), hafo-duzo, vercajk-narzedzie (znowu z niemieckiego). Poza tym jest zamiana ý/í na ej: mýdlo-mejdlo, mlýn-mlejn, býk-bejk, bílý dům - bílej dům. Zreszta zamiast dům czesto mowimy barák (auto stojí před barákem). Potocznym czeskim pisal np. Bohumil Hrabal.
      • o.neill Re: Czeszczyzna potoczna 03.09.08, 12:06
        tylko ý na ej.
        • tlum.cz Re: Czeszczyzna potoczna 03.09.08, 12:14
          "í" rowniez, chociaz nie tak czesto. Przyklad "nalejt, vylejt" zamiast "nalít, vylít". Vylejt/vylít si na někom vztek/zlost.
      • moravak Re: Czeszczyzna potoczna 16.09.08, 12:46
        Zmiana ý (> aj) > ej powstala pod wplywem niemieckiego, jak rowniez é >
        ý oraz ú > ou. Mamy wiec velkej zamiast velký, bejt zamiast být, teplý
        pivo zamiast teplé pivo itd.
        Koncowki rzeczownikow tez sie czasami roznia, zwlaszcza -ama dotyczace
        wszystkich rodzajow (chlapama zamiast chlapy, slovama zamiast slovy,
        zenama zamiast zenami, blbejma zamiast blbými...).
        Powyzej wymienione dotyczy wylacznie Czech wlasciwych, natomiast na
        Morawach przeprowadzono inne zmiany samoglosek.
        • kanapony Re: Czeszczyzna potoczna 18.09.08, 14:17
          strrrrasznie mi się podoba końcówka -ama...
          szkoda, że to potoczna czeszczyzna
          ;(
          • moravak Re: Czeszczyzna potoczna 18.09.08, 14:56
            Ta koncowka jest straszna ;-)
            No wystepuje ona tez w gwarach morawskich, oprocz niektorych laskich.
            • kanapony Re: Czeszczyzna potoczna 20.09.08, 01:24
              ale mi podoba się jej brzmienie...
              mam wrażenie, że śpiewnośc czeskiego jest większa dzięki niej
    • vasermon Re: Czeszczyzna potoczna 04.09.08, 19:58
      To prawda. Czeski potoczny jest "naturalniejszą" formą czeskiego, wywodzącą się z gwar, natomiast czeszczyzna literacka została sztucznie wskrzeszona na początku XIX wieku na podstawie nieużywanego wśród ludu już form starszego języka, kalk i zapożyczeń z innych języków słowiańskich, w tym polskiego. ;) W odróżnieniu od sytuacji językowej w Polsce w Czechach każdy użytkownik języka musi zastanawiać się na co dzień, kiedy i jaką formę czeskiego użyć i literackiej wersji uczy się nie od ojców, a w szkole. :)
      • kanapony A mnie zawsze interesowało 05.09.08, 00:32
        Czy to się kiedyś "zmiksuje"?

        są tendencje pewnie do przenikania się tych języków... odmian
        czeskiego
        (ja na razie ten potoczny słabo kumam, zwłaszcza jak się Czechowi
        spieszy)
        • tlum.cz Re: A mnie zawsze interesowało 05.09.08, 07:39
          Raczej sie nigdy nie "*z*miksuje". Ale proces miksowania bedzie nieustanny. Te jezyki sie zawsze przenikaly, przenikaja i przenikac beda. Przedwczoraj akurat byl w MFD artykul na ten temat: tnij.org/mfdnes080903
      • ja22ek Re: Czeszczyzna potoczna 10.09.08, 22:13
        A o tym sztucznym niejako języku literackim też coś słyszałem. Np.
        ponoć prziroda jest wzięta żywcem z polskiego. Chciałbym się coś
        więcej na ten temat dowiedzieć, są jakieś materiały dostępne w
        internecie?

        Kanapony, ja w ogóle interesuję się językami, tylko nie wszędzie się
        udzielam z braku czasu :)
        • tlum.cz Re: Czeszczyzna potoczna 11.09.08, 06:21
          Czeski slownik etymologiczny nie potwierdza, zeby příroda zostala zaczerpnieta z polskiego. Pisze sie tam, ze w starym czeskim istnialy dwa slowa: příroda i přirozenie, ktore *dzis* oznaczaja co innego (dokladnie to samo nastapilo w polskim ze slowami przyroda i przyrodzenie). W czasach odrodzenia narodowego zostala příroda przywrocona prawdopodobnie na wzor rosyjskiego priroda.

          W czeskim jednak naprawde sa slowa zapozyczone z polskiego. Na przyklad podczas czystki germanizmow i innych nieslowianskich "obcyzmow" dla slowa "gaz" uzyto z polskiego slowa (znaczacego cos ciut innego) slowo "plyn". W czeskim wiec plyn = polski gaz. Natomiast polski "płyn" to po czesku "tekutina".
          • ja22ek Re: Czeszczyzna potoczna 11.09.08, 12:10
            To jeszcze dodam, że w polskiej terminologii fizycznej 'płyn' to
            pojęcie obejmujące ciecze i gazy.

            A wracając do języka literackiego czeskiego, to jak to się stało, że
            trzeba go było tworzyć od nowa? Przecież przed bitwą na Białej Górze
            istniała literatura czeska, i to bogata. Mówi się o późniejszej
            germanizacji, ale na czym ona polegała? W Polsce porozbiorowej
            przecież też germanizowano i rusyfikowano, a język literacki miał
            się dobrze. A z jakiegoś muzeum w Pradze dobrze pamiętam dokument
            sygnowany przez Marię Teresę przetłumaczony na język czeski - więc
            coś w rodzaju języka literackiego musiało chyba istnieć w XVIII
            wieku?
            • tlum.cz Re: Czeszczyzna potoczna 11.09.08, 12:57
              Dlatego tez napisalem, ze polsky "płyn" to czeska "tekutina". Tekutiny = kapaliny (ciecze) + plyny (gazy).

              Dobrze wspomnialem Biala Gore. Po Bialej Gorze, kiedy niekatolicy przegrali, katolicki panownik (Habsburg) wydal w 1627 nowa ustawe ustrojowa, cos jak konstytucje "Obnovené zřízení zemské", ktora de facto znosila panstwowosc krolewstwa czeskiego. Czeskie ziemie (Czechy, Morawy, Luzyce, Slask...) zostaly tylko prowincja monarchii Habsburgow. Ci zas siedzibe mieli we Wiedniu, wiec urzedy byly niemiecko jezyczne. Z uplywem czasu dokumenty urzedowe prowadzono w niemieckim, a czeski powoli zostawal tylko na wsi oraz wsrod niewyksztalconych ludzi. Ale nie chodzilo o celowa germanizacje, ta nastapila dopiero pozniej (w calym naszyb obszarze - germanizacja w Czechach i czesciach Polski, madiaryzacja na Slowacji, rusifikacja na terenach pod panowaniem Rosji).
              • zuq1 jak wyglądała germanizacja w Czechach? 11.09.08, 14:05
                Tlum.cz, a napisz proszę jak to było u Was z germanizacją z czasów
                do 1918 roku. Pamiętam takie cytaty z "Osudy dobreho vojaka Svejka
                za svetove valky" (czytanego po polsku): "Czech jak drąg, ale mówił
                tylko po niemiecku" albo "Niemiec, ale porządny człowiek" - czyli
                wynikałoby z tego, że byli Czesi niemieckojęzyczni a z kolei Niemców
                żeście serdecznie nie znosili (Niemiec porządnym człowiekiem -
                wyjątek godny podkreślenia).
                • tlum.cz Re: jak wyglądała germanizacja w Czechach? 11.09.08, 15:44
                  > napisz proszę jak to było u Was z germanizacją z czasów
                  > do 1918 roku.

                  Czy uwazasz, ze ja te czasy pamietam? :-)

                  Ale moze byc ciekawe, ze czeski nardowy budziciel (odrodziciel) Josef Dobrovský wydal pierwsza czeska gramatyke w roku 1809 pod tytulem "Ausführliches Lehrgebäude der böhmischen Sprache" - tak, po niemiecku. Tak samo pierwszy slownik jezyka czeskiego zostal przez niego napisany po niemiecku (1802, Deutsch-böhmisches Wörterbuch).

                  Czeska Wikipedia pisze (ale bez zrodel), ze najsilniejsz byla germanizacja w XVIII wieku, moim zdaniem wtedy jednak chodzilo o raczej germanizacje w sensie wprowadzenia jednego jezyka urzedowego, wiec uproszczonie administracji, celem nie bylo zwalczac czeski narod oraz inne narody. Germanizacja na sile moim zdaniem nastapila dopiero w polowie XIX wieku, bo wtedy tez juz byly bardzo znaczace ruchy nacjonalistyczne w calej Europie Srodkowej (i nie tylko tam).

                  Jeszcze mi sie przypomnialo, ze w czeskim istnieje powiedzenie "Cieple piwo jest gorsze od zimnej Niemki" (autor Jára Cimrman).
                  • zuq1 Re: jak wyglądała germanizacja w Czechach? 11.09.08, 16:04
                    > Czy uwazasz, ze ja te czasy pamietam? :-)< - no, raczej nie ;),
                    ale na pewno masz jakąś świadomość historyczną. Dzięki za odpowiedź.

                    "Germanizacja na sile moim zdaniem nastapila dopiero w polowie XIX
                    wieku, bo wtedy tez juz byly bardzo znaczace ruchy nacjonalistyczne
                    w calej Europie Srodkowej (i nie tylko tam)." - no tak, ale jak to
                    wyglądało w praktyce? U nas w zaborze niemieckim państwo wspierało
                    wykupywanie ziemi od Polaków, aby osiedlać Niemców, nawet kazano
                    modlić się dzieciom po niemiecku (sprawa Wrześni), nie pozwalano
                    Polakom budować domów (sprawa Drzymały). A co u Was robiła Austria,
                    też coś podobnego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka