Dodaj do ulubionych

Wynajęcie SAPowca - koszty dla firmy

05.03.06, 13:52
Ile może kosztować dniówka (typowo 8 godzin pracy) SAP’owaca ze znajomością
modułów PM, MM może również i SD – jego praca polegałaby na wsparciu
merytorycznym pracowników firmy, rozwiązywaniu problemów z systemem, jakieś
szkolenia dla wąskiego grona użytkowników.

Możemy założyć, że będzie to albo wolny strzelec prowadzący działalność
gospodarczą lub pracownik większej firmy – chodzi naturalne o kwotę z faktury
VAT.
Obserwuj wątek
    • pp99 Re: Wynajęcie SAPowca - koszty dla firmy 05.03.06, 16:43
      Cześć,
      jest wolny rynek więc różnie bywa.
      "Standardowe" stawki na rynku zaczynają się od ok. 450 Euro.
      Oczywiście im bardziej doświadczeni tym "śpiewają" więcej.
      Sam SAP ceni się zdecyowanie drożej.

      pozdrawiam
      PP
    • viqic Re: Wynajęcie SAPowca - koszty dla firmy 06.03.06, 19:15
      No to straszne zdzierstwo ;-] ...
      ...studenta zatrudnisz za tą kwotę na miesiąc i jeszcze będzie się cieszył, że
      po studiach ma jakieś zajęcie ;-)
      • wojtas71 Re: Wynajęcie SAPowca - koszty dla firmy 06.03.06, 20:22
        a czy student to sapowiec?
      • amoremio Re: Wynajęcie SAPowca - koszty dla firmy 07.03.06, 00:40
        > No to straszne zdzierstwo ;-] ...studenta zatrudnisz za tą kwotę na miesiąc i
        > jeszcze będzie się cieszył, że po studiach ma jakieś zajęcie ;-)

        Ta Twoja wypowiedz, to straszny.....zart(?)

        ERP á la SAP, to nie jest fotokopiarka albo podlewanie kaktusów :)

        I chyba jednak troche bardziej, hm, "kompleksowe"
        niz 'dewelopowanie' konceptu strategii rozwojowej
        Spódzielni Mieszkanowej i inne blabla na pieknych foliach.

        To chyba jednak byl zart, coooooo ??????
        • amoremio Re: Wynajęcie SAPowca - koszty dla firmy 07.03.06, 00:43
          No dobra, sorry, przemyslalem sprawe:
          Moze byc tez student - ale jak na szefa projektu,
          to musi koniecznie juz byc na drugim semestrze!

          [ :) ]
    • amoremio Re: Wynajęcie SAPowca - koszty dla firmy 07.03.06, 01:02
      1) Zapytaj Twojego Tate, ile kosztuje DNIÓWKA u Jego
      doradcy podatkowego, adwokata, chirurga, architekta, dentysty itp.

      2) Zapytaj kazdego z nich, czy jest tez w stanie wymyslec+zrealizowac,
      jest w kazdej sytuacji "piekny+gladki" czyli "socjalnie kompetentny i
      teamowy", mobilny, stresscool, elastyczny, multilingualny, czy nadal
      latami uwaznie updatuje i aktywnie rozszerza swoja wiedze, .....

      3) Zapytaj tez samego siebie, czy ich tez zastapic odpowiednim studentem.
      Mozna oczywiscie wszystko, ale czy byloby, jak sie to mówi - "rozsadnie".
      • krzysztof.kuczek Re: Wynajęcie SAPowca - koszty dla firmy 07.03.06, 07:49
        Cześć,
        Wiesz nie każdy student nic nie wie, i nie każdy konsultant jest taki jak
        napisałeś, a już najbardziej rozwaliło mnie 'latami uwaznie updatuje i aktywnie
        rozszerza swoja wiedze' ;)
        Praca z R/3 wcale nie jest trudniejsza niż z jakimkolwiek innym systemem
        podobnych rozmiarów, nie koniecznie ERP,a stawki dniowe wynikają z niczego
        innego jak z małej ilości konsultantów na rynku,a ta z kolei jest pochodną
        niedostępności systemu dla każdego, braku materiałów szkoleniowych itp itd.
        Zobacz zresztą jak spadły stawki w ciągu ostatnich np 7 lat ;)
        Pozdrawiam
        Krzysiek
        • palec1 Re: Wynajęcie SAPowca - koszty dla firmy 07.03.06, 14:42
          > Praca z R/3 wcale nie jest trudniejsza niż z jakimkolwiek
          > innym systemem podobnych rozmiarów, nie koniecznie ERP.

          Ja tego oryginalnego zdania NIE podzielam. IMHO wielce watpliwa wypowiedz.
          Rozmawialem juz z kolegami od JDEdwards,Baan itp., to wiem, bo sami tak widza.
          A praca w np.Oracle,Unix itp. jest wprawdzie takze ojej, ale co do profilu
          osoby i umiejetnosci nie az tak "wielowymiarowa". To co jeszcze? - Siebel itp.,
          to tez nie byle co, ale przede wszystkim - gdy interfejsy do....SAPa. Potem
          jeszcze mam kolege-superspeca od podatków i produktów DATEV - ja nigdy chyba
          nie zrozumiem, o co w tym chodzi, ale on przed moja materia ma doslownie
          kompleksy. Ale napewno myslisz o jakiejs zupelnie innej software - jakiej?

          A w genialnych studentów nie wierze. Owszem, slabi konsultanci sie znajda.
          Ale od jakiejs studenckiej praktyki w SAP do dobrego doswiadczonego odpowie-
          dzialnego full-size project cycle konsultanta droga bardzo, piekielnia daleka.

          Wcale sie nie nadmuchuje, wrecz przeciwnie - nie uwazam sie za swietnego w tych
          klockach, juz mnie to, mimo pewnych sukcesów, tez mocno zmeczylo i tez troche
          zdez.i.lu.zjo.ni?.zo.wa.lo. Pozdrawiam
          • krzysztof.kuczek Re: Wynajęcie SAPowca - koszty dla firmy 07.03.06, 15:21
            Cześć,
            > Ja tego oryginalnego zdania NIE podzielam.
            Wolno Ci ;)

            > Rozmawialem juz z kolegami od JDEdwards,Baan itp., to wiem, bo sami tak widza.
            > A praca w np.Oracle,Unix itp. jest wprawdzie takze ojej, ale co do profilu
            > osoby i umiejetnosci nie az tak "wielowymiarowa". To co jeszcze? - Siebel itp.,
            > to tez nie byle co, ale przede wszystkim - gdy interfejsy do....SAPa. Potem
            > jeszcze mam kolege-superspeca od podatków i produktów DATEV - ja nigdy chyba
            > nie zrozumiem, o co w tym chodzi, ale on przed moja materia ma doslownie
            > kompleksy. Ale napewno myslisz o jakiejs zupelnie innej software - jakiej?
            Np. sterowniki lini produkcyjnej w hucie ;)

            > A w genialnych studentów nie wierze.
            Ja nie wierze w krasnoludki :)

            > Owszem, slabi konsultanci sie znajda.
            Tu sie zgadzamy :)

            > Ale od jakiejs studenckiej praktyki w SAP do dobrego doswiadczonego odpowie-
            > dzialnego full-size project cycle konsultanta droga bardzo, piekielnia daleka.

            Zgadza sie, tak samo jak praktyka w oracle, ibm, itp itd.
            > Wcale sie nie nadmuchuje, wrecz przeciwnie - nie uwazam sie za swietnego w tych
            >
            > klockach, juz mnie to, mimo pewnych sukcesów, tez mocno zmeczylo i tez troche
            > zdez.i.lu.zjo.ni?.zo.wa.lo. Pozdrawiam

            :)
        • palec1 Re: Wynajęcie SAPowca - koszty dla firmy 07.03.06, 14:49
          > updatuje
          > rozszerza

          No to przestan sie "douczac" - obserwowac scene, robic kursy,
          czytac literature, starac sie o bardziej zlozone projekty
          i "jezdz" na starych projektach i tematach, bo wygodne,
          albo wyjedz sobie na 6 miesiecy,
          - to szybko poczujesz, o czym mowa. Pociag szybko odjezdza.
          Nie mówiac o kontaktach itp.
          • krzysztof.kuczek Re: Wynajęcie SAPowca - koszty dla firmy 07.03.06, 15:22
            palec1 napisał:

            > > updatuje
            > > rozszerza
            >
            > No to przestan sie "douczac" - obserwowac scene, robic kursy,
            > czytac literature, starac sie o bardziej zlozone projekty
            > i "jezdz" na starych projektach i tematach, bo wygodne,
            > albo wyjedz sobie na 6 miesiecy,
            > - to szybko poczujesz, o czym mowa. Pociag szybko odjezdza.
            > Nie mówiac o kontaktach itp.

            I uważasz, że to jest specyficzne tylko dla SAP?
            To dotyczy całego zachodniego modelu życia...
            pozdro
            Krzysiek

        • palec1 Re: Wynajęcie SAPowca - koszty dla firmy 07.03.06, 14:52
          > Zobacz zresztą jak spadły stawki w ciągu ostatnich np 7 lat ;)

          Zobacz, ile przez 7 lat bylo absolwentów ekonomii,
          potencjalnych sapowców, bo podobno "kazdy moze i potrafi"
          - i gdzie oni sa ? (tylko nie mów, ze sie juz nie oplacalo).
          • krzysztof.kuczek Re: Wynajęcie SAPowca - koszty dla firmy 07.03.06, 15:26
            palec1 napisał:

            > > Zobacz zresztą jak spadły stawki w ciągu ostatnich np 7 lat ;)
            >
            > Zobacz, ile przez 7 lat bylo absolwentów ekonomii,
            > potencjalnych sapowców, bo podobno "kazdy moze i potrafi"
            > - i gdzie oni sa ? (tylko nie mów, ze sie juz nie oplacalo).

            Nie za bardzo rozumiem co chciałeś mi przekazać. Ja chciałem tylko powiedzieć,
            że cena za konsultanta sap nie wynika z jego wyjątkowości, a z tego ze podaż
            jest mniejsza niż popyt, ale to się zmienia. Zobacz o ile np spadają ceny
            konsultacji np w Szwajcarii, przez to ze kolesie z Niemiec przyjeżdżają na roboty ;)
            Nie ma czegoś takiego jak wyjątkowość rozwiązania SAP :)
            • palec1 Re: Wynajęcie SAPowca - koszty dla firmy 07.03.06, 15:39
              Chialem "przekazac", ze "elastycznosc trony podazy jest signifikantnie limi-
              owana poprzez faktory endo- i exogenne", jakby stwierdzil np.Balcerowicz. :)))

              Podaz równierz ze wzgledu na czynniki prohibitywne
              czyli utrudniajace i odstraszajace nie nadaza. :)))

              I nie zawahalbym sie porównac produkcji nowych konsultantów
              do slynnego efektu "cyklu produkcji swin", jesli wiesz, o co chodzi. :)))
              (N.Chruszczow chial planowac i nie wiedzial, ale sie bolesnie nauczyl.)
              • krzysztof.kuczek Re: Wynajęcie SAPowca - koszty dla firmy 07.03.06, 15:43
                palec1 napisał:

                > I nie zawahalbym sie porównac produkcji nowych konsultantów
                > do slynnego efektu "cyklu produkcji swin", jesli wiesz, o co chodzi. :)))
                > (N.Chruszczow chial planowac i nie wiedzial, ale sie bolesnie nauczyl.)

                teraz już wszystko jest jasne ;)
            • palec1 Re: Wynajęcie SAPowca - koszty dla firmy 07.03.06, 15:41
              > Nie ma czegoś takiego jak wyjątkowość rozwiązania SAP :)

              Masz racje - Porsche, to tez tylko auto.
              • krzysztof.kuczek Re: Wynajęcie SAPowca - koszty dla firmy 07.03.06, 15:45
                palec1 napisał:

                > > Nie ma czegoś takiego jak wyjątkowość rozwiązania SAP :)
                >
                > Masz racje - Porsche, to tez tylko auto.

                dokładnie o to mi chodziło
                ale sobie pogadaliśmy ;)
      • sjux5 Re: Wynajęcie SAPowca - koszty dla firmy 07.03.06, 15:17
        to mnie kolega Amoremio rozbawił dzisiaj :-)))
        ale duzo prawdy w tym było
        PS.
        a czasem mam wrazenie ze placowka w ktorej pracuje składa sie tylko z managerow
        i studentow :-))
        • viqic Re: Wynajęcie SAPowca - koszty dla firmy 07.03.06, 17:18
          Witam wszystkich.
          Często zadaje pytania na Tym forum i chyba pierwszy raz uzyskałem, aż tak wiele odpowiedzi !

          Naturalnie pisałem cynicznie i z przekąsem, ponieważ często spotykam się z niedocenianiem ludzkiej pracy.

          Z jednej strony osoby figurujące wyłącznie na papierach i mające trudności z przeczytaniem koncepcji zgarniają lwią część finansów, z drugiej brakuje kasy szlify systemu, które zapewniają najwięcej wygody końcowym użytkownikom.

          Co do oryginalności wdrażania i oceny systemu SAP jako całości to umyślę, że jest to system kiepski lub też stworzony po to, żeby dać zarobić ABAP’erom. Zasadniczo wydajność programu jest mizerna i przy zastosowaniu w dużej firmie całość muli niemiłosiernie przed upływem roku.
          Pomysłowość autorów, dla których przy wypisywaniu materiałów nie jest istotne, co się wypisuje i ile tego można wypisać (stan magazynowy) budzi mój gorący uśmiech.
          Na koniec pozostawię sobie tzw. perełkę, czyli koszty, które nijak mają się do możliwości tego systemu.
          Podsumowując konia z rzędem temu, kto wybierze najnowszy model BMW z full bajerami i pełnym wypasem, kiedy w samochodzie tym zainstalowany będzie silnik i zawiedzenie z fiata 126p a wszystkie opcje (razem z gazem, sprzęgłem i hamulcem) dostępne będą pod jednym pokrętłem.
          SAP to świetny pojazd do postawienia przed garażem i pochwalenia się nim przed sąsiadami, ale codzienna jazda to masakra nawet z szoferem.
          • lecdzi Re: Wynajęcie SAPowca - koszty dla firmy 07.03.06, 22:52
            mam przyjemnosc w 100% nie zgodzic sie z Toba.
            Twoja opinia na temat systemu wynika pewnie z faktu pracy w firmie w ktorej
            uzywany jest system, ale zupelnie nie dostosowany (skonfigurowany) do jej
            potrzeb - tu wielki minus dla kadry sterujacej projektem implementacji systemu
            oraz firmy wdrozeniowej.
            jesli Klient bedzie wspolpracowal z dobrymi konsultantami (niekoniecznie
            bioracymi setki Euro za dzien) i rowniez osoby po stronie klienta biorace udzial
            w projekcie beda chcialy sie w ten projekt angazowac, to naprawde wyjdzie cos
            dobrego z takiego polaczenia.

            ja slyszalem o projekcie, gdzie firma uzytkujaca system nie chciala angazowac w
            rozwoj funkcjonalnosci konsultantow biznesowych. w wyniku tego miala caly tabun
            programistow nijak nie majacych pojecia o biznesie i procesach biznesowych,.
            pisali oni jakies nowe transakcje/ekrany/programy itd tylko po to, aby
            zadowowlic uzytkownikow systemu. a czesto wystarczylo ustawic jeden element w
            konfiguracji aby uzyskac efekt 10 dni pracy programisty. no a jak przyszedl
            upgrade systemu zaczal sie horror.
          • fyrlok Re: Wynajęcie SAPowca - koszty dla firmy 07.03.06, 23:19
            Generalnie mysle, ze sie mylisz.
            Wiem, wielu (glownie uzytkownikow) tak mysli.
            Ja tez przez pewien czas tez tak myslalem.

            Ale tak nie jest, przewazaja jednak plusy.


            =======================================================================

            > Pomysłowość autorów, dla których przy wypisywaniu materiałów nie jest
            > istotne, co się wypisuje i ile tego można wypisać (stan magazynowy)
            > budzi mój gorący uśmiech.

            Przypuszczam, ze wiem, co masz na mysli. Ale ma to logiczne i techniczne powody.
            Moze Cie teraz zaskocze: wszystkie porównywalnie zlozone, tez te dobre, systemy
            wlasnie tak maja - mi wtedy tez nie chcialo sie w to wierzyc. Ale fakt.


            Z pewnym (niemalym) nakladem w jednym projekcie
            przy ruchach na plaszczyznie WM "uszczelnilismy" to

            bo w bardzo waznych listach-dokumentach, kontrolowanych przez urzedy
            chcielismy zlikwidowac wlasnie taka "nielogike" zmian stanów,
            1) orientujac sie tylko i wylacznie DATA CPU z tym wynikiem,
            ze powstaly tzw."faldy" czasowe (BUDAT)
            2) zeby z kolei uniemozliwic te brzydko wygladajace i utrudniajace
            analize "faldy" (produkujace "klopsy" gdzieindziej) splodzilismy
            caly rzad logicznych, ale za to denerwujacych uzytkowników plausicheków
            oraz blokady i przymusy do tych i tych dat,

            co akurat tam bylo mozliwe i mialo sens
            ["poprawianie" glównych elementów LOGIKI standardsystemu, to bardzo
            goraca sprawa, bo zbyt zlozony; co innego rozszerzanie/uzupelnienia itp.;
            niezaleznie od tego, czy user exit, add on czy (zawsze problematyczna)
            modyfikacja]

            - ale co mialo tez minusowe konsekwencje, np.
            restrykcje MM-IM-owe na koncu periody
            delta pomiedzy fizycznym "jest" i systemem
            nie100%owe zgranie z FI,CO,AM oraz w CRM-AddOn itp.
            niedokladnosci, niewyraznosci i dziwne fenomeny,
            ...............
            no i spory spadek perfomance`yjny
            (bo cheki co chwile w kazdym miejscu).


            Jak widzisz, to nie jest tak, ze 20.000-30.000 analistów, rzemieslników,
            profesorów i artystów w firmie SAP >>zapomnialo<< przez 20 lat o "tak
            banalnej, bo przeciez logicznej, bo podstawowej" kwestii. :)
            • viqic Re: Wynajęcie SAPowca - koszty dla firmy 08.03.06, 16:48
              Mam uczucie, że się jednak nie zrozumieliśmy zatem użyję chyba uniwersalnego
              języka transakcji.
              Chcę zrobić rezerwację na materiał : MB21
              Podaję zakład, rodzaj ruchu, datę, a później otrzymuję tabelkę w której muszę
              podać :
              Materiał, Ilość sztuk, jednostkę, Skład
              Szczęśliwe autorzy przewidzieli, że Materiał (zwykle kod) jest słabo znany
              użytkownikowi, zatem może on wyszukać materiał (mechanizm podpowiedzi – taka
              ikona przy polu) pozwala mu wpisać hasło *zeszyt*. W rezultacie otrzymuje listę
              dziesiąci zeszytów z których wybiera ten właśnie, w którym napisano w
              polu „Krótki tekst” słowa Zeszyt A4 kratka.
              Pytanie, dlaczego w tym miejscu nie ma dodatkowo kolumny „Nieograniczone
              wykorzystanie”, które pozwoliłoby użytkownikowi odgadnąć, że aktualnie brakuje
              tych zeszytów na składzie?
              Czy naprawdę tak marnie jest we wszystkich porównywalnie złożonych, dobrych
              systemach?
              • wilhelm4 Re: Wynajęcie SAPowca - koszty dla firmy 08.03.06, 17:35
                A co dokladnie ma byc tu sprawdzane ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka