ralston 28.06.05, 18:21 Właśnie zaparzona. Nieczęsto pijam - ale od czasu do czasu lubię... To komu nalać? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ralston Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 18:27 No chyba nie zostałem tu znowu sam? Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 18:32 You're not alone... :) Earl greya też lubiam*. * lubiam - forma analogiczna do: pijam Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 18:35 all2 napisała: > You're not alone... :) > Earl greya też lubiam*. > > * lubiam - forma analogiczna do: pijam > Albo: pisuję. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 18:37 all2 napisała: > Lubiuję? :) > No przecież nie pisam :))) Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 18:38 Jak nie pisam jak pisam? To co ja robiam? :) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 18:44 all2 napisała: > Jak nie pisam jak pisam? To co ja robiam? :) > Nie wiem co robiam ale raczej nie pisam. Co zaglądam to pustawo... :) Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 18:49 To może zaglądasz nie tu gdzie trzeba? Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:05 all2 napisała: > To może zaglądasz nie tu gdzie trzeba? > Aaaa... prawda! Aand podawał gdzieś wskazówki, gdzie trzeba zaglądać :) Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:07 A widzisz! * * Im bardziej Prosiaczek zaglądał do środka, tym bardziej Puchatka tam nie było Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:09 No właśnie nie widzę. Im bardziej zaglądam do środka, tym bardziej nikogo nie ma* *czasami :) Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:32 * Czasami. Ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy :) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 18:38 Mi dzis jest wszystko jedno, moze byc lubiuje albo lubiewam, z beragomtka albo bergamotkiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 18:41 Jak Chatka to tylko z bergamotkiem! :) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 18:44 Drugo slysze, co to takiego ten bergamotek?:) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 18:54 all2 napisała: > To kto ma wiedzieć jak nie Ty? :) Ni wiem, widac za malo czytam o perfumach, ide sie doksztalcic :) Odpowiedz Link Zgłoś
chain_lighting Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 18:43 to chyba cos specjalnie dla mnie... dzieki Ralston... Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 18:49 all2 napisała: > A kto po tej herbatce pozmywuje? > Zmywarka. Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 18:51 Zmywurka? Kto dzisiaj będzie zmywurką? Od razu mówię, że nie ja... Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 18:55 Ja! Potrzebywuje byc dzis potrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 18:57 Ojej... a mogłabym nieśmiało dorzucić moje? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:01 all2 napisała: > Ojej... a mogłabym nieśmiało dorzucić moje? ;) > Moglabys śmialo :) Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:04 To dorzucam śmiało. Raz, dwa, trzy... łup!!!* Nikt nie oberwał skorupą? *wyjaśnienie zagadki latających talerzy na trasie L-B Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:06 No, no - tylko nie za śmiało. To w końcu tylko porcelana. Za wiele nie wytrzymowywuje... Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:21 E, niejednego słonia już wytrzymnęła... To może to fajans jaki? Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:23 all2 napisała: > E, niejednego słonia już wytrzymnęła... To może to fajans jaki? > Abo za przeproszeniem duralex... Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:29 Duralex sedlex? Przeproś jeszcze raz, tfu tfu... Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 23:39 all2 napisała: > Duralex sedlex? Przeproś jeszcze raz, tfu tfu... > Tfu, tfu przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 18:56 Hm Ralston się zmył... Profilaktycznie? :) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:00 Zmył? Przeciez ja mialam zmywac! Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:01 No i widzisz, Rals załatwił pożyteczne, to dla Ciebie zostało samo przyjemne :) Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:05 Leżeć i pachnieć... bergamotkiem? :) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:07 Też bym se poleżał... Pachnienie mogę zostawić komuś innemu. Kto chętny? Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:31 Od pachniania jest Chatka. Chyba że w wakacje bierze sobie wolne? Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:34 all2 napisała: > Od pachniania jest Chatka. Chyba że w wakacje bierze sobie wolne? > Nie ma wolnego, jesien i zima za pasem! Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:40 Aha, mrówki też tak twierdziły, a konik polny grał i grał... a jak przy tym pachniał! :) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:32 Bergamotką albo bergamotą: 1. drzewo nalezace do odmiany grusz. 2. drzewo cytrusowe, pokrewne pomarańczy - ze skorki owocow wyciskany jest aromatyczny olejek stosowany w przemysle perfumeryjnym; Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:34 Chatko, w przyrodzie wszystko występuje w parach, nawet komary, a bergamotka ma nie mieć swojego bergamotka? Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:40 all2 napisała: > Chatko, w przyrodzie wszystko występuje w parach, nawet komary, a bergamotka ma nie mieć swojego bergamotka? Nie wszystko, chatka nie miec swojeko chatka, mieszkac u rodzicow :((( A bergamotek faktycznie jest, nawet wiecj niz para, np. kilo bergamotek :) Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:55 A w jakich jednostkach mierzy się chatki? Odpowiedz Link Zgłoś
chain_lighting Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:07 hmmmmmmm.... pychotka... a moze ktos ma jakiegos sweeta? po tej goryczce mam ochote na cos dobrego... a w zmywowaniu pomoge oczywiscie =) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:08 chain_lighting napisała: > hmmmmmmm.... pychotka... > > a moze ktos ma jakiegos sweeta? po tej goryczce mam ochote na cos dobrego... > > a w zmywowaniu pomoge oczywiscie =) Się rozglądam, ale żadnego słita nie widzam... Odpowiedz Link Zgłoś
chain_lighting Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:11 skubany sam go opyliles, pewnie jeszcze papierek w reku trzymasz... hehehe... Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:12 Papierków ci akurat u mnie dostatek. Ale zawartość raczej niestrawna. Tak by przynajmniej sugerowały wyniki matur... Odpowiedz Link Zgłoś
chain_lighting Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:14 tak tylko mowisz co tam masz, powiedz Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:15 Cyfry. Kolumny cyfr. A matma słabo wyszła, oj słabo... Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:37 Rals nie przejmuj się, jeden oblany egzamin maturalny w tym roku można powtarzać! Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:11 Aweeta to Ci da Ormond, jak przyjdzie... ;)= Odpowiedz Link Zgłoś
chain_lighting Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:13 juz sie boje, hehe... i czekam na tego pana z aweetem Odpowiedz Link Zgłoś
all2 Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:41 chain_lighting napisała: > juz sie boje, hehe... i czekam na tego pana z aweetem Ty nie czekaj, Ty się bój!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:13 all2 napisała: > Aweeta to Ci da Ormond, jak przyjdzie... ;)= > Awee ma coś wspólnego z Ormondem? Odpowiedz Link Zgłoś
chain_lighting Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:15 mnie nie pytaj jam jest tu nowalijka Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 19:16 chain_lighting napisała: > mnie nie pytaj > jam jest tu nowalijka Też kiedyś byłem nawalijką. Ale to nie po herbacie było... Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 23:42 all2 napisała: > ...a po bergamotce :) > Byłem taką nawalijką, że nie pamiętam nawet co piłem. Odpowiedz Link Zgłoś
awee Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 23:20 ralston napisał: > Awee ma coś wspólnego z Ormondem? Tea Time. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 23:44 A jednak tu zagląda :) To było jak wywoływanie wilka z lasu. (Teraz powinien się ozwać Wilk) Odpowiedz Link Zgłoś
awee Re: Filiżanka earl greya 29.06.05, 00:08 ralston napisał: > A jednak tu zagląda :) all the time;) > To było jak wywoływanie wilka z lasu. etam, było pytanie jest odpowiedź po prostu Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 20:01 Nie, poszli sie w koncu napic tej herbatki :)Przy okazji zaparzylam Wam imbryczek mojej ulubionej dilmah mango, milego wieczoru! Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: Filiżanka earl greya 28.06.05, 21:58 Jakie zmywanie? All????? Chyba nie zostalas przykladna gospodynia domowa??? Odpowiedz Link Zgłoś
chain_lighting dzien dobry... 29.06.05, 10:00 ... wszystkim. spicie czy co? Ralston chyba cos domieszal do tego earl grey'a, bo padlam wczoraj po 21 jak po dobrej imprezce... ale na szczescie dzis glowa mnie nie boli... czyli nie jest tak zle... ech, tu tea time... a mi chodzi po glowie dobra kawka z mleczkiem, a nie moge jej pic :( Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: dzien dobry... 29.06.05, 10:05 A co - jesteś obecnie na etapie herbatek z kopru włoskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
chain_lighting Re: dzien dobry... 29.06.05, 10:13 blisko blisko, hehe... inteligentna bestyjka z Ciebie drogi Ralstonie po kawce moj maly mlekopijca szaleje jeszcze bardziej niz zwykle, a na mleko jest chyba uczulona... no i jestem na odwyku od 8,5 miesiaca... ale mam zamiar wrococ do nalogu... Odpowiedz Link Zgłoś
milimaniak Re: Filiżanka earl greya 02.07.05, 17:08 ralston napisał: > Właśnie zaparzona. Nieczęsto pijam - ale od czasu do czasu lubię... > To komu nalać? Jeśli jeszcze nie ostygła, to ja poproszę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
chain_lighting Re: Filiżanka earl greya 04.07.05, 08:51 i jeszcze jedna dla mnie prosze, na dobry poczatek tygodnia... pozdrawiam slonecznie wszystkich tea-time'owiczow Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Filiżanka earl greya 04.07.05, 19:26 Ufff... właśnie dopijam zimnego earl greya po ciężkim dzionku w pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
milimaniak Re: Filiżanka earl greya 04.07.05, 21:50 ralston napisał: > Ufff... właśnie dopijam zimnego earl greya po ciężkim dzionku w pracy... Ja tak samo :D Zimny, ale jaki orzeźwiający! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Filiżanka earl greya 05.07.05, 18:29 Co to za balagan, od wczoraj nikt nie zmywal... Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Filiżanka earl greya 05.07.05, 18:43 Pomoc w parzeniu i piciu, zmywac nie ma na razie co, w tym byl problem...:) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Filiżanka earl greya 05.07.05, 18:47 A może być zamiast earl greya rooibos? Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Filiżanka earl greya 05.07.05, 18:52 Jesli z dodatkami to tak. Dodatki: miod, cynamon, pączek lub inne :) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Filiżanka earl greya 05.07.05, 18:54 chatka_ napisała: > Jesli z dodatkami to tak. Dodatki: miod, cynamon, pączek lub inne :) A może być banan i maracuja? Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Filiżanka earl greya 05.07.05, 18:56 Moze byc, ale poprosze oddzielnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Filiżanka earl greya 05.07.05, 18:59 Oddzielnie nie mam. Ale mogę wydłubać... Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Filiżanka earl greya 05.07.05, 19:07 To się zdecyduj - chcesz w końcu razem, czy osobno? :) Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Filiżanka earl greya 05.07.05, 19:11 Niech juz bedzie razem, nie chce kolejnej herbatki pic osobno :) Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: Filiżanka earl greya 05.07.05, 19:12 No to com wydłubał wsypuję na powrót i nastawiam wodę... Odpowiedz Link Zgłoś
chatka_ Re: Filiżanka earl greya 05.07.05, 19:26 Dziekuje, i lece, herbatka glodu nie oszukam. pa Odpowiedz Link Zgłoś