Dodaj do ulubionych

Gorący wojewódzki wątek

17.07.06, 12:50
Wiem, że zaraz mnie objedziecie za to, że zaczynam kolejny wątek o tym samym,
ale imo sprawa jest poważna, bo (chyba) po raz pierwszy mówi się o
województwie środkowopolskim gdzieś poza Kaliszem:
http://media.wp.pl/wiadomosc.html?kat=9923&wid=8395707

Pozdrawiam wszystkich,
witam po długiej przerwie,
życzę owocnej dyskusji :)
Obserwuj wątek
    • ksiestwokaliskie Re: Gorący wojewódzki wątek 17.07.06, 13:33
      no, to jest wreszcie jakaś informacja!

      ps. arczi, co się obijaleś? :>
    • o00 Re: Gorący wojewódzki wątek 17.07.06, 13:48
      "Chcemy razem walczyć i wspólnie postaramy się o cztery nowe województwa:
      środkowopomorskie (stolice w Koszalinie i Słupsku), środkowopolskie (stolica w
      Kaliszu), częstochowskie (stolice w Częstochowie i Radomiu) i mazowieckie
      (stolica w Płocku), ale bez Warszawy i okolic - zaznacza Żuber." (PAP)

      No proszę - Płock znowu stolicą Mazowsza. ;) Czeka nas wojna z Częstochową o
      Wieluń! :/ Złotów przeszedłby z pewnością do Pomorza Środkowego. Poznań szału
      dostanie w obliczu utraty wschodnich latyfundiów... I dopiero tu toczyć się
      będzie prawdziwa wojna! :( "Wielkopolska Wschodnia" (!), a nie "cośtampolskie".
      • ksiestwokaliskie Re: Gorący wojewódzki wątek 17.07.06, 13:57
        nie wyobrażam sobie nowego województwa bez Wielunia i Ziemi Wieluńskiej...
        • o00 Re: Gorący wojewódzki wątek 17.07.06, 14:06
          Ty sobie nie wyobrażasz, ja sobie nie wyobrażam, ale Zalejski sobie wyobraża -
          o to w tym wszystkim chodzi! Bo Zalejski prawdopodobnie zawarł już "potajemny
          układ" z samorządowcami z Częstochowy o podziale Ziemi Wieluńskiej: Wieruszów,
          Kępno, Ostrzeszów - do Wielkopolski Wschodniej, a Wieluń - do częstochowskiego.
          • ksiestwokaliskie Re: Gorący wojewódzki wątek 17.07.06, 14:21
            zobaczymy co będzie w komisjach, może tam się znajdzie nieco inny projekt,
            tudzież poslowie go zmienią. Potajemny sojusz Zalejskiego z samorządowcami? on
            sam nie jest nawet radnym więc co on może za sojusze zawierać?
            • o00 Re: Gorący wojewódzki wątek 17.07.06, 14:33
              To nic, że "nie jest nawet radnym". To, że (przynajmniej teoretycznie) jest
              nikim, to jego największy atut! Luknij w "Sztukę dyplomacji" de Callieresa.

              On dlatego teraz jest nikim, żeby w odpowiedniej chwili móc zostać marszałkiem
              województwa, hehe. Bo któż okaże się lepszym kandydatem niż ustosunkowany,
              zasłużony dla nowego województwa, skromny człowiek spoza politycznego układu?
              • ksiestwokaliskie Re: Gorący wojewódzki wątek 17.07.06, 14:34
                zdaje się, że trzeba być wybranym do sejmiku wojew. by być marszalkiem :)
                • o00 Re: Gorący wojewódzki wątek 17.07.06, 14:37
                  Ależ Ksienztwo - (ciemny) lud to go na rękach wtedy do sejmiku zaniesie!
                  • ksiestwokaliskie Re: Gorący wojewódzki wątek 17.07.06, 14:38
                    ten ciemny lud to nie wie kim on jest. Spytaj 100 losowo wybranych ludzi na
                    ulicy Kalisza kim jest pan Zalejski-gwarantuje, że 95% odpowie "nie wiem".
                    • o00 Re: Gorący wojewódzki wątek 17.07.06, 17:50
                      Spokojnie: w gorących chwilach - o ile takie nadjedą - wszyscy będą wiedzieć,
                      kto to jest.
      • o00 Re: radomsko-częstochowskie 17.07.06, 18:14
        Ale jak oni chcą to radomsko-częstochowskie utworzyć, to ja nie wiem - z mostem
        powietrznym, czy jak? :>
    • o00 Re: Gorący wojewódzki wątek 17.07.06, 14:23
      Powiem wam, że - przynajmniej teoretycznie - szanse wzrastają, bo po powstaniu
      Pomorza Środkowego i płockiego Mazowsza jedynym państwem w państwie okazałaby
      się monstrualna i niewydolna poznańska Wielkopolska. Siłą rzeczy posłowie bedą
      dążyć do zachowania równowagi między województwami i tu może czekać nas miła
      niespodzianka, bo nowe wielkopolskie województwo ze stolicą w Kaliszu będzie
      musiało równoważyć potencjał drugiego województwa wielkopolskiego ze stolicą w
      Poznaniu. Więc może miał rację Zalejski mówiąc o "decyzji administracyjnej"?

      Ale wojna czeka nas okrutna... :(
      • ksiestwokaliskie Re: Gorący wojewódzki wątek 17.07.06, 14:33
        to co piszesz to jedno, a drugie - PiSiorkom będzie zależalo na powtórzeniu
        manewru Gierka - jak najwięcej swoich wysokich dygnitarzy w terenie +
        wdzięczność wyborców w wyborach za utworzenie województw ;)
        • o00 Re: Gorący wojewódzki wątek 17.07.06, 14:35
          O dżizes - nie mów tak, bo znowu będę musiał się upić. :>
          • ksiestwokaliskie Re: Gorący wojewódzki wątek 17.07.06, 14:36
            ja będę musial wypić 3-krotnie więcej wódki od tej ilości jaką wypilem w
            niedzielę, jak poddębicki i wieluński powiat nie znajdą się w granicach
            środkowopolskiego:/
            • o00 Re: Gorący wojewódzki wątek 17.07.06, 14:40
              Musimy mieć Uniejów (tu wsparcie Sieradza konieczne!), ale nasz Ozorków musimy
              niestety odpuścić, bo Łódź by tego nerwowo nie wytrzymała. No i wojna o Wieluń.
              • ksiestwokaliskie Re: Gorący wojewódzki wątek 17.07.06, 14:47
                Uniejów i Wieluń - koniecznie. Moja rodzina od 700 lat prawie zamieszkuje Ziemię
                Kaliską, Sieradzką i Wieluńską - czas na zjednoczenie (po 68 latach od 1938 r.)
                tych ziem :)
                • o00 Re: Gorący wojewódzki wątek 17.07.06, 17:52
                  No już nie przesadzaj... :)
          • ksiestwokaliskie Re: Gorący wojewódzki wątek 17.07.06, 14:37
            z drugiej strony, zmiana ukladu województw może będzie także oznaczać reformę
            powiatów i nieco przesuną się granice kaliskiego?
            • o00 Re: Gorący wojewódzki wątek 17.07.06, 14:41
              Ale granice czego - powiatu kaliskiego?
              • ksiestwokaliskie Re: Gorący wojewódzki wątek 17.07.06, 14:44
                tak.
                • o00 Re: Gorący wojewódzki wątek 17.07.06, 17:51
                  Błaszki i Kalinowa, no i może Nowe Skalmierzyce (ale o ile same będą chciały).
                  • ksiestwokaliskie Re: Gorący wojewódzki wątek 18.07.06, 12:03
                    nie zapominajmy też o wsiach, takich jak Biskupice czy inne.
      • kaliszanin2 Re: Gorący wojewódzki wątek 17.07.06, 14:45
        o00 napisał:

        > (...)
        > Ale wojna czeka nas okrutna... :(

        Jeśli Poznań nie będzie w stanie tego zablokować, to będzie dążył do
        okaleczenia, tj. pozbawienia woj. wschodniowielkopolskiego (trzeba się bić o tę
        nazwę, pozyskać dla niej np. senatora Witczaka) powiatów słupeckiego,
        jarocińskiego, krotoszyńskiego, pleszewskiego i ostrowskiego (Kępno i
        Ostrzeszów będzie trudno wyłuskać ze względu na położenie).

        Jeśli im się uda, to powstanie województwo kalekie, ze stolicą na granicy,
        podatne na późniejsze ataki likwidacyjne. Jeśli jednak udałoby się temu
        zapobiec, to poprzez troskliwe traktowanie wspomnianych obszarów połączone z
        odpowiednim, lepszym niż za ostatniego woj. kaliskiego PR, to może udałoby się
        rzeczywiście odbudować historyczny region i ponownie wyposażyć go w instytucje
        niezbędne ludziom dla prosperity.
        • ksiestwokaliskie Re: Gorący wojewódzki wątek 17.07.06, 14:49
          z powiatem ostrzeszowskim graniczymy, więc nie jest źle w tej kwestii.
          • mlodykalisz Re: Gorący wojewódzki wątek 17.07.06, 16:38
            Tym razem może to przejdzie. Wcześniej o reaktywację statusu województwa starał
            się sam Koszalin. A tu teraz prosze... Kalisz, Koszalin, Płock, Radom,
            Częstochowa...
            • o00 Re: Gorący wojewódzki wątek 17.07.06, 18:10
              Młody, ale tu nie o żadną "reaktywację statusu województwa" chodzi... Co to w
              ogóle za nowomowa, ta "reaktywacja statusu"...
    • o00 Re: Wielkopolska Wschodnia 17.07.06, 17:44
      Cieszę się, że ktoś docenia ważną sprawę, jaką jest nazwa województwa (mam na
      myśli K2). Nazwa "środkowopolskie" jest nijaka i, co wielokroć podkreślałem,
      jest bezmyślną kalką ze środkowopomorskiego: bo jest Pomorze Środkowe, ale nie
      ma "Środkowej Polski" (choć jest coś takiego, jak Île-de-France). Nazwa ta
      będzie łączyć i jednoczyć wschodnich Wielkopolan, bo Wielkopolska Wschodnia to
      także dawne województwo sieradzkie, łęczyckie i Ziemia Wieluńska.
      • o00 Re: Wielkopolska Wschodnia 17.07.06, 17:48
        Nie zapominajmy też, że mamy herb (nadany przez Kazimierza Wielkiego), więc nie
        będziemy musieli nic tworzyć i wymyślać na siłę, jak poznanianie czy łodzianie.
      • kaliszanin2 Re: Wielkopolska Wschodnia 17.07.06, 21:01
        Trzeba by poradzić Zalejskiemu, żeby mówił o woj. wschodniowielkopolskim i żeby
        tak nie podkreślał roli Kalisza, bo niczego się nie da zbudować na samych tylko
        kaliskich ambicjach. Potrzebne jest odnowienie świadomości regionalnej, a nie
        pobudzanie partykularyzmów. Z tego punktu widzenia to ważne jest też
        przekonanie Sieradza, że powinien sięgnąć do swojej najstarszej tradycji
        historycznej, a nie tylko do czasów, kiedy pozostawał poza województwami
        wielkopolskimi. Taka podejście powinno się zresztą Sieradzowi najzwyczajniej w
        świecie opłacić - po prostu daje się łatwo zdyskontować w promocji. Niby
        wszyscy wiedzą, że Sieradz to jedno z kilku najstarszych miast w Polsce, ale
        jakoś się to rozpływa właśnie przez zagubienie wielkopolskich prapoczątków.
        Teraz Sieradz powinien swoją tradycję wprowadzić z powrotem do Wielkopolski.
        Wtedy będzie znowu ważny - coś w rodzaju ziemi odzyskanej.
        • o00 Re: Wielkopolska Wschodnia 17.07.06, 21:34
          Wytłumacz to Sieradzakowi, hihi. :)
        • o00 Re: Wielkopolska Wschodnia 17.07.06, 21:40
          Sieradza nie trzeba do niczego przekonywać, tylko przypomnieć, że dawne
          województwo sieradzkie to jedno z trzech wielkich województw wielkopolskich.
          I grzecznie zaprosić. :)
    • wielkopolskawschodnia Re: Wariant 25 województw (projekt, 1997) 17.07.06, 18:32
      Mapa: images4.fotosik.pl/67/14ff5820279346e3.jpg

      Jak widać to na mapie, na zachodzie musimy walczyć o powiat słupecki (nie można
      pozwolić na oderwanie go od Konińskiego), a na wschodzie o powiaty wieruszowski
      i wieluński. Sprawda powiatu poddębickiego może być ciężka do przeprowadzenia,
      ale gdyby się nie udało, wówczas sam Uniejów należałoby ponownie włączyć do
      powiatu tureckiego. Sprawa powiatu sieradzkiego jest chyba przesądzona, ale nie
      wiem, czy Sieradz jest w stanie pociagnąć za sobą także zduńskowolski i łaski.
      • szycha-ns Re: Wariant 25 województw (projekt, 1997) 17.07.06, 18:43
        Jeśli powstanie to nowe województwo zmienię nazwę mojej strony na „Wielkopolska
        Wschodnia” (ww, dobrze napisałem? ;) )
        Uważacie, że referendum w takiej sprawie to dobra rzecz? Co jeśli mieszkańcy
        nie wyrażą takiej zgody?
        • wielkopolskawschodnia Re: Wariant 25 województw (projekt, 1997) 17.07.06, 20:05
          Dobrze napisałeś. :) A czytałeś, co ci odpisałem (link poniżej)?
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=232&w=44917794&a=45295495
          -----
        • kaliszanin2 Re: Wariant 25 województw (projekt, 1997) 17.07.06, 20:30
          szycha-ns napisał:

          > (...)
          > Uważacie, że referendum w takiej sprawie to dobra rzecz? Co jeśli mieszkańcy
          > nie wyrażą takiej zgody?

          Jeśli mieszkańcy regionu nie zgodzą się, to stracą. Kalisz nie ma takiej
          przewagi nad innymi jego miastami jak wielkie metropolie, więc musiałby się w
          poważnym stopniu oprzeć na innych miastach regionu, żeby zapewnić obsługę
          ludnopści województwa. Ostrów, Konin i Sieradz mogłyby np. pomóc utworzyć
          Uniwersytet Wielkopolski Wschodniej każde wspierając organizację na swoim
          terenie jednego wydziału uniwersyteckiego z wykorzystaniem posiadanych już
          ośrodków (trzeba by je tylko wyspecjalizować i rozwinąć). Wraz z wydziałem
          kaliskim i instytutami PWSZ mogłoby to znakomicie przyspieszyć utworzenie
          uniwersytetu. Takie częściowo rozproszone uczelnie istnieją w USA i dobrze się
          sprawdzają - u nas uniwersytet mógłby się stać czynnikiem równomiernego rozwoju
          regionu przysparzając miejscowej wyższej kadry. Warto zauważyć, że jeśli taki
          uniwersytet miałby mieć jakieś szanse w konkurencji z uczelniami Poznania,
          Wrocławia i Łodzi, to MUSIAŁBY być bardzo silnie zakorzeniony w regionie, a
          nioe tylko istnieć w Kaliszu.

          Wspomniane trzy miasta (w pewnym, choć mniejszym ze względu na możliwości,
          także inne miasta) w ogóle byłyby naturalnymi pośrednikami w dystrybucji usług
          wyższego rzędu do mieszkańców. O ile skoncentrowane powinny być urzędy, o tyle
          inne usługi (medycyna, kultura) powinny wyjść bezpośrednio do ludzi, a wiele
          poważnych placówek powinno zostać zlokalizowanych poza Kaliszem. Przy tym o ile
          Sieradz i Konin, a w mniejszym stopniu także Jarocin, Krotoszyn, Turek i Koło,
          powinny być wyodrębnionymi osrodkami wspierającymi instytucje wojewódzkie, o
          tyle Ostrów od początku powinien się szybko rozwijać jako część aglomeracji
          kalisko-ostrowskiej, której scalanie województwo wydatnie wspiera, chociaż w
          żadnym wypadku nie kosztem innych ośrodków, ale głównie poprzez intensywne
          działania promocyjne. Strategia rozwoju centralnej aglomeracji powinna zakładać
          pełną urbanizację przestrzeni pomiędzy Kaliszem i Ostrowem, m.in. poprzez
          maksymalne powiększenie powierzchni głównych miast oraz przekształcenie pasma
          gminy Nowe Skalmierzyce wzdłuż drogi i kolei Kalisz-Ostrów od granicy z
          Kaliszem do granicy z Ostrowem (po wchłonięciu przezeń Czekanowa) w jedno,
          perspektywicznie ponad 20-tys. miasto.

          Myślę, że większość zaproponowanych tu przedsięwzięć, jak sądzę korzystnych dla
          mieszkańców regionu, jest bez własnego województwa niewykonalna.
          • kaliszanin2 Re: Wariant 25 województw (projekt, 1997) 17.07.06, 20:39
            Nie wspomniałem o Wieluniu, ale obawiam się, że ponieważ był on w gierkowskim
            woj. częstochowskim, to szanse przciągnięcia go do wschodniowielkopolskiego nie
            są duże.
            • o00 Re: Wariant 25 województw (projekt, 1997) 17.07.06, 21:03
              K2, co ty gadasz? Wieluń leżał w latach 1975-99 w województwie sieradzkim!

              Jest jeszcze kwestia Praszki, która w latach 1975-99 leżała w województwie
              częstochowskim, teraz w opolskim, a do 1919 leżała w kaliskim.
              • kaliszanin2 Re: Wariant 25 województw (projekt, 1997) 17.07.06, 21:08
                o00 napisał:

                > K2, co ty gadasz? Wieluń leżał w latach 1975-99 w województwie sieradzkim!
                >
                > Jest jeszcze kwestia Praszki, która w latach 1975-99 leżała w województwie
                > częstochowskim, teraz w opolskim, a do 1919 leżała w kaliskim.

                Masz rację, rzeczywiście wtedy w sieradzkim. W takim razie można podjąć próbę.
                • o00 Re: Wariant 25 województw (projekt, 1997) 17.07.06, 21:14
                  K2, znowu gadasz farmazony! :p Co to kogo obchodzi, gdzie co leżało za jakiegoś
                  Gierka? Tu chodzi o od-bu-do-wa-nie re-gio-nu. A nasz region nie istniał w tym
                  całym piprzonym PRLu, tylko w 1000letnim państwie polskim. Porzuć komunistyczne
                  myślenie. :p
                  • kaliszanin2 Re: Wariant 25 województw (projekt, 1997) 17.07.06, 21:16
                    Ja mówię o realiach, o tym z czym trzeba się będzie szarpać.
                    • o00 Re: Wariant 25 województw (projekt, 1997) 17.07.06, 21:21
                      Czeka nas wojna, w-o-j-n-a.

                      Józef Piłsudski: "Kiedy dają - brać, nie dziękować, żądać więcej!" (cytowane z
                      pamięci). Zapamiętajmy sobie te święte słowa.
                  • kaliszanin2 Re: Wariant 25 województw (projekt, 1997) 17.07.06, 21:18
                    Co do regionu, to odpowiadając na post szychy trochę napisałem jak go widzę.
                  • plus601 Re: Wariant 25 województw (projekt, 1997) 17.07.06, 21:38
                    o00 napisał:

                    > K2, znowu gadasz farmazony! :p Co to kogo obchodzi, gdzie co leżało za jakiegoś
                    >
                    > Gierka? Tu chodzi o od-bu-do-wa-nie re-gio-nu. A nasz region nie istniał w tym
                    > całym piprzonym PRLu, tylko w 1000letnim państwie polskim. Porzuć komunistyczne
                    >
                    > myślenie. :p


                    Kto był Gierek?
                    Co to był komunizm?
    • plus601 Woj kaliskie bez powiatu ostrowskiego. 17.07.06, 21:32
      Ten wariant odpowiada mi najbardziej. Proponuję tylko jeszcze korektę powiatu
      ostrowskiego taką aby kończył się w Czekanowie. Nie można przecież zostawić
      Nowych Salmierzyc na pastwę pazerności Poznania. Taki podział spowoduje, ze wilk
      będzie syty i owca cała.

      Jak się Wam podoba moja koncepcja?

      Inna koncepcja to podział powiatu ostrowskiego na powiat ziemski i powiat
      grodzki (czyli miasto Ostrów). Powiat ziemski dołączymy do woj środkowopolskiego
      (woj. kaliskiego), a powiat grodzki czyli miasto Ostrów Wlkp. pozostawimy w woj.
      wielkopolskim.

      Jak Wam się podoba moja druga koncepcja?
      • kaliszanin2 Re: Woj kaliskie bez powiatu ostrowskiego. 17.07.06, 21:42
        Ten post to zbędne jątrzenie.
        • plus601 Re: Woj kaliskie bez powiatu ostrowskiego. 17.07.06, 21:50
          A używanie sformułowań aglomeracja ostrowsko-kaliska to nie jest jątrzenie?
          Przykałady
          1) www.ostrow-wielkopolski.um.gov.pl/cache/18/1652/_2006/07/12_/11257.html
          2) forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20551
          Pierwsze z brzegu przykłady.
          Mam podawać dalej?
          • o00 Re: Wielkopolska Wschodnia 17.07.06, 22:07
            Możesz, ale też nie musisz, prawda?

            W Ostrowie Wielkopolskim mieszkają tacy sami Polacy jak my i tacy sami wschodni
            Wielkopolanie jak my. To, że ileś lat temu nas skłócono, i to, że tą waśń ktoś
            uparcie pielęgnuje (chyba nie muszę mówić kto) nie oznacza, że trzeba się jej
            poddawać. Można się spierać o różne rzeczy, ale nie nienawidzić i kłócić. Nie
            kłóćmy się z nimi, może w końcu i oni zrozumieją i przestaną kłócić się z nami.

            I niech już nigdy nie będzie w planach żadnego o-k-r-o-j-o-n-e-g-o województwa.
            Województwo kaliskie z lat 1975-99 było komunistyczną pomyłką. Mamy możliwość
            odbudowania Wielkopolski Wschodniej - i tego proponuję się trzymać.
      • o00 Re: Wielkopolska Wschodnia 17.07.06, 21:44
        W ogóle się nie podoba! I przestańcie się w końcu wyżywać na Ostrowie!
        • plus601 Re: Wielkopolska Wschodnia 17.07.06, 21:54
          o00 napisał:

          > W ogóle się nie podoba! I przestańcie się w końcu wyżywać na Ostrowie!

          I dobrze, że Ci się nie podoba, ale nie liczcie na Ostrów. Ostrów ma się zabrać
          przy okazji a trzeba to zrobić bez nich. Może nawet trzeba krzycieć w Ostrowie,
          że to niedobry pomysł to na złośc oddadzą głos na tak.
      • kaliszanin2 Re: Woj kaliskie bez powiatu ostrowskiego. 17.07.06, 21:55
        W woj. wschodniowielkopolskim (tak się ono powinno nazywać) Ostrów powinien po
        prostu funkcjonować jako część stołecznej aglomeracji. To jest dla niego
        najbardziej naturalna rola i największa szansa. W dawnym woj. kaliskim za słabo
        forsowano ten kierunek rozwoju i nie wykorzystano wszystkich możliwości, tym
        niemniej Ostrów w hierarchii polskich miast poprawił swoją lokatę o pięć
        pozycji awansując do wyższej grupy miast średniej wielkości. Teraz pora na
        pełny zespół wielkomiejski Kalisz-Ostrów. Sentymenty nie mają przy tym żadnego
        znaczenia.
    • wielkopolskawschodnia Re: Wielkopolska Wschodnia i profesor Topolski 17.07.06, 23:22
      Profesor Jerzy Topolski, historyk, czł. prez. oddz. PAN w Poznaniu, w jedenj ze
      swoich książek ("Wielkopolska poprzez wieki", Poznań 1973) porównując poznańską
      Wielkopolskę z innymi regionami Polski, popełnił był taką oto gafę - cytuję:

      "Dotyczy to również Pomorza Zachodniego i Pomorza Wschodniego oraz innych
      regionów (Mazowsza, Małopolski, Wielkopolski wschodniej)." (str. 9).

      Tak się zastanawiam - jak to się dzieje, że nawet wielkiemu humaniście można
      tak wyprać mózg, że zgodzi się na błąd ortograficzny (!) w imię poznańskiej
      hipokryzji. No bo jeśli Wielkopolska Wschodnia jest takim samym regionem jak na
      przykład Pomorze Wschodnie, to nie można pisać "Wielkopolska wschodnia", lecz
      "Wielkopolska Wschodnia" (oba człony nazwy wielka literą). Jeśli natomiast
      piszemy "Wielkopolska wschodnia", to nie możemy jednocześnie pisać, że to jest
      taki sam region jak Pomorze Wschodnie, Pomorze Zachodnie, czy Małopolska, bo
      znowu walimy błąd, tym razem logiczny.

      No to jak - czepiam się, czy może wy też czujecie poznańskie pismo nosem? ;)

      Ale co tam, wybaczmy i pozdrówmy serdecznie poznańską Wielkopolskę Zachodnią. :)
      • ksiestwokaliskie Re: Wielkopolska Wschodnia i profesor Topolski 18.07.06, 12:09
        może to po prostu literówka w druku?
        • o00 Re: Wielkopolska Wschodnia i profesor Topolski 18.07.06, 12:13
          Ta sama literówka w całej książce!?
          Ty to już bardziej naiwny jesteś niż ja. :/
          • ksiestwokaliskie Re: Wielkopolska Wschodnia i profesor Topolski 18.07.06, 12:26
            całej książki nie widziałem więc to było stwierdzenie dot. tylko tego jednego
            cytatu. No cóż, Poznań nigdy nie będzie przyjacielem Kalisza - jesteśmy
            potrzebni razem z regionem tylko jako latyfundium (jak to kiedyś ładnie nazwałeś).
            Szkoda, bo na przykład całkiem dobrze układa mi się współpraca z pewnymi
            poznańskimi instytucjami, z którymi współpracuję (masło maślane mi wyszło;)
    • ksiestwokaliskie Referendum? 18.07.06, 12:13
      Jak sądzicie, czy gdyby rzeczywiście miały powstac nowe województwa,
      organizowane byłyby referenda? A może raczej będzie to arbitralna decyzja
      administracyjna posłów? Sądzę, że raczej spełni się opcja druga - przypomnijmy,
      że w 1975 i zwłaszcza w 1997/98 nikt nas o nic nie pytał.
      • kaliszanin2 Re: Referendum? 18.07.06, 12:20
        Raczej chyba nie. Jeśli już, to raczej jakieś konsultacje. O likwidację starych
        województw nikt nie pytał.
      • o00 Re: Referendum? 18.07.06, 12:34
        Odpowiednio: jeśli sejmowa większość uzna kwestię korekty administracyjnej za
        właściwą (czytaj: jeśli uzna, że korekta leży w jej interesie), zmiana ustawy
        przeprowadzona zostanie drogą zwykłego głosowania (50% + 1). Jeśli ta sama
        wiekszość sejmowa uzna kwestię za niewłaściwą (czytaj: jeśli uzna, że korekta
        nie leży w jej interesie), wówczas podejmie uchwałę o referendach lokalnych.

        Jescze się nie nauczyłeś jak "to się robi"? :) :p

        Referenda lokalne mają to do siebie, że nikt na nie nie chodzi. I jaki obszar
        takie referenda miałyby obejmować? Na przykład sam powiat sieradzki (czy chce
        do WW), powiat kaliski (czy chce powiatu sieradzkiego w WW), całe województwo
        łódzkie (czy chce powiatu sieradzkiego u siebie czy w WW), powiat kolski (czy
        chce powiatu sieradzkiego w WW czy w łódzkim), a może jeszcze powiat legniki
        (czy się zdgadza, żeby DŚ graniczył z WW), etc, etc? P-a-r-a-n-o-j-a.

        Rację ma Zalejski mówiąc o decyzji administracyjnej (sejm podejmuje decyzję o
        zmianie ustawy, URM nadaje bieg i poleca ministerstwu, to wydaje rozporządzenie
        o utworzeniu z dniem - i kropka). Ma facet łeb (a ty mówisz, że jest nikim).
    • kaliszanin2 Trzeba zadbać o bezpieczeństwo 18.07.06, 12:50
      Nie może być tak, żeby powstały jakieś nowe województwa, ale zabrakło wśród
      nich wschodniowielkopolskiego. Albo mamy swój region, albo nikt nie ma nowego
      województwa. trzeba zadbać, żeby istniała w Sejmie grupa gotowa utrącić sprawę,
      gdyby miało nas w tym nie być. Obawiam się, że obecne władze Kalisza nie są w
      stanie czegoś takiego zmontować, bo w tym celu trzeba by się dogadać (ponad
      podziałami partyjnymi) z posłami z Konina, Sieradza i tych potencjalnych
      województw, które mogłyby się znaleźć w podobnej sytuacji.
      • o00 Re: Trzeba zadbać o własny interes 18.07.06, 13:54
        Trzeba zadbać o własny interes - to oczywiste.

        Natomiast nawet mowy nie ma, żeby posłowie jednej ziemi byli w stanie w sejmie
        coś "utrącić" - K2, bądź realistą, oglądaj TVP3. :) :>

        Ale popatrzmy na mapę i poteoretyzujmy sobie: powstaje płockie Mazowsze (wbrew
        pozorom ma największe szanse) i powstaje Pomorze Środkowe (pomińmy tu teraz
        województwo radomsko-częstochowskie, btw: chyba z mostem powietrznym). I co
        widzimy? Widzimy jedno dziwadło pod tytułem poznańska Wielkopolska. A wtedy już
        choćby siłą inercji posłowie zdecydują o jej podziale w imię zachowania
        międzywojewódzkiej równowagi - razem z wyżej wymienionymi powstaje nasza WW.

        Ale jest i drugie ale: w tym momencie (oby nadszedł) my m-u-s-i-m-y mieć już
        gotowe wszystko, powtarzam: w-s-z-y-s-t-k-o. Łącznie z granicami. I musimy
        żądać więcej niż zakładamy, bo pewnie dostaniemy mniej niż będziemy żądać.
        • kaliszanin2 Re: Trzeba zadbać o własny interes 18.07.06, 16:56
          "Więcej" to może być propozycja powołania województwa w granicach sklejonych
          trzech byłych gierkowskich: kaliskiego, konińskiego i sieradzkiego.
          • o00 Re: Trzeba zadbać o własny interes 18.07.06, 17:01
            K2, a ty znowu o tym Gierku. A TO SE NE WRATI...
            • kaliszanin2 Re: Trzeba zadbać o własny interes 18.07.06, 17:05
              o00 napisał:

              > K2, a ty znowu o tym Gierku. A TO SE NE WRATI...

              Ja mówię o propozycji przetargowej.
              • o00 Re: Trzeba zadbać o własny interes 19.07.06, 15:39
                Z poznanianami nie wolno się targować ani walczyć, bo to szczwane lisy.

                Poznanianie mają media (!) i zapewniam cię, że rezkręcą je na cały regulator.
                Tomasz Cylka będzie wrzeszczał jak najęty, jaka to dziejowa krzywda dzieje się
                koninianom, że muszą wracać do Azji. Stefan Bratkowski będzie robić frasobliwe
                miny i gromkim głosem wzywać do "porzucenia nierealnych marzeń" i "pracy dla
                jedności Wielkopolski" (czytaj: "Macie szansę cicho siedzieć"). Nie pamiętacie
                już tych tytułów na całą stronę "Walka o Gorzów", "Kalisz do Łodzi"?

                A my mediów nie mamy... :(

                W gorących chwilach w Sejmie musimy mieć gotową odpowiedź na każde pytanie,
                gotowe muszą być wszelkie kalkulacje, symulacje, no i to, co dla posłów jest
                najważniejsze: te ich mapki, czyli warianty nowego podziału administracyjnego,
                bo oni bez tego myśleć nie potrafią, i tylko na tym skupić się umieją. :/

                Nie wolno nam wchodzić w otwarty konflikt z Poznaniem. W sojusze należy
                wchodzić z tymi, których interes jest sprzeczny z poznańskim interesem. Na
                północy nie będzie żadnych zatargów: granica z Kujawami jest stabilna od setek
                lat. Na południu równiez kłopotów nie będzie: granica z Dolnym Śląskiem i
                Śląskiem Opolskim jest utrwalona (jedyny problem to Praszka). Łódź nie będzie
                się rzucać, bo Łódź cały czas ma świadomość (nieomal wyrzut sumienia), że ich
                prawo np. do Wielunia jest tak samo uzasadnione, jak nasze prawo do działki na
                Księżycu. Największy problem to silny Poznań i dlatego z Poznaniem nie wolno
                walczyć. Lecz Poznań sprzeciwi się nowemu podziałowi apriorycznie. A wtedy
                będzie miał za przeciwnika nie jeden Kalisz, tylko pół Sejmu. I przegra.

                Czytajcie "Dyplomację" Kissingera! ;)
    • mlodykalisz Opinie o nowym województwie z Ziemi Kaliskiej 21.07.06, 10:15
      * Andrzej Dera (PiS)
      " w dzisiejszych czasach nie ma miejsca na małe i słabe województwa"

      * Grzegorz Woźny (SLD)
      "Gdy było więcej województw rozwój kraju był bardziej równomierny"

      *Mirosław Adamczak (Samoobrona)
      " Nie ma powodów aby rozdrabniać kraj na mniejsze województwa"

      *Piotr Świerkowski mieszkaniec Ostrowa
      "nie rozumiem dlaczego co kilka lat próbuje się majstrować przy podziale
      terytorialnym kraju. Uważam że rację bytu mają tylko duże województwa"

      AAAAA najlepsze jest to !!!! przyznam że nieźle się uśmiałem bueheheheh

      * Marian Matysiak mieszkaniec Wysocka Wielkiego

      " Jeśli stolica nowego województwa ma zostać Ostrów to się zgadzam . W
      przypadku Kalisza mówię stanowczr NIE!" ----buuuuuuuuuaHAHAHAHAHAHAH dziadek
      jest dobry:D:D:D
    • mlodykalisz Stronka www 21.07.06, 10:32
      Słuchajcie a może warto byłoby zrobic jakąs prostą stronkę www o nowym
      województwie. Wkleiłoby się jakieś mapki, pisało jakieś informacje , zrobiło
      sonde albo ankiete , jak ludzie się zapatrują na to woj.

      Koszalin taką stronkę ma:
      pl.wikipedia.org/wiki/Wojew%C3%B3dztwo_%C5%9Brodkowopomorskie
      • o00 Re: Stronka www 21.07.06, 14:41
        Właśnie dzisiaj rano dziwiłem się dlaczego Stowarzyszenie pana Zalejskiego nie
        zrobiło jeszcze strony internetowej województwa wschodniowielkopolskiego (czy
        też "środkowopolskiego" jak chce pan Zalejski, ale ja w środkowo-coś-tam to bym
        mieszkać nie chciał). Może panu Zlejskiemu brak konceptu, może on nie z tego
        (internetowego) pokolenia? Nie ważne...

        Ważne, że rzeczywiście taką stronę można zrobić. Sądzę, że należałoby ją
        najpierw zrobić na wikipedii (bo najłatwiej, poza tym skoro Koszalin już o
        swoim planowanym województwie hasło tam ma, to i my mieć musimy).

        Ja deklaruję, że mogę zrobić to, na czym się (mniej lub bardziej) dobrze znam:
        mogę przygotować encyklopedyczne hasło dotyczące historii, dokonań, znaczenia i
        ganic Wielkopolski Wschodniej. Map też trochę mam.

        Więc jak? Kto jeszcze się na to pisze? Serio pytam.
        • ksiestwokaliskie Re: Stronka www 21.07.06, 22:54
          o00 napisał:

          > Właśnie dzisiaj rano dziwiłem się dlaczego Stowarzyszenie pana Zalejskiego nie
          > zrobiło jeszcze strony internetowej województwa wschodniowielkopolskiego (czy
          > też "środkowopolskiego" jak chce pan Zalejski, ale ja w środkowo-coś-tam to bym
          >
          > mieszkać nie chciał). Może panu Zlejskiemu brak konceptu, może on nie z tego
          > (internetowego) pokolenia? Nie ważne...
          Ważne, ważne. Kto nie istnieje w internecie, ten ma w plecy.

          > Ważne, że rzeczywiście taką stronę można zrobić. Sądzę, że należałoby ją
          > najpierw zrobić na wikipedii (bo najłatwiej, poza tym skoro Koszalin już o
          > swoim planowanym województwie hasło tam ma, to i my mieć musimy).
          Ja się na Wikipedii nie znam od strony technicznej niestety :(

          > Ja deklaruję, że mogę zrobić to, na czym się (mniej lub bardziej) dobrze znam:
          > mogę przygotować encyklopedyczne hasło dotyczące historii, dokonań, znaczenia
          i granic Wielkopolski Wschodniej. Map też trochę mam.
          Jakbyco, także służę pomocą merytoryczną.

          > Więc jak? Kto jeszcze się na to pisze? Serio pytam.
          To co robimy? Może będziemy prowadzic dyskusję na Twoim forum, gdy będzie
          podpięte (o ile się na to zgodzisz w 100% i admini się zgodzą) i więcej ludzi
          wtedy będzie widziało Twoje forum?
          • o00 Re: Stronka www 21.07.06, 23:44
            ksiestwokaliskie napisał: "Może będziemy prowadzic dyskusję na Twoim forum, gdy
            będzie podpięte?"

            Ja myślę, że nie należy dyskutować, tylko pro-pa-go-wać. Więc dlatego jestem
            jednak za wikipedią. Potraktujmy tę sprawę poważnie i "po dorosłemu".

            Na moim na przykład nie wstawi się żadnej mapy, żadnego zdjęcia, bedą wpadać
            różne dziurawe geografy i tylko bałagan będą robić.
            • ksiestwokaliskie Re: Stronka www 22.07.06, 00:25
              Do map możesz podac linka (wrzucę na swoj serwer i będzie git), a na dziurawych
              geografów też się sposób znajdzie ;)
              • o00 Re: Stronka www 22.07.06, 01:49
                pl.wikipedia.org/wiki/Dyskusja:Wojew%C3%B3dztwo_%C5%9Brodkowopomorskie
              • o00 Re: Stronka www 22.07.06, 02:05
                Moje trąbienie o Wielkopolsce Wschodniej i kłócenie się z ostrowianami - jak
                widzę - przyniosło skutek: przełknęli, a nawet połknęli już podział między
                Wielkopolskę Wschodnią i Wielkopolskę Zachodnią. Zobacz:
                pl.wikipedia.org/wiki/Po%C5%82udniowa_Wielkopolska#Historia
                • kameralis Re: Stronka www 24.07.06, 16:23
                  Zwróć jeszcze uwagę, że w pl.wikipedia.org/wiki/Po%C5%
                  82udniowa_Wielkopolska pada Ziemia Kaliska, subregion kaliski - zgodnie z
                  prawdą i wbrew opinii o ostrowskiej złej woli. Poprawiono
                  pl.wikipedia.org/w/index.php?
                  title=Historia_Ostrowa_Wielkopolskiego&diff=3921993&oldid=3882609 i
                  pl.wikipedia.org/w/index.php?
                  title=Republika_Ostrowska&diff=prev&oldid=3921970 z zalinkowaniem Kalisza.
                  Utemperowano pl.wikipedia.org/w/index.php?
                  title=Historia_Ostrowa_Wielkopolskiego&diff=3979128&oldid=3921993 Zwróć uwagę,
                  że nie sformułowano ataku na Kalisz, ale na reformę. Okres ten nie jest też
                  prezentowany jednoznacznie źle - jest mowa o intensywnym rozwoju, osiągnięciach.
                  Jest też informacja o haniebnym zburzeniu Kalisza i udziale żołnierzy z
                  garnizonu w Ostrowie. Więcej niż w artykule Kalisza:
                  pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Historia_Ostrowa_Wielkopolskiego&diff=3921993&oldid=3882609#Lata_1914-1918

                  Przełknęli, połknęli, ha, w końcu historii się nie kwestionuje. Różnimy się w
                  spojrzeniu na pewne kilkanaście lat z historii współczesnej, ale nie widzę
                  powodu do kłócenia się w innych sprawach - jeżeli są oczywiste błędy to trzeba
                  napisać, ludzie są reformowalni, dają się przekonać argumentom. Nawiasem
                  mówiąc - wszędzie jest podana bibliografia, w którą zawsze można zajrzeć i
                  sprawdzić - nie należy zakładać, że ich treści są filtrowane pod kątem
                  wyniesienia jednych kosztem drugich.
                  Potrzebujecie kogoś kto zrobiłby np. artykuł Wielkopolska Wschodnia/Ziemia
                  Kaliska od strony technicznej? Kogoś kto wie jak to wszystko funkcjonuje od
                  strony zasad? Batalion Pograniczny, nowe województwo (sprzeciw wobec same idei
                  nowego województwa nie oznacza sprzeciwu wobec istnienia hasła)? Napisz, nikt
                  na to nie spojrzy w kategoriach robienia łaski. Zapewniam Cię, że linie
                  podziału nie przebiegają wzdłuż dawnych granic.
                  A temat historycznej Wielkopolski Wschodniej jest neutralny i nie powinien w
                  żadnym ostrowianinie budzić kontrowersji. To, że ktoś odwołuje się do tradycji
                  WXPozn. (co naturalne, bo znaczna część ważnych dla Ostrowa wydarzeń przypada
                  na ten okres) nie oznacza, że odcina się od historii wcześniejszej - zachęcam
                  Was do zapraszenia do udziału w dyskusjach, projektach także sąsiadów zza
                  miedzy.

                  Pozdrawiam

                  p.s.
                  o00 - proszę, nie uogólniaj. Jako ostrowianin oświadczam co następuje:
                  sprzeciwiam się powoływaniu nowego województwa nie dlatego, żeby zrobić na
                  złość Kaliszowi - sprzeciwiam się powoływaniu jakiegokolwiek nowego
                  województwa, obojętnie czy byłby to Kalisz, Częstochowa, Koszalin, Słupsk. Nie
                  ma to nic wspólnego z próbą robienia krzywdy Kaliszowi. I zapewniam Cię, że
                  wiele osób wyrażających sprzeciw wyraża swój sąd po namyśle, a nie dla tępego
                  naprzykrzenia się Kaliszowi.

                  --
                  A poza tym uważam, że Kartagina powinna zostać zburzona.
    • ksiestwokaliskie Województwo bez infrastruktury? 21.07.06, 23:01
      Niepokojące wieści:
      www.motogazeta.mojeauto.pl/cms/index.php/34895
      • o00 Re: Województwo bez infrastruktury? 21.07.06, 23:38
        No to chyba oczywiste, że jeśli dalej będziemy w poznańskim, to będziemy żyć na
        infrastrukturalnym zadupiu. Ale Ostrowowi tak pasuje, oni chcą żyć na takim
        zadupiu, bo oni są gotowi nawet siebie samych poświęcić, byleby tylko Kaliszowi
        nie udało się utworzyć województwa. Słów brak... :(
    • mlodykalisz Radio Merkury 24.07.06, 18:56
      Wielkopolska do podziału???


      Komu potrzebne jest nowe województwo, które miałoby nazywać się
      Środkowopolskie? Jakie ambicje mają mieszkańcy byłego województwa kaliskiego?
      Czy powinno się dokonać nowego podziału administracyjnego kraju, narysować nową
      mapę Wielkopolski?



      Kalisz chce mieć własne województwo! Czy to wygórowane ambicje czy też realna
      ocena obecnej sytuacji w jakiej znajduje się Kalisz i Ziemia Kaliska? A może to
      nadchodzące wybory uaktywniają niektórych działaczy?

      Kaliscy radni podczas ostatniej sesji jednogłośnie poparli uchwałę dotyczącą
      poparcia działań prowadzonych przez Stowarzyszenie na Rzecz Utworzenia
      Województwa Środkowopolskiego z siedzibą w Kaliszu. Upraszczając - chodzi o to,
      aby wrócił podział administracyjny sprzed 1999 roku.

      Stowarzyszenie, którego prezesem jest Stanisław Zalejski działa już od kilku
      lat. Powstało w 1998 roku, wtedy, kiedy tworzono nową mapę administracyjną
      kraju, kiedy likwidowano województwa tworząc nowe.

      Prezydent Kalisza Janusz Pęcherz ostrożnie wyraża opinie na temat powołania
      województwa kaliskiego czy środkowopolskiego. Jego zdaniem, Kalisz w ostatnich
      dwóch latach dynamicznie się rozwija, a status miasta powiatowego a nie
      wojewódzkiego nie ma żadnego znaczenia.

      Czy pomysł kaliskich działaczy poparty uchwałą rady miejskiej - to mrzonki, czy
      rzeczywiście jest szansa, aby powiększyć liczbę województw w naszym kraju?
      Sygnały o ewentualnych zmianach na mapie administracyjnej pojawiły się ostatnio
      w szeregach PiS. Kaliski poseł PiS Adama Rogackiego przyznaje, że podczas
      reformy samorządowej popełniono błędy - chodzi między innymi o dysproporcje
      między wielkością poszczególnych województw. Poseł Rogacki przyznaje, że
      posłowie pochodzący z miast starających się o własne województwa - są jak
      najbardziej ZA

      Warto zmienić mapę administracyjną Wielkopolski, kraju? To pytanie zadajemy
      dzisiaj - prosząc słuchaczy Radia Merkury o komentarze! Prosimy również o
      głosowanie w naszej sondzie!

      www.radiomerkury.pl/index.php?art=16214
      • o00 Re: Radio Merkury 24.07.06, 20:46
        Niedawno pisałem: Poznanianie mają media i (...) rezkręcą je na cały regulator.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=110&w=45368700&a=45503688
        No i chyba regulator zaczęli już rozkręcać...

        Wypowiedź Pęcherza: on się na praczkę nadaje, nie na Prezydenta Miasta Kalisza.
      • wielkopolskawschodnia Re: Radio Merkury 24.07.06, 22:40
        radiomerkury powiedziało: "Upraszczając - chodzi o to, aby wrócił podział
        administracyjny sprzed 1999 roku."

        Dżizes, co za prymitywne i tendencyjne dziennikarstwo!
        Chyba im zaraz to tam napiszę... :>
      • kaliszanin2 Re: Radio Merkury 24.07.06, 23:12
        W sondzie poznańskiego radia wyszło, że w Poznaniu idea województwa
        wschodniowielkopolskiego nie ma poparcia.

        Natomiast z wypowiedzi Zalejskiego wynika, że łatwiej jest mu uzyskać poparcie
        w Sieradzu i w Ostrowie niż w Koninie. Tutaj już widać indolencję władz Kalisza
        i kaliskich parlamentarzystów. Nawet jak Sieradz i Ostrów poprą, to przecież z
        Koninem za nas nie będą się dogadywać.
      • wielkopolskawschodnia Re: Radio Merkury 24.07.06, 23:51
        Czy ktoś ma jakiś namiar na to Stowarzyszenie i pana Stanisława Zalejskiego? No
        chyba mają jakiś mail, prawda?
        • ksiestwokaliskie Re: Radio Merkury 25.07.06, 00:24
          no właśnie :> jak już kiedyś pisaliśmy, Stowarzyszenie nie dostrzega mocy
          internetu :/ pewnie jakiegoś tam maila mają, ale nikt go nie zna :(
          • o00 Re: Radio Merkury 25.07.06, 12:17
            Coś mi w tym wszystkim dziwnie PiSem pachnie... :/ Wam też?

            Tak spojrzałem sobie teraz na tę konińską mapkę - jak Poznańskie utraci WW i
            powiat złotowski (ten przeszedłby do PŚ), to oni szału przecież dostaną. :(
            • kaliszanin2 Re: Radio Merkury 25.07.06, 13:59
              o00 napisał:

              > Coś mi w tym wszystkim dziwnie PiSem pachnie... :/ Wam też?
              >
              > Tak spojrzałem sobie teraz na tę konińską mapkę - jak Poznańskie utraci WW i
              > powiat złotowski (ten przeszedłby do PŚ), to oni szału przecież dostaną. :(

              Chyba rzeczywiście PiS zaczyna jakąś grę. Jeżeli się nie mylimy, to chcąc ją
              zdyskontować będzie ją finalizował przed następnymi wyborami parlamentarnymi
              (2009), czyli ustawy tworzącej dodatkowe województwa należałoby się spodziewać
              w pierwszej połowie 2009 roku, powołania wojewody być może zaraz po wejściu w
              życie ustawy, a powołania władz samorządowych w wyborach 2010.

              Poznań utraci nie tylko tereny. Przede wszystkim utraci niską średnią dochodów
              na mieszkańca i w związku z tym znacznie większą część funduszy unijnych niż by
              to wynikało ze zmniejszenia samej tylko liczby ludności województwa
              wielkopolskiego. Tyle samo my zyskamy, a może jeszcze więcej, bo do tego
              dochodzi jeszcze dotychczasowy podział wewnątrzwojewódzki. To się, oczywiście,
              nie dokona mechanicznie, bo żeby dostać pieniądze, to trzeba mieć konkretne
              projekty, a nie tylko województwo, ale jednak można to zrobić. I to właśnie
              dlatego nawet w Ostrowie, który tak nas nie lubi, jest duża grupa działaczy
              gotowych poprzeć nowe województwo. O tym samym trzeba rozmawiać z Koninem. Po
              prostu trzeba wziąć ich i naszych fachowców i zrobić przymiarkę do funduszy
              strukturalnych. Tu żadne sentymenty raczej nie pomogą. Pęcherz mógłby przestać
              wreszcie chrzanić o swoich wątpliwościach, tylko spotkać się z prezydentem
              Konina i powołać wspólny zespół (może także z Sieradzem i Ostrowem) do zbadania
              perspektyw finansowych.
            • kaliszanin2 Re: Radio Merkury 25.07.06, 14:06
              o00 napisał:

              > (...)jak Poznańskie utraci WW i
              > powiat złotowski (ten przeszedłby do PŚ), to oni szału przecież dostaną. :(

              Jak już nic nie będą mogli na to poradzić, to zostaną naszymi sojusznikami - do
              upadłego będą się bić o poszatkowanie innych wielkich województw bardziej niż
              swojego. :)
    • historyk12 Re: Gorący wojewódzki wątek 28.07.06, 11:43
      szkoda kaliskie barany żeście nie spytali innych czy chcą z wami tworzyć ten
      środkowopolski grajdół. Ja jestem mieszkańcem byłego konińskiego i Kaliszowi
      mówię NIE - tak samo jak wszyscy mieszkańcy Konina, Słupcy, Koła i Turku których
      znam. Nigdy nie chciało mi się demonstrować itp., ale jeśli wrzuca nas do
      środkowopolskiego grajdoła, to jestem gotów drogi blokować.
      Zobaczcie co o was mówi prezydent Konina:
      – Oczywiście dla Konina tego typu pomysł jest nie do przyjęcia. Są to niczym
      nieuzasadnione ambicje kaliskiego samorządu – komentuje Kazimierz Pałasz,
      prezydent miasta.
      Poczytajcie też co o tym myślą w Słupcy:
      www.slupca.pl/index.php?id=13&PT_leave=18243
      • kaliszanin2 Re: Gorący wojewódzki wątek 28.07.06, 15:01
        Post "historyka", który twierdzi, że "Wielkopolska=Poznań" (do takich linków
        się odwołuje), zawiera wyzwiska i dlatego powinien zostać usunięty przez
        moderatora.
        • o00 Re: Gorący wojewódzki wątek 28.07.06, 15:29
          A po co usuwać? :)
          Niech sobie wisi. ;)
          Przynajmniej wiadomo, jaki poziom dyskusji czeka nas na jesieni.
          Cyt.: "Po mojemu chyba ocipieli. Z takimi pomysłami to wywalić Kalisz w piz..u
          do łudzkiego, a od nas niech sie odpier..."
          Dobrze, ze nie napisał, że do łuckiego, bo by trzeba II RP reaktywować. :)
          Słowem gitowo, a będzie jeszcze gitowiej. ;)

          A na poważnie: Zalejski popełnił niezręczność względem koninian i prezydenta
          Pałasza, i tę niezręczność należy jak najszybciej naprawić.
          --
          Zryty Dekiel rulez. Kaczka Dziwaczka, zawsze dziewica.
          • ksiestwokaliskie Re: Gorący wojewódzki wątek 28.07.06, 15:36
            o00 napisał:

            > A po co usuwać? :)
            > Niech sobie wisi. ;)
            > Przynajmniej wiadomo, jaki poziom dyskusji czeka nas na jesieni.
            > Cyt.: "Po mojemu chyba ocipieli. Z takimi pomysłami to wywalić Kalisz w piz..u
            > do łudzkiego, a od nas niech sie odpier..."
            > Dobrze, ze nie napisał, że do łuckiego, bo by trzeba II RP reaktywować. :)
            > Słowem gitowo, a będzie jeszcze gitowiej. ;)

            Dokładnie, niech każdy widzi, jakie prostaki tu czasem przychodzą.

            > A na poważnie: Zalejski popełnił niezręczność względem koninian i prezydenta
            > Pałasza, i tę niezręczność należy jak najszybciej naprawić.

            Dokładnie, wielki minus dla Zalejskiego i innych :/
          • kaliszanin2 Re: Gorący wojewódzki wątek 28.07.06, 15:42
            o00 napisał:

            > (...)
            > A na poważnie: Zalejski popełnił niezręczność względem koninian i prezydenta
            > Pałasza, i tę niezręczność należy jak najszybciej naprawić.

            Niech tam jak najprędzej Pęcherz jedzie z Zalejskim I niech umawia spotkanie z
            prezydentami Ostrowa i Sieradza. Najpierw w czwórkę, a potem z resztą miast
            powiatowych. I liczyć, liczyć, jeszcze raz liczyć pieniądze.
            • o00 Re: Gorący wojewódzki wątek 28.07.06, 16:08
              Sądzę, że prezydent Ostrowa nie spotka się w tej sprawie z prezydentem Kalisza
              aż do czasu wyborów municypalnych.

              Prezydent Świątek prowadzi propagandową i populistyczną politykę medialną, a w
              przypadku Ostrowa pupulus jest źle do Kalisza nastawiony. Bo lud nie kieruje
              się rozsądkiem, lecz emocjami. Więc preydent nie będzie się ludowi narażać.

              Prezydent Pęcherz nie zawinił. Zawinił Zalejski i to on powinien umieć teraz
              wybrnąć z trudnej sytuacji (zresztą ja nie czytałem tej uchwały RMK, nie wiem,
              czy tam się coś mówi o Koninie). Natomiast jeśli prezydenci Kalisza i Sieradza
              chcą sobie trochę poprawić pozycję przed wyborami, powinni się spotkać. I może
              nawet to zrobią - zobaczymy.
              • o00 Re: Gorący wojewódzki wątek 28.07.06, 16:44
                Jest tylko informacja, że uchwała znalazła się w porządku obrad. Słowa nie ma o
                tym, czy ją przyjęto, a jeśli tak, to w jakim brzmieniu. :/
                www.kalisz.pl/index.php?id=1&s=0&file=disp_news.php&nrn=948
                No i na co komu ten serwis internetowy UMK? :>
      • historyk12 Re: Gorący wojewódzki wątek 28.07.06, 21:31
        Uważacie, że jak ktoś daje linka to zawsze do swojej wypowiedzi? No to się
        mylicie, bo wypowiedzi ze slupca.pl nie są moje.
        Natomiast na ręce mi katus wyrośnie jak powstanie Grajdoł Środkowpolski.
        Przyjmijcie do wiadomości, że nikt nie chce z wami tego tworzyć. A z 1 powiatu
        na pewno województwa nikt nie zrobi, nawet Samaobora
    • kaliszanin2 Jeszcze raz o nazwie 28.07.06, 22:13
      Nazwa "środkowopolskie" jest całkowicie ahistoryczna i wydumana. Chyba
      najwłaściwszą nazwą byłoby "wielkopolsko-sieradczańskie", bo jego głównymi
      krainami byłyby głęboko zakorzenione w historii Polski Wielkopolska Wschodnia i
      Sieradczyzna. Według tej samej reguły nadano nazwę województwom kujawsko-
      pomorskiemu i warmińsko-mazurskiemu. Nazwa nie uwzględnia, co prawda,
      bezpośrednio Ziemi Wieluńskiej, ale ma ona bardzo silne związki historyczne i
      etniczne z oboma wspomnianymi krainami.
      • kaliszanin2 Re: Jeszcze raz o nazwie 28.07.06, 22:18
        kaliszanin2 napisał:

        > Nazwa "środkowopolskie" jest całkowicie ahistoryczna i wydumana. Chyba
        > najwłaściwszą nazwą byłoby "wielkopolsko-sieradczańskie", bo jego głównymi
        > krainami byłyby głęboko zakorzenione w historii Polski Wielkopolska Wschodnia
        > i Sieradczyzna. Według tej samej reguły nadano nazwę województwom kujawsko-
        > pomorskiemu i warmińsko-mazurskiemu. Nazwa nie uwzględnia, co prawda,
        > bezpośrednio Ziemi Wieluńskiej, ale ma ona bardzo silne związki historyczne i
        > etniczne z oboma wspomnianymi krainami.

        Dodajmy: proponowana nazwa nie wylicza Ziemi Wieluńskiej tak jak warmińsko-
        mazurskie nie wymienia Żuław.
        • wielkopolskawschodnia Re: Jeszcze raz o nazwie 29.07.06, 01:24
          Bzy przezady... :)
          Sieradczańskie? :o
          A czy to obecne nazywa się gnieźnieńsko-kalisko-poznańsko-wschowieckie, albo
          chociaż wielkopolsko-wschowskie? ;)
          • kaliszanin2 Re: Jeszcze raz o nazwie 29.07.06, 13:10
            wielkopolskawschodnia napisał:

            > Bzy przezady... :)
            > Sieradczańskie? :o
            > A czy to obecne nazywa się gnieźnieńsko-kalisko-poznańsko-wschowieckie, albo
            > chociaż wielkopolsko-wschowskie? ;)

            "Sieradczańskie" to nie jest od Sieradza (od Sieradza byłoby "sieradzkie"),
            tylko od Sieradczyzny. Mielibyśmy połączyć w nowym województwie dwa większe
            regiony (a także Ziemię Wieluńską) i taka nazwa byłaby adekwatna. Godzi też
            ona "czterech dużych".
            • historyk12 Re: Jeszcze raz o nazwie 29.07.06, 13:41
              Już o nazwie dyskutują. Dzielą skórę na niedźwiedziu. Śmieszni jesteście z tymi
              małomiasteczkowymi ambicjami, których nikt nie chce z wami realizować. Jak na
              razie to Kalisz z projektem Grajdoła Środkowopolskiego zrobił z siebie
              pośmiewisko. Rechot słychać od Kępna po Jarocin i Słupcę.
              Co wy myślicie, że znajdzie się polityk, który dla zaspokojenia chorych ambicji
              100 tys. mieszkańców Kalisza narazi się pozostały 1 200 tys. wyborców, których
              wbrew ich woli wrzuciłoby się do Grajdoła Środkowopolskiego?
              • arczi-kalisz . 31.07.06, 10:56
                Panowie (i Panie), posłuchajmy drugiej strony.
                histeryk12... co byłe konińskie zyskało przez te 7 lat bycia pod Poznaniem?


                PS. z politycznego punktu widzenia (przy obecnej ordynacji wyborczej) KAŻDY
                polityk może na tym ugrać swoje. Pomyśl:)
                • historyk12 Re: . 31.07.06, 18:05
                  1. Do Poznania mamy autostradę A2, drogę krajową 92, tory kolejowe. Do Kalisza
                  nic. Nawet nie wiem ile jest z Konina kilometrów do Kalisza, bo nigdy w waszym
                  mieście nie byłem (za to w Poznaniu kilkadziesiąt razy w roku - co wyraźnie
                  wskazuje z kim nam lepiej).

                  2. Widzisz nie sprawia mi problemu, że 80 tys. Konin jest pod 600 tysięcznym
                  Poznaniem. Ale nie widzę żadnego powodu, aby być pod niewiele większym Kaliszem.
                  To może odwrotnie zrobimy, stolica województwa w Koninie? Krótko - Poznań jest
                  miastem wojewódzkim, a Kalisz powiatowym, bo do tego predysponuje je liczba
                  ludności, potencjał gospodarczy, przywiązanie mieszkańców.

                  3. Nic mnie, ani moich znajomych nie łączy z Kaliszem. I tyle.

                  4. Robiąc hałas z Grajdołem Środkowopolskim olaliście wszystkich potencjalnych
                  partnerów. Nikogo nie spytaliście o opinię. Zyskaliście w ten sposób tylko
                  wrogów i pokazaliście jak będzie w nowym wojewóztwie. Zresztą tu na forum też
                  pojawiają się głosy typu: "a co nas zdanie Konina obchodzi i tak zadecydują
                  posłowie w Warszawie". Wspaniała zachęta.

                  5. Nie widzę żadnego powodu do zwiększania liczby województw. Wręcz przeciwnie,
                  uważam że powinno ich być mniej.

                  6. Główny argument przeciwko waszej śmiesznej inicjatywie: nikt poza Kaliszem
                  nie chce należeć do tego województwa. Ja wam nie chcę nic narzucać. Chcecie to
                  idźcie do Łodzi albo Śląska. Tylko odczepcie się od nas. Wręcz chciałbym,
                  żebyście odeszli z woj. wielkopolskiego. Wreszcie skończyłyby się śmieszne, bez
                  szans na realizację, a przy tym irytujące "inicjatywy". Wiecie dlaczego wasze
                  projekty w sejmiku często są upier..lane? Bo nikt was nie lubi.

                  A jeśli te argumenty do was nie docierają, to przyjmijcie do wiadomości, że nie
                  chcemy tworzyć z wami województwa, bo nie. Po prostu, bo nie.
                  • historyk12 Re: . 31.07.06, 18:07
                    I jeszcze jedno nazwałeś mnie histerykiem... Nie, to raczej wy jesteście
                    żałosnymi frustratami
                    • arczi-kalisz Re: . 31.07.06, 18:44
                      Powtórzę pytanie:
                      co byłe województwo konińskie ZYSKAŁO i ZAWDZIĘCZA Poznaniowi od roku 1999?

                      autostrada i połączenie kolejowe mnie nie interesuje, bo to istniało przed
                      podziałem administracyjnym.
                    • kaliszanin2 Re: . 31.07.06, 18:56
                      historyk12 napisał:

                      > I jeszcze jedno nazwałeś mnie histerykiem... Nie, to raczej wy jesteście
                      > żałosnymi frustratami

                      Twoja furia rzeczywiście bardziej przypomina poznańską upozowaną i rozmyślnie
                      chamską histerię niż stanowisko mieszkańca miasta, które sporo może zaoferować
                      swojemu regionowi stając się jednym z jego głównych ośrodków. Prezydent Pałasz
                      doskonale sobie z tego zdaje sprawę i po prostu podbija stawkę dążąc do
                      zapewnienia Koninowi pozycji miasta współwojewódzkiego, jak w układach Gorzów-
                      Zielona Góra i Bydgoszcz-Toruń, nie chcąc takiej sytuacji jak w warmińsko-
                      mazurskim, gdzie większy o zaledwie 20% Olsztyn nie dzieli się funkcjami
                      wojewódzkimi z Elblągiem. Mimo, że dysproporcja pomiędzy 250-tys. aglomeracją
                      kalisko-ostrowską (faktycznym ośrodkiem ewentualnego województwa) a Koninem
                      (nawet z przedmieściami poniżej 100 tys. ludzi), jest większa niż pomiędzy
                      Bydgoszczą a Toruniem, to postawę prezydenta Konina można doskonale zrozumieć.
                      Natomiast twoich wrzasków nie, można na nie jedynie wzruszyć ramionami.
                      • historyk12 Re: . żałosne 31.07.06, 22:06
                        Nie wiem jak z wami rozmawiać. Jeszcze nie ma województwa, a już pokazujecie
                        butę stolycy, która olewa Konin bardziej niż Poznań np. małe, peryferyjne Koło.
                        Przyjmijcie do wiadomości: nawet nie chce mi się analizować co nam dał Poznań.
                        Bo Poznań to nasza stolica, a nie Kalisz (To tak samo jakbyś piał tutaj, co ci
                        daje Warszawa, zróbmy stolicę w Siedlcach). Nic mnie i moich ziomali z waszym
                        miastem nie łączy i nie mam zamiaru być w Grajdole Środkowopolskim. U was nawet
                        kibicuje się Widzewowi a nie Kolejorzowi.

                        kaliszanin2 napisał:
                        > Mimo, że dysproporcja pomiędzy 250-tys. aglomeracją
                        > kalisko-ostrowską (faktycznym ośrodkiem ewentualnego województwa)

                        Tyle tylko, że Ostrów też nie chce należeć do waszego grajdoła. I to jest wasz
                        problem. NIKT NIE CHCE Z WAMI GO ROBIĆ. Dlatego nie ma najmniejszych szans na
                        powstanie.

                        > Prezydent Pałasz
                        > doskonale sobie z tego zdaje sprawę i po prostu podbija stawkę dążąc do
                        > zapewnienia Koninowi pozycji miasta współwojewódzkiego,

                        To tylko twoje złudzenia. W dzisiejszej Gaz. Poznańskiej, Pałasz powiedział:
                        "Nikt nas, jako samorządu miasta, o zdanie nie pytał. Dla Konina tego typu plan
                        jest nie do przyjęcia. Są to NICZYM NIEUZASADNIONE AMBICJE KALISKIEGO SAMORZĄDU.
                        (...) Tak więc z całą stanowczością stwierdzam, że jako samorząd jesteśmy
                        przeciwni takiemu rozwiązaniu i nie będziemy popierać kaliskiej inicjatywy"

                        Z poznańskiej wynika, że chcecie do Grajdoła wciągnąć (oczywiście znowu bez
                        pytania o zdanie) powiat słupecki. Słupca NIGDY na to nie pójdzie. Ten powiat
                        postał z gmin zarówno Kongresówki, jak i Ks. Poznańskiego. Trzy gminy
                        historycznie poznańskie (Strzałkowo, Powidz, Orchowo) prędzej odejdą z powiatu,
                        niż dadzą się wrzucić do Grajdoła. A to będzie oznaczać koniec powiatu
                        słupeckiego. Myślicie, że ktoś w Słupcy na to pójdzie?

                        A wrzaski i histerie to wy uprawiacie. Obrażając mieszkańców powiatów sąsiednich
                        tylko pogarszacie wasze i tak mizerne szanse. Wasze argumenty wyraźnie wskazują,
                        że województwo jest wam potrzebne tylko po to, żeby rozwinąć Kalisz kosztem
                        Konina, Supcy, Jarocina, Ostrowa itd.
                        • arczi-kalisz Re: . żałosne 31.07.06, 22:52
                          Nie wiesz jak z nami rozmawiać? Po prostu najzwyczajniej w świecie przedstaw
                          nam swoje argumenty dlaczego nie widzisz Konina w nowym województwie (nawet
                          jako stolicy).

                          W obecnym województwie wielkopolskim możecie (powiaty koniński, czy słupecki)
                          zapomnieć o tym, że zahamujecie na przykład wzrost stopy bezrobocia (proponuję
                          zapoznanie się z tworzeniem budżetu województwa i z tym, jak napływają i są
                          obliczane subsydia). Zastanawiam się do jakiego poziomu musi wzrosnąć, żebyście
                          zrozumieli swój błąd w myśleniu... czy 26% to już wystarczająca wielkość? a
                          może ma dalej rosnąć z zimy na zimę?

                          Co do wypowiedzi konińskiego prezydenta... Nie ufam przedstawicielom
                          jakiejkolwiek lewicy (farbowanej typu PD, czy jak w tym przypadku
                          postkomunistycznej SLD), więc wypowiedzi tego Pana biorę z bardzo dużą
                          ostrożnością. Z doświadczenia wiem, że z takimi ludźmi nie rozmawia się, czy
                          coś poprą, tylko ZA ILE to zrobią.


                          Pozdrawiam.
                          PS. czy jeśli jestem kibicem Barcelony mam żądać, żeby Kalisz przyłączyć do
                          Katalonii?
                        • kaliszanin2 Najlepiej rozmawiać o pieniądzach 31.07.06, 23:13
                          historyk12 napisał:

                          > Nie wiem jak z wami rozmawiać.(...)

                          A nie jakichś sentymentach, np. przywiązaniu do Poznania, dość zagadkowym u
                          Bosego Antka (tak przecież nazywają w Poznaniu sporą część mieszkańców
                          Wielkopolski Wschodniej, m.in. koninian - inne ulubione przezwisko to "Azja",
                          zdaje się, że lubisz takie poznańskie pieszczoty).

                          Zapewniam Cię, że prezydent Konina potrafi rozmawiać o konkretach, a że zabiega
                          o interes miasta, to tylko dobrze o nim świadczy. Na pewno nie będzie się
                          kierował jakimiś dziwnymi uprzedzeniami, tylko interesem miasta.
                          • historyk12 Re: Najlepiej rozmawiać o pieniądzach 31.07.06, 23:36
                            Do arczi-kalisz i kaliszanin2

                            Argumenty przeciwko przynależności byłego konińskiego przedstawiałem ci już
                            kilka razy, ale niech tam spróbuję jeszcze raz.
                            1. Nie jesteśmy związani z Kaliszem;
                            2. Dobrze nam pod Poznaniem - to po co to zmieniać na niepewną przyszłość?
                            3. "Poznań jest naturalną stolicą Wielkopolski" (prezydent Pałasz)
                            4. Brak odpowiednich dróg Konin-Kalisz;
                            5. Kalisz nie ma potencjału na stolicę województwa;
                            6. Kalisz już okazuje nam lekceważnie. Gdy się zabiega o czyjeś poparcie, to
                            zazwyczaj obiecuje mu się złote góry. Skoro Kalisz tak zaczyna, to co będzie
                            później?
                            7. Kalisz to najwolniej rozwijający sie region Wielkopolski (dzisiejsza Gaz.
                            Poznańska). To znaczy, że nie potraficie się gospodarzyć. To po co mamy się z
                            wami łączyć?
                            8. Stworzenie nowego województwa jest mrzonką, bo nikt poza Kaliszem nie chce do
                            niego należeć;
                            9. Wg Gaz. Poznańskiej powstanie woj. zostanie poprzedzone referendum w
                            "zainteresowanych powiatach". Z tego wniosek, że najpierw Rady Powiatów muszą
                            wyrazić "zainteresowanie". I już na tym etapie jest po Grajdole Środkowopolskim
                            - nikt was nie poprze;
                            10. W przypadku Słupcy wejście do Grajdoła Środkowopolskiego oznacza koniec
                            powiatu. Więc na pewno to nie przejdzie - 1 powiat już wypada;
                            11. Nie sądzę, żeby ktokolwiek myślący poparł Grajdoł w powiatach dawnego zaboru
                            pruskiego (Jarocin, Ostrów, Pleszew itd.);
                            12. Wchodziłem, też na fora sieradzkie. Tam też nie popierają waszego wymysłu.

                            Sądzę, że wystarczy. Nie rozumiem w imię czego mam rezygnować z czegoś z czego
                            jestem zadowolony, na rzecz czegoś co mi nie odpowiada
                            • wielkopolskawschodnia Re: Najlepiej rozmawiać o pieniądzach 01.08.06, 00:36
                              historyk12 napisał: "6. Kalisz już okazuje nam lekceważnie. Gdy się zabiega o
                              czyjeś poparcie, to zazwyczaj obiecuje mu się złote góry. Skoro Kalisz tak
                              zaczyna, to co będzie później?"

                              Historyku, ja bardzo krótko, bo ani nie umiem, ani nie lubię się kłócić, zatem
                              ad rem:

                              Kalisz nie okazuje lekceważenia ani tobie, ani społeczności koninian, ani m.
                              Koninowi (jego Radzie, Prezydentowi, itd.). Nie wiem dlaczego tak uważasz -
                              naprawdę.

                              Stowarzyszenie zwróciło się z oficjalnym pytaniem do RM Kalisza: czy RM popiera
                              starania Stowarzyszenia. Rada odpowiedziała: tak. I tylko tyle.

                              Nikt dotąd nie mógł pytać o zdanie RM Konina lub Prezydenta m. Konina ponieważ
                              nikt nie miał tak zwanej legitymacji. Stowarzyszeniu zależało na poparciu RM
                              Kalisza właśnie z tego powodu, by móc rozmawiać z radami powiatów regionu.
                              Teraz rozmawiać może, i pewnie będzie, i być może w Koninie nawet usłyszy "nie",
                              ale tego jeszcze nie wiemy. A skoro rozmów nie było, Kalisz nie mógł "obiecać
                              złotych gór". Sądzę zresztą, że niczego takiego obiecywać nie będzie.

                              Pozdry
                            • ksiestwokaliskie Re: Najlepiej rozmawiać o pieniądzach 01.08.06, 09:07
                              Nie jesteście związani z Kaliszem? hmmm, ciekawe zatem czemu poznałem w
                              ostatnich latach wielu ludzi z Konina, Turku, Koła, Jarocina czy Słupcy, którzy
                              studiują lub studiowali, lub pracują (to nie żart, są tacy, co codziennie
                              dojeżdżają z Jarocina czy Słupcy) w Kaliszu?

                              Gazeta Poznańska to nie jest dobre źródło informacji o terenach poza Poznaniem,
                              zresztą jak już pewnie wiesz - ten tytuł znika z rynku, bo mało kto traktuje ich
                              dyrdymały poważnie. A już najbardziej rozbawiło mnie to, że wg GP Kalisz jest
                              najwolniej rozwijającym się regionem w WLKP. Ciekawe zatem skąd tylu ludzi spoza
                              Kalisza do nas do roboty przyjeżdża, a mimo to mamy jeden z niższych wskaźników
                              bezrobocia w regionie?
                              Aha, i wg tej super gazety będzie referendum? ciekawe, bo projekt już jest w
                              komisji sejmowej i po wakacjach odbędzie się pierwsze czytanie.

                              Nikt nie chce z nami województwa tworzyc? Zachodnia częśc łódzkiego chce,
                              Ostrów, Turek czy Koło też mają dosyc olewania przez Poznań. Właściwie to
                              najgłośniej krzyczy i tupie nóżkami Poznań i parę podpuszczonych miejscowości
                              takich jak Konin, Jarocin, Słupca czy Pleszew (tak na marginesie - jeśli by
                              Pleszew nie wszedł do nowego wojew. to będzie koniec powiatu, bo wszystkie
                              miejscowości na wschód od niego to miejscości zwiazane z Kaliszem). Dobrze Wam
                              pod Poznaniem z przekraczającym 25% bezrobociem? a może czas przestac się
                              oszukiwac i spróbowac coś zmienic, przerwac biernośc, która zaprowadzi Was do
                              ponad 30% bezrobocia?

                              Szkoda, że dajecie się podpuszczac Poznaniowi, którego nie interesuje w naszym
                              regionie nic. Wschodnie wojew. wielkop. kończy się tam na Kórniku. Ale żeby to
                              zauważyc, trzeba wyjechac w region i popatrzec. I by zobaczyc także, że DK 25
                              między Koninem a Kaliszem jest ok. Brak tylko torów, ale Poznań ich nigdy nie
                              zbuduje - on nie zbuduje nic w naszym regionie.
                              • aglomeracja Po co nam nowe województwo? 01.08.06, 22:31
                                Ja też nie rozumiem tego hurraoptymizmu z tworzeniem nowego województwa.
                                Mówienie o olewaniu przez Poznań jest mało konkretne i pretensjonalne. Przy
                                obecnym podziale środków województwa wciąż niewiele mogą, większość i tak
                                rozdziela Warszawa. Nie spodziewajcie się więc, że do nowego województwa
                                pieniądze popłyną szerokim strumieniem. A o budowie autostrad czy nowych linii
                                kolejowych już nie wspominając, przecież tym zarządzają centralne dyrekcje
                                poprzez swoje poznańskie oddziały GDDKiA i PLK, które same niewiele mogą.
                                Sukcesami naszego województwa jest doprowadzenie do realizacji pierwszego
                                odcinka S11, autostrady A2, remont DK11, DK5, DK92 i linii kolejowych
                                Berlin-Warszawa, Poznań-Kluczbork, Poznań-Wrocław. Wkrótce zostanie powołana
                                nowa spółka Koleje Wielkopolskie z 51% udziałem samorządu, co pozwoli na
                                rzeczywistą kontrolę pieniędzy wydawanych na regionalne przewozy kolejowe. To są
                                wymierne korzyści bycia w silnym województwie.
                                Konin ma duże problemy z rynkiem pracy, jest to efekt dominacji trzech wielkich
                                państwowych firm, które borykają się z problemami. Dla nowego województwa byłby
                                to nie lada balast zaniżający jego atrakcyjność, Sieradz też nie jest bogatym
                                sąsiadem. Sama aglomeracja O-K jest jeszcze za słaba aby stanowić przeciwwagę
                                dla tych obszarów. Po prostu powstałoby kolejne słabe województwo zlepione ze
                                słabo zintegrowanych infrastruktoralnie miast, z problemami których nie jest w
                                stanie samo udźwignąć.
                                • o00 Re: Najlepiej rozmawiać o pieniądzach 02.08.06, 16:11
                                  1. Żyjemy w ponadnarodowych strukturach o charakterze socjalistycznym z
                                  centralnym rozdzielnikiem w Brukseli, która rozdziela fundusze stolicom państw,
                                  a stolice państw rozdzieleją je stolicom regionów - i jeśli ktoś tego nie
                                  zauważa, oznacza to, że nie wie gdzie żyje (a przecież jesteśmy właśnie
                                  świadkami kolejnej batalii o fundusze z rozdzielnika, dodajmy: batalii przez
                                  poznańskie władze wojewódzkie przegranej). Gdyby istniało województwo
                                  wschodniowielkopolskie, pieniądze może nie popłynęłyby szerokim strumieniem,
                                  ale strumień ten byłby skierowany bezpośrednio do regionu. Oczywiście można być
                                  naiwnym optymistą i wierzyć w ludzką (tutaj: poznańską) uczciwość, tak samo jak
                                  można było w nią wierzyć przy prywatyzacji "Wagonu". Kto jednak wierzy w
                                  sprawiedliwość - ludzką lub dziejową - nie tylko nie nadaje się na polityka,
                                  ale nie nadaje się nawet do tego, by o polityce dyskutować.

                                  2. Kluczysz, gmatwasz, i sam się w kozi róg zapędzasz: skoro autostrady buduje
                                  się - jak sam piszesz - z pieniędzy centralnych, to czy A2 to sukces
                                  poznańskiego województwa? I nie wiem z kogo kpisz pisząc o realizacji
                                  pierwszego odcinka S11 - bo rozumiem, że masz na myśli odcinek Poznań-Kórnik,
                                  wybudowany chyba 30 lat temu, który teraz poznanianie sobie za wojewódzkie
                                  pieniądze remontują.

                                  3. Zauważ, że Konin ma mniejsze problemy z rynkiem pracy niż Ostrów. Zauważ
                                  też, że Sieradz jest wyposażony w ponadpowiatowe struktury i instytucje
                                  samorządowe, których nie uświadczy się w Ostrowie. Niezręcznie jest mi to
                                  pisać, ale największym balastem dla nowego województwa byłby właśnie Ostrów.

                                  Pozdry
                                  • paul50 Re: Najlepiej rozmawiać o pieniądzach 02.08.06, 23:54
                                    Niestety Historyk ma trochę racji w tym co pisze.Patrząc z boku "tworzenie" województwa nie wyglada ładnie.Ja również nie widze realnych szans na jego powołanie.To musiała by być wspólna inicjatywa conajmniej tych trzech najwiekszych osrodków a narazie to wygląda tak ze Kalisz wymyślił sobie województwo a reszta zainteresowanych nic nie wie.Stowarzyszenie miało kilka lat na podjęcie rozmów i zgoda RM nie była do tego potrzebna.Przez te kilka lat należalo "przygotowywać grunt" jak to robil Koszalin.
                                    Trzeba spojrzeć realnie kto nas poprze ?Historyk odpowiada za cały Konin i Słupcę że te miasta napewno nie dlatego że nie byl nigdy w Kaliszu i nie wie nawet jaka droga łączy oba miasta.Podpowiem ze niedawno wyremontowana i jedzie sie bardzo dobrze.Napewno taniej,szybciej i blizej do Kalisza niż do Poznania.


                                  • aglomeracja Re: Najlepiej rozmawiać o pieniądzach 05.08.06, 20:27
                                    1.Nie mieszajmy srodkow krajowych ze srodkami pomocowymi UE. Województwo WLKP
                                    otrzymuje mniej środków z uwagi na to, że jest jednym z najbogatszych w kraju.
                                    Zresztą samorząd obecnego województwa tworzą także ludzie z naszego terenu,
                                    dlaczego więc w nowym województwie mieliby być skuteczniejsi?

                                    2.Sam wiesz jak często i szybko zmieniają się centralne plany inwestycyjne.
                                    Doprowadzenie do realizacji wymienionych odcinków jest niewątpliwie także
                                    zasługą wielkopolskiego lobby w Warszawie. Zamiast A2 mogła najpierw powstać
                                    choćby A1 a tak się nie stało. Co do S11, tak chodziło mi o pierwszy odcinek
                                    Krzesiny-Kórnik. GDDKiA w Poznaniu było przygotowane do realizacji tego odcinka
                                    na ostatni guzik już od kilku lat i tylko Wawa utrudniała rozpoczęcie
                                    inwestycji. To będzie zupełnie nowa trasa, a nie żaden remont i za pieniądze
                                    centralne, bo województw wciaż niestać na takie inwestycje (niestety).

                                    3.Znam wiele osób z Konina i nie mów mi, że jest tam lepsza sytuacja niż w
                                    Ostrowie bo to bzdura. W Koninie są poważne problemy z uwagi na oparcie na kilku
                                    wielkich zakładach, jest po pozostałość po PRLu.
                                    Co do Sieradza to nie wiem jakie instytucje pretendują go do wyższej pozycji niż
                                    pozycja Ostrowa.
                                    Skoro Ostrów byłby największym balastem, to po co chcesz go przyłączać do tego
                                    nowego województwa? A co z pozostałymi powiatami, czy one też będą balastem dla
                                    tych 3 głównych, rozumiem znacznie prężniejszych od Ostrowa ośrodkach?
                                    • o00 Re: Najlepiej rozmawiać o pieniądzach 05.08.06, 23:00
                                      Wiesz co, a ja znam jeszcze więcej osób z Konina niż ty, heh... No człowieku -
                                      do oceniania sytuacji gospodarczej służy Główny Urząd Statystyczny, a nie twoi
                                      znajomi. Więc nie rób z siebie zabawnego kolesia.

                                      Jesteś jak ten kocioł, który przyganiał garnkowi. Zauważ też, że w Ostrowie - w
                                      odróżnieniu od Konina - nie ma oparcia już nawet w tym jednym zakładzie z
                                      czasów PRL.

                                      O Sieradzu pisałem już nie raz, zatem nie będę się powtarzać, bo ty chyba nie
                                      czytasz nawet tego, co ludzie piszą na twoim własnym forum.

                                      Reszta jak zwykle: papier mache.

                                      My się Aglomeracja nigdy nie zrozumiemy. Bo dla ciebie sukcesem jest to, że w
                                      jakiejś odległej o 120 km aglomeracji poznańskiej buduje się drogi ekspresowe,
                                      a dla mnie ważniejsze jest to, że przez naszą nie można po prostu przejechać.
                                      No, ale stosując twoją metodę widzenia świata, zawsze mogę sobie powiedzieć: "A
                                      w takim Berlinie to dopiero fajowo jest".

                                      Pozdry
                                • narcyz19 Re: Po co nam nowe województwo? 28.11.06, 20:02
                                  trzeba sie bylo uczyc to bys zrozumial.spadaj stad ostrowski szowinisto
                          • o00 Re: Wielkopolska mniejsza o połowę? 05.08.06, 03:02
                            Wielkopolska mniejsza o połowę?
                            31.07.2006

                            Dziewięć wielkopolskich powiatów w nowym województwie środkowopolskim i jeden w
                            środkowopomorskim. To realny plan czy wybujałe ambicje lokalnych polityków
                            przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi?

                            Kaliscy radni ostatnio jednogłośnie poparli uchwałę wspierającą działania
                            Stowarzyszenia na rzecz Utworzenia Województwa Środkowopolskiego z siedzibą w
                            Kaliszu. Działa ono od 1998 roku, od momentu utworzenia nowej mapy
                            administracyjnej kraju. Wtedy też zlikwidowano województwo kaliskie.
                            Stowarzyszenie chce utworzenia województwa środkowopolskiego w skład którego,
                            oprócz powiatu kaliskiego, wchodziłyby także powiaty: koniński, kolski,
                            turecki, ostrzeszowski, kępiński, ostrowski, pleszewski i słupecki.
                            Wielkopolska może stracić też powiat złotowski, który miałby zostać włączony do
                            województwa środkowopomorskiego.

                            Kaliszowi źle z Poznaniem

                            Radni kaliscy bardzo ostro wypowiadają się przeciw administracyjnej podległości
                            pod Poznań jako stolicę Wielkopolski. W uzasadnieniu do uchwały kaliskiej rady
                            miasta czytamy miedzy innymi: ,,Nasze miasto i region obejmujący Wielkopolskę
                            Południowo-Wschodnią i Ziemię Sieradzką rozwijają się wolniej, gdyż są słabiej
                            wyposażone w środki na rozwój infrastruktury technicznej, ochronę zdrowia i
                            środowiska, edukację i kulturę. Pod sztandarem reformy administracyjnej, która
                            według obietnic jej autorów miała wyrównywać różnice rozwojowe i prowadzić do
                            sprawiedliwego podziału środków, następuje drenaż naszego miasta i regionu.”
                            Czy problem ,,drenażu’’ Kalisza i Ziemi Kaliskiej pojawia się przypadkowo tuż
                            przed wyborami samorządowymi?
                            Kazimierz Pałasz, prezydent Konina nie ma złudzeń i widzi tu bardziej
                            polityczne ambicje niż realne postrzeganie sytuacji gospodarczej i możliwości
                            tego regionu: – Wszelkie zmiany administracyjne wymagają społecznej
                            konsultacji, a nie arbitralnego podejścia typu ,,teraz ja mam pomysł’’. Nikt
                            nas, jako samorządu miasta, o zdanie w tej sprawie nie pytał. Dla Konina tego
                            typu plan jest nie do przyjęcia. Są to niczym nieuzasadnione ambicje kaliskiego
                            samorządu – podkreśla K. Pałasz. – Odnosząc się do pomysłu kaliskiego
                            Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju Regionu i utworzenia Województwa
                            Środkowopolskiego – też moglibyśmy stwierdzić, że Konin również może być
                            stolicą ,,takiego’’ województwa, bo dlaczego nie?! Tak więc z całą
                            stanowczością stwierdzam, że jako samorząd jesteśmy przeciwni takiemu
                            rozwiązaniu i nie będziemy popierać kaliskiej inicjatyw – dodaje K. Pałasz.

                            Nie są liderem

                            Janusz Pęcherz, prezydent Kalisza, dużo ostrożniej niż jego koledzy z rady
                            miasta wyraża się na temat powołania województwa środkowopolskiego. Trudno mu
                            się dziwić, skoro wszystkie opracowania gospodarcze wskazują subregion kaliski
                            jako jeden z najsłabszych w Wielkopolsce. Z najnowszego raportu ,,Sukces
                            rozwojowy polskich województw’’, opracowanego przez Instytut Badań nad
                            Gospodarką Rynkową, jasno wynika, że wśród pięciu wielkopolskich subregionów
                            jedynie pilski cechuje się porównywalnie tak niską dynamiką rozwoju.
                            Jednak zdaniem Janusza Pęcherza: – Kalisz w ostatnich dwóch latach dynamicznie
                            się rozwija, mimo że posiada jedynie status miasta powiatowego.

                            Złotów chce nad morze?

                            Od Wielkopolski odłączony może zostać także powiat złotowski. W Sejmie w tym
                            roku czytano obywatelski projekt zmiany administracyjnej mapy kraju i
                            utworzenia województwa środkowopomorskiego. W projekcie tym do województwa ze
                            stolicą w Koszalinie włączony miałby zostać powiat złotowski.
                            – W całym powiecie złotowskim zbieraliśmy podpisy pod tym projektem. Nie wiem
                            dokładnie z jakim spotkało się to odzewem, ale poparcie z całą pewnością było –
                            zapewnia Piotr Kroll, zastępca prezydenta Koszalina ds. rozwoju.
                            – Zgodziliśmy się na włączenie nas do zachodniopomorskiego, jedynie dlatego, że
                            rząd zapewniał nas, że po dwóch latach będziemy mogli dość dowolnie wyrazić
                            swoją opinię i ewentualnie zażądać zmian. Teraz ich żądamy – mówi P. Kroll.
                            Gorący okres przed wyborami do samorządów zmusza polityków do spolegliwości
                            względem pomysłodawców utworzenia kolejnych województw. Za są Samoobrona i PiS.
                            Nawet Jan Maria Rokita z PO stwierdził, że każda taka inicjatywa ,,wymaga
                            zastanowienia’’.

                            Jak dokonać zmiany?

                            Podział terytorialny Polski zmieniał się od II wojny światowej pięciokrotnie.
                            Ostatnia zmiana miała miejsce 1 stycznia 1999 r., tworząc 16 województw.
                            Powołanie nowych możliwe jest jedynie w drodze ustawy. Projekt utworzenie
                            nowego województwa może zgłosić 15 posłów lub 100 tys. obywateli.
                            Najprawdopodobniej taka zmiana zostałaby poprzedzona referendami w
                            zainteresowanych zmianami powiatach.

                            Kalisz w tyle

                            Raport ,,Sukces rozwojowy polskich województw’’ opracowany przez Instytut Badań
                            nad Gospodarką Rynkową pokazuje, że wskaźnik dynamiki daje subregionowi
                            kaliskiemu: 3 miejsce (na pięć) w zakresie gospodarki, 5. miejsce w
                            infrastrukturze technicznej, 4. miejsce, jeżeli chodzi o kapitał ludzki, 4. w
                            kategorii warunków życia oraz ostatnie – piąte w funkcjonowaniu samorządów.

                            Jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest pozostanie w obecnych strukturach, gdzie
                            Poznań jest naturalną stolicą Wielkopolski lub powrót do układu, kiedy Konin
                            był też województwem – twierdzi Kazimierz Pałasz, prezydent Konina.

                            Andrzej REMBOWSKI - Gazeta Poznańska
                            kalisz.naszemiasto.pl/wydarzenia/630316.html
                            Swoją drogą: jest dobrze - ludzie zaczynają "oswajać się z myślą...". ;)
                            • o00 Re: Wielkopolska mniejsza o połowę? 05.08.06, 03:06
                              Jeden wpis w komentarzach mnie zaciekawił:

                              A co z Piłą?

                              autor: Jacek (gość)
                              data: 2006-07-31 15:02

                              A powiecie pilskim to zapomnieliście, też zgłaszamy się do tworzenia
                              województwa Środkowopomorskiego, dość okupacji poznańskiej!
                              • historyk12 Re: Wielkopolska mniejsza o połowę? 05.08.06, 12:15
                                Podniecasz się jakąś mrzonką jak 5-latek. Gazety o tym piszą, bo jest sezon
                                ogórkowy i nie ma lepszych tematów. Ale skoro przytaczasz cudze komantarze, to
                                mnie bardziej podobają się inne:

                                autor: mark14 napisz do autora
                                data: 2006-07-31 17:14
                                To niepoważny pomysł radnych, którzy wyczuli nadchodzące wybory. Jako
                                mieszkaniec powiatu konińskiego wiem, że tego pomysłu na pewno nie poprą
                                Koninianie, bo wolą mieć stolicę w Poznaniu albo u siebie niż w dosyć niedalekim
                                Kaliszu z którym relacje nie są najlepsze. Jako region stanowimy całość i
                                tworzenie nowych województw to nie jest normalny sposób na przyspieszenie
                                rozwoju. I tu również powinien bardziej działać Poznań i władze wojewódzkie by
                                scalać Wielkopolskę poprzez różnego rodzaju inicjatywy, programy obywatelskie
                                lub gospodarcze, bo czasem w dalszych rejonach województwa wydaje się, że
                                Wielkopolska to tylko Poznań i okolice. Pomijam już fakt, że radni Kalisza sami
                                podzielili się powiatami nie pytając się ich zdanie.

                                autor: PCz (gość) napisz do autora
                                data: 2006-07-31 17:09
                                Kalisz bardzo "karleje", nie ma tam żadnego przemysłu, więc zabrali z Konina
                                Telekomunikację Poslką do Kalisza - tak samo opłaty za prąd w Koninie, który
                                czerpiemy z konińskich elektrowni przychodzą do nas z KALISZA! -Z jakiej paki
                                Energa ma siedzibę w Kaliszu, jeśli prąd produkowany jest w Koninie? To samo -
                                chcą z tej wiochy zrobić województwo... a kompletnie nic tam nie ma, nawet
                                dworca kolejowego - już Ostrów jest lepszym, większym, ładniejszym i silniejszym
                                miastem od Kalisza.
                                • paul50 Re: Wielkopolska mniejsza o połowę? 05.08.06, 16:44
                                  Historyku cytujesz wypowiedź z ktora Ci sie podoba a która jest stekiem bzdur.Telekomunikacje z Konina zabrała dyrekcja spółki TP SA i to do niej miej pretensję.Produkcja pradu nie ma nic wspolnego z koncernem Energa.Zespol elektrowni PAK i Energa to dwie rozne firmy.Ostatnie zdanie z cytatu niejakiego PCz świadczy o tym ze jest to mieszkaniec Ostrowa bo nikt inny nie podalby podobnego argumentu w postaci dworca kolejowego.Chyba nie widział on dworca w Koninie a raczej pawilonu szumnie nazwanego dworcem.A przemysł w Kaliszu istnieje zapewniam Cię i to nie w postaci dwóch zakladów jak w Koninie (huta i elektrownia)
                                  • historyk12 Re: Wielkopolska mniejsza o połowę? 05.08.06, 17:55
                                    co i tak nie zmienia faktu, że wasze starania, żeby być stolicą województwa są
                                    skazane na porażkę. Nikt z wami nie chce tego robić, a buta wykazana przez
                                    kaliszan przy tych dyskusjach tylko powiększyła niechęć do was. Najlepiej by
                                    było jakby Kalisz poszedł do woj. łódzkiego. Tylko sam. Od pozostałych powiatów
                                    wam wara.
                                  • wielkopolskawschodnia Re: Wielkopolska mniejsza o połowę? 05.08.06, 18:33
                                    Jedna bierząca uwaga:

                                    Współczesny kapitalizm nie ma już nic wspólnego z różnymi komunistycznymi
                                    planami sześcioletnimi, w ramach których powstał Konin (w dodatku te kopalnie,
                                    hałdy, huty, brykietownie, itd. spaskudziły tylko krajobraz ziemi kaliskiej).
                                    We współczesnym kapitalizmie liczą się usługi, handel i edukacja. Dlatego
                                    zamyka się kopalnie, i to obojętnie czy w Black Country, czy na Górnym Śląsku.
                                    Dlatego też polski rynek kapitałowy sam ulokował wspomniane oddziały
                                    przedsiębiorstw nie w Koninie, a w Kaliszu, bo tu powoli tworzy się regionalne
                                    centrum usługowe, bo tu powstaje regionalny ośrodek handlu, bo tu znajduje się
                                    kilka szkół wyższych.

                                    A gdybym - jakimś cudem - miał prowadzić dyskusję na poziomie historyka12 i
                                    marka14, musiałbym chyba odpowiedzieć: "Oddziały przedsiębiorstw umieszcza się
                                    w stolicach regionów, a nie w "skarlałych wsiach". Ale - dzięki Bogu - nigdy
                                    dotąd nie zadrzyło mi się, żebym coś tak chamskiego jak oni napisał. I nie
                                    zdarzy.
                                    • historyk12 Re: Wielkopolska mniejsza o połowę? 05.08.06, 21:11
                                      Jeśli chcesz pisać o chamstwie, to pisz o swoich kaliskich kolegach. Np. o 0oo
                                      (bardzo adekwatny nick), który wciąż bredzi o "poznańskiej okupacji". Albo o
                                      młodykalisz. Masz próbke jego "umiejętności":

                                      "byłem w tym śmiesznym Koninie... boże jaka to wiocha... jedzie się i jedzie
                                      przez to miasteczko i po jednej i drugiej stronie pola z pasącymi się krowami.
                                      Tam nic nie ma. W Ostrowie to przynajmniej rynek i Centrum jakoś wygląda... a w
                                      Koninie...? ech... no comment"
                                      • paul50 Re: Wielkopolska mniejsza o połowę? 06.08.06, 03:03
                                        Bo niestety tak jest prawda.Jak można inaczej rozumieć sprawe typu nikomu niepotrzebna odbudowa zamku poznańskiego gdy pieniadze te mozna przeznaczyć na przykład na drogownictwo np. dwupasmowa droge Kalisz-Konin czy dalej Ostrów - Bydgoszcz.Niestety Poznania nie intereseuje nic co sie dzieje powyżej jego granic.Przykładem jest chociażby szybka kolej.Tak naprawdę Kaliszowi czy Koninowi nie jest potrzebny status miasta wojewodzkiego tylko sprawiedliwe dzielneie pieniedzy.Narazie wyglada to identycznie jak w latach 50-tych i 60-tych gdzie stolice województw rozwijały sie kosztem reszty wojewodztwa.Przykładem są tu miasta Zielona Góra czy Opole majace szczęście zostania miastami wojewódzkimi.Nie chodzi oczywiscie aby Kalisz zastąpil Poznań.Jedynie o to aby zapewnić równy rozwój całego regionu a więc miast typu Kalisz,Konin, czy Piła.
                                      • mlodykalisz Re: Wielkopolska mniejsza o połowę? 06.08.06, 12:55
                                        historyk12 napisał:


                                        > "byłem w tym śmiesznym Koninie... boże jaka to wiocha... jedzie się i jedzie
                                        > przez to miasteczko i po jednej i drugiej stronie pola z pasącymi się krowami.
                                        > Tam nic nie ma. W Ostrowie to przynajmniej rynek i Centrum jakoś wygląda... a
                                        w
                                        > Koninie...? ech... no comment"
                                        >

                                        Napisałem to bo jakbyś nie zauważył Ty albo jakiś Twój kolega z Konina pisał
                                        głupoty na Ostrów, który moim zdaniem jest dużo bardzeij atrakcyjnym miastem
                                        niż Konin.
                            • wielkopolskawschodnia Re: Wielkopolska mniejsza o połowę? 07.08.06, 23:08
                              Tak na marginesie: według Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego nr 1059/2003
                              liczba ludności NUTS2 (w RP województwa) powinna kształtować się w granicach
                              0,8mln - 3mln mieszkańców. Zatem obecne województwo wielkopolskie (liczące
                              3,4mln mieszkańców) jest dużo za duże.
                              • aglomeracja Re: Statistique 07.08.06, 23:47
                                Co wy macie z ta statystyką? 0oo statystycznie wyznacza i porównuje poziom życia
                                w miastach a teraz statystyka przeszkadza w istnieniu województwa Wlkp. To
                                dlaczego Bawaria z 12,5 mln mieszkańców ma się tak dobrze? Ciekawe jak chcecie
                                podzielić woj. śląskie aby miało poniżej 3 mln...
                                • o00 Re: Statistique 08.08.06, 00:37
                                  Jak zwykle: papier mache.

                                  Przypomnę więc: Bawaria to land (der Land). Niemieckie landy to jednostki NUTS1
                                  (makroregiony lub państwa). (Aktualnie toczy się dyskusja na jakie makroregiony
                                  podzielić RP.) Jednostką NUTS2 w Niemczech jest der Regierungsbezirk.

                                  Ja niczego nie wyznaczam i niczego nie porównuję. Wyznacza i porównuje GUS.

                                  Mnie województwo śląskie mało obchodzi, bo to nie moja mała ojczyzna, a już na
                                  pewno nie zamierzam go "dzielić".

                                  Pozdry
                              • wielkopolskawschodnia Re: Wielkopolska mniejsza o połowę? 08.08.06, 03:13
                                Nie wiem co myśleć...
                                Dobrze?
                                Źle?
                                Może to dobrze, że Warszawa zacznie patrzeć ziemniakom na ręce?
                                Może to źle, że PiS cofa zatrzymaną w połowie drogi niby-reformę?
                                miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,3534679.html?nltxx=1077859&nltdt=2006-08-08-02-05
                                • o00 Re: Rosną różnice między polskimi regionami 10.08.06, 04:04
                                  Bardzo pouczające, zwłaszcza rzut okiem na mapkę (i pozycja Konina i subregionu
                                  konińskiego, o którym czytaliśmy tu takie peany):
                                  gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,49621,3539880.html
                                  • aglomeracja Re: Rosną różnice między polskimi regionami 10.08.06, 11:50
                                    Czyli nie ma niespodzianek, zobaczcie jak wygląda dynamika rozwoju w
                                    subregionach wielkopolskich. Piła i Konin jest daleko z tyłu nie tylko za
                                    subregionem poznańskim, ale także za kaliskim. Co ciekawe, w przypadku naszego
                                    subregionu włączenie miast wydzielonych nie zmienia jego pozycji. Wniosek?
                                    Kalisz nie jest niestety lokomotywą rozwojową dla subregionu. Cieszy jednak
                                    rozwój całego subregionu.
                                    • o00 Re: Rosną różnice między polskimi regionami 10.08.06, 20:59
                                      Wnioski są trzy.

                                      Pierwszy (smutny, albo zabawny): Gazeta Poznańska po raz kolejny kłamała (lub
                                      jeśli ktoś woli: mijała się z prawdą) twierdząc, że (cytuję): "Z najnowszego
                                      raportu "Sukces rozwojowy polskich województw", opracowanego przez Instytut
                                      Badań nad Gospodarką Rynkową, jasno wynika, że wśród pięciu wielkopolskich
                                      subregionów jedynie pilski cechuje się porównywalnie tak niską dynamiką rozwoju
                                      [jak subregion kaliski]". Zatem to prawda, że w Poznaniu cel uświęca środki
                                      (także te z funduszu spójności), albo też raczej że "jasność wynikania" jest w
                                      Poznaniu cokolwiek podobna do słynnej już "jasności pomrocznej".

                                      Drugi (zabawny, albo smutny): Aglomeracja nie tylko nie zna się na statystyce,
                                      ale nawet na kolorach na mapce, nie mówiąc już o odróżnianiu subregionów
                                      metropolitalnych od miast na prawach powiatu. Cieszy go jednak "rozwój całego
                                      subregionu" (czyli drugie miejsce od końca!), w czym niebagatelny udział ma
                                      zapewne zapaść rozwojowa powiatu ostrowskiego (w którym poziom bezrobocia
                                      konsekwentnie nie spada poniżej 20% od lat).

                                      Trzeci (już tylko smutny): Ośrodki o mniejszej liczbie ludności niż nasz KOS
                                      (190.000), na przykład Olsztyn (170.000) i Rzeszów (160.000) wyrastają na
                                      stolice europejskich regionów pomimo tego, że jeszcze 60 lat temu były miastami
                                      dużo mniejszymi od Kalisza (Olsztyn 29.100, Rzeszów 29.700, czy Opole 27.700).
                                      A wyrastają tylko dlatego, że były i są samodzielne, samorządne, i stołeczne.
                                      Drugie dno raportu IBnGR, którego twardogłowi przeciwnicy województwa w WW nie
                                      chcą widzieć, pokazuje, że w RP tworzą się obszary peryferyjnej biedy (na
                                      przykład subregiony: koniński, pilski, płocki, itd), co jest procesem, któremu
                                      teoretycznie podział administracyjny z 1999 (dodajmy: przeprowadzony wbrew
                                      zaleceniom i kryteriom UE) miał przeciwdziałać. Nie sądzę jednak, żeby tych
                                      twardogłowych przeciwników przekonały nawet słowa prof. Bohdana Gruchmana z AE
                                      w Poznaniu, który w "Strategii rozwoju województwa wielkopolskiego do roku
                                      2020" ostrzega, że "marginalizacja południowego krańca regionu, pogłębiające
                                      się dysproporcje między Poznaniem a resztą województwa, słabe oddziaływanie
                                      aglomeracji poznańskiej na region" stanowią dla WW największe zagrożenie. Ale
                                      niektórych to, że żyjemy na zadupiu, po prostu (cytuję) "cieszy".

                                      To na razie tyle.
                                      • aglomeracja Re: Rosną różnice między polskimi regionami 12.08.06, 14:22
                                        Daltonistą jeszcze nie jestem, może u Ciebie są inne kolory, ale u mnie im
                                        jaśniejszy odcień szarego tym lepiej. A w województwie Wlkp tylko subregion
                                        kaliski ma jaśniejszy odcień.
                                        A co do miast wydzielonych to dzięki za wyjaśnienie, bo faktycznie skojarzyło mi
                                        się to z miastami wydzielonymi na prawach powiatu. To które miasta są wydzielone
                                        w tym zestawieniu?
                                        • danl16 Re: Rosną różnice między polskimi regionami 31.08.06, 17:48
                                          ej a jeslimoge wiedziec co te statystyczne dane daja tobie czy
                                          ksiestwukaliskiemu bezpośrednio ??? bo jak na mnie to nic poza tą dyskusją !!!
                                          (w kazdym miescie na swiecie są menele czy tego chcesz czy nie)

                                          aglomeracja napisał:

                                          > Daltonistą jeszcze nie jestem, może u Ciebie są inne kolory, ale u mnie im
                                          > jaśniejszy odcień szarego tym lepiej. A w województwie Wlkp tylko subregion
                                          > kaliski ma jaśniejszy odcień.
                                          > A co do miast wydzielonych to dzięki za wyjaśnienie, bo faktycznie skojarzyło
                                          m
                                          > i
                                          > się to z miastami wydzielonymi na prawach powiatu. To które miasta są
                                          wydzielon
                                          > e
                                          > w tym zestawieniu?
                                          >
                  • narcyz19 Re: . 28.11.06, 20:00
                    1.widze ze niezle jestes zakreconym czlowiekiem i rowniez niedouczonym ze nie
                    wiesz ze z konina do kalisza prowadzi droga krajowa 25 tj droga z koszalina do
                    wroclawia wazna i uczeszczana.To ze ty byles tyle razy w poznaniu a nie kaliszu
                    to rzeczywiscie jest super wykladnik z kim jest lepiej gratuluje intelektu.
                    2.trudno zeby w koninie zrobic stolice wojewodztwa skoro konin byl jedynie
                    stolica w latach 75-98 a kalisz przez caly okres trwania polski i pod zaborami
                    nie byl stlica tylko przez kolo 60 lat.pozatym jest miastem wiekszym od konina
                    oraz jest miastem historycznym z tradycjami czego konin akurat nie ma.
                    3.tu znowu tak szalenie inteligentny inaczej powod jak ten z punktu 1 o tym ile
                    razy tu byles.
                    4.to ze nikt CIEBIE nie bytal to normalne juz to robia na szczeblach
                    odpowiednich.a to ze ktos tak sobie napisal( ktow ie czy wogole osoba z
                    kalisza) to inna sprawa i wypowiedzi jednej osoby nie mozesz podciagac pod
                    zdanie wszystkich kaliszan.
                    5.za to ludzie inteligentni widza.dlaczego ma byc coraz mneij wojeewodztw a nie
                    wiecej?jaki jest sensowny pomysl?we francji jest masa takich jednostek i nikomu
                    to nie przeszkadza.Glownym powodem tego ze u nas przynajmniej narazie nie moze
                    byc tylko tyle wojewodztw ile mamy jest to ze po prostu za malo lat przezylismy
                    w demokracji i ciagle miasta wojewodzkie okradaja mniejsze.
                    6.tym punktem sam sie osmieszyles bo wlasnie chca a to ze akurat ty nie chcesz
                    to twoja sprawa.ja mam dla ciebie dobra rade wyjedz z konina i nie bedziesz
                    wtedy w wojewodztwie kaliskim ot co.
                  • narcyz19 Re: . 28.11.06, 20:51
                    a tak pozatymn z jakiej panki sie wypowiadasz za osobe z konina skoro nie
                    jestes stamtad co????zalosny jestes
    • mlodykalisz ww look 06.08.06, 12:50
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=45782294&a=46452979
    • mlodykalisz Oooooooooooooo 07.08.06, 16:23
      A zobaczcie Tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=38695&w=46464906
      :D:D:D::D
    • mlodykalisz Pan sector 07.08.06, 17:22
      <zygi>:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=67&w=45782294&a=46511478
    • mlodykalisz Kalisz i Konin w Opolskim? heheh 07.08.06, 17:59
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=46521250
      • wielkopolskawschodnia Re: Tu to dopiero jaja, heh 07.08.06, 21:00
        www.rasopole.org/
      • o00 Re: Koło i Turek w Łódzkim, heh 29.08.06, 20:53
        Czego to ludzie nie wymyślom. I z nuduf to wszysko, Panie, z nuduf...

        img518.imageshack.us/img518/5122/mojewoj2czantybv27xp.jpg
    • mlodykalisz Cała Polska to przeżywa jak mrówka okupację 08.08.06, 20:45
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15066&w=46526985
      • o00 Re: Paszporty już tylko w urzędach wojewódzkich 25.08.06, 14:25
        Od najbliższego poniedziałku wnioski o paszport trzeba składać osobiście a same
        paszporty będą wydawane też tylko osobiście i już tylko w Kaliszu, Koninie,
        Lesznie, Pile i Poznaniu.
        • kaliszanin2 Re: Paszporty już tylko w urzędach wojewódzkich 25.08.06, 22:23
          o00 napisał:

          > Od najbliższego poniedziałku wnioski o paszport trzeba składać osobiście a same
          >
          > paszporty będą wydawane też tylko osobiście i już tylko w Kaliszu, Koninie,
          > Lesznie, Pile i Poznaniu.

          Jeśli ta mania centralizacyjna będzie nadal trwać, to niedługo trzeba będzie
          jeździć do Poznania. Znaczna część naszych miłych sąsiadów zza miedzy będzie
          zapewne wniebowzięta, że wreszcie ten obrzydliwy Kalisz pozbawiono okienka z
          paszportami, dzięki czemu będą mieli okazję do częstszych odwiedzin w miłej
          sercu i położonej zaledwie 100 km dalej stolicy oberwojewództwa.
          • o00 Re: Paszporty już tylko w urzędach wojewódzkich 26.08.06, 14:44
            kaliszanin2 napisał: "(...) stolicy oberwojewództwa".

            "Stolicę oberwojewództwa" kupuję na pniu! :)
    • ksiestwokaliskie Najnowsze doniesienia prasowe 30.08.06, 13:12
      Po wyborach będą nowe województwa?

      PAP 04:10

      Jak się dowiedział "Głos Szczeciński", sprawą utworzenia województwa
      środkowopomorskiego i kilku silnych regionów komisje sejmowe zajmą się pod
      koniec roku, po wyborach samorządowych.

      Zamierzenia posłów potwierdza Eugeniusz Żuber, pełnomocnik koszalińsko-
      słupskiej inicjatywy ustawodawczej. Posłowie zajmą się naszym wnioskiem,
      rozpatrzą też wniosek Samoobrony oraz SLD o przeprowadzeniu w regionie
      referendum w tej sprawie - mówi Żuber. Optymistycznie rzecz ujmując,
      utworzenie środkowopomorskiego może nastąpić najwcześniej 1 stycznia 2008 roku -
      dodaje.

      Do Sejmu wpłynęły kolejne, podobne do koszalińsko-słupskiego projekty,
      wnioskujące o utworzenie nowych województw - z Radomia, Płocka, Kalisza i
      Częstochowy.

      Chcemy razem walczyć i wspólnie postaramy się o cztery nowe województwa:
      środkowopomorskie (stolice w Koszalinie i Słupsku), środkowopolskie (stolica
      w Kaliszu), częstochowskie (stolice w Częstochowie i Radomiu) i mazowieckie
      (stolica w Płocku), ale bez Warszawy i okolic - zaznacza Żuber. (PAP)
      • o00 Re: Stare doniesienie prasowe 30.08.06, 19:47
        Przecież to jest wiadomość z 17 lipca!
        • ksiestwokaliskie Re: Stare doniesienie prasowe 31.08.06, 16:31
          ups :o :)
          • danl16 Re: Stare doniesienie prasowe 31.08.06, 17:46
            ale tak szcerze odpowiedzcie co daje nowe województwo wszystkim miastom w tymże
            województwie poza stolica (kaliszem) ??? bo jak na mnie to nic poza szumem
            medialnym !!!
    • isoxazolidine Re: Gorący wojewódzki wątek 01.09.06, 10:55
      pozdrawiam!

      --
      Województwo Radomskie
    • szycha-ns Województwo w Wikipedii 01.09.06, 21:42
      pl.wikipedia.org/wiki/Wojew%C3%B3dztwo_%C5%9Brodkowopolskie
      • o00 Re: Województwo w Wikipedii 02.09.06, 04:32
        No jest, ale napisał je wikipedysta z Koła. :/
        • szycha-ns Re: Województwo w Wikipedii 02.09.06, 10:46
          Ano z Koła... trzeba było go ubiec :)
          • o00 Re: Województwo w Wikipedii 02.09.06, 16:01
            Kto umie wkleić tam herb województwa?
            Bo ja (jeszcze) nie umiem. :(
            Proszę dać znać, prześlę plik.
          • o00 Re: Województwo w Wikipedii 02.09.06, 16:12
            Szychaaa... może dasz jakieś zdjęcie? Może być przecież w malutkim formacie -
            tak, żeby nikt ci go nie ukadł. :)
            • o00 Re: Województwo w Wikipedii 02.09.06, 18:48
              To jakiś obłęd! Tam każdy sobie wkleja i wykleja co i jak mu się podoba!
              • danl16 Re: Województwo w Wikipedii 03.09.06, 14:55
                a macie herb województwa srodkowopolskiego ????
                jak tak to przeslij mi na meil danl16@wp.pl lub danl16@gazeta.pl
                • wielkopolskawschodnia Re: Województwo w Wikipedii 11.09.06, 22:02
                  Przecież herb województwa ma już ponad siedemset lat!
                  Czego oni was tam uczą w tym Koninie?
                  Że waszym herbem jest herb województwa poznańskiego?
    • o00 Re: Wyszło szydło z mazowieckiego worka (1) 03.09.06, 18:52
      Czy Warszawa zostanie odrębnym unijnym regionem

      Mazowsze może stracić dotacje

      Województwo mazowieckie dzięki Warszawie szybko się bogaci. A zamożne regiony
      nie dostają pieniędzy z Unii Europejskiej


      Na inwestycje Mazowsze dostanie z UE w latach 2007 - 2013 najwięcej spośród
      wszystkich województw - prawie 1,8 mld euro.

      Ta pomoc może się skończyć, gdy region przekroczy 75 proc. średniego unijnego
      poziomu produktu krajowego brutto. Teraz ten wskaźnik wynosi 72,8 procent,
      przede wszystkim z powodu zamożności Warszawy, która zawyża średnią dla
      regionu. Dlatego pojawiają się pomysły, by Warszawę oddzielić od Mazowsza. Tak
      zrobili na przykład Czesi i Słowacy, którzy utworzyli ze swych stolic odrębne
      regiony.

      - Na wydzieleniu Warszawy straciłoby i miasto, i województwo - mówi jednak Jan
      Kukułka, zastępca dyrektora Departamentu Strategii Rozwoju Regionalnego i
      Funduszy Strukturalnych Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego. -
      Bez unijnego wsparcia nie poprawi się stan dróg - i w metropolii, i w odległych
      od niej powiatach i gminach. A bez tego nie ma mowy o rozwoju regionu - dodaje.

      Unijne fundusze wspomagają np. Koleje Mazowieckie - za te pieniądze władze
      samorządowe kupią nowe pociągi dla spółki.

      Kukułka podkreśla też, że Mazowsze, choć najbogatsze w Polsce, jest także
      najbardziej zróżnicowane pod względem poziomu zamożności i rozwoju. - Podregion
      ciechanowsko-płocki czy radomski są biedniejsze niż województwo podlaskie -
      argumentuje Kukułka.

      I dodaje, że gdyby wydzielić Warszawę, ponad 2 mln mieszkańców stolicy
      zostałoby odciętych od strumienia pieniędzy z Brukseli, bez których padną
      najważniejsze inwestycje. W okrojonym regionie znacznie zmniejszyłaby się też
      liczba ludności - a to jeden z głównych wskaźników decydujących o wielkości
      unijnej pomocy. Dlatego stolica powinna pozostać częścią województwa.

      Na razie Mazowsze może być spokojne. Fundusze unijne na najbliższe siedem lat -
      do 2013 roku - są już przyznane. Problem może się pojawić, kiedy w Unii będą
      zapadały decyzje, komu i na jakich zasadach pomagać w kolejnych latach. Tym
      bardziej że do Wspólnoty dołączą biedniejsze od nas Rumunia i Bułgaria - i
      średnia unijna jeszcze spadnie.

      Urszula Zalewska

      Rzeczpospolita nr 205 (7499), 2-3 września 2006, A1
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060902/ekonomia/ekonomia_a_1.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka