Dodaj do ulubionych

Adela P r z y b y ł

05.12.06, 12:14
Właśnie przeczytałem (link niżej), że przewodniczenie Radzie Miasta Kalisza
to zadanie wyznaczone Adeli Przybył przez Pana Boga... A głównym celem jej
działań będzie poprawa stanu podwórek w jej własnej dzielnicy...

...nie znajduję słów, po prostu nie znajduję słów...

www.samorzadnykalisz.pl/index2.php?bd=base/k_przybyl
Obserwuj wątek
    • ksiestwokaliskie Re: Adela P r z y b y ł 05.12.06, 12:32
      Z tą "misją od Boga" to sobie chyba dopowiedziałeś, bo nie znajduję takiego
      cytatu w zamieszczonej witrynie. Ale w tym przypadku, chociaż nie popieram
      Samorządnego Kalisza i p.Przybył, będę uważnie się przyglądał:

      "Za zadanie wiodące, tu, w Śródmieściu, uważam dbałość o bezpieczeństwo,
      czystość i estetykę ulic, domów i klatek schodowych. Ofiarnie i zdecydowanie
      zrobię wszystko, by poprawił się stan podwórek, nawierzchni jezdni i chodników,
      by zadbać o elewacje, zabezpieczyć attyki, gzymsy i balkony. W celu usunięcia
      uciążliwości w okresie letnim, proponuję oczyścić koryta Prosny i Kanału
      Rypinkowskiego na obszarze Śródmieścia."
    • mrdj1 Re: Adela P r z y b y ł 05.12.06, 12:34
      Pewnie kółko różańcowe mocherowych babć ze Śródmieścia na nią zagłosowało :(
      • o00 Re: Adela P r z y b y ł 05.12.06, 12:37
        Bez wątpienia, w końcu ona te podwórka obiecała "przyjaciołom z pielgrzymek"!
        • mrdj1 Re: Adela P r z y b y ł 05.12.06, 12:41
          Pamiętam jak jakoś rok temu babcia Przybył walczyła o... nowe drzwi do Urzędu
          Obsługi Interesanta przy ul. Kościuszki. To chyba jedyne co pamiętam z jej
          wszystkich dotychczasowych kadencji, aaa sorry to ta pani była za zamknięciem
          dyskoteki Rock&Roll przy Fabrycznej. Czy to że Kalisz jest Najstarszym Polskim
          Miastem oznacza że (bez urazy) same staruchy będą piastowały tak istotne dla
          miasta stanowiska?. Kalisz potrzebuje ludzi młodych, trzeźwo patrzących na
          świat, wnoszących jakieś nowe pomysły. Pani Adelajdzie już podziękujemy!
          • wielkopolskawschodnia Re: Adela P r z y b y ł 05.12.06, 12:51
            Tu nie chodzi o wiek tej baby... Ale o to, że ta baba nie ma żadnego pojęcia o
            zarządzaniu miastem! Nie ma też żadnej koncepcji, żadnego pomysłu, żadnej wizji.
            • mrdj1 Re: Adela P r z y b y ł 05.12.06, 12:52
              ano nie ma :( ma bardzo konserwatywne podejście do rozwoju miasta. Cel pani
              Przybył : "STAGNACJA".
              • mrdj1 Re: Adela P r z y b y ł 05.12.06, 12:53
                liczy się jedynie ciepła posadka na stanowisku i dorobienie sobie do
                emerytury :/
                • ksiestwokaliskie Re: Adela P r z y b y ł 05.12.06, 13:08
                  A czy ona dawno nie przekroczyła wieku emerytalnego? przecież nauczyciele
                  przechodzą na emeryturę wcześniej niż inni?
                  • arczi-kalisz Re: Adela P r z y b y ł 05.12.06, 13:21
                    Z tego, co mi wiadomo, jest już na emeryturze, i od czasu do czasu pojawia się
                    w LO (nie wiem, na czym to polega... może pół etatu?).

                    Jako absolwent Kopca mogę Wam powiedzieć, że mamy przerąbane z taką
                    przewodniczącą Rady... Wspomnianej na stronie "życzliwość" ze strony tej Pani
                    nigdy w życiu nie zaznałem (dzięki Bogu nie miałem z nią lekcji języka
                    polskiego). Zresztą, jeśli ktoś ma konto na gronie.net tam może
                    znaleźć "adelizmy" na gronie tematycznym "III L.O. im. Kopernika w Kaliszu".

                    Ale cóż - jaki zwycięzca do Rady Miasta - taki przewodniczący.

                    mrdj1... nie łączyłbym tej pani z konserwatyzmem ;) po tym, co przeczytałem i
                    słyszałem nasza nowa przewodnicząca Rady Miasta głęboko wierzy w "narodowy
                    socjalizm".
                    • o00 Re: Adela P r z y b y ł 05.12.06, 13:45
                      Mnie bardzo ciekawi życiorys tej baby... Nigdzie go nie ma... Ciekawe dlaczego!?
                    • jawnuta3 Re: Adela P r z y b y ł 05.12.06, 20:38
                      Szanowny panie "Kolibrze", to wręcz niekulturalnie (zapewniam, że można użyć bardziej adekwatnych do pana tekstu określeń, ale nie chciałbym funkcjonować w klimacie stworzonym przez pana) wypowiadać się o kimś, kogo się nie zna. Początkujący, młody polityk powinien być bardzo ostrożny w ferowaniu opini, polityk, który identyfikuje się z ideologią konserwatywno-liberalną tym bardziej, taki polityk powinien być taktowny na miarę przyzwoitych konserwatystów i liberałów - pewnie pan słyszał o kilku. Zdaje się jednak,że panu bliżej do wczesnych Lepperów, Łyżwińskich, Filipków i tej sprośnej baby od owsa niż do wysokiej kultury politycznej nacechowanej rozwagą i szacunkiem dla adwersarzy. Mam nadzieję, że nie do końca pójdzie pan w ślady Łyżwińskiego!!! Przed napisaniem postu wszedłem na strokę kolibra, stronka, pokreślam stronka fajna.
                      • wielkopolskawschodnia Re: Adela P r z y b y ł 05.12.06, 22:43
                        No wszystko bardzo ładnie, tylko jaki życiorys polityczny ma ta baba i jaki
                        dorobek polityczny? I jakie propozycje dla miasta? Bo na razie czytamy tylko o
                        propozycjach skierowanych li tylko do koleżanek z pielgrzymek, prawda?

                        W najbliższych miesiącach Kalisz potrzebuje przewodniczącego RM, który okaże
                        się mądrym strategiem i wyrafinowanym politykiem: w Sejmie czekają nas czytania
                        projektów ustaw, w tym zapewne czytanie ustaw o nowych województwach, kilku-
                        lub nawet wielotygodniowa dyskusja o samorządzie lokalnym, w tym najważniejsze,
                        czyli sejmowe wysłuchania publiczne...

                        Jak pani Adela Przybył ma zamiar realizować lobbing na rzecz żywotnych (jeśli
                        nie najżywotniejszych!) interesów naszego miasta, czyli utworzenia województwa
                        wschodniowielkopolskiego? Ma zamiar agitować na rzecz sprzątania podwórek!?

                        ...słow brak i ręce opadają...
                      • wielkopolskawschodnia Re: Adela P r z y b y ł 05.12.06, 23:01
                        Mówiąc wprost: jak ta baba pojawi się na przykład w Sejmie albo w TvP, to sama
                        siebie narazi na śmieszność, a nas i nasze miasto okryje wstydem!

                        Dotarło? Bo już się wkurzyłem twoją ślepotą podszytą brakiem rozsądku...
                      • arczi-kalisz Re: Adela P r z y b y ł 06.12.06, 00:54
                        Ależ drogi Panie? Jaki klimat? Przecież nie stworzyłem żadnego złudnego obrazu
                        rzeczywistości - po prostu piszę, jak jest - z Panią Przybył na stanowisku
                        przewodniczącej Rady Miasta Kalisza mamy przerąbane.

                        Co nasza nowa przewodnicząca zrobiła dla Kalisza w czasie pełnienia kadencji?
                        Może ja mam zdolność zapamiętywania tylko głupich propozycji, ale to radna
                        Przybył walczyła o likwidację Rock'n'Roll'a, wtórowała jednemu z radnych
                        ubiegłej kadencji przy propozycji wprowadzenia godziny policyjnej dla młodzieży
                        w centrum Kalisza (sic!), no i oczywiście chciała wsadzić strażników miejskich
                        na konie - ot, trzy propozycje, które utkwiły mi w głowie. No i to, że co jakiś
                        czas na krytykę odpowiadała wierszem.

                        Szanowny Panie, fakt, że nie miałem z prof. Przybyłą lekcji języka polskiego,
                        nie oznacza, że nie miałem z nią styczności w pokoju nauczycielskim, czy na
                        zastępstwach. To właśnie stąd poznałem brak życzliwości ze strony Pani Przybył.
                        Chociaż muszę przyznać, że na tegorocznej pielgrzymce była wyjątkowo miła dla
                        wszystkich dookoła.


                        PS dla ogółu: Właśnie się dowiedziałem, że Komisji Rewizyjnej będzie
                        przewodniczyć radny "Samorządnego Kalisza"... czyż to nie jest już małe
                        przegięcie? :>
                        • arczi-kalisz Re: Adela P r z y b y ł 06.12.06, 00:55
                          przy okazji:
                          dziękuję WW za wzięcie mnie w obronę...
                          przynajmniej tak to odebrałem ;)
                          • wielkopolskawschodnia Re: Adela P r z y b y ł 06.12.06, 01:12
                            Nie, nie brałem cię w obronę, bo nie sądzę, żeby akurat ciebie w jakąś obonę
                            trzeba było brać - sam sobie znakomicie dajesz radę. :)

                            Ja po prostu jestem przerażony tym, co się stało.
                            Mnie po prostu chce się wołać: Finis Calisiae!
                        • jawnuta3 Re: Adela P r z y b y ł 06.12.06, 20:32
                          Szanowny panie, wydaje mi się, że nie zrozumiał dokładnie mojego postu. Ja nie zabrałem głosu w kwestii przydatności p. Przybył na to stanowisko, zresztą na ten temat mam swoje prywatne zdanie. Ja zwróciłem uwagę na pański komentarz, a właściwie ocenę p. Przybył, moim zdaniem w wśród ludzi kulturalnych niedopuszczalną. Dlaczego? Już wyjaśniam. Ponieważ, dokonał pan oceny na podstawie przypadkowych spotkań na korytarzu, w pokoju nauczycielskim (rozumiem, że pan tam był częstym gościem), czy po wysłuchaniu relacji kolegów. A gdyby jakikolwiek nauczyciel, który pana nie zna, na tym forum lub jakimkolwiek innym dokonał takiej oceny właśnie pana, na podstawie przypadkowych spotkań (chyba nie był pan zbyt ułożonym, młodym człowiekiem), przypadkowych rozmów czy opinii innych nauczycieli i stwierdził kategorycznie: debil, prostak bez wychowania, napuszony buc, a może miernota – oceny wydreptał u nauczycieli, jak on dostał się na te studia (chyba pan studiuje) itd. Jakie pan miałby wtedy odczucia, jak pan by się czuł? Być może byłoby panu wesoło, i byłby pan zadowolony. Ale wydaje mi się, że byłby pan ogromnie oburzony na zachowanie nauczyciela-chama!!! Mam nadzieję, że zrozumiał pan moje intencje. Podkreślam jeszcze raz, obiektem moich uwag nie jest przydatność p. Przybył na określone stanowisko, ale pańskie zachowanie! Myślę, że i koledzy pana zrozumieli w końcu mój tekst.
                          • wielkopolskawschodnia Re: Adela P r z y b y ł 07.12.06, 03:53
                            Szanowny Panie... Otóż problem nie tkwi w tym, że jeden forumowicz użył słów,
                            które (w ocenie innengo forumowicza) mogą uchodzić za odrobinę obcesowe, ale w
                            tym, że przewodniczącą RM Kalisza została osoba, która na tym zaszczytnym
                            stanowisku nigdy znaleźć się nie powinna.

                            Czy, Drogi Jawnuto, kogokolwiek będzie interesować problem obcesowego języka
                            młodego forumowicza w chwili, kiedy pani Adela Przybył zostanie zaproszona na
                            rozmowę przed sejmową Komisją Wspólną Rządu i Samorządu? Czy wtedy wystarczy
                            rozsądek i elokwencja senatora Mariusza Witczaka, który być może też zostanie
                            zaproszony? A jeśli nie zostanie? Czy znajdzie się tam radny wojewódzki
                            Jarosław Wujkowski? A jeśli się nie znajdzie? Bo jeśli nie, to prezydent Janusz
                            Pęcherz i radna Adela Przybył spowodują, że posłowie RP tylko litościwie
                            wzruszą się emancypacyjnymi aspiracjami Kalisza i... przejdą nad nimi do
                            następnego punktu obrad i będą chcieli jak najszybciej o wszystkim zapomnieć.

                            W tym tkwi problem, o-g-r-o-m-n-y problem, w tym i w niczym innym. Pozdrawiam.
                            • jawnuta3 Re: Adela P r z y b y ł 07.12.06, 17:21
                              W przypadku pana odpowiedzi nie widzę problemu, jest emocjonalna, ale i normalna, można podjąć rzeczową polemikę (nie podejmę, bo jak zaznaczyłem mam na ten temat określone zdanie, i pewnie zbieżne z wieloma tu głoszonymi, kulturalnymi poglądami). Natomiast nie uważam, by głoszone opinie przez pana od Kolibra o pani Przybył na podstawie jego, chyba bardzo sporadycznych kontaktów "korytarzowych" z panią P. były mądre, uprzejme i godne polemiki. Tak dokonana ocena raczej świadczy o oceniającym, a nie ocenianym, i niestety, wpada ona bardzo kiepsko dla ferującego takie oceny. Każdy ma prawo wypowiedzieć swoje zdanie, nawet, jeżeli się nie zna na pracy samorządowej (ja się nie znam, toteż, w tej kwestii głosu raczej nie zabieram), ale niechże za takimi głosami stoi logiczna argumentacja. A nie jak można przeczytać „Wspomnianej na stronie "życzliwość" ze strony tej Pani
                              nigdy w życiu nie zaznałem (dzięki Bogu nie miałem z nią lekcji języka
                              polskiego)”. I na tej podstawie można określisz czyjąś przydatność na określoną funkcję? To jest zwykła plotka i pomówienie, a pan konserwatywny liberał powinien się takim czymś brzydzić. Ja też nie znam pana od Kolibra, ale sądząc po kulturze jego wypowiedzi i pewnym, chyba nie do końca uzasadnionym zadęciu (samouwielbieniu! ciekawe jakiż to kierunek studiów, pewnie nietuzinkowy) niewiele straciłem. Myślę, że nikt z panów nie obrazi się na mnie za taką odpowiedź, w końcu utrzymana jest w konwencji „liberalno-konserwatywnej”. Takich mamy liberałów, na jakich zasługujemy. Proszę nie odpowiadać na mój post, nie będę uczestniczyć w tej już bezprzedmiotowej dyskusji. Młodość ma swoje prawa, ale nie wszystko da się tym wytłumaczyć. Pozdrawiam ludzi kompromisu i dialogu.
                          • arczi-kalisz Re: Adela P r z y b y ł 07.12.06, 09:39
                            Proszę Pana, jeżeli swojej opinii nie mamy kształtować na podstawie
                            przypadkowych spotkań, wspólnych konwersacji, obserwacji, czy nawet poprzez
                            zasięganie zdania u znajomych, którzy mają lepsze kontakty z
                            badanym "obiektem", to jak mamy to robić?
                            Pan z całą pewnością własną opinię o wspomnianych Lepperach, Filipkach i innych
                            liderów Samoobrony stworzył również poprzez wielokrotne obserwacje ich zachowań
                            i wypowiedzi oraz zasięganie opinii publicystów i dziennikarzy. Tu quoque.
                            Opinia, którą wyjawiłem forumowiczom, jest rezultatem niespełna 7 lat mojego
                            obcowania z tym liceum.. czy to rzeczywiście mało?
                            • o00 Re: Adela P r z y b y ł 07.12.06, 13:37
                              7 lat!? To ile razy repetowałeś? :) :> :p
                              • ksiestwokaliskie Re: Adela P r z y b y ł 07.12.06, 14:12
                                z sympatii do pani Przybył nie chciał odchodzic ze szkoły ;)
                                • arczi-kalisz Re: Adela P r z y b y ł 07.12.06, 15:33
                                  o00 napisał: "7 lat!? To ile razy repetowałeś? :) :> :p "

                                  ksiestwokaliskie napisał: "z sympatii do pani Przybył nie chciał odchodzic ze
                                  szkoły ;) "

                                  o-b-c-o-w-a-n-i-a :)
                                  naturalnie, że 4 lata w liceum, a od niespełna 3 lat pokazuje się czasami...
                                  między innymi ze względu na spotkania organizowane przez KoLibra ;)
                                  • naraziegosc Re: Adela P r z y b y ł 07.12.06, 16:29
                                    Pani prof. Przybylowa uczyla mnie w Koperniku i musze powiedziec ze niedalej
                                    jak w poczatkach wrzesnia mielismy spotkanko klasowe (20 osob sie stawilo) i
                                    wlasnie ja miedzy innymi wspominalismy. Same mile wspomnienia. Minelo pare lat
                                    i co teraz robi Pani Przybylowa nie wiem (tzn teraz juz wiem) ale ocenianie jej
                                    przez kogos kto jej nie zna jest dziwne i smieszne. A co do dzialalnosci
                                    politycznej Prof. Przybylowej to nie mieszkajac w Kaliszu od wielu lat nie moge
                                    sie wypowiadac.
                            • jawnuta3 Re: Adela P r z y b y ł 07.12.06, 17:30
                              Szanowny Panie, współczuje...ja chodziłem do liceum 4 lata. Ale do rzeczy. Tak się kształtuje opinie, ma pan rację. Ale w pana przypadku były to tylko przypadkowe spotkania, mijanie się na korytarzu, prośba o coś tam, może jakieś zapytanie. I tyle. W/w liderów mamy na codzień, w gazecie, telewizji, radiu, internecie. Wypowiadają się sami, mądrzy ludzie piszą do tych wypowiedzi komentarze. Zatem możliwości obserwacji i wyrobienia opinii są dużo większe, niż w sytuacji o której pan napisał. Z pana wypowiedzi wnoszę, że jest pan bardzo młodym człowiekiem z pewnymi ambicjami. Radzę dużo czytać, dużo słuchać, wiele obserwować, na razie jak najmniej mówić. Pozycji w polityce nie zdobywa się krótko po 20-ce. Chyba że u Giertycha albo Leppera. Pozdrawiam
                              • arczi-kalisz Re: Adela P r z y b y ł 07.12.06, 18:53
                                Proszę o rozróżnienie określeń "chodzić do liceum", a "obcować z liceum" i
                                przeczytać moją poprzednią wypowiedź raz jeszcze. Rozumiem, że wciąż rozchodzi
                                się o wypowiedź a propos życzliwości p. Przybył, więc jeszcze raz powtórzę -
                                jest to najzwyklejsze stwierdzenie własnej opinii, do którego doszedłem drogą
                                indukcjonizmu (zdecydowana większość z nas w ten sposób kreuje sobie wizję
                                świata i w ten sposób wnioskuje - Pan również). Jest to moja prywatna opinia i
                                ośla upartość sprawa, że jej nie zmienię, dopóki nie zacznę odnotowywać
                                przejawów życzliwości ze strony przewodniczącej Przybył (a niedługo będzie
                                szansa).

                                Niemniej jednak za rady oraz opinię o stronie serdecznie dziękuję. Również
                                pozdrawiam.
                                • jawnuta3 Re: Adela P r z y b y ł 07.12.06, 20:44
                                  Co do cytatu "obcować w liceum" po prostu zwykłe niedociągnięcie spowodowane małą starannością przy pracy na komputerze. Co do dalszych treści pana postu - rozumiem, że zaczął pan kurs filozofii lub psycholgii. To tak drogą indukcjonizmu "wyindukowałem"! Co do oślego uporu - tak! Zgadzam się z panem w pełni! I nie mam słów pocieszenia. Niektórym to zostaje na całe życie! Tak więc nie tylko krowa nie zmienia poglądów! Ma pan jednak szansę! Osiołkowi w żłobach dano.... oby pan wiedział, co z tym fantem zrobić.
                                  • arczi-kalisz Analfabetyzm wtórny 07.12.06, 21:54
                                    "Analfabetyzm wtórny, czy też funkcjonalny, to zjawisko polegajce na tym, że
                                    potrafimy składać litery w wyrazy a wyrazy w zdania, nie rozumiemy natomiast
                                    ich treści i znaczenia."
                                    • jawnuta3 Re: Analfabetyzm wtórny 08.12.06, 08:44
                                      Mały chłopczyku o oślim uporze. Mylisz pojęcia, a z niektórymi wyskakujesz na forum licząc na poklask i uznanie. Kogo? Nie wiem. Być może gimnazjalistów, może licealistów. I chyba na tym zestawie kończy się krąg zafascynowanych "wiedzą" z wikipedii. Mnie nie imponują ludzie, którzy ledwie liznęli jakiejś tam wiedzy, zachłysnęli sie wielkim światem (Poznań, Wrocław, Łódź to nowy, nieznany i nie czarujmy się nie-kaliski świat) i od razu zarzucają rozmówcę stekiem pseudonaukowych pojęć i terminów i udają mędrca, który naukowo świat postrzega. Bardzo dziecinne, i w wielu przypadkach zrozumiałe. Utwierdzam się w przekonaniu, że jesteś nadętym i zarozumiałym chłopczykiem, który ze swego oślego uporu -podniesionego do rangi sacrum - uczynił swój zasadniczy atut. Niestety, brakuje w tej postawie kultury, refleksji i dystansu do rzeczywistości. Jeżeli tak chcesz realizować się w dorosłym, zawodowym i politycznym życiu - z góry gratuluję sukcesu. Mam nadzieję, że tę dyskusję czytają nauczyciele z III LO. Ogromnie ciekawi mnie ich opinia na pana temat (jeden z forumowiczów wymienił pana godność), tych którzy pana uczyli, a szczególnie tych, którzy pana nie uczyli i nie mieli okazji poznać, a spotykali na korytarzu, czy w innych szkolnych sytuacjach.
                              • wielkopolskawschodnia Re: Arkadiusz W i e c z o r e k 07.12.06, 19:03
                                Jawnuta, ten wątek jest o Arkadiuszu Wieczorku czy może jednak o Adeli Przybył?

                                Jakoś dziwnym trafem forumowicze mają dużo do powiedzenia o elegancji, teorii
                                języka, itp., a nawet o tym, że nie mają nic do powiedzenia, za to mają mało do
                                powiedzenia o wyborze Adeli Przybył na stanowisko przewodniczącej RM Kalisza.
                                • jawnuta3 Re: Arkadiusz W i e c z o r e k 07.12.06, 20:06
                                  Ten wątek jest o Adeli Przybył, tworzony przez ludzi, którzy chcą powiedzieć coś konkretnego i rzeczowego, a nie tylko to, że kiedyś ktoś kogoś widział, i że ten ktoś jest do niczego. Prostackie i dziecinne, taka licytacja - kogo nie lubimy, dlaczego i kto bardziej z nas nie lubi? A argumenty? Jakie? Np "tylko nie ta baba", "ta baba"! i jeszcze wiele innych. Proponuję spytać Gargamela! Jak nie on, to Klakier wam podpowie. Też ci panowie nie lubią przemodlonych kobiet w wieku emerytalnym! Panowie, nie stać was na nic rzeczowego, po prostu nie piszcie! Czytanie takich "inteligentnych" postów na tej stronie, czy rc.fm o wyborach i radnych, to strata czasu. I ja żałuję, że wdałem się w tę dyskusję. Ktoś bardzo chce, abym uznał jego racje, odmawiając mi prawa do posiadania swoich! Niezwykle nadęte towarzystwo! A propos, ten pan, pan Arkadiusz, jak ktoś napisał o nim i jego umiejętnościach „sam sobie znakomicie dajesz radę” potrzebuje pomocy? Widzę, że kawaleria powietrzna niedługo zostanie zaalarmowana! Chłopaki, postudiujcie trochę na tych swoich uczelniach, poczytajcie, spróbujcie podziałać. Ciekawe, czy za 4 lata mądrale spróbujecie coś zrobić odsyłając różne takie indywidua na boczny tor. Będę czekał na plakaty z waszymi nazwiskami!
                          • kalamata99 epitety 07.12.06, 14:20
                            Nie mieszkam w Kaliszu i nie powinienem sie wtracac do tej dyskusji, ale nie moge sie powstrzymac od komentarza, ze mowienie o kims per "baba" czy "starucha" nie jest zbyt eleganckie, nawet jesli chodzi o przeciwnika politycznego. Jesli chodzi o meritum sprawy, czyli dzialanosc Pani Przybyl (spotkalem ja tylko raz w zyciu) to przyznaje, ze nie wiem jaki jest jej wklad do rozwoju miasta (lub brak wkladu?). To juz zostawiam mieszkancom do zadecydowania. Piszcie co chcecie tylko bez obrzucania ludzi malo eleganckimi epitetami.
                            • wielkopolskawschodnia Re: Doroszewski i Szymczak 07.12.06, 18:42
                              "baba":
                              1. rub. żart. "dojrzała kobieta"
                              2. "ciasto" (nie dotyczy)
                              3. "część kafara" (nie dotyczy)
                              4. przestarz. "stara kobieta"

                              Zajrzałem do Doroszewskiego i Szymczaka, bo trochę się już pogubiłem. Bo chyba
                              używamy tu języka, a nie metajęzyka? Czy może się mylę?
                              • naraziegosc Re: Doroszewski i Szymczak 07.12.06, 19:17
                                Kto wybral te babe na przewodniczaca?....co ta stara baba robi....itd. Nie
                                widze w tym ani rubasznosci ani zartobliwej formy (1. rub. żart. "dojrzała
                                kobieta"). Kazdy widac smieje sie z czegos innego.
                                • wielkopolskawschodnia Re: Doroszewski i Szymczak 07.12.06, 19:21
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=110&w=53399043&a=53553118
                            • jawnuta3 Re: epitety 07.12.06, 20:23
                              Dziękuję, za te kilka słów. Liczyłem, że pan z Kolibra lub ktoś z jego z ferajny coś takiego napisze, a szkoda, nikt nie napisał! Za te słowa jeszcze raz dziękuję. Pozdrawiam serdecznie.
    • mrdj1 Re: Adela P r z y b y ł 06.12.06, 14:17
      Jej "plakat" wyborczy:D
      foto z telefonu komórkowego

      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/50b4f03b046c0e6b.html
      • o00 Re: Adela P r z y b y ł 06.12.06, 14:36
        Co ona tam napisała na dole kursywą? "Dziękuję Ci..." i co dalej? :>
      • ksiestwokaliskie Re: Adela P r z y b y ł 06.12.06, 14:38
        To pokazuje, że nawet niewielkim nakładem finansowym można dostac się do Ratusza ;)
      • mrdj1 Re: Adela P r z y b y ł 06.12.06, 14:46
        "Dziękuje Ci wyborco (za ciepłą posadkę i kupe kachy za nic nie robienie)" :)
        • naraziegosc Re: Adela P r z y b y ł 07.12.06, 19:24
          A swoja droga to na ludzi ktorzy tu nie raz nie dwa narzekali na brud i
          niedostatki, zaniedbane elewacjie etc. to wlasciwie co wam sie nie podoba.
          Cytat ze strony Adeli Przybyl ktora ktos tu podal:
          "Za zadanie wiodące, tu, w Śródmieściu, uważam dbałość o bezpieczeństwo,
          czystość i estetykę ulic, domów i klatek schodowych. Ofiarnie i zdecydowanie
          zrobię wszystko, by poprawił się stan podwórek, nawierzchni jezdni i chodników,
          by zadbać o elewacje, zabezpieczyć attyki, gzymsy i balkony. W celu usunięcia
          uciążliwości w okresie letnim, proponuję oczyścić koryta Prosny i Kanału
          Rypinkowskiego na obszarze Śródmieścia.
          Wszyscy mamy takie same potrzeby i oczekiwania w zakresie zwiększenia liczby
          mieszkań oraz poprawy jakości lokali komunalnych, więc i to zadanie uważam za
          wymagające kontynuacji i nowych rozwiązań"
          Czy to nie wy walczycie tutaj tak uparcie o te attyki, gzymsy etc.???
          • ksiestwokaliskie Re: Adela P r z y b y ł 07.12.06, 20:20
            Widzę, że jest ktoś w tej dyskusji, kto myśli jak ja. W pierwszym swoim poście w
            tym temacie pisałem, że będę się uważnie przyglądał realizacji deklaracji
            wyborczych p.Przybył. Będzie nas zatem, jak sądzę, dwóch :)
            • naraziegosc Re: Adela P r z y b y ł 07.12.06, 20:41
              Ksiestwo musze ci powiedziec tak na marginesie, ze jedno z twoich nocnych zdjec
              teatru sluzy mi w komputerze w pracy za tapete. Codziennie wiec rano nie mam
              wyjscie tylko rzucic okiem na Kalisz....sentymentalny sie zrobilem...)))
              • ksiestwokaliskie Re: Adela P r z y b y ł 07.12.06, 20:47
                O, bardzo mi miło :) a które z tych zdjęc konkretnie, jeśli można wiedziec? :)
                • naraziegosc Re: Adela P r z y b y ł 07.12.06, 21:18
                  Sesja nocna, drugie zdjecie. Teatr w nocy ladnie oswietlony, od strony parku
                  odbijajcay sie w Prosnie. Ale to jeszcze nie koniec. Kolezanki z pracy
                  zachwycily sie niektorymi zdjeciami i tez sobie wstawily jako tapety....mowia
                  zeby sie nacieszyc takim pieknym miastem...)))..Calkiem serio.
                  • ksiestwokaliskie Re: Adela P r z y b y ł 07.12.06, 21:24
                    Proszę jak miło :) cieszy mnie, że realizuje się dzięki temu cel, do jakiego ta
                    strona została powołana, czyli popularyzacji pięknej strony Kalisza w Polsce.

                    ps.tak na marginesie, za te odbicia teatru w Prośnie, niedawno wygrałem konkurs
                    fotograficzny na Śląsku, ale już się nie chwalę ;)
                    • naraziegosc Re: Adela P r z y b y ł 07.12.06, 21:36
                      I poza Polska. Nagroda sluszna. Zdjecia sa przepiekne.
                      • ksiestwokaliskie Re: Adela P r z y b y ł 07.12.06, 21:39
                        Dzięki za uznanie :)
    • arczi-kalisz My tu gadu gadu... 07.12.06, 21:20
      Większa pensja prezydenta
      07-12 10:42 Kalisz | Z życia samorządów

      11 tys. 178 zł brutto będzie zarabiał przez najbliższe cztery lata prezydent
      Kalisza, Janusz Pęcherz. To o ponad tysiąc złotych więcej niż w poprzedniej
      kadencji.

      Prezydent co miesiąc na rękę będzie dostawał prawie 7 600 zł., o 700 złotych
      więcej niż przez ostatnie cztery lata.

      Radni zaakceptowali nowe wynagrodzenie prezydenta. Obyło się bez dyskusji.


      rc.fm
    • o00 Re: Adela P r z y b y ł 14.12.06, 01:47
      Bardzo mnie ciekawi, czy pani Adela Przybył w jakikolwiek sposób odniesie się
      do naszego listu...
      • wielkopolskawschodnia Re: Adela P r z y b y ł 22.12.06, 10:09
        Krzyż w urzędzie
        22-12 09:44 Kalisz | Z życia samorządów


        Powieszenia krzyża we wszystkich miejskich instytucjach domaga się Paweł
        Kaczmarek - kaliski działacz Ligi Polskich Rodzin. Z apelem wystąpił na
        ostatniej sesji rady miejskiej i poparł zgłoszony już wcześniej przez radnych
        PIS-u wniosek.

        Zdaniem przewodniczącej rady, Adeli Przybył, krzyża nie powinno się wieszać na
        wezwanie polityka, a z wewnętrznej potrzeby.

        Decyzja w sprawie krzyża nie zapadła. Sceptycy przekonują, że jeśli miałby
        zawisnąć w miejskich instytucjach, to tuż obok niego powinny znaleźć się
        również symbole innych wyznań.

        rc.fm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka