greffen
14.10.07, 14:35
Z żalem stwierdzam że wątek poświęcony mającemu powstać stowarzyszeniu jakby
został zapomniany. Że urwała sie dyskusja o jakie obiekty chcemy walczyć i
uratować je. Boję się żę skończy sie jak zazwyczaj na niczym.
Jak studiowałem w Poznaniu jeden z moich kolegów poznaniaków zadał mi złośliwe
pytanie po lekturze "Instytucje kultury w Kaliszu w okresie międzywojennym"
Dlaczego w Kaliszu wszystkie sensowne inicjatywy zaraz upadały. Ja jeśli
stowarzyszenie powstanie jestem w stanie poświęcić mu trochę czasu na pewnym
odcinku ale do maja jestem dość poważnie zajęty. Więc poza przeznaczonym mi
odcinkiem nie będe wstanie robić nic więcej.
Boje się że będzie wstyd przed Panem doktorem i przed Poznaniem...