Dodaj do ulubionych

Życie zaczyna się po pięćdziesiątce!

14.08.11, 08:24
partnerstwo.onet.pl/1648470,4838,,zycie_zaczyna_sie_po_piecdziesiatce,artykul.html
"Oklepany stereotyp głosi, że półwiecze to wrota do Epoki Gderliwości, początek okresu naznaczonego żalem, niecierpliwością i nostalgią za utraconą młodością. Badania sugerują jednak, że po owych okrągłych urodzinach stajemy się szczęśliwsi i czerpiemy więcej satysfakcji z życia."

tez uważam ze życie jest ok, żeby tylko jeszcze zdrowie nie dawało w kośćsmilesmile
ale gderliwości to chyba się nie uniknie...
Obserwuj wątek
    • kendo Re: Życie zaczyna się po pięćdziesiątce! 15.08.11, 11:31
      no wlasnie,
      bylam wtedy w Paryzu obchodzic swe piedziesiate urodziny,
      bylo cudownie.....
      wcale nie dopuszczalm mysli,ze juz pol wieku przezyzlam,a teraz nastepna dziesiatka minela,
      i w dalszym ciagu jakos uwierzyc w to nie moge,ze juz tyle lat przezylamsmile

      za Greis potorze,
      oby zdrowie dopisywalo,to mozna tak dalej zycsmile
      • jaga_22 Re: Życie zaczyna się po pięćdziesiątce! 15.08.11, 13:16
        Mogę tylko przyklasnąć.http://s17.rimg.info/4ca1c4e135069a25e550731e317faf49.gif

        https://i177.photobucket.com/albums/w216/Ani_055/Zwierzaczki/00zwierz23.gif

        • kendo Re: Życie zaczyna się po pięćdziesiątce! 18.08.11, 09:30
          i aby cialko nie "wyszlo z obiegu"
          starajcie sie kobitki chociazby przez 15 min.codziennie cos "wycwiczyc",na stojaco/lezaco
          nozkami/raczkami/klatka piersiowa i krzyzemsmile
          • jaga_22 Re: Życie zaczyna się po pięćdziesiątce! 18.08.11, 10:20
            Staram się Kenduś,czasem tylko na staraniu się kończy.http://s15.rimg.info/3961dc78883435fbbab4cd674ed1e14f.gif
            • greis52 Re: Życie zaczyna się po pięćdziesiątce! 18.08.11, 12:48
              u mnie to na myśleniu sie kończy, a to chyba etap
              jeszcze przed staraniemsmile
              ale i tak ładniej sie starzejemy od panów...
              • kendo Re: Życie zaczyna się po pięćdziesiątce! 01.09.11, 10:22
                no i jak tam starania na przedluzenie mlodosci?????????????????

                powiem szczerze,ze sama zaniedbalam sie co nieco na "sluzbie",
                cwiczylam co drugi dzien tylko "zwisy ramion"czyt.bicepsy/tricepsywink
                nie wliczajac codzienne chodzenie z psiuna i rowerkowanie.
                ech,zeby jeszcze humorek lepszy dopisywal.
                • kendo Re: Życie zaczyna się po pięćdziesiątce! 06.09.11, 17:06
                  dobrze jak spokojnie na" kazdym froncie"
                  kiedy zaczna sie jakies zalatwiania biurowe,
                  to po prostu trace cierpliwosc,
                  siostra namawia mnie do zalatwiania z kraju emerytury,
                  papierow miljon dwiescie,
                  zobacze co powie kasa ubespieczn tutejsza.....usch...juz wzdycham,bo nie lubie birowych papierzyskow.....
                  Wy macie dobrze,bo Wam automatycznie zaczna naliczac.....
                  podobnie jak mi tutaj bo mieszkam tu wiecej niz pol zycia swego.
                  • jaga_22 Re: Życie zaczyna się po pięćdziesiątce! 06.09.11, 19:28
                    Może tu coś się zorientujesz Kendo?

                    dezi.pl/?ustalanie-prawa-do-emerytury-w-uk,141
                    • kendo Re: Życie zaczyna się po pięćdziesiątce! 06.09.11, 19:50
                      usch....
                      zas bedzie o czym myslec zanim zamknie sie oczy przed spaniem,

                      kiedys bylo tu tak,ze babki tu mieszkajace pozalatwialy sobie emerytury krajowe nic nie mowiac tutejszej kasie,pieniadze im na konta krajowe ida,
                      a teraz cos slyszalam,ze papiery sie sklada od razuw szwedzkiej kasie i oni zalatwiaja dalej....jutro siostra ma isc i sie dowiedziec,
                      dla mnie to "czarna magia",
                      pracowalam chyba za malo by mnie podliczyli,ale zobaczymy...

                      dzieki Jago,
                      zawsze mozna porownac przepisy i sie w "kasie" wymadrzacwink
                      • jaga_22 Re: Życie zaczyna się po pięćdziesiątce! 06.09.11, 20:11
                        Dla mnie to też straszna rzecz takie załatwianie papierkowe.uncertain
                        • kendo Re: Życie zaczyna się po pięćdziesiątce! 06.09.11, 20:28
                          mam dobrze z siostra,
                          ona zawsze mnie za uszy ciagnie,jezeli chodzi o "papierzyska"wink
                          w domu mam za zadanie wszystkie rachunki segregowac w perm wpinac...brrrrrrr,no ale jakos to zrobie wink
                          tu po urzedach slubne wszystko zalatwia,ja podpisuje i gotowewink
                          ale z ta emerytura to trzeba samemu" popychac woz do przodu"
                          • jaga_22 Re: Życie zaczyna się po pięćdziesiątce! 07.09.11, 11:18
                            Małymi kroczkami,aby do przodu,najważniejsze jest zacząć,bo nieraz myśl
                            długo dojrzewa.
                            • kendo Re: Życie zaczyna się po pięćdziesiątce! 07.09.11, 12:43
                              o to wlasnie chodzi Jago,
                              moja siostra juz jak cos zacznie to" pcha"sprawe do przodu
                              tym bardziej ,ze pracowala w kraju o wiele dluzej niz ja...
                              zobaczymy ,moze bedzie warto?.
                              • jaga_22 Re: Życie zaczyna się po pięćdziesiątce! 07.09.11, 13:08
                                Trzymam kciuki Kenduś za pomyślność.http://s.rimg.info/5962bb18d0aff8d7b1a22b492ef7b499.gif
                                • greis52 Re: Życie zaczyna się po pięćdziesiątce! 07.09.11, 19:28
                                  również będę trzymać!
                                  zawsze warto próbować pomimo niechęci do papierów i urzędnikówsmile
                                  • kendo Re: Życie zaczyna się po pięćdziesiątce! 08.09.11, 10:16
                                    dziekuje dziewcczyny,
                                    maja przyjsc papiery do wypelnienia,
                                    zobacze jakie pytania/ile musi byc przepracowane lat w kraju by podlegac warunkowi ubieganie sie o emeryture.
                                    • jaga_22 Re: Życie zaczyna się po pięćdziesiątce! 08.09.11, 10:34
                                      U nas to jest 20 lat pracy i 60-tka na karku.wink
                                      • kendo Re: Życie zaczyna się po pięćdziesiątce! 08.09.11, 10:48
                                        no tak,
                                        my tu za granica objeci innymi przepisami,
                                        kiedys slyszalam,ze minimum piec lat trzeba bylo przepracowac w kraju by podlegac paragrafowi o staranie sie o emeryture.
                                        • kendo Re: Życie zaczyna się po pięćdziesiątce! 14.10.11, 15:32
                                          i trzeba sie zaczac "ratowac" coby wygladac i czuci sie jak najdluzej mlodo/zdrowo
                                          fitness.wp.pl/multimedia/galerie/art736.html
                                          z naduzyciami niektorymi skonczylamwink
                                          no wlasnie za duzo kawy tez niezdrowo-wypelniam niedobor kofeiny herbata wieczorna,
                                          z" tluszem lasuchowym" naokolo siebie tez zaczynam walke-bom lasuch w dalszym ciagu na ciasta i slodycze,a trzeba by bylo sie ich wyrzec...jakos tu mi ciezko przezwyciezyc akurat ten nalogsad
                                          i tak podchodze do "ratowania sie" z mieszanymi uczuciamiwink
                                          bo brak na niektore "zle nawyki" bodzca by sie ich pozbyc.
                                          • jaga_22 Re: Życie zaczyna się po pięćdziesiątce! 14.10.11, 17:41
                                            Nie chcę się już stresować i nie będę tego czytała.
                                            O kawie akurat ostatnio mówi się dobrze,a słodyczach....
                                            no cóż,też nie potrafię sobie odmówić.Dziś zjadałam o wiele
                                            za dużo.big_grin
                                            • kendo Re: Życie zaczyna się po pięćdziesiątce! 15.10.11, 09:20
                                              *Jagus
                                              myslalam,ze tylko ja sie stresuje z nalogamiwink
                                              ale wczoraj wytrzymalam i tylko jednego pierniczka zjadlam i jednego mietusawink
                                              w zamian zajadlam gruszke/4 klementynki i jablko
                                              na razie zadnych planow na pieczenie slodkosci tez nie posiadamwink
    • greis52 i choroby tez:) 15.10.11, 09:08
      www.medonet.pl/zdrowie-na-co-dzien,artykul,1644334,1,kolana-do-remontu,index.html
      "Specjaliści szacują, że około 40 proc. zmian zwyrodnieniowych związanych ze starzeniem się organizmu, dotyczy stawów kolanowych. Reszta schorzeń to skutek nadmiernego obciążenia i urazów."

      i chyba nie da się umartwianiem i restrykcjami walczyć z wiekiem,
      jak zdrówko siada trzeba duchemsmile i smakiem smile żyć...
      • kendo Re: i choroby tez:) 15.10.11, 09:30
        greis52 napisała:


        >
        > i chyba nie da się umartwianiem i restrykcjami walczyć z wiekiem,
        > jak zdrówko siada trzeba duchemsmile i smakiem smile żyć...

        *Greis
        no fajnie napisalas,

        duchem zycie to juz sobie jakos umie zorganizowac
        gorzej ze smakiem-bo jakos mam w glowie "zakodowane" by myslec co w "siebie wrzucam"wink,
        a przeciez kazda z nas uwielbia jedzonko takie ktore powinnysmy sibie odmowicwink ,
        oczywiscie nieraz pogrzesze jedzeniowowink
    • stokro1173 Re: Życie zaczyna się po pięćdziesiątce! 20.10.11, 14:47
      Witam,
      Mam 55 lat. Poprzedniego lata niestety stanąłem dość niefortunnie i uszkodziłem więzadła. Na początku oczywiście zapewniano mnie, że to nic poważnego i szybko przejdzie – mimo zastosowania leczenia ból nie zniknął. Próbowałem wielu rzeczy, ale prawdziwym rozwiązaniem moich boleści okazała się dopiero terapia PST. Więcej info o PST znajdziecie na www.pst-polska.pl Znikają ograniczenia, więc jak tu mówić o starości? smile
      L
      • kendo Re: stokro1173 21.10.11, 09:45
        oczywiscie robisz tu reklame "Pst"
        i jezeli chcesz by byla skutecznie trafiona do inernauty to pisz wszedzie jednakowa historie "uszkodzenia ciala"
        w koncu to Ty czy Towj brat doznal tej kontuzji?
        pozdrawiam
    • greis52 Re: Życie zaczyna się po pięćdziesiątce! 27.10.11, 11:24
      a dla mojej przyjaciółki po 60!!!!
      dziś młodziwink narzeczeni śubują
      ja będę świadkiem ich kolejnego szczęścia
      z tej okazji nie poszłam do pracysmile
      prezent mam obym tylko dowodu osobistego nie zapomnialawink

      • kendo Re: Życie zaczyna się po pięćdziesiątce! 27.10.11, 12:22
        o jejaaaaaaaaaaaa Greis
        az sie zgesilamwink

        fajna sprawa znalesc w tym wieku kogos kochanego i zdecydowac sie na zaslubiny

        Gratulacje szczesliwe mlodej parze sle oby jak najdluzej w szczesciu/zgodzie/zdrowiu byli razem.
        • jaga_22 Re: Życie zaczyna się po pięćdziesiątce! 27.10.11, 14:41
          O! taką piękną rolę masz Greis.To miłego balowania.
          • kendo Re: Życie zaczyna się po pięćdziesiątce! 25.11.11, 13:40
            i mozna dozyc 100-stu lat,

            przeczytalam mily wywiad z "babcia" 100-stu letnia,od trzech lat mieszka w domu dla starszych ludzi
            cieszy sie wysmienitym zdrowiem
            niema zadnych bolesci i pamiec nie zawodzi,
            jak twierdzi cale swoje zycie byla aktywna fizycznie-zona duzego gospodarza,
            odzywiala sie "wlasnymi produktami" stosujac "model talerza zdrowego" czyli duzo warzyw/tluszcz naturalny/nie palila/nie pila/zawsze byla usmiechnieta/zyczliwa dla ludzi/zyla bez stresu/wysypiala sie....

            no,no...to bylo przed 100 laty,kiedy ziemia nie byla jeszcze tak zanieczyszczona,
            wiec mogla sobie "zycie przedluzyc"
            zastanawiam sie jak dlugo moze pozyc "nasza generacja"
            urodzilismy sie juz po wojnie/industri rozwija sie bardzo szybko....zatruwamy caly czas sami wlasne srodowisko.
            • jaga_22 Re: Życie zaczyna się po pięćdziesiątce! 25.11.11, 17:43
              Oj to prawda,najgorzej,że odwrotu nie ma,idziemy
              ku własnej zagładzie.sad
              • kendo Re: Życie zaczyna się po pięćdziesiątce! 26.11.11, 10:06
                *Jagus
                przeciez mozemy sobie same "dozowac mlodosc",
                stosujesz zasade "1st tabliczki czekolady dziennie/"Princy Pollo"....
                takie "dbanie " o siebie tez odejmuje nam wiele lat,a ze co nieco w innym miejscu "narasta"?...to musimy chyba zaakceptowacwink i promieniujemy szczesciem cala sobasmile
                • kendo Re: po pięćdziesiątce! z kremem ze sloiczka 16.04.16, 20:27
                  "odgrzebalam stary watek" a kiedys go tak szukalam i nie znalazlam..ech..
                  **
                  naszcodziennik.com/artykuly/lefery-otn_kr/
                  niezwykla formula zawartosci sloiczka,
                  odmladza kobieca cere bardzo szybko..hhhhhhhhhhmmmmmmmmm ajakos sie nie doczytalam co zawiera,czy moze za szybko czytalam??
                  • kendo Re: po pięćdziesiątce! z kremem ze sloiczka 16.04.16, 20:32
                    kendo napisała:

                    > "odgrzebalam stary watek" a kiedys go tak szukalam i nie znalazlam..ech..
                    > **
                    > naszcodziennik.com/artykuly/lefery-otn_kr/
                    > niezwykla formula zawartosci sloiczka,
                    > odmladza kobieca cere bardzo szybko..hhhhhhhhhhmmmmmmmmm ajakos sie nie doczyta
                    > lam co zawiera,czy moze za szybko czytalam??

                    *************
                    cdl..doczytalam do konca
                    galerialefery.com/uroda/lefery-n-nh_kr/
                    237 zl za kremik ??????????????
                  • alfredka1 Re: po pięćdziesiątce! z kremem ze sloiczka 16.04.16, 20:39
                    Ach, jaka szkoda że kończę drugą pięćdziesiątkę ..sad(( gdybym była młodsza to może bym zaryzykowała i kupiła ten cudokrem ! zwłaszcza, że dostałam podwyżkę emerytury 3 złote i 40 groszy ...
                    Pozdrawiam serdecznie smile)
                    • kendo Re: po pięćdziesiątce! z kremem ze sloiczka 17.04.16, 09:55
                      *Alfredziu
                      super podchodzisz do tematu,

                      ja sie zastanawialam tylko co on zawiera,skora tak szybko daje reakcje na znilowanie zmarszczek?
                      jak wiadomo,ze vit.C/D jest pomocna przy ich niwelowaniu tz,zapobiega w ich budowaniu,

                      kiedys czytalam,ze cos ze slimaka uzyskuja co tez bardzo jest skuteczne przeciwzmarszczkowo.
                      • maria88 Re: po pięćdziesiątce! z kremem ze sloiczka 17.04.16, 11:10
                        Do dzięćdziestatki jeszcze daleko a piećdziesiat juz nie wróci.
                        Dbajmy o siebie na ile to mozliwe. Spacerki, spacerki .. to dotlenianie.
                        Nie szybko, szybko bo ...cisnienie w górę.
                        No i odpędzjamy złe mysli.
                        A kosmetyki? owszem w miarę. mlodosci nie wrócą
                        ale mogą zatrzymać procesy starzenia.
                        No i witaminy dla organizmu w pożywieniu.
                        • kendo Re: po pięćdziesiątce! z kremem ze sloiczka 17.04.16, 20:16
                          maria88 napisała:

                          > Do dzięćdziestatki jeszcze daleko a piećdziesiat juz nie wróci.
                          > Dbajmy o siebie na ile to mozliwe. Spacerki, spacerki .. to dotlenianie.
                          > Nie szybko, szybko bo ...cisnienie w górę.
                          > No i odpędzjamy złe mysli.
                          > A kosmetyki? owszem w miarę. mlodosci nie wrócą
                          > ale mogą zatrzymać procesy starzenia.
                          > No i witaminy dla organizmu w pożywieniu.

                          niemal bym zapomniala odniesc sie do wpisu,

                          duzo w tym racji Mario,
                          ruch sprawia,ze dotleniamy nasze komorki ,
                          a spacerki ,zawsze sie kogos spotka i milo porozmawia to tez pozytywnie wplywa na nasze samopoczucie i promieniejemy wtedy...
                          • maria88 Re: po pięćdziesiątce! z kremem ze sloiczka 18.04.16, 11:11
                            Jeszcze nie kupowałam ale zapach kokosu do ciasta
                            bardzo lubię /wiorki/.Zgadzam sie, że do cery jest super,
                            zwłaszcza suchej- ale oryginał- a nie podróbki rozcieńczane.
                            Oglądałam kiedys program Cejdrowskiego o wyrabianiu
                            oleju z owocu palmy i tam kobietki uzywały go do
                            natłuszczania przed poparzeniami slonca.
                            • pia.ed Tak tez mozna sie odmlodzic ... 19.05.16, 20:12


                              Kupujac sobie nowy samochod na 90-te urodziny ... smile

                              www.aftonbladet.se/nyheter/article22846523.ab
                              .
                      • pia.ed Re: po pięćdziesiątce! z kremem ze sloiczka 17.04.16, 12:54
                        Kendo, o takich "cudownych kremach" sa codziennie reklamy... Niemal nie da sie jakiejs stronki otworzyc, aby nie pisali, ze "lekarze nie moga sie nadziwic, ze kobiety mlodnieja o kilknascie" lat po uzyciu tego produktu!!!

                        Ja nie biore tego na powaznie, bo gdyby cos takiego istnialo, to czy nie myslisz,
                        ze gwiazdy filmowe bylyby pierwsze do uzywania tych produktow???
                        A jednak zadna aktorka ani zadna miliarderka nie dala sie zlapac na te reklame,
                        czyli dosadnie mowiac jest to oszustwo!
                        Osoby ktore chwala produkt to oczywiscie fikcyjne osoby, a ich pelne zachwytu glosy zostaly wklejone przez producenta.

                        Owszem, czytalam, ze kroplowka ze swiezej krwi wplywa odmladzajaco na organizm, i to moze byc prawda, bo wtedy nowe mlode komorki zaczynaja sie rozmnazac.
                        Matka z "Rodziny Kardashian" wypelnia zmarszczki twarzy swoja wlasna krwia
                        i to tez moge zrozumiec ... Widzialam jej zdjecie, na ktorym wyglada jak po ciezkim otarciu skory twarzy, zanim znikna slady poklucia igla.

                        Jest tez jakis plyn, ktory powoduje, ze po jego wstrzyknieciu w glebokie zmarszczki, powoduje opuchlizne i w ten sposob nikna na 24 godziny ... a tyle wystarczy np. gwiezdzie filmowej aby pokazac sie na Oscarsgalan i na nocnych jej obchodach, czy pani Kwasniewskiej by wygladac cudownie na slubie corki wink

                        Naukowacy bez watpienia odkryli cos co jest zwiazane z DNA,
                        ale od odkrycia do produkcji na szeroka skale moze minac dziesiatki lat ...

                        *
                        • greis52 olej kokosowy... 17.04.16, 15:38
                          www.poradnikzdrowie.pl/szukaj/olej%20kokosowy
                          Olej kokosowy to kosmetyk uniwersalny.
                          Jest dobry na wszystko: włosy, cerę, paznokcie.
                          I w przeciwieństwie do wszystkich innych kosmetyków,
                          absolutnie nie zaszkodzi ci, jeśli go połkniesz.
                          A możesz mieć na to ochotę, bo nierafinowany
                          olej tłoczony na zimno pachnie obłędnie!

                          a i na patelnię jak znalazłsmilesmile

                          • kendo Re: olej kokosowy... 17.04.16, 20:14
                            *Pia
                            cale szczescie,ze nie "tupie nozkami" ze chce was do niego przekonac,
                            kazda taka ciekawostka mnie ciekawi i innych opinie na ten temat,
                            byc moze "jest oszustwo reklamowe",ale to chyba ma na celu sprzedazy tego kremu,
                            nie jest napisane jakie zwiaski posiada,nie chodzi o recepture ale o jakas wskazuwke na jakich medykamentach jest zrobiony "z grubsza"

                            *Greis
                            czytalam tez o kokosowym oleju,
                            nawet niedawno w watku "kawa czy herbata" bodajze pisalam by dodawac go do kawy z cynamonem i czyms jeszcze,

                            nosze sie z mysla by zakupic sliczek,widzialm w roznych gabarytach i tak na probe ten najmniejszy zakupic..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka