Dodaj do ulubionych

dziyń dybry w śryde :D

30.11.05, 08:00
smile)))))))))))))))))
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11086&w=27011360
Obserwuj wątek
    • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 08:01
      to co? kawa?smile
      • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 08:39
        a dzień dobry, choć jeszcze zaspanysmile))
        sloo ja poproszę kawuni. tak na rozruch, bo jeszcze mało do mnie docierasmile
        • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 08:51
          mycha napisała:

          > a dzień dobry, choć jeszcze zaspanysmile))
          > sloo ja poproszę kawuni. tak na rozruch, bo jeszcze mało do mnie docierasmile

          prosze <to jest kubek z kawa> i <drozdzowka> z cukiernismile
          moj dzisiejszy poranek byl okropny i gdyby nie moj osobisty budzik na dwoch
          nogach to chyba bym dzis nie wstalawink
          • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 09:06
            oj a to dlaczego? co prawda ja też miałam ogromniasty problem z wyjściem z
            łóżka. pogoda mnie rozleniwiła. i w dodatku taaak zimnosad
            dziękuję za kawusię i drożdżówkę. co prawda nie jadam słodyczy, bo nie lubię -
            wiem, dziwak za mniewink - ale co tam, do kawusi będzie pasowaćbig_grin
            • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 09:19
              nocke mialam koszmarna. albo zdiecko mnie budzilo,albo chrapiacy piesbig_grinDD
              dlatego potem and ranems pie jak zabitasmile
              nie lubisz drozdzowek czy raczej wszytskich slodkosci?smile
              • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 09:38
                miałaś chyba lekki sen, że cię wszystko budziło. może dzisiaj sobie odbijesz i
                wyśpisz sięsmile
                nie lubię wszystkich słodkoścismile zaczynając od ciast, a kończąc nawet na
                słodzonej kawie, czy herbaciesmile wogóle nie przyswajam cukru pod żadną postaciąwink
                ten typ tak mabig_grin
                • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 09:50
                  dobrywink melduje się, prosze o drożdżówkę, chociaz malutki kawaleczek, kawe bez
                  sachara, piekny usmiech i w ogolesmile Wpadam jak po ogień, chcę tylko rzec jedno,
                  vistulanki są najświetniejszymi w swiecie calym dziewczynamismile Jak moglbym bez
                  Was życ, no jak? Miłego dniasmile))))))
                  • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 10:01
                    nick000 napisał:

                    > dobrywink melduje się, prosze o drożdżówkę, chociaz malutki kawaleczek, kawe
                    bez
                    >
                    > sachara, piekny usmiech i w ogolesmile Wpadam jak po ogień, chcę tylko rzec
                    jedno,
                    >
                    > vistulanki są najświetniejszymi w swiecie calym dziewczynamismile Jak moglbym
                    bez
                    > Was życ, no jak? Miłego dniasmile))))))

                    Oh jak nam sie dzis nasz Niczek podlizujewink)) Niczek czy tylko aby o te
                    drozdzowke chodzilo?wink)))
                • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 10:10
                  mycha napisała:

                  > miałaś chyba lekki sen, że cię wszystko budziło. może dzisiaj sobie odbijesz
                  i
                  > wyśpisz sięsmile
                  > nie lubię wszystkich słodkoścismile zaczynając od ciast, a kończąc nawet na
                  > słodzonej kawie, czy herbaciesmile wogóle nie przyswajam cukru pod żadną
                  postacią;
                  > )
                  > ten typ tak mabig_grin

                  tez jestem dziwna czasami, zamiast szaszlyka wole talez zupysmile

                  • mala20033 Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 10:24
                    Witajcie Vistulenta..duze,male,futrzaste,damskie,meskie i nijakie...
                    Ja tez jestem jedzeniowe dziwadlo. Kocham,kocham bialy serek ze
                    szczypiorkirm,smietanka i zodkiewka..rano,wieczor i w poludnie...
                    Milego Dnia Wam..
                    • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 10:39
                      witaj małasmile
                      też uwielniam biały ser ze szczypiorkiem i zodkiewką (zamiast śmietany dolewam
                      kefiru). w ogóle kochan/ubóstwiam sery w każdej postaci i każde: białe, żłóte,
                      pleśniowe, wędzone, chude, tłuste... dla mnie mięso, czy wędlina mogłyby nie
                      istnieć - no może poza rybami, które też bardzo lubięsmile
                      sloo - a z zup tylko rosół, ale za to o każdej porze dnia i nocywink)
                      • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 10:46
                        rybe tylko taka co to nie smierzdi tranem,sery prawie wszelkie,a z upy
                        wyborne big_grin
                        • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 10:51
                          rybki tez uwielbiam w kazdej postac,
                          w kraju ganilam i zazeralam sie szprotkami tezwink)
                          zupki tez lubie kazde,ale lenistwo ogranicza ich gotowaniesmile)
                      • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 10:49
                        i ja przyczlapalam i sie witam radosniewink
                        usnelam jak susel,rano sama sie obudzilam przed psiunemwink)
                        posadzilam juz tulipanki bo odwilz sie zrpbila.

                        serkow bialych to sie odzarlam w kraju,
                        przykrywalam to biala kielbaska i zurkiem,
                        zakasalam buleczkami grachamowymi...tu mi tego brak,
                        ale zoltych nie moge jesc bo od razu jakies "syfidla" mi na paszczydle
                        wyskakujasad(

                        miejcie sobie Wszyscy cieply i w miare sprawny dzioneksmile)
                        • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 10:58
                          kendo napisała:


                          > serkow bialych to sie odzarlam w kraju,
                          > przykrywalam to biala kielbaska i zurkiem,
                          > zakasalam buleczkami grachamowymi...tu mi tego brak,
                          > ale zoltych nie moge jesc bo od razu jakies "syfidla" mi na paszczydle
                          > wyskakujasad(
                          >
                          > miejcie sobie Wszyscy cieply i w miare sprawny dzioneksmile)

                          jak sie podlizywać, to na calegowink Oto chlebek grahama dla kendusi, prosty jak
                          drut w przygotowaniu i smaczniejszy niż ten z piekarni

                          130 g drożdży,
                          5 szkl. ciepłej wody,
                          2 łyżki miodu,
                          2 szkl. otrąb,
                          2 łyżki soli,
                          1 szkl. kiełków pszennych,
                          5 szkl. mąki białej,
                          4 szkl. mąki pszenej z pełnego przemiału,
                          2 szkl. posiekanych orzechów,
                          2 szkl. rodzynek

                          Drożdże, ciepłą wodę, miód wymieszać i pozostawić na 10 minut, a następnie
                          dodać resztę składników i lekko wymieszać. Całość odstawić na 1 godzinę.
                          Uformować 4 bochenki, włożyć do wysmarowanej tłuszczem brytfanki i pozostawić
                          na 20 minut do wyrośnięcia. Piec w temperaturze 200 stopni C przez 45-60 minut.
                          Proponowalbym, zamiast czterech bochenków, uformowac większa ilość bułeczek.
                          Smacznegosmile
                          • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 11:04
                            no i nie zapomnial o sobie,dwie szkalnki rodzynekwink) Nick TY nam sie lepiej
                            nie dziel na szklanki wink
                            • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 11:10
                              sloo,
                              nie zaluj nickowi szklanek,bedzie bardziej po nich mmmmmmmmmmmmmmmmmsmile)
                              • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 11:16
                                kendo napisała:

                                > sloo,
                                > nie zaluj nickowi szklanek,bedzie bardziej po nich mmmmmmmmmmmmmmmmmsmile)

                                on juz nie moze byc bardziej mmmmmmmmmmmmmmmmmmsmile)))))))))))))
                                • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 11:20
                                  slo-onko napisała:

                                  > kendo napisała:
                                  >
                                  > > sloo,
                                  > > nie zaluj nickowi szklanek,bedzie bardziej po nich mmmmmmmmmmmmmmmmmsmile)
                                  >
                                  > on juz nie moze byc bardziej mmmmmmmmmmmmmmmmmmsmile)))))))))))))

                                  a skad wiesz?????????????????
                                  szklaneczki w pieknym towarzystwie czynia cudasmile)))))))
                                  • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 11:30
                                    kendo napisała:

                                    > slo-onko napisała:
                                    >
                                    > > kendo napisała:
                                    > >
                                    > > > sloo,
                                    > > > nie zaluj nickowi szklanek,bedzie bardziej po nich mmmmmmmmmmmmmmmm
                                    > msmile)
                                    > >
                                    > > on juz nie moze byc bardziej mmmmmmmmmmmmmmmmmmsmile)))))))))))))
                                    >
                                    > a skad wiesz?????????????????
                                    > szklaneczki w pieknym towarzystwie czynia cudasmile)))))))

                                    a co za stetoskp moga sluzyc?wink kiedys za posrednictwem szklanki czy tez kubka
                                    podsluchiwalo sie przez scianesmile
                                    • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 11:47
                                      slo-onko napisała:

                                      > kendo napisała:

                                      > > > > sloo,
                                      > > > > nie zaluj nickowi szklanek,bedzie bardziej po nich mmmmmmmmmm
                                      > mmmmmm
                                      > > msmile on juz nie moze byc bardziej mmmmmmmmmmmmmmmmmmsmile)))))))))))))

                                      > > a skad wiesz?????????????????
                                      > > szklaneczki w pieknym towarzystwie czynia cudasmile)))))))
                                      > a co za stetoskp moga sluzyc?wink kiedys za posrednictwem szklanki czy tez
                                      kubka podsluchiwalo sie przez scianesmile

                                      hi,hi,hiiiiiiiiiiiiiii..no i teraz tez tak mozna a nawet wiecejwink
                                      bo czasami ciezko sie czemus oprzec i juzwink)
                          • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 11:09
                            ech nicku,umiesz sie podlizacwink)))))))))))-dziki.
                            podobny chlebus tu zajadaja przy stole wigilijnym,moze upieke,
                            jak znajde OTREBY,bo nawet niewiem jak sie po tutejszemu nazywajawink))))

                            PS;zaraz recepte sobie przezuce do swej skrzynki i w kuchni zostawiesmile
                            • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 11:16
                              kendo napisała:

                              > ech nicku,umiesz sie podlizacwink)))))))))))-dziki.

                              alez kendus, Nick nie jest DZIKI big_grin wiem cos o tymwink)))
                              • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 11:19
                                slo-onko napisała:

                                > kendo napisała:
                                >
                                > > ech nicku,umiesz sie podlizacwink)))))))))))-dziki.
                                >
                                > alez kendus, Nick nie jest DZIKI big_grin wiem cos o tymwink)))

                                o qurce!!!!!!!!!!! przepraszam, ale zrobilam literowkewink)))))))))
                                mialo byc DZIEKI smile)

                                sloo,nielap za slowkawink))))))))))))))))))))))
                                • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 11:27
                                  kendo napisała:

                                  > slo-onko napisała:
                                  >
                                  > > kendo napisała:
                                  > >
                                  > > > ech nicku,umiesz sie podlizacwink)))))))))))-dziki.
                                  > >
                                  > > alez kendus, Nick nie jest DZIKI big_grin wiem cos o tymwink)))
                                  >
                                  > o qurce!!!!!!!!!!! przepraszam, ale zrobilam literowkewink)))))))))
                                  > mialo byc DZIEKI smile)
                                  >
                                  > sloo,nielap za slowkawink))))))))))))))))))))))

                                  big_grinDDDDDDDDDDDD
                        • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 11:09
                          kenduś, może to jakieś uczulenie?
                          • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 11:13
                            moze cos w serze jest co nie "trawie",
                            bo zanim na to wpadlam ,to meczylam sie i wypryskami,az pewnego dnia po dlugim
                            niejedzeniu wlasnie zauwazylam,ze to od nich,a teraz jest taki swiateczny
                            papusny w sklepie,ze i tak zajadam go ,pozniej nie wychodze z domu do czasu ich
                            zniknieciasmile)))))))))))))))))
                            • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 11:19
                              kendo napisała:

                              > moze cos w serze jest co nie "trawie",
                              > bo zanim na to wpadlam ,to meczylam sie i wypryskami,az pewnego dnia po
                              dlugim
                              > niejedzeniu wlasnie zauwazylam,ze to od nich,a teraz jest taki swiateczny
                              > papusny w sklepie,ze i tak zajadam go ,pozniej nie wychodze z domu do czasu
                              ich
                              >
                              > zniknieciasmile)))))))))))))))))

                              po 1 moze byc za tlusty,po tluszczach i ostrych potrawach wyskakuja prychole, a
                              po 2 wybieraj sery zolte z wielkimi dziurami. one sa dlugo lezakowane i nie
                              zawieraja konserwantow (badz minimalna ilosc) ,ktore tez niekorzystnie
                              wplywaja na nasz organizmsmile
                              • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 11:22
                                moze masz i racje sloo,
                                ja przyzwyczajona do "slodziutkich potraw"(lagodnie przyprawionych),
                                rozejrze sie za "dziurami"smile))))))))))))))))))
                              • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 11:23
                                sloo ma rację: tłuszcz i ostre potrawy.
                                • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 11:28
                                  no ,to ja co wyjalowiona na wszelakie tluszcze,to chyba dlatego taka
                                  natychmiastowa reakcja,
                                  kupilam kiedys ser z mala zawartoscia tluszczu i byl wstretny,zuzylam do
                                  kanapek na goraco,odpowiednio przyprawiajac podlozewink)
                                  • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 11:40
                                    mówią, że to co najbardziej smaczne, jest najmniej zdrowesad
                                    ja uwielbiam potrawy słone i mocno pieprzne do tego z dużą zawartością czosnku.
                                    ale sól w dużych ilo9ściach jest nie zdrowa.
                                    a taki ser jest okropny! też się swego czasu przejechałam.
                                    a powiedz mi, a sery białe tłuste możesz jeść?
                                    • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 11:43
                                      mycha napisała:

                                      czytam,czytam i tak sobie mysle,ze zaraz Mycha napisze:
                                      > ja uwielbiam potrawy słone i mocno pieprzne do tego z dużą zawartością
                                      ALKOHOLUwink)))).
                                      • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 11:48
                                        ALKOCHOLE zaczna sie wytwarzac w brzuszku myszy pozniejwink)))))))))))
                                        • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 11:48
                                          kendo napisała:

                                          > ALKOCHOLE zaczna sie wytwarzac w brzuszku myszy pozniejwink)))))))))))

                                          dobre alkohole nie som zlewink
                                          • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 11:52
                                            pewnie, że nie są. a czerwone wytrawne wino pomaga na trawienie i dobre jest
                                            do "ciężkich" potraw ;p
                                            • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 11:54
                                              ale mysia spryciara....na wszystko znajdzie podparte wytlumaczniewink))))))
                                              ale sama lubie do obiadku kieliszeczek czerwonego czasamiwink)
                                              • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 12:01
                                                bo to naprawdę zdrowe! ja nie mówię, żeby codziennie do jednego posiłku wypijać
                                                butli wina. ale właśnie kieliszek, dwa. zobacz południowcy do obiadu i kolacji
                                                piją wino właśnie. a popatrz na ich dietę: te wszystkie włoskie pasty
                                                (makarony!), pizze, duże ilości serów żółtych, mięso, przecież to wszystko jest
                                                ciężko strawne. ja już nie wspomnę o ilościach jakie pochłaniają. chciałam
                                                kiedyś zjeść pełen taki posiłek (kolacyjny) - nawet do deseru nie dotarłam, nie
                                                mówiąc o późniejszej kawie. gdzie oni to pakują??? wink
                                    • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 11:44
                                      mysia...Ty grzesznico jedzeniowa....
                                      sola podwyzszasz sobie cisnienie,nerki zdzierasz,a ostros potraw na zoladek
                                      szkodzisad((((((((( uprasza sie o rozwage w przyprawianiusmile)

                                      biale moge jesc wszystkie,czasmi mnie "zatkaja"
                                      ale popije i dalej wcinam,
                                      teraz co drugi dzien "zapijalam sie " maslanka ,caly pojemniczek na raz
                                      wypijalam,
                                      brak tego"napoju tu"wink)
                                      • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 11:57
                                        przyznaję bez bicia, że ze mnie grzesznica ;p jedzeniowa, żeby nie byłosmile))
                                        a tak poważnie napisałam co lubię, ale trzymam się krótko i nie szaleję.
                                        tak, jak z kanapkami - po prostu ubóstwiam, a jeszcze "piramidki" z dużą
                                        ilością rzeczy nakładzionych na chlebek... mniam mniam. ale z rozsądku nie jem,
                                        zresztą wogóle nie jem chleba.

                                        to rzeczywiście w żółtych musi być jakiś składnik, którego twój organizm nie
                                        tolerujesad
                                        z mlecznych rzeczy wszystko mniam, no może jakoś mnie nie przekonują jogurty
                                        owocowe i serki owocowe - z wiadomych względów. ale nie tak, żebym napisała, że
                                        nie lubię. a nabiał jest jak najbardziej zdrowy big_grin
                                        u ciebie kenduś, to nie uświadczysz ani maślanki, ani zsiadłego mleka, kapuchy
                                        kiszonej, orórków kiszonych itd...
                                        • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 13:00
                                          mysia,
                                          zsiadle mleczko mamy i pycha,nawet pare sortowwink
                                          gorzej wlasnie z ww.artykulami,choc u araba w sklepie mozna kupic kapuche i
                                          ogorki,nawet widzialam juz kiedys w normalnych sklepach kapuche w puszce-
                                          niemieca a ogorki jugoslowianskiewink)
                                          chcac upiec dobry sernik musze robic sama ser,nie zawsze mi sie chce,
                                          bo pozniej ochota na pieczenie mija,teraz chcialam kupic wiaderko sera na
                                          sernik,dobrze,ze nie bylo kolomnie w sklepie,bo bym sie niezabrala,
                                          ale paczki z serem przywiozlam i zamrozilam-byly smaczne.

                                          masz racje z wloskim jedzeniem,francuzi tez duzo popijaja winka do obiadu,
                                          sa to wina dostosowane alkocholowo do obiadu i czlek sie tym nie upije a
                                          poprawi trawienie.
                                          u nich niema zawalowcow/miazdzycowcow jak w innych krajach europejskich,gdzie
                                          miesiwo w namiernych objetosciach sie spozywa.
                                          • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 13:12
                                            pedze przekazac pozdrowienia od Nicka zapracowanegosmile
                                            kiedy powiedzialam ,ze plotkujemy troche o nim to powiedzial,ze sie z nami
                                            rozliczy hehehehe smile strach sie bac normalniewink
                                            • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 13:17
                                              o swiecie!! jaki ten nasz nick pracuswink)
                                              niech mu sie milo i szybko pracuje,a pozniej niech sie rozlicza z namiwink)

                                              siedze i mysle,ze mam robic,
                                              pojedzona juz jestem i obrobiona ,sloneczko swieci,
                                              ale dzierganie i Pachnidlo czeka,
                                              chyba cos musze z tego zaczac bo rano byl ogrod.

                                              • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 13:35
                                                kendo napisała:

                                                > o swiecie!! jaki ten nasz nick pracuswink)
                                                > niech mu sie milo i szybko pracuje,a pozniej niech sie rozlicza z namiwink)
                                                >
                                                > siedze i mysle,ze mam robic,
                                                > pojedzona juz jestem i obrobiona ,sloneczko swieci,
                                                > ale dzierganie i Pachnidlo czeka,
                                                > chyba cos musze z tego zaczac bo rano byl ogrod.
                                                >
                                                radze skonczyc Pachnidlo, efekt koncowy zaskakujacysmile
                                            • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 13:19
                                              kendo - to cudzoziemcy mają problemy z przestawieniem sie na ichniejszą dietę.
                                              ale napewno wikingowie mają w swoim jadłospisie wiele ciekawych potraw i
                                              składnikówsmile
                                              a swoją drogę, kapusta kiszona w puszkach... dla mnie jak wynalazekwink))

                                              sloo - dzięki za pozdrowienia. ja w takim razie z mysiej nory wysuwam tylko nas
                                              i uszęta;p szybciej będę mogła się schowaćwink
                                              • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 13:34
                                                powiem tak mysia,
                                                -ze svenssony pozeraja duzo najrozniejszych salat,sa takie budki na
                                                miescie,gdzie na lunch mozna kupic salate z makaronem/owocami morza czy inna,

                                                -uwazaja na tluszcze,duzo jest asortymentu o rozej zawartosci tluszczu,

                                                -najrozmaitsze pieczywo,ale jak dla polaka to niezjadliwe-laduja niemal do
                                                kazdego cukier,
                                                nawet do pasztetow,choc teraz po prostestach organizacji cukrzykowcow mieli
                                                wyeliminowac cukier.

                                                -ryby,ryby w roznych postaciach,nawet losos jest dostepny dla tego najnizej
                                                zarabiajacego,bo choc nalezy do ryb tlustych niemniej ten tluszcz jest w jakims
                                                stopniu zbawiweinny,

                                                -owoce-tez pozeraja tonami,

                                                -no i na koncu,gdy przyjdzie sobota a wlasciwie piatkowy wieczor svensson
                                                pracujacy bierzy do domu z butelacha % i raczy sie do oporu czasamismile)
                                                • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 13:39

                                                  Kendus,a te kaszanke z zurawina?smile pysznasmile
                                              • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 13:37
                                                a slyszlayscie o tureckiej akpuscie kiszonej? ponoc mocno pikantna. osoobiscie
                                                nie maialm okazji sprobowac,ale wiem,ze przywoza ja wlasnie ze Skandynawiismile



                                                mycha napisała:

                                                > kendo - to cudzoziemcy mają problemy z przestawieniem sie na ichniejszą
                                                dietę.
                                                > ale napewno wikingowie mają w swoim jadłospisie wiele ciekawych potraw i
                                                > składnikówsmile
                                                > a swoją drogę, kapusta kiszona w puszkach... dla mnie jak wynalazekwink))
                                                >
                                                > sloo - dzięki za pozdrowienia. ja w takim razie z mysiej nory wysuwam tylko
                                                nas
                                                >
                                                > i uszęta;p szybciej będę mogła się schowaćwink
                                                • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 13:57
                                                  kenuś - nawet mi to menu odpowiadabig_grin no może poza tym cukrem wszędzie, nawet w
                                                  pasztecie... przesadzili stanowczo wink

                                                  sloo - a nie słyszałam i nawet nie miałam okazji jeść. wiem, że jak byłam
                                                  kiedyś z koleżanką w hiszpanii i naszło nas na kiszone ogórki i chodziłyśmy po
                                                  barcelonie i szukałyśmy, to nam jedna pani zrobiła dziką awanturę, że ona
                                                  zepsutych produktów nie sprzedajesmile oczywiście o moim ukochanym kefirku mogłam
                                                  zapomnieć.
                                                  • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 14:07
                                                    a kiszone ogorki sa najlepsza pod słońcem zagrychąwink Jestem tak glodny, ze az
                                                    mnie skręciło po przeczytaniu dzisiejszej "prasówki" vistulowej, wygląda mi to
                                                    na prowokacjęwink))) Macie szczęście, opadłem z sił ale jak się wzmocnie,
                                                    drżyjcie narodywink) Tak rozgadane i znakomite forum, ze az chce sie zaglądaćsmile a
                                                    juz myslalem, ze założę osobny wątek, zamknę sie w nim a klucz wyladuje za
                                                    oknemsmile Błąd w załozeniu, nigdy czegos takiego nie zrobie i nie uwolnię Was od
                                                    swojej marudnej naturysmile
                                                  • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 14:18
                                                    no nareszcie, a kto uwolnil Ciebie spad tego stosu papierow?smile)))
                                                  • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 14:19
                                                    a taks woja droga to ja wiem Nick jak to sie pracuje? "Poskracalem, pokreciłem
                                                    i grasmile " big_grinDDDD
                                                  • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 14:28
                                                    no piekniewink, ktoś tu podgladasmile
                                                  • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 14:32
                                                    nick000 napisał:

                                                    > no piekniewink, ktoś tu podgladasmile

                                                    hahahaha smile zostawiels swoja kule szklana bez opiekismile)) i powiem Ci ,ze
                                                    widzialam cos wiecej smile jakies bieganie w podskokach do sklepu,jakies dreszcze
                                                    czy cos-tu kula niewyraznie pokazalawink))
                                                  • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 14:36
                                                    tak sie sklada, ze mam zapasową a ona też mi coś tam pokazała, jakieś poziomki,
                                                    maliny i wino przedniewink
                                                  • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 14:37
                                                    nick000 napisał:

                                                    > tak sie sklada, ze mam zapasową a ona też mi coś tam pokazała, jakieś
                                                    poziomki,
                                                    >
                                                    > maliny i wino przedniewink

                                                    to mamy te sama chyba kule,bo ja to tez widzialambig_grinDD a procz tego widzialam
                                                    jaki masz wilczy apetyt,a potem zamieniasz sie w futrzaka,chyba big_grinDDDD
                                                  • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 14:42
                                                    slo-onko napisała:


                                                    > > tak sie sklada, ze mam zapasową a ona też mi coś tam pokazała, jakieś
                                                    > poziomki,
                                                    > >
                                                    > > maliny i wino przedniewink
                                                    >
                                                    > to mamy te sama chyba kule,bo ja to tez widzialambig_grinDD a procz tego widzialam
                                                    > jaki masz wilczy apetyt,a potem zamieniasz sie w futrzaka,chyba big_grinDDDD

                                                    moge być futrzakiemwink, taką przytulanką, jesli chcesz, to dla Ciebiesmile))
                                                  • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 14:29
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > no nareszcie, a kto uwolnil Ciebie spad tego stosu papierow?smile)))

                                                    jedna dobra i piekna wrózka uzmyslowila mi, ze nie samą praca człowiek żyje,
                                                    czasami dla dobrego samopoczucia potrzebny jest łyk coli i coś jeszczewink))
                                                  • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 15:56
                                                    no prosze?? a Wy chyba pracujecie przez sciane?,ze tak sie podgladacewink)
                                                    niech no ja wejde w posiadanie tej kuli to juz Was wysledzesmile)

                                                    mysia,
                                                    wikingowie maja problem jak jada za granice,musza miec ze soba tabletki
                                                    regulujace zoladekwinksa wrazliwi na zmiany meny,
                                                    atomiast nowo przybyli dobrze sobie radza z menu,bo przeciez wszystko jest i
                                                    mozna swoje dania przygotowac,
                                                    zapomnialam wlasnie wymienic z orginalu meny:
                                                    kaszanke-nieprzypominajacej polskiej,ktora sie je z borowkami-sloo miala okazje
                                                    posmakowac podobnie ,jak kasikk wyprobowala z innymi "jagodkami"
                                                    slawne sledziki na slodko,
                                                    kwasne ich regionalne kielbasy-nielubie ich,
                                                    o! smaczna zapikanak z kartofli ze sledzikiem ajovis-co obowiazkowo je sie na
                                                    wigilje,
                                                    jeszcze na wigilje robia slodka kapuste na sposob kwasno-octowy tez niejadamwink,
                                                    salatki z buraczkow z majonezem i sledzikiem z beczki,
                                                    rozniaste salatki z owocow morza,
                                                    to tyle co pamietam na raziewink

                                                    milego popoludnia.

                                                    PS;..przebomblowalam dzis dzien nic nie robiac sad(
                                                  • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 16:04
                                                    i tym sie martwisz? Nicnierobienie jest bardzo słodką i wdzięczną pracą, tez bym tak chciał. To ichnie jedzonko jak widzę z lekka dziwaczne. Powiem wprost, to jest niejadalne!!!!! Kaszanka ma smakować jak kaszanka właśnie, śledź jak ów szlachetny przedstawiciel rybiego rodzaju a z kapusty najlepiej ugotować bigos. Aby ucywilizować ich kulinarne obyczaje, długa droga i wielka praca przed Tobą kenduśwink)) Na poczatku naucz Szwedów jeść flakismile
                                                  • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 16:21
                                                    hi,hiiiiiiiiiiiiiiiii...wyrzucili by mnie przez zamkniete okna z flakami,
                                                    8dzis wlasnie takie sobie flaczki podjadlamwink)
                                                    kiedys poczestowalismy bratanka tescia tatarem , kazala nam to usmazyc i
                                                    pozniej podacwink)
                                                    a wogile sa dziwni czasami z jedzeniem,
                                                    ale jest wybor,wiec nie narzekam i niejem tego co mi nie smakuje i z wikingiem
                                                    o tym nie rozmawiam
                                                    by sobie wroga nie zrobicwink)))))))))))))

                                                    no,a teraz ide ksiazeczke chyba poczytac,jak nie zachacze o TV,bo slubne cos
                                                    tam ogladawink

                                                    PA;..do wieczorka i miejcie sobie milo do teg czasusmile
                                                  • mala20033 Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 16:57
                                                    Kupilam sobie dzis cudownie pachnace polskie paczki..PYCHA!!!
                                                    Milego wieczora...
                                                  • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 16:45
                                                    kendo napisała:


                                                    > salatki z buraczkow z majonezem i sledzikiem z beczki,
                                                    > rozniaste salatki z owocow morza,
                                                    > to tyle co pamietam na raziewink
                                                    >
                                                    > takie cos u nas nazywa sie sledziami pod pierzynka czyli" sledz przykryty warstwa, tartych buraczkow, jajka na twardo, cebuli, gotowanych ziemniakow i majonezu.wsie warstwy osolone i przyprawione pieprzemsmile
                                                  • mala20033 Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 18:47
                                                    Znajoma mi podrzucila "Tango dla trojga" Nurowskiej..babskie czytadlo(nie dla
                                                    Odinka) , ale sie czyta.
                                                  • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 18:57
                                                    rybę mogę zjeść prawie każdą, za wyjątkiem śledzia, którego nie chcę nawet
                                                    powąchać;p
                                                    a tatara bardzo lubięsmile
                                                    mała ty nie czytasz, a pochłaniasz książki. a myślałam, że to ja ostatnimi
                                                    czasy dużo przerobiłam...
                                                  • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 19:30
                                                    **mysia,
                                                    sledzik moze byc dal mnie,najlepiej swiezy/ofiletowany i zapieczony z koperkiem
                                                    w smietanowo keczupowym sosiewink)

                                                    malenka to pozeracz ksiazkowy,
                                                    bys widziala Ja w ksiegarni,swiata nie widziala/nieslyszala/tylko polki z
                                                    ksiazkami ...az w jakies podlo wlazlawink)))))))))))))
                                                  • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 19:27
                                                    ** mala,
                                                    Ty mnie paczkami niekus,bo polece i rozmroze swoje ,
                                                    a czekaja na poczstunek rodzinnywink)

                                                    czyli czytadlo nie meskie jednym slowem?wink))))))))))
                                                  • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 19:35
                                                    zmykam na pol godziny,musze sie "odmoczyc"wink))) nalozyc mega nawilzenie,zeby moc jutro nalozyc makijaz z nowo zakupioncyh kosmetykowsmile
                                                  • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 19:39
                                                    narazie sloosmile

                                                    kenduś tak ładnie opisałaś tego śledzia, że aż się prosi... big_grin gdyby nie to, że
                                                    mój organizm nie toleruje tej rybki pod żadę postacią, nawet zapachu, to kto
                                                    wiebig_grin

                                                    oj znam ten obłęd w księgarni, znamsmile na wiosnę przeżywałam coś w tym stylu.
                                                    teraz pożeram to co wtedy nakupowałam. ale już mi się zapasy kurczą, a nadal
                                                    mam ochotę na ten gatunek.
                                                  • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 19:57
                                                    **wiem mysia,jak czegos sie nie toleruje ,to niema mocnych na przekonaniewink)
                                                    ja juz nie wariuje ksiazkowo,czekam do lutego do naszej przeceny,

                                                    **sloo,
                                                    a Ty dla kogo tak piekna sie chcesz zrobic co??????????
                                                    pisz co nowego zakupilas z kosmetykow,ale w drogerii vistulowej jezeli mozna
                                                    skromnie poproscicwink)dziekuje...mam nadzieje,ze nie utopisz siewink)
                                                  • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:31
                                                    no niewink, one znowu o kosmetykachsmile Oficjalnie prosze szanowną szefową o udzielenie mi azylu, wydzielenie kącika gdzie móglbym spokojnie zamieszkać, cieszyć sie śledzikiem, jakims płynem z procentami, książkami itpwink Da sie załatwićsmile?
                                                  • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:35
                                                    nick000 napisał:

                                                    > no niewink, one znowu o kosmetykachsmile Oficjalnie prosze szanowną szefową o udzie
                                                    > lenie mi azylu, wydzielenie kącika gdzie móglbym spokojnie zamieszkać, cieszyć
                                                    > sie śledzikiem, jakims płynem z procentami, książkami itpwink Da sie załatwićsmile?

                                                    a co kryje sie pod itp.?wink))
                                                  • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:37
                                                    nick000 napisał:

                                                    > no niewink, one znowu o kosmetykachsmile

                                                    Nick,bedziesz mogl usiasc w gabinecie na wygdnym fotele i patzrec jak vistulanki robia sie na bostwawink
                                                  • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:42
                                                    vistulanki nie muszą robić sie na bostwa, One nimi sasmile Musze sie już pożegnać z vistulowymi gwiazdeczkami, życze dobrej nocy i słodkich snówsmile
                                                    ps. do Slosmile, itp oznacza ........ .... smile do jutrasmile)))
                                                  • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:48
                                                    nick000 napisał:

                                                    > vistulanki nie muszą robić sie na bostwa, One nimi sasmile Musze sie już pożegnać
                                                    > z vistulowymi gwiazdeczkami, życze dobrej nocy i słodkich snówsmile

                                                    > ps. do Slosmile, itp oznacza ........ .... smile do jutrasmile)))

                                                    ps. pa smile
                                                  • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:45
                                                    slo-onko napisała:

                                                    > nick000 napisał:
                                                    >
                                                    > > no niewink, one znowu o kosmetykachsmile
                                                    >
                                                    > Nick,bedziesz mogl usiasc w gabinecie na wygdnym fotele i patzrec jak
                                                    vistulank
                                                    > i robia sie na bostwawink

                                                    no co ??????????
                                                    zapraszamy nicku do saloniku urodysmile)
                                                    prosze usiasc i kawunie juz podaje mocna i aromatyczna..a moze herbatke??
                                                    a moze zajac sie paszczydelkiem nicka tez??
                                                    jestesmy dyplomowane pierwszej klasy kosmetyczki,
                                                    czynimy cudasmile)))))))))))),wydziesz ,co ja mowie wyfruniesz z saloniku
                                                    odnowiony/pelen niesamowitej urody smile)))))))))
                                                    i co?? skusisz sie???????????confused???????????
                                                  • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:50
                                                    kendo napisała:


                                                    > i co?? skusisz sie???????????confused???????????

                                                    Nick juz poszedl, chyba sie wystraszylwink
                                                    ale za to ma mur beton sen o krolewnachwink))
                                                  • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:22
                                                    jak widzę zebrało sie tu niezłe towarzystwo pożeraczy książek, kenduś, moze zmienisz nazwe forumwink W ksiągarni dostaję oczopląsu, sprawiam wrażenie, tak mi powiedziano, narkomana na głodziewink Ostatnio fasynuje mnie kultura narodu zydowskiego, czytam wszystko na ten temat co mi w ręce wpadnie. Nie miałem pojecia, ze tak mnie to wciągnie. Zyliśmy razem przez osiemset lat ale nie znaliśmy się, tworzyliśmy dwa odrębne, przeplatające sie tylko z lekka, swiaty.
                                                    A śledzika lubięwink
                                                  • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:27
                                                    nick000 napisał:


                                                    > A śledzika lubięwink

                                                    a jak akzdy sledzik lubi plywacwink
                                                  • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:28
                                                    no a to dzisiaj sie wcina chyba sledzika bo to Andrzejki??

                                                    Sto Lata dla Andrzejowsmile)
                                                  • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:32
                                                    kendo napisała:

                                                    > no a to dzisiaj sie wcina chyba sledzika bo to Andrzejki??
                                                    >
                                                    > Sto Lata dla Andrzejowsmile)

                                                    byly w sobote,przed czasemsmile
                                                  • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:33
                                                    śledzika sie nie wcina, śledzikiem się zagryzawink
                                                  • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:34
                                                    nick000 napisał:

                                                    > śledzika sie nie wcina, śledzikiem się zagryzawink

                                                    ale drobiazgowy jesteswink sledzika rowniez wbija sie w ziemiewink)))
                                                  • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:39
                                                    jak to sie wbija w ziemie sledzika ??

                                                    a co teraz w kraju przenosza sobie Andrzejki na wolne soboty jak tu niektore
                                                    swieta ??
                                                    czy po prostu kazdy sobie planuje swe swietowanie,bo tak mu pasuje.
                                                  • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:40
                                                    wbija się w ziemię śledzia namiotowegobig_grin
                                                  • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:40
                                                    kendo napisała:

                                                    > jak to sie wbija w ziemie sledzika ??
                                                    >
                                                    > a co teraz w kraju przenosza sobie Andrzejki na wolne soboty jak tu niektore
                                                    > swieta ??
                                                    > czy po prostu kazdy sobie planuje swe swietowanie,bo tak mu pasuje.

                                                    kazdy robi jak mu pasuje. jesli my pacujemy to nie mamy wielkich ozliwosci.
                                                    sledziki namiotowe wbija sie w ziemie smile
                                                  • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:47
                                                    ach,to tak sie po namiotowemuwink)))))))))))))))
                                                  • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:27
                                                    tak ostanio pomyslalam nicku,ze chyba powinnismy sie przeprowilowac na
                                                    ksiegarnie jakaswink)

                                                    wirze Ci,ze literatura wciaga,bo w sumie jest ciekawa,
                                                    musze sie przyznac,ze mam w wiekszosci takie towarzystwo i dobrze sie z nimi
                                                    czuje,wlasnie od jednej dostalam cale CD z piosenkami i sa super.

                                                    PS;..przy pierwszej sposobnosci naszego spotkania przyrzadze Ci tego sledzikawink)
                                                    masz jak w bankuwink)
                                                  • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:37
                                                    widzę, że na vistuli porobiło się tak śledziowo - książkowo, nastrojowo wink))
                                                  • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:40
                                                    oj czasami wychodzi niezly "koktajl(watkowy) molotowa"wink))))))))))))
                                                  • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:41
                                                    kendo napisała:

                                                    > oj czasami wychodzi niezly "koktajl(watkowy) molotowa"wink))))))))))))

                                                    czasem to nawet very erotyczna landrynka pinkwink))
                                                  • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:42
                                                    hihihi, a ja jak któryś rok z rzędu przegapiłam wyciąganie imion spod poduchysad
                                                    gapa ze mnie, a tak sobie obiecuję...
                                                    to prawda, że teraz ludzie przenoszą sobie takie święta na soboty - dni wolne.
                                                    chociaż tradycjonaliści jeszcze zostaliwink
                                                  • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:42
                                                    mycha napisała:

                                                    > widzę, że na vistuli porobiło się tak śledziowo - książkowo, nastrojowo wink))

                                                    tylko szkoda,ze wieczory sa zbyt krotkie sad
                                                  • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:43
                                                    sloo dla chcącego nic trudnego. noc jest dłuuugabig_grin
                                                    mogę obiecać, że rano jako dobra koleżanka podam kawęwink)
                                                  • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:47
                                                    mycha napisała:

                                                    > sloo dla chcącego nic trudnego. noc jest dłuuugabig_grin
                                                    > mogę obiecać, że rano jako dobra koleżanka podam kawęwink)

                                                    niby tak,ale ja jestem uwiazana, a czasem poganianawink))
                                                  • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:50
                                                    hmmm... smile no proszę! czegoż to można się dowiedziećwink
                                                    ale zawsze to ty możesz uwiązać, a czasem pogonić big_grin
                                                  • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:51
                                                    mycha napisała:

                                                    > hmmm... smile no proszę! czegoż to można się dowiedziećwink
                                                    > ale zawsze to ty możesz uwiązać, a czasem pogonić big_grin

                                                    no nie bardzo, komputer stoi u dziewczynek w pokojusmile
                                                  • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:55
                                                    no to mama ma czasami mały problemwink
                                                  • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 21:01
                                                    dziewczynki jeszcze troche a znajda siebie inne zajecie i wtedy Mama
                                                    bedzie smigac po neciewink)
                                                  • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:50
                                                    no tak ,kompem trzeba sie nieraz dzielic albo wylanczac,bo dzieciska spac musza.

                                                    mysia,
                                                    a dzis juz zapono na wyciagniecie imienia??
                                                    zawsze woskiem sie bawilismy a dzis jakos nicsad(
                                                    nawet niemam ochoty ,cos mnie len ogarnal wielki.
                                                  • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:53
                                                    no dobrze, dosyc tego dobrego na dzisiaj. tak wlasnie koncze dzien. czeka mnie jeszcze kilka czynnosci,a potem legowiskowink))
                                                    do jutra,dobranocsmile
                                                    bawcie sie dobrzesmile
                                                  • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 20:54
                                                    imię się zwyczajowo wyciąga spod poduchy nad ranem 30 listopada, a wieczorem 29
                                                    upycha się karteczki pod podusie.
                                                    ja jakoś też nie bardzo mam nastrój i ochotę na wróżby. szkoda, bo zawsze było
                                                    fajnie... lanie wosku przez klucz, rzucanie za siebie skórką jabłkową, czy buty
                                                    wychodzące za próg...
                                                  • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 30.11.05, 21:09
                                                    pamietam za moich czaso Andrzejki...fajnie bylo,
                                                    tu jakos nie bylo zadnego Andrzeja,wiec tradycyjny sledzik czasami i wosk dla
                                                    zabawywink)
                                                    qurcze szkoda ,ze przegapilas karteczki,
                                                    Mama mi opowiadala tez o snie tej nocy,ze sie spelnia i spelnij sie Jej,
                                                    przypomnij sobie sen dzisiejszy,moze nie stracone Anrzejkowe wrozby bedasmile)
                                                  • kendo Re: Dobranoc 30.11.05, 21:10
                                                    sloo i nicku...niech sie Wam cudnosci nasniasmile)
                                                  • mycha Re: Dobranoc 30.11.05, 21:13
                                                    mam tak, że jak po przebudzeniu spojrzę w okno, to jak ręką odjąłsad nic nie
                                                    pamiętam. nie wiem, dlaczego tak jest.
                                                  • kasikk Re: Dobranoc 30.11.05, 21:14
                                                    jak się budzisz, zamykaj oczy
                                                    zapamiętasz smile)
                                                  • kendo Re: Dobranoc 30.11.05, 21:17
                                                    kasikk napisała:

                                                    > jak się budzisz, zamykaj oczy
                                                    > zapamiętasz smile)

                                                    najlepiej soebie fragmenty zapisac od razu,moze cos to dasmile)

                                                    hej kasikku,
                                                    a Ty pamietasz sny?
                                                  • kasikk Re: Dobranoc 30.11.05, 21:19
                                                    raczej nie - teraz śpie po 3-4 godziny i przerwa
                                                    budze sie raczej z mysla o karmieniu, nie o snach
                                                  • kendo Re: Dobranockowe sny;)) 30.11.05, 21:22
                                                    no tak,pamietam ,
                                                    mialam tez krotki podobny okres karmienia....
                                                    ale moze niedlugo juz mnie czeste karminie nocne i sie wyspisz,
                                                    a w dzien nie dasz rady z mala pospac??
                                                  • kasikk Re: Dobranockowe sny;)) 30.11.05, 21:22
                                                    dziś padłam, ale raczej nie chce mi się
                                                  • kendo Re: Dobranockowe sny;)) 30.11.05, 21:24
                                                    ja podsypialam z malym,
                                                    po karmieniu cieplutko mi sie robilo i ucinalismy drzemke obojewink)
                                                  • kendo Re: sny 30.11.05, 21:15
                                                    mycha napisała:

                                                    > mam tak, że jak po przebudzeniu spojrzę w okno, to jak ręką odjąłsad nic nie
                                                    > pamiętam. nie wiem, dlaczego tak jest.

                                                    tez tak mam,ale nieraz podczas dnia jakies fragmety sie nasuwaja w obraz i
                                                    nieraz zaskocze z trescia,nieraz,bo w wiekszosci 0 pamiatania.
                                                  • mycha Re: sny 30.11.05, 21:18
                                                    kasikk - nie zapisz mi, to przed otworzeniem oczu przeczytam ;p

                                                    kenduś - czasami też mi się strzępy przypominają w ciągu dnia. często na
                                                    zasadzie gry skojarzeńsmile
                                                  • kendo Re: sny 30.11.05, 21:23
                                                    mysia...
                                                    wlasnie tak mam -te strzepiaste,
                                                    nieraz sobie mysle by lepiej sie tak nie strzpily a w calosc ukladalywink)
                                                  • mycha Re: sny 30.11.05, 21:24
                                                    zastanawiam się skód się biorą sny. kiedyś się tym interesowałam...
                                                  • kasikk Re: sny 30.11.05, 21:26
                                                    to jest bardzo ciekawe

                                                    a masz sny, które sie powtarzają? ja miałam takie, w tórych wiedziałam, co
                                                    będzie dalej - wiedziałam, że mi się śni i co się zdarzy
                                                  • kendo Re: sny 30.11.05, 21:30
                                                    no,nie,nie myslalam pod tym katem,

                                                    kasikk,ale to musi byc uczucie snic taki sen,to niemal jak na jawiewink

                                                    ja mam w odstepach i to duzych ciag dalszy snu
                                                    i teraz czekam co bedzie dalej i czasami jak sobie przypomne o tym to az wlos
                                                    mi sie jezy sad
                                                  • mycha Re: sny 30.11.05, 21:32
                                                    mam, ale nie lubię takich snów, bo budzą we mnie jakiś dziwny niepokój. jestem
                                                    w środku roztrzęsiona
                                                  • kendo Re: sny 30.11.05, 21:34
                                                    mawiaja,ze to nasza poswiadomosc dyktuje sny,
                                                  • mycha Re: sny 30.11.05, 21:39
                                                    niewątpliwie coś w tym jest. i nasze pragnienia, obawy itd wszystko to ma
                                                    odzwierciedlenie we snach
                                                  • kendo Re: Dobranoc 30.11.05, 21:16
                                                    kendo napisała:

                                                    > sloo i nicku...niech sie Wam cudnosci nasniasmile)

                                                    do lozeczka poszla juz rowniez malasmile)-pieknych snow z gromadka psiunkowwink)
                                                  • kendo Re: Dobranoc 30.11.05, 21:38
                                                    kendo napisała:

                                                    > kendo napisała:
                                                    >
                                                    > > sloo i nicku...niech sie Wam cudnosci nasniasmile)
                                                    >
                                                    > do lozeczka poszla juz rowniez malasmile)-pieknych snow z gromadka psiunkowwink)

                                                    dziewczyny:mysia i kasikk
                                                    musze Was podobranockowac,
                                                    dzis wyjatkowo lozeczko mnie przyciaga jak magneswink

                                                    wyspijcie sie i posnijcie,moze uda sie zapamietacsmile PA;..do jutra.
                                                  • mycha Re: Dobranoc 30.11.05, 21:42
                                                    dobrej nocki kochanasmile))
                                                    niech ci się przyśnią np. misie. z racji miejsca zamieszania, mogą być białewink
    • mala20033 Re: dziyń dybry w śryde :D 01.12.05, 02:15
      Ale sie Dziewczyny dzis rozszalaly!!..Fajnie..
    • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 08:16
      a dzień dobrysmile
      za oknem typowa zapłakana jesień. pogoda już nawet nie barowa, ale łóżkowasmile)

      ps.
      komu kawy?
      • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 08:23
        mycha napisała:

        > a dzień dobrysmile
        > za oknem typowa zapłakana jesień. pogoda już nawet nie barowa, ale łóżkowasmile)
        >
        > ps.
        > komu kawy?


        czesc Mycha.
        Ooooooooo rany kendo mnie zabije sad((( ale ja naprawde nie widzialam nowego
        srdoowegow atkusad(( widzialam tylko bardzo dlugi i bardzo stary,w zwiazkuz tym
        zalozylam nowy. kendo wykasuja moj nowy srodowy watek,przepraszam.
        • mala20033 Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 09:30
          Dzien Dobry
          Zmieniam date powrotu..i wisze na telefonie...
          Milego Dzionka!!
          • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 09:48
            mala20033 napisała:

            > Dzien Dobry
            > Zmieniam date powrotu..i wisze na telefonie...
            > Milego Dzionka!!

            czesc Mala smile
            zostajesz z nami?smile
            • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 10:24
              witajcie"zalaog"!!!!!!!!!!!!!!

              *sloo,
              niema sprawy,zaraz sie rozejze za tym cos "narozrabiala"
              i wcale,a wcale nie jestem zla,
              wiadomo o poranku nieraz oczeta sa zaspane i ciezko co kolwiek zobaczycsmile)

              *mala,
              czyli udalo sie i zostajesz z nami przez swieta tak??

              *mysia,
              a Ty o lozeczku nie mysl,tylko zabieraj sie za pracke,
              szybciej dzionek zlecismile)

              *nicku,
              a u Ciebie ,jak tam ??
              pewnie poranek byl jak zwykle cudowny co??

              *kasikk,
              pewnie i u Ciebie podobnie jak u mysiej,
              ale co to ,gdy sie ma skrzatunia nic nie jest strasznesmile)

              pieknego poznego poranka zyczesmile)))))))))))
              • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 11:12
                z hukiem i trzaskiem melduje się niejaki nickwink No co, nie moge czasami być
                zapracowany? Nie lubię tego stanu, to niegodne człowiekasmile Geba mi się czegos
                cieszy, znam przyczynę ale i tak Wam nie powiem co jest granewink))) Ktos tu o
                łóżku wspominał? Mychasmile, jesli ma ono służyc tylko do spania, lepiej niech
                zniknie mi z oczuwink Miłego dnia, w końcu za kawe się zabieram i mysle, ze nikt
                mi już nie przeszkodzi, na wszelki wypadek zamykam drzwi na kluczwink Acha,
                najważniejsze, straszliwie, ale słowo, lubie vistulowe dziewczynysmile))))
                • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 11:28
                  jeszcze raz witam wszystkichsmile
                  kenduś - ja pilnie pracuję, aż papiery fruwająsmile)) co nie przeszkadza mi
                  myślami wygrzewać się w łóziuwink
                  nick - oooo, a co? łóżko spaniem kusi?smile czy może innymi swoimi walorami ;p
                  • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 11:33
                    witaj nicku,
                    no widze mysza i nick o lozeczkach marza,
                    niemniej jakos papierzydla efektywnie fruwajawink))))))))))
                    tym sposobem dzionek bedzie wypelniony,niema to jak szlachetna prackawink)))))

                    miejcie sobie mily dzionek smile
                  • kasikk Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 11:37
                    witam całe towarzycho big_grinDD
                    trochę mi lepiej na duszy niż wczoraj
                    skrzacik gada, jak najęty
                    i macha nogami - tylko patrzeć, a na boczek sie przewróci
                    no i jeszcze łapką misia targa i gładzi i lalę za nogi ciągnie
                    a przy tym uśmiecha się pięknie
                    słodycz samiutka big_grinDD
                    • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 11:51
                      ty mi tutaj nie smutaj, tylko pałaszuj to śniadanie, które sobie zrobiłaś! smile)))
                  • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 11:57
                    jednym z walorów łózka jest fakt, ze istniejesmile Co do przeznaczenia tego
                    szlachetnego mebla, wypowiadał sie nie bedęsmile Powiem tylko do czego służyło w
                    czasach mojego dzieciństwa. Oprócz tego, ze musiało być porzadnie zaslane, co
                    za meka dla chłopca, to jeszcze siedziala na nim koszmarna, ubrana w kolorowe
                    sukienki, lalkasmile Czasami interesowal sie nią mój kot, ale byla zabawasmile Nie
                    lubił jej tak samo, jak jasmile Jako, ze była wykonana ze specjalnego rodzaju
                    plastiku, po cichu została przerobiona na swiecę dymną, kopcila sie, ze az
                    milosmile Do dzisiaj czuję na tyłku klapsa jakiego wymierzył mi ojciec, kochal te
                    lalke czy jakwink?
                    • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 12:02
                      no ładnie! mały chłopiec i bawił się zapałkami! wink)
                      • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 12:05
                        takie były czasy, nie było mnie stac na zapalniczkewink
                        • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 12:09
                          dobrze, że ta świeca dymna skończyła się tylko na lalcewink
                          • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 12:43
                            ta świeca była tylko początkiem moich pirotechnicznych eksperymentów, kazdy
                            chłopak to przechodziłwink, dzisiaj byłbym znanym producentem materiałow
                            wybuchowych, niestety, dobrze zapowiadającą sie karierę, przerwał pas mojego
                            ojcasmile)))
                            • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 12:58
                              taka z pozory niewinna rzecz, a odmieniła zupełnie twoje życiewink
                              początku są bardzo trudne zawsze, może trzeba było stawić mu czoła? wink)))
                              • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 13:16
                                stawialemwink, byl ode mnie silniejszysmile)) Później zaś, moje zainteresowania
                                zmieniły sie diametralniesmile a wszelkie militaria zostały zapomniane.
                                • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 13:20
                                  mycha
                                  • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 13:21
                                    sorrysmile tak to jest jak się na tempo piszesmile))
                                    diametralna zmiana na coś bezpieczniejszego i nie wybuchowego?smile
                                    • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 13:29
                                      hmmmmmmmm...ciekawe dziecinstwo mial niczekwink))))))))))))))
                                      no w koncu kazdy musi jakis experymet przeprowadzicsmile
                                      ciekawe na czym pozniej sie zaczal skupiac i experymetowac?smile
                                      • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 13:31
                                        *kasikku,
                                        to skrzacik sobie rosnie prawidlowo,
                                        pilnuj tylko coby za lalki ciagala,i pochowaj zapalki i zapalniczkiwink))))))))))
                                        a fajnie bedzie ,jak zacznie psiune i kociaki tarmosci,
                                        pewnie beda sie chowac prze Niawink))))

                                        milusinskiego dzionka Wam zycze.
                                      • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 13:35
                                        kendo napisała:

                                        > hmmmmmmmm...ciekawe dziecinstwo mial niczekwink))))))))))))))
                                        > no w koncu kazdy musi jakis experymet przeprowadzicsmile
                                        > ciekawe na czym pozniej sie zaczal skupiac i experymetowac?smile

                                        na obracaniu pusta butelka po winie big_grinDDDD
                                        • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 13:38
                                          to też, zdecydowanie jednak poźniejwink
                                          • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 13:41
                                            nick000 napisał:

                                            > to też, zdecydowanie jednak poźniejwink

                                            a jeszcze pozniej? smile)
                                            • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 13:56
                                              duzo by gadaćwink
                                          • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 13:41
                                            nick000 napisał:

                                            > to też, zdecydowanie jednak poźniejwink

                                            czyli tu jest wiecej niespodzianek nickowy?smile)
                                            • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 13:58
                                              kiedyś opisze kilka z nich, ostrzegam, może być drastyczniewink)
                                    • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 13:38
                                      życie, samo w sobie, jest niebezpieczne i wybuchowe, najważniejsza jest sztuka
                                      unikówwink, dzięki niej udaje sie nam przetrwać w nieprzyjaznym srodowisku. Może
                                      lekko przesadzam, nie uników, raczej umiejętność stawania twarza w twarz z
                                      problemami, chociaz kto wie. Konformizm jest mi obcy...
                                      • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 13:48
                                        nick000 napisał:

                                        > Konformizm jest mi obcy...

                                        czyzby naprawde byl obcy??
                                        przeciez zawsze sie wylamujesz od zasadwink)
                                      • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 15:09
                                        ująłeś to bardzo filozoficzniesmile
    • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 14:35
      a deszcz pada i nie zamierza przestać, dobrze, ze kiedyś przyjdzie wiosna,
      zaświeci słońce, zazielenią sie drzewa i bedzie ciepło, ciepło, cieplosmile Tego
      zycze wszystkim vistulanomsmile
    • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 15:06
      aaa!!! pragnę donieść, że u mnie pada śnieg! taki biały, puszysty!
      zanim dotrę do domu, to będę wyglądać, jak bałwanek, o ile się pogoda nie
      zmieni big_grin
      • kasikk Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 16:15
        to ty chyba na biegunie mieszkasz tongue_out

        kendula, ja myslę, że zależy dla kogo fajnie... na pewno nie dla psa, bo kocie
        jej prysną gdzieś wysoko wink)
        • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 16:39
          taaaak, biegun to ja będę miała, jak sobie narysuję ;p
          • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 16:59
            biegunowe ludzikiwinkmysza,tu mzawka jakas mglista zaczelasad

            za oknem ciemnica a nick marzy o wiosnie,az sie na momencik w seduchu zaweselilo

            kasikku,
            skrzata na srodku pokoju przykeisz i psiun bedzie uratowany,
            tylko pewnie Twe uszeta pisku protestu nie wytrzymajasmile)))))))))))

            milego popoludnia.
            • kasikk Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 17:02
              ja bede tłumaczyć, a jak nie bedzie się słuchać i pies dziabnie, to jeszcze
              burę dostanie wink)

              hehe... u nie też mżawka, to ja może z Kendulą na biegunie mieszkam ;P
              • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 17:13
                przed chwila w Teleexspresie pokazywali zasypana Jelenia Gorewink)
                czyli w kraju w niektorych regionach sasypalo na bialo,
                czemu nie u nas??kasikku na biegun sie wyprowadzamy i juzwink)
                • kasikk Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 18:44
                  już jestem spakowana big_grinDD
                  skrzacika pod pachę i mogę reniferem jechać wink)
                  • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 18:56
                    wyscielam sanie barania skora,coby skrzacik nie zamarzl,
                    sianko dla reniferow zapakowane a dla nas naleweczka przeswietna i w droge
                    odjezdzamywink))))))))))
                    • slo-onko Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 20:18
                      kendo napisała:

                      > wyscielam sanie barania skora,coby skrzacik nie zamarzl,
                      > sianko dla reniferow zapakowane a dla nas naleweczka przeswietna i w droge
                      > odjezdzamywink))))))))))

                      mmmmmmmm,naleweczka?smile))) wlasnorecznie zrobiona? smile
                      • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 07.12.05, 20:44
                        a gdzie tamwink za leniwa jestemwink
                        zakupiona wink)
                        • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 14.12.05, 12:51
                          a nich beda dwie srody blisko siebie,
                          moze dzionek bedzie bardziej kolorowysmile)

                          milego cieplego dnia.
                          • kasikk Re: dziyń dybry w śryde :D 14.12.05, 13:47
                            czy mnie oczy nie mylą, że ja druga dzisiaj
                            coś towarzystwo się opaźnia ;P

                            miłego popołudnia życzę big_grin
                            • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 14.12.05, 14:05
                              taki dzis dzien jakis inny kasikku,

                              miej sobie dobrze.
                              • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 14.12.05, 14:23
                                witam sie dopiero teraz, tak wyszło. Dziwna pogoda, snieg padal tak gesty, ze
                                świata nie było widać, teraz deszcz zacina, poprzestawiało sie wszystko czy
                                jak. Spokojnego popołudnia.
                                • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 14.12.05, 20:04
                                  o! i nick tez juz obecnywink)
                                  alescie sie dzis pospoznialismile)

                                  ale dobrze,ze choc pozno,to lista obecnosci podpisana.

                                  milego wieczoru...i nie zapomnijcie o21:00 slac fluidy dla Kajtula,
                                  zaraz dzwonie do Niej.
                                  • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 04.10.06, 16:53
                                    witam Zalogesmile)

                                    no coz pogpdowo-deszczowo ale wzglednie cieplo,

                                    zdazylysmy z siostra kasztanow w parku nazbierac,
                                    czesc przy kompie postawilam w miseczce,szkoda,ze jeszcze klony nie zmieniaja
                                    swej barwy,sliczny bukiet jesienno-lisciasty bylby.

                                    milego podpoludnia.
                                    • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 08.11.06, 20:35
                                      podnosze ta srode do gory,coby nowej niezakladac,bo i tak wiele tematow nam sie
                                      schowalo a ta nowa wyszukiwarka dziala jakos nie tak jak trzebasmile)
    • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 08:19
      ciaaaao belliwink)))
      za oknem szaro, mokro, a z nieba udaje, że coś leci, ale jakoś mam doskonału
      humorsmile ciekawe czy utrzyma się do końca dniawink
      jedno malutkie pytanie nie daje mi spokoju od momentu, jak otworzyłam oczy.
      pracujemy czy się lenimy?big_grin
      trzymajcie się ciepło.
      • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 09:01
        na wstepie chcę ustosunkować sie (co za słowo) do nadzwyczj powaznej kwestii
        przez myszę poruszonejwink Wielkim głosem zawrzasnę: LENIMY SIĘ!!!
        Co do reszty, zgodny jestem i sie dostosujębig_grin Humor mi tez dopisuje, a co,
        wolny kraj i mnie tez wolno;D, do czasu oczywiscie;D Zaraz kawę zaparze,
        siadam, lepiej byłoby sie jednak położycwink, wygodnie i poszłyyyy konie po
        betonie;D A tak w ogóle, miłego dniasmile
        • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 09:22
          nick, chyba czytasz mi w myślachsmile))
          kompletnie dzisiaj mam dzień nie robotnywink
          a o kawie niemal zapomniałam. aż się wierzyć nie chce.prawda?big_grin
          • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 09:29
            prawdabig_grin, mialem ja zaparzyć, przeszkodzono mi, ale jestem uparty i zaraz to
            zrobie. Dawaj kubek, wypijemy, pogadamy, czas zleci w miare pozytecznie i
            wesoło;D Czytanie w myslach jest moją specjalnościawink
            • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 09:40
              już podajęsmile proszęsmile
              u mnie zaczyna się robić sennie, to kawa trochę na nogi postawi.
              nick, dzisiaj kibicujesz naszym nielotom?
              • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 09:53
                o!!!!!!!!!!!!!!!!..to i ja przybiegam ze swoim garem do kawci i poprosze
                wypelnic do pelna,
                tez sie zamierzam LENIC i to w sposob "kreatywny"dojzalysmy z siostra by
                sprawdzic i dowiedziec sie co wchodzi w ten prezet urodzinowy -kapielowy co od
                siostrzenic dostalysmy,moze sie rozgrzejemy po tej kapieli do granicsmile)

                witajcie mycha i nikusmile i niech bedzie dzionek mily,
                dla reszte Zalogi zycze tego smaego.
                • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 09:58
                  cześć szefowasmile, kąpiel dobra rzecz, szczególnie goraca i we dwoje;D
                • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 10:00
                  cześć kenduśsmile)))
                  no proszęwink w taką pogodę to całkiem dobry pomysł pomoczyć zwłoki w ciepeł
                  wodzie z pianąwink
              • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 09:57
                kibicuje, nie mam innego wyjścia. Zarzekałem się, ze już nigdym ze po moim
                trupiewink, człowiek jest jednak zmienny jak pogoda za oknem a i ciekawość tez
                jest nam przyrodzona, nie tylko zreszta onawink
                • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 10:02
                  nie ma to, jak piłka kopanawink
                  tylko nie krzycz za głośnowink
                  • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 10:07
                    no skąd, podczas transmisji siedze jak myszbig_grinDD pod miotłą i tylko czasami
                    wykonuję reka taki dziwny gest;D jakbym siegał po coś zimnego i dobrze
                    nachmielonego;DD
                    • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 10:13
                      a skąd wiesz, jak wygląda mysz siedząca pod miotłą?big_grin
                      • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 10:16
                        z wyobraźnibig_grin Wydaje mi się, ze wyglada skromnie, schludnie, spódniczkę ma
                        wstydliwie na kolana obciągnietą;D, biały fartuszek wykrochamlony i ogólnie
                        jest jakaś taka, na oko;D, pensjonarskabig_grin Chyba, ze sie mylęwink
                        • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 10:33
                          zapomniałeś o dwóch kucykachbig_grin
                          • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 11:02
                            fakt, mysza jednak kojarzy mi sie z ogonkiem i kokardąbig_grin Ogólnie nie pomyliłem
                            sie chyba?wink Co będzie, gdy okaże się, ze jednak nie mialem racji, a prawda
                            jest zdecydowanie inna, bardziej, powiedzmy, no sama wiesz;D W końcu jestes
                            znawczynią gryzoniowatychbig_grin
                            • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 11:16
                              każda mała myszka nosiła kokardki;D
                              z czasam zmienia je na inne dodatkiwink
                              • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 11:28
                                a jakież to są te inne dodatki;D, oświeć mnie o myszosmile bom ich nieświadomwink
                                • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 11:34
                                  gorset, pończochy, papiloty...
                                  zależy co kto lubi;D
                                  • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 11:39
                                    ciekawewink a naet fascynujacewink) Nie jest to, jak sadzę, codzienna garderoba
                                    grzecznej myszki;D, moge jednak sie mylić i żebym wyrobił sobie konkretniejszy
                                    obrazwink, musze mieć wiecej danych;D
                                    • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 12:10
                                      hmmm... jakoś ciężko mi sobie wyobrazić funkcjonowanie w pracy, czy spacer po
                                      ulicy w papilotach, nawet myszybig_grin
                                      a wymiatanie kurzu z norki w gorsecie...? to by się kot zdziwiłbig_grin
                                      • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 12:36
                                        kot by sie wcale nie zdziwiłwink, wręcz przeciwnie;D Od razu stałby sie
                                        potulnym, wpatrzonym w mysie cudownosciwink kotkiem, a kto wie, czy nie
                                        zechciałby pomóc;DD Jest jeden problem, szkoda gorsecika, moze sie zakurzyć;DDD
                                        • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 13:10
                                          o taaaak i zapewne pomruczałbywink nadstawił uszko do drapaniawink
                                          ale to jak? na gorsecik coś założyć? czy inna opcja?;D
                                          • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 13:13
                                            jeszcze czegowink, moze korzych niech na siebie wrzuci;DD Chyba to jasne, ze
                                            taka opcja nie wchodzi w grę;D
                                            • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 13:28
                                              a jak jej zimno?;D
                                              wiesz, może ją przewiać i później co? zakichana, zasmarkana będzie chodzićbig_grin
                                              • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 13:34
                                                założmy, ze akcja rozgrywa sie w dobrze ogrzanej mysiej norce;D Prosze mi tu
                                                nie utrudniać i tematu nie zmieniac;DD Publika domaga sie kontynuacji;DD
                                                • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 14:22
                                                  to my tak tą bgiedną małą, szarą myszkę na oczach nie tylko kota rozbieramy,
                                                  ale i całej publiki????big_grin
                                                  a! to może mały taniec przy rurze???big_grin wersja light "od odkurzacza";D
                                                  • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 14:25
                                                    o sorysmile, jest myszabig_grin Jeden wniosek nsuwa się nam z tej dyskusji, mysza
                                                    ubrana czy nie, zawsze jest przemiłasmile Trzymaj się ciepłosmile, o tańcu przy rurze
                                                    pogadamy sobie jutro;D
                                                  • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 14:32
                                                    smile))
                                                    paaa.
                                              • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 14:24
                                                no i cowink, speszyła sie mysza;DDD, dyskusji kontynuować nie chce, oj szkoda,
                                                tak się pieknie zapowiadalabig_grinD Niestety ciąg dalszy beze mniesad, musze spadać.
                                                Dzięki za pogawędkę i spokojnego wieczornego odpoczynku zyczęsmile
                  • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 10:07
                    czecs,czescx Wamsmile)
                    kolegowna byla na takim SPA ze swoim sponsorem i opowiadala,ze bylo
                    wspaniale,bublalo w wanie nie tylko od babelkowwink)on wzial jeszcze butelke
                    szmpana ze soba i mieli wspaniale,
                    szkoda...ja bede ze siostra wiec szampana nie bedziesmile)))))))))),
                    napisze wieczorkiem jaki maja program kapieliwink
                    • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 10:10
                      ten sponsor, tak rozumiemwink, służył jej za kelnera polewajacego bombelki do
                      kieliszka, chyba ze sie mylę;D
                      • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 10:16
                        nie tylko pewnie za kelnerawink
                        • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 10:17
                          ciekawe za kogo jeszcze?;D
                        • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 10:20
                          naopowiadala mi wczoraj cudow,jak sobie swietnie maja,na roznych wycieczkach,
                          on mlodszy (12lat)duzo od niej i tak ja adoruje ze chejsmile)
                          az mi sie zachcialo to i owowink)))))))))))))))))))
                          • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 10:22
                            usch...musze z psiunem na spacerek gnac
                            pozniej wlasnie sprawdzanie kapieliwink)

                            miejcie sobie milo Kochani.
                          • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 10:25
                            oczywiscie to i owowink oznacza szampana?wink Moze tez znaczyć coś zgola innego,
                            nie każdy przecież lubi musujace trunki;D
                            • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 10:36
                              o kurcze! to napewno nie TYLKO za kelnera robił;p
                              jak nic pracował na kilku etatat jednocześniewink kelner, masażysta, itd.big_grin
                              • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 11:03
                                bąbelki tez ktoś w wannie robic musiał;D Pytanie tylko, jak?big_grinD
                                • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 11:17
                                  fantazyjnie?big_grin
                                  cokolwiek to znaczywink
                                  • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 11:30
                                    sa rózne sposoby, mają jednak jeden wspólny mianownikwink, by powstały bąbelki
                                    potrzebny jest ruchwink, cokolwiek by to nie znaczyło;DD
                                    • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 11:35
                                      dmuchanie powietrza przez słomkę;p
                                      • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 11:41
                                        przez slomkę mowisz;D Coś mi sie przypomniało, historia sprzed wielu, wielu
                                        lat, jeszcze z podstawowkibig_grin Finał jej był taki, ze wszystkich chłopcow w
                                        klasie bolały dłonie i tyłki;DDD
                                        • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 12:13
                                          no proszębig_grin nie ma to, jak genialny pomysł prawie nastolatkabig_grin
                                          mój ojciec opowiadał o słomkach i żabach. że też żadna organizacja broniąca
                                          praw zwierząt nie interweniowała wtedysmile
                                          • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 12:38
                                            interweniowałacrying, ta organizacja nazywała sie wychowawczyni i jako środka
                                            zaradczego użyła grubej, dębowej wskazówywink, stąd ból dłoni i tyłkówbig_grinDD Za
                                            sztuke dostawało sie po pięć razy w łapę i dwa w tylna część ciala;DDD Powiem
                                            krotko, pomogłobig_grin
                                            • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 13:07
                                              przekonała wasbig_grin
                                              • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 13:12
                                                bolesnie i na cale zycie;D Od tamtego czasu zaby omijam kołem;DDDD
                                                • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 13:26
                                                  hiehiehie, a kolor zielony źle ci się nie kojarzy?big_grin
                                                  • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 13:32
                                                    lubię zielony kolorsmile Zabska, szczególni te rodzime, przeważnie maja skórkę w
                                                    najrózniejszych odcieniach brązu. Wiosną obserwowalem ich obyczaje godowe, coż
                                                    to za brutalne scenki;D
                                                  • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 14:25
                                                    od momentu, kiedy mi wrzucono żabę za bluzkę przestałam się inhteresować tymi
                                                    stworzeniami;p
                                                    a może one tak udawały??? przed tobąbig_grin może tak normalnie, to pełno w nich
                                                    czułościwink
                                                  • nick000 Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 14:27
                                                    może? Gdybys widziala ich oczy, zapomnialabys co to czulośc;DD Mam nawet
                                                    fotki, niestety chwilowo niedostępne, a warto by je zobaczyć, oj warto;D
                                                  • mycha Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 14:33
                                                    nick, a wiesz, jak to się nazywa?smile)
                                                    podglądactwobig_grinDDD
                                                    żabcie zajęte sobą, przedłużaniem i odbudowaniem gatunku po tych wszystkich
                                                    ekscesach ze słomkami, a tu proszębig_grin
                                                  • kendo Re: dziyń dybry w śryde :D 15.11.06, 15:27
                                                    fu,fuuuuuuuuuuuu..zabi tematsmile))))))))))))sa takie wstretne bleeeeeeeeee

                                                    a wiec bylam /sprawdzilam co z czym i kto te babelki bedzie robilwink)
                                                    w dalszym ciagu wolalbym inne zbiegi z tego lokum,
                                                    ale pojde ,sprobuje i w domciu moze zastosuje,jak zakupie wanne robiaca te
                                                    babelkismile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka