slo-onko Re: Bocianowisko. 27.04.07, 15:04 niemiecka bocianowa czesto wypuszcza swoje male na spacer po gniezdzie. co dzien sa wieksze i co raz dluzsze szyje. dzis wciaz ukryte w cieniu i malo je widac. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 27.04.07, 18:19 Kendus dasz poogladac bociana? dzis jeden z lobuzow wychodzil spd skrzydla mamy zabawnie to wygladalo Odpowiedz Link
nick000 Re: Bocianowisko. 28.04.07, 10:51 z tej mąki nie bedzie chleba;D Wbrew oficjalnej polityce rządu, bociany z Ustronia, nadal nie mają zammiaru sie rozmnażać;D Czas spedzają beztrosko na najrożniejszych igraszkach, umizgach i plotkach, a tym, co najwazniejsze nie mają ochoty sie zajać;D Odpowiedz Link
nick000 Re: Bocianowisko. 28.04.07, 14:11 przygodzicki bocian co chwila wstaje, poprawia jaja, przeklada je, traca dziobem; czyżby zbliżał sie moment wylegu? Byloby to świetne uczczenie urodzin Szefowej Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. 03.05.07, 09:49 no i bocianki sie nie wykluly w moje urodzinki( czekamy ,nie udalo mi sie dzis ich zobaczyc, natomiast te w niemczech sa juz duze i "wietrzy je mama" a one fajnie dlugasne szyjki na siebie zakladaja Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 05.05.07, 10:15 u przygodzickich bociankow bez zmian. jaja jak byly tak sa. niemieckie za to rosna jak na drozdzach. sa co raz piekniejsze wczoraj je bocianowa mama karmila,a potem pokulily sie i zapadly w sen. chya czuja sie bardzo dorosle,bo ich mama nie jest w stanie okryc ich swoimi skrzydlami. Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. z Ustronia 08.05.07, 11:11 sa juz 4 jaja, w Przygodzicach nie moge upilnowac,czy sa juz pisklaki, niemieckie bociusie rosna w akordowym tepie i nie moge nigdy trafic na karmienie orleta juz w piora calkiem obrosniete,probuja cwiczyc skrzydla,ktore sa naprawde wielkie,czasami wydaje mi sie ze wiatr je wywieje z gniazda Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 08.05.07, 13:02 taki bociek to ma jednak dobrze. nic nie robi,spi,albo konsumuje. caly swiat zwiedzi nie placac za bilety. laduje tam gdzie najcieplej,wraca na swoje pielesza i tak w kolko bociek. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 09.05.07, 08:39 Chybowskie bociany maja juz dwoch potomkow. wczoraj sie wykluly ok,. 11,00 w dzien i po 19,00 wieczorem. na gniezdzie leza resztki skorupek,a na dole pod zdjeciem jest informaja,ze sa juz dwa pisklaki) Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 09.05.07, 09:50 udalo mi sie sfotografowac bociania rodzinke podczas sniadania : img215.imageshack.us/my.php?image=b1livewr4ze5.jpg Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. 09.05.07, 10:00 o! super sloo,bocianiatka wygladaja,jak kurczaki pod grila) a maluszki nowo wyklute,bedzie co obserwowac w rosnieciu . Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 09.05.07, 10:04 czesc Kenuds udalo mi sie dzis je podejrzec. bociania mama raczej jeszcze je wysiaduje i ogrzewa, dzis przez chwile pokazala je w pelnej okazalosci. i co mnie dziwilo? jednodniowe piskleta byly calkiem zwawe i podnosily łebki)) Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. 09.05.07, 10:13 mialas szczescie by je podpatrzec, oczywiscie,ze maluchy sa ozywione w koncu sa glodne i upominaja sie o papu,ciekawe czy wszystkie sie wykluja i przezyja Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 09.05.07, 11:19 wyklul sie tzreci chybowski bocianek. bocianica zdejmowala reszte skorupki,ale cudne zjawisko))) tylko szkod,aze nie mozna zapsiac tego obrazu na stale Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. 10.05.07, 15:05 ale smiesznie wygladaja bociusie niemieckie,jak stoja)skrzydelka,jakby raczki mialy do tylu zalozone,a mamcia patrzy dumna na nie z gory trafilam na czas karmienia) ladnie ich odzywia sa pulchniutkie) Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 10.05.07, 17:14 tez bardzo je lubie obserwowac. codzien cos nowego pokazuja. skrzydelka zaczynaja przybierac na brzegach czarnego koloru. no i wogole sa fajne , takie male kaczorki na krotkich lapkach z malymi dziobkami. dzis udalo mi sie zapisac kilka fajnych zdjec,jutro je wkleje. Chybowskie malenstwa sa bardzo zwawe i takie ciupenkie,rozkoszne pisklaki krecace sie w gniezdzie,na razie trzy. zobaczymy czy wykluje sie reszta z dwocg jaj. Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. 10.05.07, 19:32 sloo, te Chybowskie to masz na mysli te od Kalinskiego??-bo Kalinski zamraza mi kompa i nie otwieram tego linka. a bociusie jak najedzone to tak bliziutko siebie przytulone spia) grubiotkie ) Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 10.05.07, 20:12 tak wlasnie te od Kalinskiego,sa przesliczne takie maluskie pluszaczki w domu tez mi blokuje komputer, w pracy otwieram bez prolemu i tylko tam moge je obserwowac. czesto je mam przewietrza,a one to wykorzystuja i brykaja w gniezdzie z tego filmuku zdjec zrobic nie mozna Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. 10.05.07, 20:15 tak pomyslalam,raz mi sie udalo i musialam wszystko wylaczyc i ponownie wlaczyc: (( ale te z niemic sa wspaniale,rosna co dzien,i az sie lapcieta wyciagaja by je poglaskac Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 10.05.07, 20:20 to prawda,by moc wziac w dlonie i poprzytulac takie ledwo opierzona ptasia mlodziez sliczne sa Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 10.05.07, 20:21 najlepiej jednak sie usypia gdy mama opowiada bajke do ucha : img525.imageshack.us/my.php?image=b1livewr4wp3.jpg Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. 10.05.07, 20:24 no tu sa tluscieoszki sliczne.... a pewnie byly mieciutkie w dotyku i cieplutkie. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 10.05.07, 20:27 jak wiekszosc malych pisklat czy mlodych swierzaczkow. kazda zwierzynka wzbudza litosc i prowokuje glaski i pieszczenie takiej puszystej pocieszki. dzis na naszym siedlu piszczal jakis szczeniaczek. chyba ktos go nabyl,zostawil w domu i dzrwi otwarte na balkon,a maluch tak plakal az sie serce krajalo od sluchania potem sie uspokil,moze wrocil jego opiekun i utulil malca. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 10.05.07, 20:29 a teraz juz spi prawie cala rodzinka. tata chyba pofrunal na polow zab. img525.imageshack.us/my.php?image=b1livewr4bq0.jpg Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 10.05.07, 20:29 czas i nam do lozek.odchodze wiec na palcach,mowie dobranoc,zamykam dzrwi i gasze swiatlo do jutra,papa Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. 10.05.07, 20:30 no dlugo nie pospia,brzuszek bedzie sie domagala papu) oj nalataja sie bockowi rodzice za jedzonkiem,a maluszki co dzien wieksze rosna. Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. 10.05.07, 20:29 ojej,ja jestem wrazliwa na kakie odglosy,od razu serce mi placze, a pisklaczki sa fajniusie) Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 11.05.07, 10:15 pozwolimy mamie podzremac,kle kle kle... img228.imageshack.us/my.php?image=b1livewr4ue9.jpg Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 11.05.07, 10:17 damy rodzicom chwile wytchnienia img228.imageshack.us/my.php?image=59961000aj6.jpg Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 11.05.07, 10:18 poobiednia siesta i maly straznik na czele img95.imageshack.us/my.php?image=poobiedniasiestalp4.jpg Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 11.05.07, 10:19 reprymenda od mamy img228.imageshack.us/my.php?image=rodzinnanaradaol5.jpg Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. 11.05.07, 10:33 wspaniale to ujelas sloo, superowskie sa te maluszki,i caly czas gniazdo jest poprawiane w sianko,coby maluszki mialy mieciutko, tego nie mozna zobaczyc u bocianow z Ustronia,maja ubogie gniazdeczko. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 11.05.07, 10:36 nemiecka doskonalosc jak we wszytskim ale nasze sa za to bardziej ruchliwe, nie zle trzpioty z nich wyrosna sa juz cztery pisklaczki i jedno niewyklute jajo. ciekawe ile ich zostanie? Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 11.05.07, 10:40 pierwsze lekcje nauki latania img204.imageshack.us/my.php?image=b1livewr4gs6.jpg Odpowiedz Link
slo-onko bardzo smutna wiadomosc... 12.05.07, 19:35 ...bocianom poobrywalo łebki img294.imageshack.us/my.php?image=b1livewr4am1.jpg Odpowiedz Link
kendo Re: bardzo smutna wiadomosc... 12.05.07, 19:40 przeslodke te bocianiatka, podgladam orlatka,te to dopiero dokazuja w gniezdzie,czasami sie az boje,ze sie skrzydlami powypychaja niechcaco Odpowiedz Link
slo-onko Re: bardzo smutna wiadomosc... 12.05.07, 19:44 bardziej podobaly mi sie gdy mialy pierwsze pierze, teraz sa czarne jak kruki,a nie jak bieliki Odpowiedz Link
kendo Re: orlatka obrosle w piorka 14.05.07, 08:14 sloo, a mi sie teraz podobaja,widac dopiero,jakie beda sliczne jako dorosle,zwlaszcza po tym najwiekszym "pisklaku" caly czas trzyma sie z dala od dwojki,czesto probuje skrzydel,nawet kiedys chcial przebiec gniazdo. Odpowiedz Link
slo-onko Re: orlatka obrosle w piorka 14.05.07, 08:18 czesc Kendus w bocianim gniezdzie bocianki przybieraja ksztal doroslych ptakow,a bardziej mlodziezy wyciagaja im sie szyje,dzioby rosna w zdloz i widac nozki milego dnia Odpowiedz Link
kendo Re: orlatka obrosle w piorka i bociusie:) 14.05.07, 08:34 hej sloo, no super sa te bociusie....brzuszki tlusciutkie,na razie podpieraja sie ogonkami siedzac,mysle,ze pod koniec tygonia to silniejsze bedzie stalo juz na swych lapkach. miej sobie cieply dzien. Odpowiedz Link
kendo Re: bocianiatka w niemczech 15.05.07, 08:47 oj,super sa juz,jak lanie siedza sobie,podrosly duzo. a te w Przygodzicach?,powinno sie juz cos wykluc,wiecie,jak dlugi czas jest potrzeby na wyklucie sie malucha? Odpowiedz Link
slo-onko Re: bocianiatka w niemczech 15.05.07, 09:04 zielonego pojecia nie mam. choc to polowa maja i male juz powinny byc. moze wciaz je wysiaduje? szkoda byloby zeby z pieciu jaj nie bylo ani jednego pisklaka. te z Chyba sa okropnie rozkoszne piec zwawych maluchow bryka sobie w gniazdku. wczoraj widzialam jak jeden lobuziak cisnal sie spod skrzydla i chcial na swiat Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 15.05.07, 14:11 najcieplej drzemie jest przy boku mamy: img215.imageshack.us/my.php?image=b1livewr4lk5.jpg Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. 16.05.07, 07:36 ale swietnie sloo,udalo Cie sie fotke zrobic, slodziaste te maluszki) Odpowiedz Link
slo-onko aaaaaaaaaaaaaale nuumer!!!!!!!!! 16.05.07, 11:39 ustronskie bociany zniosly jaja )) trzy )) czyli dobrze pracowaly zakochane bocie )) czekamy na kolejne bocianie pokolenie Odpowiedz Link
slo-onko fotka.... 16.05.07, 11:55 ....chybowskich pisklatek. malo wyrazna,ale zawsze cos. a tata bocian z radosci skacze w gore img172.imageshack.us/my.php?image=svctsyyw0ug7.jpg male sa rozkoszne,widac to wylacznie na filmie. Odpowiedz Link
kendo Re: fotka....bociusia 16.05.07, 21:20 ale rodzinna radosc sloo w Ustroni sa cztery(4 szt) jaj zlozonych. Odpowiedz Link
kendo Re: bociusia zycie od 10 kwiecien 16.05.07, 21:25 wlasnie wtedy zostalo zlozone pierwsze jajo, wiec rachunek prosty,ile czasu wysiaduje sie do 15 maja,czyli ponad miesiac. jutro bede pilnowac ,by podpatrzec maluszka. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 17.05.07, 09:06 to jest dopiero macierzynstwo, jak kazda matka tak i bocianica chce uchronic swoje dzieci przed mzawka. maluchy juz ledwo sie mieszcza pod namiotem ze skrzydel. img205.imageshack.us/my.php?image=b1livewr4jh6.jpg Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. 17.05.07, 09:59 no,szkoda na nie patrzec w deszczu,stoja teraz kolo mamci skulone, bo jak dlugo mozna miec tak skrzydelka rospostarte? maluchy rosna jak na drozdzach. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 17.05.07, 10:03 szkoda mi bociankow powinnym miec jakis domek dla patkow,albo chociaz dach nad glowa Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 17.05.07, 10:26 chobowskie bociany sa okropnie niesforne. dzis w Chybowie pada deszcz, bocianica okryla niemowleta wlasnymi skrzydlami,a te lobuzy probuja sie spod nich wysdostac. ptak usadowil sie tylem,a spod jego kupra co rusz wylania sie rozziewana paszcza klekota. wydluzona szyja wyglada jak krzyzowka bociana z zyrafa. Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. 17.05.07, 10:30 ale musi smiesznie wygladac... szkoda dzieciaczkow malunich,ale nic to,rosna przeciesz szybko. Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. 17.05.07, 17:25 czyzby w przygodzicach nastepny maluszek sie wyklul?? lezy w gniezdzie cos bialego,jakby czesc skoropy a moze to jajo wypchniete na zewnatrz? Odpowiedz Link
kendo przygodzickie nastepne trzecie dziece;) 20.05.07, 19:01 jak dobrze zobaczylam,sa juz trzy bociusie, rano widzialam jeszcze dwa jaja. Odpowiedz Link
slo-onko a my juz umiemy dreptac 24.05.07, 12:50 img64.imageshack.us/my.php?image=b1livewr4jd3.jpg Odpowiedz Link
kendo Re: a my juz umiemy dreptac 24.05.07, 20:15 oj,widzialam je,jak na proste nozki stawali i probowali stac prosto sliczne sa maluchy,szybko rosna. a w Przygodzicach dalej trzy pisklaczki??,nie mialam czasu dzis nic zobaczyc, Odpowiedz Link
slo-onko Re: a my juz umiemy dreptac 24.05.07, 20:46 czesc kendo trzy,albo cztery, nie umiem sie doliczyc. kamera jest daleko umocowana,slay widok. malenstwa sa tycie,najbardziej podobaja mi sie te z Chybowa. takie zwariowane maluchy klekoczace dziobami,zabawny widok Odpowiedz Link
kendo Re: a my juz umiemy dreptac 24.05.07, 21:01 szkoda,ze Chybowskich niemam mozliwosci obejzec( Przygodzkie podgladam,dwa wieksze i maluni trzeci, dziwne,ze dwa sie jeszcze nie wykluly??trwa to juz za dlugo moim zdaniem. Odpowiedz Link
slo-onko Re: a my juz umiemy dreptac 24.05.07, 21:06 wydaje mi sie,ze na forum pisali o czwartym pisklaku. slaba widocznosc i malce sa "splątane" DD trudno sie doliczyc. mama napewno robi codzien inwentaryzacje podobnie jak moj masazysta,ktory inwentaryzuje moje kregi w slupie. nie ma superaty,ani manka czyli bilans za kazdym razem rowny zeruDDD Odpowiedz Link
slo-onko Re: a my juz umiemy dreptac 24.05.07, 21:37 Kendus zmykam do kapieli,znow jestem do tylu z czasem. dzis praca domowa,mam nadzieje,ze dostane piatke zycze udanego wieczoru z okazji jubileuszu,a jeszce bardziej udanej nocy) paaaaaaaaaa Odpowiedz Link
kendo Re: a my juz umiemy dreptac 24.05.07, 22:01 sloo, przyjzalam sie dokladnie,Przygodzkie sa 3 pisklatka i dwa jaja, przewracala je dziobem,podpychala pod pisklaczki i wkoncu sie usadowila na nie a teraz dwoje rodzicow stoi na gniezdzie i piorka sobie czyszcza oj,widac,dobry chyba ten masazysta,skoro niema superta ani manka) moze na rezultat trzeba troszke poczekac,a zauwazysz moze,jak bedziesz bez strsu na luzie,musisz dac cialku troche odpoczynku i juz. snij smacznie i reszte zalogi tez. Odpowiedz Link
kendo Re: w Przygodzicach 27.05.07, 20:41 obserwowalam przez pol godziny trzy maluszki,wczoraj byly jeszcze dwa jaja,dzis ich wogole nie widze, czyzby bockowi rodzice je wyrzucili z gniazda?? Odpowiedz Link
kendo Re: w Przygodzicach 28.05.07, 20:14 zobaczylam dzis te brakujace jaja, mozna wnioskowac,ze maluszki je wysiaduja i jednoczesnie tluka sie po nich, mama bociannowa,przewracala jaja a maluszki zdziwione patrzaly co sie dzieje, oj biedne beda te bociusie,ktre sie wylegnal tak pozno,ciekawe,jak zareaguja juz te podrosniete? Odpowiedz Link
slo-onko Re: w Przygodzicach 28.05.07, 20:33 ja jakos nie moge podpatrzec czegos ciekawego w tym gniezdzie. najbardziej bawia mnie te z Chybowa. starsznie rozbrykane. ale fakt biedne te,ktore wykluja sie z opoznieniem,a gdzie te,ktore sa w jajach Ustronskich bockow?czy zdaza dorosnac,by moc odleciec? Odpowiedz Link
kendo Re: w Przygodzicach 28.05.07, 20:44 hej sloo, tez sie zamartwiam o te z Ustonia,obliczylam,ze gdzies kolo piatego czerwca zaczna sie wykluwac,rodzice dzielnie siedza na nich,przewracaja,ogladaja.... ogladam niemieckie,te to sa dopireo olbrzymy,beda gotowe do drogi akurat....,te z Przygodzic napewno zdaz sie "dopasc" do odlotu. Odpowiedz Link
slo-onko Re: w Przygodzicach 28.05.07, 20:46 tak,ich wyglada przypomina postac bociana,ale jeszcze nie widzialam,zeby uczono je fruwac? chyba zawczas? Odpowiedz Link
kendo Re: w Przygodzicach 28.05.07, 20:55 sloo, najpierw beda wzmacniac sobie muskuly krzydelkowe,przez prostowanie ich,pozniej zaczna podskakiwac w gniezdzie,a pod koniec fazy rozwojowej rodzice celowo nie beda ich dokarmiac,by w ten sposob zmusic do opuszczenia gniazda. Odpowiedz Link
slo-onko Re: w Przygodzicach 28.05.07, 20:57 az takie drastyczne metody nauki latania????????? starszny jest swiat fauny i flory Odpowiedz Link
kendo Re: w Przygodzicach 28.05.07, 21:09 jak widac,funkcjonuje, tym sposobem zmusza ich do szukania sobie papu,pewnie zaraz za nimi wyfrunie i pokazuje na lakach jak maja szukac zabek Odpowiedz Link
kendo Re: bociusie niemieckie 30.05.07, 10:25 juz sa duze i skrzydelka trenuja..... w Przygpdzicach,te sa straszne wiercipiety, w dalszym ciagu nic sie nie wyleglo z dwoch jaj...mysle,ze chyba nic z tego nie bedzie,za dlugo sa odkryte,maluszki deptaja po nich( w Ustroniu,jeszcze nic sie nie wyklulo....na dniach cos powinno zaklekotac) Odpowiedz Link
kendo Re: bociusie z Ustronia 01.06.07, 11:40 kamerka na maksa ustawiona,by zobaczyc wykluwanie sie , na razie widac tylko ogonidlo duzego bociaka,siedze jak przyklejona bo chce zobaczyc maluszka. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 01.06.07, 12:18 witajcie bocianoluby powiedzcie mi, z ktorego jaja sie kluje maluch? kamera ustawiona byla na te z prawej strony ekranu. nic nie bylo widac, teraz bociek usiadla na jajach i znow nic nie widac. Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. 01.06.07, 13:26 hej sloo w bocianim gniazdku) ja jeszcze nie utrafilam by cokolwiek zobaczyc....( Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 01.06.07, 13:27 a ja podejrzalam zdjecia na forum, w jednym jaju jest otworek i to o to chyba chodzi trzeba zatem pilnowac,moze byc ciekawy widok nie mailam dotad okazji widziec jak wykluwa sie ptactwo Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. w Ustroniu 01.06.07, 15:07 o ja juz tez zobaczylam,otworek coraz wiekszy, mama stoi na warcie i pozwala spokojnie malenistwu sie przebic. Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. w Ustroniu 01.06.07, 19:29 myslalam,ze zobacze juz maluszka, jeszcze bidulka sie nie wyklul,moze mamcia mu pomoze,bo maja taki wzyczaj. jednoczesnie zauwazylam mala dziurke na deugim jaju,albo to bylo tylko zdblo trawki tak przyklejone. Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. w Ustroniu 02.06.07, 11:21 no jest juz maluszek ,dzis sie wyklul nareszcie) teraz bedzie co podgladac co dzien,a co drugi dzien przybywac beda nastepne maluszki trzy. Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. w Ustroniu 02.06.07, 11:26 udalo mi sie zobaczyc maluszka,juz patrzy na oczka i smiesznie sie kiwa.... ale przeslodki. Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. w Prztgodzicach 02.06.07, 21:10 wydaje mi sie,ze jedno bocianiatko niezyje(((((((( te dwa bardzo ruchliwe,to wieksze probuje chyba usmiercic to mniejsze( a dwa jaja jakos znikly niewyklute( Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. w Prztgodzicach 03.06.07, 10:43 faktycznie sa tylko dwa maluchy. musza byc bardzo okrutne jesli usmiercily trzeciego. w Chybowie przezyly i mam nadzieje przezyja wszystkie piec. dobrze,ze nie widzialam tego przykrego obrazka z Przygodzic. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. w Ustroniu 03.06.07, 10:44 a tu nie mam jakos szczescie podejrzec wykluwania sie pisklat zawsze jak wejde w net to juz sa na swiecie. Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. w Ustroniu-3-ci maluszek 03.06.07, 18:04 wlasnie wykluwa sie trzeci maluszek-o 17:46 weszlam by popatrzec co sie dzieje. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. w Ustroniu-3-ci maluszek 03.06.07, 19:51 no to jestes szczesciara KEndo moc to widziec zwykle kulja sie gdy mnie nie ma przy kompie ogladam je potem na zdjeciach ustronskiego forum. Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. w Prztgodzicach 03.06.07, 18:06 ten wiekszy to prawdziwy"zboj",kladzie sie na tego mniejszego,dziobie go( Bocian przed chwila patrzyl na to umarle-lezy jeszcze chyba pod siankiem lekko przykryte,bo wiadac taka jakas plame siwo-biala( Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. w Prztgodzicach 03.06.07, 19:50 gniazdo w Przygodzicach zaczelismy obserwowac jako pierwsze,ale chyba jest jakies niesczesliwe bylo piec jaj,zostaly trzy. trzy ptaki sie wykluly,dwa zostaly,co za przerazajaca historia bocianiego gniazda. w Chybowie wszytskie poki co zyja, w niemieckim rowniez,dlaczego w tym musial sie wyrodzic taki upior i zadziobal swojego brata? Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. w Prztgodzicach 03.06.07, 20:03 widze,widze!!! kawalek bocianiego cialka)))))))))0 Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. w Ustroniu 03.06.07, 20:04 tzn. wykluwa sie trzeci pisklak w UstroniU Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. w Prztgodzicach 03.06.07, 20:07 wlasnie tez bylam przed chwileczka tam i powiekrza sie "furtka do wolnosci" przedtem widzialam,jak jeden z maluszkow przygladal sie ciekawie,co sie dzieje z jajem, miejmy nadzieje,ze te cztery wszystkie jak sie wylegna przezyja. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. w Prztgodzicach 03.06.07, 20:10 pewnie w nocy wyjdzie ze skorpuki jak jego poprzednik. szkoda,moznaby zaobserwowac jak sie wydostaje z jaja? Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. w Ustroniu-3-ci maluszek 03.06.07, 20:22 bede pilnowac,az pojde spac) Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. w Prztgodzicach 03.06.07, 20:25 teraz tak pomyslalam,ze maluszek mogl wypasc z gniazda, ta biala plama co widze,to moze byc jedno z niewyklutych jaj ciezko odroznic co to jest? bocianowa,przewracala cale sianko w gniezdzie,teraz widac wyrazniej,ze to chyba jajo. Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. w Ustroniu 04.06.07, 19:51 przed chwilka zobaczylam dwa wyklute maluszki i skorupe od jaja,natomiast trzeciego maluszka nie widzialam, ale chyba zaczyna sie wykluwac czwarte jajo. Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. w Ustroniu 05.06.07, 13:45 wierciochy straszne sa, mysle,ze te maluszki sciskaja to trzecie wyklute bociusio,ciezko cos zobaczyc, czwaret jajao jeszcze nie wyklute. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. w Ustroniu 05.06.07, 14:06 moze to okrutne co napisze,ale ja mysle,ze go zjadly no niestety wyczytalam,ze bociany poluja na male ptaki i padline. robactwo robactwem,ale zeby tak wlasne rodzenstwo? co za potwory! Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 08.06.07, 15:34 pogladam bocianie maluchy,wciaz sa rozkoszne,zwlaszcza gdy piszcza i wyciagaja swoje szyje na ktorych chwieja sie glowki male sa pocieszne, wieksze z innych gniazd juz nie tak bardzo Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. 08.06.07, 18:31 tez czytalam,ze czasami kanibalizm wystepuje( podgladam maluszki za kazdym razem,dzis sa wykonczone upalem,biedaczki. Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. 08.06.07, 20:50 przed osma ogladalam karmienie bociankow w Ustroniu, dostaly duzo jedzenia,jeden maluch o malo co nie zadlawil sie jaszczurka,chapal kazdy kesek,a jaszczureczka uparta byla i nie chciala wsliznac sie do brzuszka,mama bocianowa,probowala wyciagnac ja za wystajacy z dziobka ogon,ale maluch uparty,krecil glowka i chyba poradzil sobie,bo mamcia sprawdzila dziobkiem kazdego najedzonego maluszka,ze zyje i przykryla je teraz soba,drugi maluch polkna mala myszke czy kreta,tak to cos wygladalo. Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko w Przygodzicach 10.06.07, 12:44 rodzice juz zostawiaja maluchow samych,odlatuja pewnie po wode by je schlodzic....ale podrosly wieciuchy Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko w Ustroniu 11.06.07, 10:23 nastepny bocius niezyje(((((((((((((( jak poczytalam ptasie forum,to twierdza,ze moglo zostac zarazone nicieniami- pasozyt( miejmy nadzieje,ze to pozostale bocianiatko przezyje. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko w Ustroniu 11.06.07, 10:50 no to mnie zmartwilas szkoda mi malucha,codzien je podgladam. ciekawe co bocianica z nim teraz zrobi? Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko w Chybowie 11.06.07, 11:35 zostaly cztery bociany. piatego porwal wiatr pewnie zostal wyrzucony z gniazda, przygarnal go dobry gospodarz i nadal mu imie jedyne dla bocianow "Wojtek" Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko w Chybowie 12.06.07, 10:07 slo-onko napisała: > zostaly cztery bociany. piatego porwal wiatr pewnie zostal wyrzucony z > gniazda, przygarnal go dobry gospodarz i nadal mu imie jedyne dla > bocianow "Wojtek" "Piaty bociuś nie przezył operacji amputacji nogi, w piatek było tam obraczkowanie i wtedy okazało sie ze mały miał nóżkę zaplataną w żyłke, niestety miał już martwice nogi..."-informacja z forum. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko w Przygodziach 11.06.07, 11:38 z tym drugim chyba tez nie wesolo jakis taki nieruchawy lezy a wczoraj jeszcze jadl i klekotal Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko 11.06.07, 12:02 ech,szkoda...no ale natura rzadzi swymi prawami, w Ustroniu rodzica niema lezy zo zyjace piskle... o!! trafilam na sprzatanie w gnizdzie,teraz czekac do rodzice powiedza. Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko w Ustroniu 11.06.07, 12:05 no widzialam,jak opiekunka dawala zastrzyk maluszkowi,moze uda sie go uratowac. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko w Ustroniu 11.06.07, 12:06 aha to ja widzialam tylko reke w gumowej rekawicy. niech ratuja malucha,bardzo mi ich zal Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko w Ustroniu 11.06.07, 12:12 oj szkoda,szkoda,ale badzmy dobrej mysli teraz,ze rodzice zaopiekuja sie nim i wyleczy sie z parasitow. Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko w Ustroniu 11.06.07, 12:16 biedny pisklaczek,kreci sie w kolko w gniezdzie,oby tylko nie wypadl i jak naszybciej nadlecial rodzic. dzieki im za opieke nad bociankami. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko w Ustroniu 11.06.07, 12:21 szczerze mowiac myslalam,ze nad gniazdem jest prywatna kamera,a gniazdo jest zostawione samo sobie. okazuje,ze jest pod dobra opieka i ktos nad tym czuwa. forumowicze z tego miasta kochaja te ptaki i widac po wpisach jak sie przejmuja ich losem. Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko w Ustroniu 11.06.07, 12:42 bardzo mnie cieszy to zainteresowanie losem bockow,dzieki nim mozna liczyc na ich przybywanie ,choc po jednym maluszku z kazdego gniazda to juz jest nadzieja o przetrwaniu gatunku ptasiego, ale ustresany maluszek,rodzic zaden jeszcze nie nadlecial... Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko w Ustroniu 11.06.07, 12:44 oooooooooooooooo..nadlecial juz rodzic,wiec bedzie dobrze z maluszkiem,ale sie ciesze. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko w Ustroniu 11.06.07, 13:31 wlasnie jest i mamusia. maluch zostal jedynakiem i mam nadzieje,ze przezyje. moze to skutek tego,ze tak pozno sie wyklul? img145.imageshack.us/my.php?image=cajapw1rus7.jpg Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko w Ustroniu 11.06.07, 14:40 jakies nieszczesliwe te gniazdo w Ustroniu, najpierw samotny bocian wypatrywal towaryszki. jak sie juz znalazla to zniosla cztery jaj z czego dwa obumarly.dzis zachorowal i zdechl pisklaczek,a z tym tez nie wiadomo co bedzie. ledwo zipie,pewnie tez jest zarazony. nie bylo widac ich wzrostu,dzis ma ok. 2 tygodni gdzie inne bociany w tym wieku byly podobne do ptaka. od jakiegos czasu zle wygladaly,jakies takie brudne,oblepione. mimo,ze mam skubala je po pierzu i dbala o nie to jakos nie wystarczala jej opieka,by wychowac maluchy,szkoda. zabraknie mi tego popiskiwania,skrzeczenia i klekotania malenkimi dziobkami uniesionymi w gore ponad niewielki ptaszecy tułów Odpowiedz Link
nick000 Re: Bocianowisko w Ustroniu 11.06.07, 16:47 witam w bocianim watku Dla polepszenia humoru wklejam zdjecie naszych podlaskich bocianów. Maja się, jak widać, dobrze, przynajmniej jeszcze wczoraj tak było. img390.imageshack.us/my.php?image=118gz8.jpg Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko w Ustroniu 11.06.07, 17:04 hehehe jakie fajne biale ciekawskie łebki wystaja Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko w Ustroniu 11.06.07, 17:43 zamartwiam sie o maluszka, oddycha ciezko lapiac powietrze,tak jak napisali na bocianim forum,ze to zarazenie nicieniami-pasozyty w przelyku, mysle,ze moze po medycynie sie wychowa na dorodnego bociusie. niku,no jaki sliczny obrazek bocikowy....widac ze wykluly sie duzo wczesniej. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko w Ustroniu 11.06.07, 18:01 a ja watpie na wyniki czekaja do jutra zanim ustala jakies leczenie. do jutra jest bardzo daleko,a maluch jest co raz slabszy Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko w Ustroniu 11.06.07, 18:25 tez mysle,ze chyba maluszek niewytrzyma jutra...jakos dziwnie oddycha i jest bardzo niespokojny,siedze i patrze na niego caly czas. ale zaaplikowali mu cos,widzialam,jak strzykawka w gardziel cos wciskali. Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko w Ustroniu 12.06.07, 09:08 widac,ze bocius chyba da sobie rade, wyglada dzis lepiej i probuje sobie puszek czysci.... dzieki za to akcji ratowniczej. Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko w Ustroniu 12.06.07, 09:42 no,bocius lapczywie zajada , czyli bedzie zdrowy i powinni mu nadac imie WIKTOR, bo zwyciezyl z choroba. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko w Ustroniu 12.06.07, 09:48 masz racje )))))))) mam nadzieje,ze wczorajszy dzien byl dniem przelomowym dla niego. przerazajacy to byl widok i bardzo smutny z wpisow na forum wynika,ze jest w miare ok. mam nadzieje,ze wyjdzie z choroby jesli przezyl nocke Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko w Ustroniu 12.06.07, 10:23 hej sloo, mysle,ze teraz to juz z gorki,powinien dobrze sie rozwijac, ciesze sie ogromnie z takiego przebiegu wydazen. niech zajada i rozwija sie na doroslego pieknego bociusia i powroci na drugi rok w to samo miejsce. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 12.06.07, 10:53 wiadomoscz forum o chorym maluchu: "Uzyskaliśmy informację, że młody bocian ma grzyba i w tej chwili trzeba by podjąć leczenie, które ma trwać przez około 6 tygodni. Ze względów na koszty codziennego brania podnośnika jak i możliwość płoszenia dorosłych osobników nie zamierzamy tego robić w monitorowanym gnieździe. Na tę chwilę musimy uzyskać zgodę od Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody z Katowic, na wyciągnięcie bocianka z gniazda i odwiezienie go do azylu, gdzie byłby poddany kuracji leczniczej. Jego dalsze losy, w tym rozwój, byłby publikowany w postaci zdjęć, robionych przez osobę do tego wyznaczoną." czyli na 6 tygodni maluszek opusci gniazdo,a my sie za nim zaplaczemy Odpowiedz Link
kasikk_29 Re: Bocianowisko. 12.06.07, 11:26 chyba całkiem je opuści, bo wydaje mi się, że rodzice go nie przyjmą po 6 tygodniach... Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 12.06.07, 11:41 smutny jest los bociana szczegolnie tak malego jak ten i tak umeczonego choraba Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 12.06.07, 13:09 bocianek zostal zabrany do azylu, na focie widac jak dobra pani zabierala goz gnizda. udalo mi sie zaobserwowac cala akcje ratownicza. gdy kosz wozu starzackiego zblizal sie do miejsca z gniazdem bocianica ulotnila sie z gniazda.zostal pisklak,ktory niespokojnie kwilil. wysiegnik dowiozl pania weterynarz na szczyt gniazda,ona siegnela malucha i troskliwie ulozyla w nowym malym gniazdku z sianem. kosz zjechal na dol (kamerzysta kierowal kamera i bylo widac dokladnie co dzialo sie kolejna w drodze), wysadzil pania, ktora wsiadla do osobowego auta w asyscie pana,odjechali. w tym zcasie ktos z opieki bocianow czyscil gniazdo, usuwal siano z jego srodka,wysypywal jakims srodkiem zwalczajacym grzyby,przykryl sianem,zjechal na dol. teraz czekamy az wroci mama bocianowa. zdziwi sie dlaczego gniazdo jest puste i kto porwal jej dziecko? a maluch pewnie placze z tesknoty Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 12.06.07, 13:11 akcjja ratownicza na zdjeciu: img443.imageshack.us/my.php?image=8faef1ab35f18683rz1.jpg Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko.z Ustronia 12.06.07, 21:08 ojejjjjjjjjjjjjjjjjjjj..cieszylam sie za wczesnie, czytalam forum "ratownicze" i tez lezke uronilam.... biedny bocius,niech zdrowieje..... a co z rodzicami bockowymi bedzie teraz,stoja w pustym gniezdzie( ech ptasi los jest straszny,jak dochodzi do takich tragedii( trzymam kciuki za bociusia. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko.z Ustronia 15.06.07, 15:56 był ptaszek. nie ma ptaszka(( umarl dzisiaj(( Maluszek miał na imię Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko.z Ustronia:-(( 15.06.07, 20:42 o jejjjjjjjjjjjjjjjjjjj( az mi sie lzy zakrecily w oku((((((((((((((( szkoda,Maluszka.... cczytalam tamto forum,wic ta grzybica to straszne badziewie..... powinni zerwac cale to gniazdo i nowe zbudowac. Odpowiedz Link
kendo Re: przeglad bocianich gniazd 26.06.07, 13:54 pozagladalam do nich i ladnie wszystkie rosna, te z niemien wnet z gniazda beda wyfruwac. w Ustonskim gniezdzie bociuie na noc wracaja do "domu",ciekawe czy na drugi rok przybeda w to samo miejsce. Odpowiedz Link
kendo Re: bociki w niemczech 02.07.07, 12:37 nie sledzilam ich od dawna, dzis widze,ze chyba sa tylko dwa maluchy,ktore sa juz niemal dorosle,dzioby i lapy zmieniaja sie na czerwony kolor,wnet pewnie opuszcza gniazdo. www.pfalzstorch.de/bilder/live1.html -- Nawet jeśli niebo zmęczyło się błękitem, nie gaś nigdy światła nadziei (Bob Dylan) Odpowiedz Link