nick000 13.04.07, 08:28 pozwalam sobie wkleić w tym watku, nowe linki podane przez Slo Łatwiej bedzie podpatrywać bocianie obyczaje. www.bociany.kalinski.pl/ www.bociany.edu.pl/ www.pfalzstorch.de/bilder/live1.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nick000 Re: Bocianowisko. 13.04.07, 08:35 ten link, Szefowa umiesciła na winecie forum i niech tam pozostanie. Jak widac, przedstawione w nim bociany, są najbardziej aktywne;D Możemy obstawiać zakłady, które z nich zniosą ile jaj i wychowają najwieksza liczbę młodych. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 13.04.07, 08:36 aha no tak jestem gapa,wolno mi z pewnego powodu ok,kto bedzie zbieral kase? moze ja? potem ja dobrze zainwestuje sasasasasaDD Odpowiedz Link
nick000 Re: Bocianowisko. 13.04.07, 08:38 spokojnie;D, wszelkie zyski z zakładów przeznaczymy na umeblowanie gniazda biednych niemieckich boćków;D Jakies takie niemrawe one, nieruchliwe, moze i głodne;DD Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 13.04.07, 08:39 a mnie jest szkoda z tej transmisji jakis taki smutny Nick,czy widzisz u niego w gniezdzie takie szare kulki? to nie sa chyba jajka,bo on na nich nie siada. Odpowiedz Link
nick000 Re: Bocianowisko. 13.04.07, 08:42 ano tak, widocznie potrzebna jest jemu świeża krew Najlepiej jak na momencik, podleci tam jakiś porzadny i pełen witalnych sił, polski bocian i zrobi to, co nalezy;D Odpowiedz Link
nick000 Re: Bocianowisko. 13.04.07, 08:39 a wiecie, ze żaby wcale nie sa podstawą menu bocianów? Nie gardzą one owadami, rybami i, uwaga, gryzoniami;DD Mycha, to nie było do Ciebie Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 13.04.07, 08:43 no wlasnie zdziwilam sie gdy przyuwazylam klapiacego dziobem jak pie lapiacego wlasnie chyba jakies muchy przez Chybawskiego bociana. nie byl to ani klekot,ani ziew,wiec musial lapac owady Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 13.04.07, 08:56 bocianie mamy sa bardzo troskliwe,wciaz pielegnuja jajeczka,ukladaja patyczki,podkladaja sciolke. niesamowite widowisko Odpowiedz Link
mycha Re: Bocianowisko. 13.04.07, 09:45 dzień dobry widzę, że mamy nowe reality show a w ogóle to mi się boćki i ich gniazda kojarzą niezmiennie ze starą wisią. pamiętam, jak jeździłyśmy z koleżanką na wieś, gdzie miała spadkową ziemię i nadgryzione upływem lat 2 chaty. tam można było spotkać boćki Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 13.04.07, 09:49 czesc Mycha ale teraz mas zokazje zaobserwowac je z bliska tez zawsze ogladalam wylacznie z daleka gniazda bocianie. zachwycalam sie i tym,ale obserwacja z "bliska" pochlonela mnie bez reszty Odpowiedz Link
nick000 troche wiadomości o bocianach. 13.04.07, 11:28 portalwiedzy.onet.pl/69718,haslo.html Odpowiedz Link
slo-onko Re: troche wiadomości o bocianach. 13.04.07, 11:41 o jaki fajny filmik. mogl kamerzysta wiekszy teren siegnac. bocian musi miec cos z pingwina DD Odpowiedz Link
slo-onko Re: troche wiadomości o bocianach. 13.04.07, 11:41 a nasz samotny bocian gdzies sie ulotnil,tylko cien po nim pozostal. zal mi go Odpowiedz Link
kendo Re: troche wiadomości o bocianach. 13.04.07, 13:13 witam w "bocianowie") jak mysza okreslila nowa rozrywka vistuli) wczoraj tez chcialam na jakis link bociani wejs i zawiesil sie kop totalnie,mysle,ze pozostane przy tym pierwszym winietkowym) a tak pozatem to niemal lato mamy . Odpowiedz Link
slo-onko Re: troche wiadomości o bocianach. 13.04.07, 13:30 alez Kendus w kazdym cos sie dzieje. najbardziej szkoda mi tego smutaska z gliniastego gniazdka co to pewnie teskni za jakas kobitka( Odpowiedz Link
kendo Re: troche wiadomości o bocianach. 13.04.07, 13:42 racja sloo, ale zobacz do gniazdka z vinetki,sa juz DWA JAJA 13:39godz. ) ale sie ciesze Odpowiedz Link
kendo Re: troche wiadomości o bocianach. 13.04.07, 13:44 ten "gliniasty bociek",sam jakos ,nic nie dolatuje do niego((((( moze sa w trakcie budowy gniazda i beda opuznieni z maluchami. Odpowiedz Link
slo-onko Re: troche wiadomości o bocianach. 13.04.07, 13:48 eeee jakos nie widzi mi sie,ze jakas poelciala na takiego niegostownego goscia. popatrz jakie ma brzydkie gniazdo. sam jest jakis wypierzony,chyba go inne bociany pogryzly Odpowiedz Link
slo-onko Re: troche wiadomości o bocianach. 13.04.07, 13:47 tak wiem, raniutko juz byly. To Nick byl tym szczesciarzem,ktory jako pierwszy je wypatrzyl u niemieckich bocianow tez sa dwa Odpowiedz Link
kendo Re: troche wiadomości o bocianach. 13.04.07, 13:53 ale fajna zabawa),niedawno odfrunal Pan bociek "vinetka"po zabawie...a ona popoprawiala jajka i siadla na nie. Odpowiedz Link
slo-onko ciekawostka o bocianach 13.04.07, 18:51 www.bociany.edu.pl/projekt.php?str=4#gniazdo Odpowiedz Link
slo-onko Re: ciekawostka o bocianach 13.04.07, 18:53 Gniazdo Lokalizacja: Słupy energetyczne i telefoniczne Drzewa: najchętniej wierzby, dęby, topole Dachy domów: zdecydowanie wolą strzechy niż dachy pokryte papą lub dachówką Nieczynne kominy Specjalnie pod gniazdo przygotowane słupy z platformą Inne wysokie konstrukcje, np.: ambona myśliwska Gniazdo musi być tak zlokalizowane, by nic nie przeszkadzało z nadlatywaniu. Zwykle zakładane jest na wysokości 10-20m nad ziemią. Bywają wyżej, np. na kominach fabrycznych. Bywają też niżej, na 2-3 w warunkach hodowlanych. Wyjątkami są gniazda budowane na ziemi. W Polsce zaobserwowano takie dwa: na wysepce na stawach rybnych na Opolszczyźnie i w 1996 na łąkach nad Biebrzą. Bocian najchętniej zajmuje swoje ubiegłoroczne gniazdo, w którym tylko naprawia szkody powstałe w czasie zimy. Ptaki młode, ale już dojrzałe do rozrodu, wracające pierwszy raz z Afryki po 3-5 latach, zwykle osiedlają się w pobliżu rodzinnego gniazda. Różne źródła mówią o osiedlaniu się w promieniu 25km, inne o 100km. Można przyjąć średni promień 50km od miejsca urodzenia. Gniazda użytkowane są przez wiele lat i przez wiele bocianich pokoleń. W Polsce udokumentowano gniazda stuletnie, np. na kościele w Kościerzynach w powiecie brzeskim, którego budowę odnotowano w kronice parafialnej. Zwykle nie ma dokładnych informacji o dacie założenia gniazda, ale większość służy bocianom przez kilkadziesiąt lat. Każdego roku powstają nowe gniazda, ale tylko niektóre wykorzystywane są na stałe, co dowodzi, że bociany "testują" nową lokalizację. Przy budowie nowego gniazda bocian chętnie korzysta z pomocy człowieka, tj. buduje nowe gniazdo na platformach przymocowanych na szczytach słupów energetycznych, na kołach od wozu czy na podstawach zbitych z desek i przymocowanych na szczycie dachu lub wysokim drzewie. Podstawa wypleciona chrustem przypomina bocianowi zaczątek gniazda i pobudza do dalszego wyściełania. Bociany przez cały dzień i przez cały sezon znoszą materiał do budowy. Podstawa jest z chrustu - w dziobie przynoszą gałęzie długości nawet półtora metra! Do wyścielenia wnętrza używają suchej trawy, słomy, korzonków, np. kłączy perzu. Trafiają się też szmaty, papier, folia i sznurki. Bywa, że bociany z sąsiadujących ze sobą gniazd podkradają sobie budulec. Dlatego w czasie budowy zwykle jeden z bocianów pilnuje gniazda a drugi leci po materiał. W piśmiennictwie są sprzeczne informacje co do tego, który z bocianich małżonków bardziej przykłada się do budowy gniazda. Zdaniem prof. Sokołowskiego1 przy budowie gniazda w równym stopniu pracuje samiec z samicą i mają mniej więcej równy udział w przynoszeniu budulca. Z kolei Z.Jakubiec i P.Szymoński2 podają, że gałązki znosi samiec, składa je na brzegu gniazda a samica układa je w gnieździe. Obserwacja pewnej pary wykazała, że samiec w okresie wysiadywania jaj dostarczał materiał 46 razy a po wykluciu piskląt 99 razy, natomiast samica, odpowiednio, 5 i 46 razy. Niewielkie początkowo nowe gniazda są rokrocznie powiększane przez systematycznie dokładany nowy budulec. Z czasem dochodzą do rozmiarów 1,5-2m średnicy i 2m wysokości. Gniazdo mające 4m wysokości zaobserwowano w Polsce i na Węgrzech. Ze względów bezpieczeństwa większą część tego polskiego gniazda usunięto. W Badenii-Wittenbergii na wieży kościelnej było gniazdo średnicy 180cm, wysokości 190cm i o masie ponad 2 tony. Najczęściej gniazdo jest okrągłe, w kształcie walca ale czasem jest nadbudowywane z jednej strony, gdy nie ma możliwości wylotu na wszystkie strony. Nieregularne gniazdo może z czasem się przechylić i spaść. W szczelinach każdego gniazda zagnieżdżają się małe ptaszki, jak wróble, mazurki i szpaki. Obserwowano też kawki, pliszki, strzyżyki a nawet pójdźki, pustułki i kraski. W pewnym dużym gnieździe zaobserwowano 40 par wróbli i 5 par kawek. W innym: 10 par wróbli, 5 par mazurków, parę krasek i parę pustułek Piśmiennictwo: Jan Sokołowski, Ptaki ziem polskich. PWN, Warszawa 1958 Zbigniew Jakubiec, Przemysław Szymoński, Bociany i Boćki. PTPP Pro Natura, Wrocław 2000 Jajo W Polsce zwykle w drugiej kwietnia (w Europie Zachodniej, do której bociany wracają wcześniej, jest to już w marcu) samica składa w odstępach dwudniowych 3-5 jaj. Więcej, niż 5 jest wyjątkowo – maksymalnie 7 jaj. Młode osobniki i te, które budowały nowe gniazdo, znoszą mniej jaj, czasem tylko 2. Jaja są początkowo białe, potem brązowawe z plamkami. Wielkość przeciętna 73x52mmm, większe, niż jaja kacze a mniejsze niż jaja gęsie. Przeciętna waga jaja to 110g, co stanowi około 3,4% wagi dorosłego bociana. Ilość jaj zależy też od warunków atmosferycznych i obfitości pożywienia w danym roku. Wysiadywanie jaj trwa 33-34 dni. Jajeczka są często przewracane dziobem przez rodzica, by zapewnić przewietrzenie i równomierne ogrzewanie. Oba ptaki wysiadują po równo, choć bywa, że samiec czasem nawet więcej. W nocy wysiaduje tylko samica. W czasie wysiadywania każdy z rodziców sam stara się o pożywienie dla siebie i partnerzy w gnieździe zmieniają się wielokrotnie w ciągu dni. Piśmiennictwo: Jan Sokołowski, Ptaki ziem polskich. PWN, Warszawa 1958 Zbigniew Jakubiec, Przemysław Szymoński, Bociany i Boćki. PTPP Pro Natura, Wrocław 2000 Pisklę Po 33-34 dniach wysiadywania z jaj wykluwają się pisklęta, zwykle w odstępach dwudniowych (jajeczka też były składane co 2 dni). Zwykle wydostają się ze skorupki samodzielnie, choć czasem rodzic pomaga w końcowym momencie. Po kilku godzinach otwierają oczka i próbują klekotać, choć początkowo nic nie słychać, bo mają jeszcze miękki dziób. Po wykluciu ważą 70-75g, po czterech dniach już dwa razy więcej, a 67po 7 tygodniach ważą już około 3kg. Początkowo ciało pokryte jest szarobiałym, krótkim i rzadkim puchem. Po 2 tygodniach wyrasta nowy, gruby i gęsty puch, który już nie wypada. Teraz pisklak szybko rośnie, powierzchnia skóry się powiększa i między piórkami puchowymi wyrastają pióra właściwe, które coraz bardziej przykrywają puch. Pierwsze wyrastają czarne lotki. Dziób pisklaka jest czarny, nogi ciemnoszare. Oboje rodzice jednakowo troszczą się o pisklęta. Początkowo je ogrzewają, ponieważ maluszki nie mają jeszcze zdolności regulacji temperatury. Jak jest ciepło a malcy mają już gruby puch, jeden rodzic tylko stoi przy nich na straży. W upalny dzień rodzic stoi tak, by jego cień padał na pisklęta. Młode łatwo się przegrzewają i z otwartymi dziobami zieją podobnie jak pies - jest to sposób na obniżenie temperatury ciała. W czasie deszczu, burzy czy gradobicia rodzic rozkłada skrzydła nad gniazdem i w ten sposób chroni nawet całkiem duże pisklęta. Jedzenie rodzice przynoszą w wolu i wypluwają na środek gniazda a młode same chwytają je dziobkami. Przed jedzeniem malcy klekoczą – gdyby pisklę nie klekotało, rodzic uznałby je za martwe i wyrzucił z gniazda jak martwy przedmiot. Czasem razem z jedzeniem rodzic przynosi pęk suchego perzu lub trawy, które najpierw rozkłada na środku gniazda niczym obrus i dopiero na to wypluwa pożywienie. Początkowo pokarmem są drobne i miękkie zwierzątka, jak dżdżownice, pasikoniki, z czasem jedzone kawałki są coraz większe. Karmienia, najpierw bardzo częste, stopniowo są coraz rzadsze tak, że przed wylotem z gniazda malcy tracą nawet na wadze. W wolu rodzic przynosi też wodę, którą wlewa bezpośrednio do małych dziobków. Jednorazowo może przynieść pół litra wody. W czasie upałów rodzic nie tylko poi pisklaki ale też polewa ich ciałka przyniesioną w wolu wodą. Innym sposobem ochładzania młodych jest zanurzenie się rodzica w wodzie w pobliżu gniazda i, po powrocie na gniazdo, machanie skrzydłami, by otrzepać wodę z piór na spragnione ochłody maleństwa. Obliczono, że gdyby młody bociek w czasie swojego pobytu w gnieździe spożywał tylko jeden rodzaj pokarmu, to od wyklucia do wylotu zjadłby 35-39 kg dżdżownic lub 26-28kg żab, lub 18-19kg drobnych gryzoni. To dowodzi, jak bardzo muszą napracować się bociani rodzice, by zapewnić gromadce potomstwa odpowiednią ilość pożywienia. Nawet małe pisk Odpowiedz Link
kendo Re: ciekawostka o bocianach 13.04.07, 19:00 niesamowite,ze po okresie 2-3 lat poza granicami gniazda trafiaja do niego, ilos pozywienia,rowniez zaskakujaca,nie pomyslalabym by jadly gryzonie ,a jednak,ciekawam ,jak bedzie z "naszymi vinetkowymi "bocianami. Odpowiedz Link
slo-onko Re: ciekawostka o bocianach 13.04.07, 19:11 mnie bardzo zaskoczyla troska rodzicow i zywienie ich. nie wiedzialam tez ,ze w gniezdzie potrafia zamieszkac inne ptaki. Odpowiedz Link
kendo Re: ciekawostka o bocianach 13.04.07, 19:58 pamietam z podstawowki ,byla czytanka o bocianach i wychowywaniu maluchow. fajne linki,czlek sie uczy caly czas czegos nowego, to istna przyjemnosc moc sledzic zycie bockowej rodzinki. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 13.04.07, 19:55 ja wiem,ze jestem upierdliwa,ale ja nie moge patzrec na tego samotnika,ktory wciaz wyglada za towarzystwem to jest przerazajaco smutny widok(( starsznie mi szkoda tego ptaka((( Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. 14.04.07, 12:43 moze sobie przykleka jakas duszyczke. w naturze tak jest slo,bywa czasami okrutna( a co w Przygodzicach??dalej dwa jaja?? Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. 14.04.07, 16:09 oj,szkoda,moze bocianisko skrzydlem prz ladowaniu uszkodzilo( lub wylaczyli na czas weekendu. Odpowiedz Link
nick000 Re:sa juz trzy jaja 16.04.07, 13:20 o sorry, a już myslalem, ze to ich dzisiejszy sukces, a tu sie okazuje, ze juz wczoraj sprawiły sie dobrze Slepnę na stare lata, albo jak Odpowiedz Link
nick000 Re: Bocianowisko. 16.04.07, 13:19 nasze bociany ciezko pracują, z tego co widziałem, a chyba mnie wzrok nie myli, maja już troje potencjalnego potomstwa W praktyce realizuja politykę prorodzinną i prokreacyjną Witam w bocianim watku i życzę przyjemnego dnia Odpowiedz Link
kasikk_29 Re: Bocianowisko. 16.04.07, 13:41 witam również w bocianim wątku - oglądam je cały czas fajne to jest, że można tak poznawać w sumie prawie bezpośrednio życie ptaków fajnie byłoby móc oglądać też gniazdka wróbli, czy nawet pospolitych srok widać je na co dzień, ale w sumie nie wiemy, co tam robią ) Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 16.04.07, 13:44 czesc kasikk tak to prawda,ze moznaby,a moze sa jakies kamery na inne gniazda ptakow czy zwierzat? powiem Wam,ze uwielbiam obserwowac sroki,sa sliczne. nie lubie tylko kiedy skrzecza. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 16.04.07, 13:43 zauwazylam,ze niemieckie bociany bardziej pilnuja jajek i czesniej je wysiaduja. nasze przygodzickie czesciej wygrzewaja je na slonku.poza tym chyba czuja,ze podgladaja je ludzie,chwala sie. czasem robia inwentaryzacje chowu,tak jakby byl to hurt,a nie detal;_))) aha,czesc Nick)) a wiesz,ze ta "slepota" jestz czyms zwiazana? Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. 17.04.07, 09:26 nasluchasz sie sloo u mnie sroczyn, zawsze zaczynaja skrzecczec,gdy kot sasiada skrada sie do polowania) wroble kasikku,taz mamy u sasiada pod dachem,przychodza pic wode do nas i kapac sie w piaseczku. nicku,z tym niedopatrzeniem,to mysle,ze kazdy ma podobny problem, ja tez wiele rzeczy nie widze,albo udaje,ze niewidze) Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 17.04.07, 09:58 czesc Kendo czy widzialas,ze para naszych bocianow ma juz 4 jajeczka?????????/))) Odpowiedz Link
kendo Re: juz cztery jaja?? 17.04.07, 10:06 nie zdazylam,bo zaslaniala swoim cieniem...sprobuje podpatrzec pozniej) ciekawe czy wszystkie sie wychowaja maluchy. Odpowiedz Link
slo-onko Re: juz cztery jaja?? 17.04.07, 10:10 z tego co mowil ekspert od bocianow Nick to watpliwe,choc fajnie byloby patrzec na cztery maluchy Odpowiedz Link
kendo Re: juz cztery jaja?? 17.04.07, 10:12 no wlasnie,silniejsze osobniki potrawia walczyc o przetrwanie wypychajac z gniazde te slabsze, natura ma takie prawa,musimy byc przygotowani na taki przebieg sprawy Odpowiedz Link
kendo Re: juz cztery jaja?? 17.04.07, 10:34 nareszcie zobaczylam ta czworke) oni czesto wstaja z nich,przewracaja,oby tylko nieochodzili ich( Odpowiedz Link
slo-onko Re: juz cztery jaja?? 17.04.07, 11:47 e no ja mysle,ze tak sie poki co o nie troszcza,ze do zdeptania nie dojdzie. czesto je odkrywaja,bo wygrzewaja na sloneczku . fajnie sie o nie troszcza Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 17.04.07, 12:48 a niemiecki bociek zlozyl szesc jaj. zradko sie podnosi,ale mialam okazje podpatrzec w tej chwili i dokladnie bylo widac. Odpowiedz Link
kendo Re: gniazdo młodych orła bielika 17.04.07, 18:04 milo popatrzec,cale gniazdo sie kiwa,musi porzadnie wiac w gorze, czy dobrze widze,ze sa 2 maluchy?. Odpowiedz Link
kendo Re: gniazdo młodych orła bielika 17.04.07, 18:06 kendo napisała: > milo popatrzec,cale gniazdo sie kiwa,musi porzadnie wiac w gorze, > czy dobrze widze,ze sa 2 maluchy?. dopatrzylam sie 3-rzech sztuk malych i to silniejsze chce chyba wypchnac te slabsze z gniazda( Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 17.04.07, 20:35 bociany, orzelki poszly spac, caly swiat usypia,czas na nas. zycze wszytskim dobrej nocy i do zobaczenia jutro. Odpowiedz Link
kasikk_29 Re: Bocianowisko. 18.04.07, 09:07 nie, no ja w wątku pod tytułem "środa zimowa" witać się nie będę tutaj powiem dzień dobry ) bo ta środa zimowa nie jest miłego dnia Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 18.04.07, 09:24 hej kasikk masz racje dzis moznaby wlozyc czapke,rekawice i okutac sie szalem a bylo jak na patelce o kocje czytalam jak pojde na emeryture to sobie kupie dwa koty choc po co mi dwa,skoro w glowie mam juz jednego))) Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. 18.04.07, 09:51 powiem,ze u mnie niemal zimowo( zaraz kasikku popatrze jakie srody mamy,ewentualnie cos wyciagniemy) sloo,,ja tez chyba mam juz jednego kota),ale to chyba kazdy z nas tak czasami uwaza) miejcie sobie udany dzionek. Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. z Ustronia 18.04.07, 10:38 w dalszym ciagu sama,czyzby po drodze zaginal jej partner?? slabiutko rowniez idzie jej budowa gniazda( Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. z Ustronia 18.04.07, 10:48 ja mysle,ze bociek wracajac z cieplych krajow zgubil gdzies swoja partnerke,albo miala jakis nieszczesliwy wypadek. zal mi na niego patrzec. czytalam Ustronskie forum o bocku,nikt nic nie wie dlaczego jest sam. wszyscy maja nadzieje,ze w koncu jakas bocianowa dofrunie. wg mnie jest juz za pozno,przeciez czas na mlode . on w koncu gdzies sobie odleci nie otwieram juz tej strony,bo z zalu patzrac na niego lzy cisna mi sie do oczu(( Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. z Ustronia 18.04.07, 11:12 tez tak mysle,ze po drodze cos przykrego musialo sie stac( z ciekawosci bede zagladac,jak cos nowego sie wydarzy zamelduje niezwlocznie sloo. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 18.04.07, 13:20 mama orlica znow karmila swoje mlode,przesmieszny widok. taka trojca maluchow jak na kazaniu grzecznie czekala na swoja kolej. upasione nieporadne na krotkich lapkach pierzaste stworki to maja dobrze,mama nakarmi,utuli do snu i czuja sie bezpiecznie. Odpowiedz Link
kendo Re:orlatka 18.04.07, 18:30 juz zapodalam na czolowce sloo wygladaja ,jak wanka stanka),takie grubaski) Odpowiedz Link
slo-onko Re:orlatka 18.04.07, 20:27 dziekuje sa swietne,takie puszyste ptasie bobasy strasznie pociesznie poruszaja sie na tych swoich niezgrabnych krotkich,a szerokich lapskach. dzis widzialam jak cala trojca stala pod rzad i czekala na kes jakiegos miesiwka. wiekszosc dnia przesypiaja jak to na niemowleta przystalo. teraz maja dzien,jutro znow bedziemy ich budzic a naszych bocianow bez zmian,wciaz wysiaduja. czy nadal sa cztery jaja? Odpowiedz Link
kendo Re:orlatka 18.04.07, 20:32 sloo, ale duzo czasu teraz siedze przy kompie,nawet "bursztynowy"-psiun przychodzi i chce tez zobaczyc,bo glosno kibicuje karmieniu) Odpowiedz Link
slo-onko Re:orlatka 18.04.07, 20:34 hahahaha a nie szczeka na "wrony" jak nasza? bo dla naszej kazdy ptak to "wrona" i na te nazwe bardzo reaguje Odpowiedz Link
kendo Re:orlatka i psiunki:)) 18.04.07, 20:40 powiem,ze nawet goni za nimi rownolegle,oni gora,on po polu goni za nimi,wraca z jezorem do ziemi zadowolony,ze sie wybiegal,nie popusci ptakom. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 19.04.07, 09:24 Przygoda i jej Dziedzic maja juz piec jajeczek z pisklakami))))) tylko czy wszytskie sie wykluja i beda w stanie przezyc? Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. 19.04.07, 09:30 ojej...ale pani bocianowa dzielna) piec sztuk to duzy projek rodzinny),miejmy nadzieje,ze maluchy sie niepowypychaja z gniazda i zostana wszystkie wykarmione i odleca z gniazda. witaj sloo i miej sobie cieplunio. Odpowiedz Link
kendo Re:a w Ustroniu dolecial drugi bociek 19.04.07, 09:33 i bedzie sie dzialo teraz) www.bociany.edu.pl/ Odpowiedz Link
slo-onko Re:a w Ustroniu dolecial drugi bociek 19.04.07, 09:39 Yeeeeeeeeeeeeeeeeeeeesssssssss!!!!!!!!!!!!!! huuuuuuuuuraaaaaaaaaa!!!!!!!! nareszcie bocius nie bedzie samDDDD juz sie bawia razem,czubia sie,caluja,. w koncu nasz samotny bociek bedzie szczesliwy i bedzie mial mam nadzieje rodzine )) Kendo to wspaniala wiadomosc arano byl jeszcze sam Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 19.04.07, 09:44 widac jaka jest roznica w wygladzie gniazda. musial dlugo pracowac na wyglad mieszkanka zeby zwabic połówkę Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 19.04.07, 09:47 teraz odstawiaja tance milosci, wyczyniaja przerozne umizgi,ale numer. przyjemny widok. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 19.04.07, 09:50 tu sa zdjecia jak to sie wszytsko zaczelo www.bociany.edu.pl/forum/viewtopic.php?t=143 Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. z Ustronia 19.04.07, 09:58 sloo, tez sie ciesze,i umieszczam na czolowke linka,coby szybciutko mozna bylo podgladac ich poczynania, musz nadrobic stracone chwile i szybciutko jaja skladac,coby maluchy zdazyly sie wychowac Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. z Ustronia 19.04.07, 10:09 no wlasnie w tym sek czy nie za pozno? ponoc natura dziala cuda,ale czy w kazdym wypadku? zycze im jak najlepiej:0 Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 19.04.07, 10:11 niemiecki bocianek znow przeprowadza inwentaryzacje jaj trudna sztuka policzenia jaj w ilosci dwoch Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. 19.04.07, 10:23 moze cos dzis juz zloza w gniazdko,slicznie go uwily i szybciutko. na niemieckiego niezagladam,sporadycznie tylko. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 19.04.07, 10:28 tak,widac roznice, jakie wymoszczone,sliczne. wczesniej bylo wstretne szare klepisko. kobiety jednak lubia minimum luksusu,to nie dziw ,ze sie w koncu jakas panienka polakomila na taki schludny lokalik Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. 19.04.07, 10:33 ))))))))))))))))), mysle,ze jeszcze go dopracuja i wymoszcza mchem,by mieciutko maluszki mialy Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 19.04.07, 10:34 ale i tak lepiejw yglada niz przed paroma dniami. widac sianko, ladnie ulozone galazki,a obok kwitna na bialo dzrewo. niemal jak w raju Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 19.04.07, 10:40 jak sie juz cos wykluje w ktoryms z gniazd to poprosimy o jednego amlucha,podarujemy Kasikkowi niech go sobie postawi w ogrodku,a bociek niech przyniesie jej........szzczescie Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. 19.04.07, 10:46 doprawdy,gniazdko szybko zamienilo sie w przytulna "przystan",a bedzie jeszcze lepiej za pare dni. o !,dobry pomysl z bocikiem dla kasikka,Skrzatas bedzie mial radoche tez) Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. 19.04.07, 10:58 zaraz kasikk z nami zrobi porzadek albo kontrak niankowy podpisze w razie co))))))) Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 19.04.07, 11:05 alez my jej zle nie zyczymy,a wrecz na odwrotbedzie miala jeszcze weselej niz teraz Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. 19.04.07, 11:13 oczywiscie,mamy dobre intencje,ze przy jednym wychowa sie i drugie poczekajmy ,czas pokaze co maja w planach Odpowiedz Link
slo-onko zakochany Dziedzic 19.04.07, 12:46 nieodstepuje swojej partnerki na krok. wylatuje za nia z gniazda, skubie ja w piorka, caluje ja w szyjke i jeszcz wiele przyjemnych ekscesow wyprawia. co tez ta milosc z bociana zrobila Odpowiedz Link
kendo Re: zakochany Dziedzic 19.04.07, 16:29 tak dlugo na siebie czekali,ze teraz musi nadrobic straty a link z Przygodzic niewchodzi,czyzby sie cos tam zepsulo? Odpowiedz Link
kendo Re:orleta sie pobudzily 19.04.07, 16:31 niecierpliwia sie w gniezdzie,a rodzice pewnikiem na polowaniu Odpowiedz Link
slo-onko Re:orleta sie pobudzily 19.04.07, 20:22 a mnie sie nie otwiera kamera z Norfolk i nie moge zobaczyc co robia maluchy znow sie zbiegalam, musze przystopowac,bo kiedys pogubie nogi. padajaca na twarz zegnam wszytskich zyczac spokojnej nocy. Odpowiedz Link
kendo Re:orleta sie pobudzily 20.04.07, 19:20 tez mi sie nieotwiera, moze przy ladaowaniu rodzica sie uszkodzila.( bocianiska z Ustronia zabawiaja sie miedzy budowa gniazda,ktore nabiera coraz lepszej formy, patrzec ,jak moze jutro jajo bedzie PS;..sloo, no juz nie biegaj tyle,odpocznj chwilke,ja dopiero chyba na drugi tydzien na misato sie wybiore. Odpowiedz Link
kendo Re:bocki z Ustronia 20.04.07, 19:23 obserwujac je,zauwazylam,ze pan bociek ma ciemniejsze piorka przy nasdzie dzioba schodzace na glowe. pani bocianowa jest jasniejsza piorkowo w tej czesci. Odpowiedz Link
kendo Re:niemieckie bocki 22.04.07, 20:49 maja juz dwa maluszki.... szkoda,ze strona mi sama jakos znikla....moze jutro sie uda zobaczyc wiecej Odpowiedz Link
kendo Re:niemieckie bocki 24.04.07, 10:04 www.pfalzstorch.de/bilder/live1.html ale fajne te maluszki) Odpowiedz Link
slo-onko Re:niemieckie bocki 24.04.07, 10:09 jakie amluszki????????????? to one juz sie wykluly???????? wiedzialam,wiedzialam,ze przegapie Odpowiedz Link
slo-onko Re:niemieckie bocki 24.04.07, 10:09 a moze nasze tez juz sie wykluly?widzial ktos? Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 24.04.07, 10:52 nie mam szczescia uwidziec niemieckich bociankow. przygodzickie odslonily swoich piec jaj i wyczaniaja jakies dziwne wariacje nad gniazdem. nie wiem co to oznacza taki taniecz klekotaniem obu bocianow nad jajami? czyzby czuly,ze lada chwila cos zastuka w skorupke? chybowska bocianica dla odmiany siedzi w gniezdzie od dwoch dni. skrzydla ma podobnie rozlozone jak niemiecki bociek,czyzby krylo sie pod nimi mlode ptasie zycie? Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 24.04.07, 11:40 widzialam,widzialam!!!!!!!!!!!!! niemieckie maluchy)))))))))) ale slodziutkie ojeeeja )) Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 24.04.07, 11:41 male zostaly przewietrzone,nakarmione muszkami i znow schowaly sie pod skrzydla mamy i smacznie snia ale widok przezabawny,ciekawe kiedy wykluja sie nasze? Odpowiedz Link
nick000 Re: Bocianowisko. 24.04.07, 11:44 tez widziałem! Nasze wykluja sie za ok półtora tygodnia. Zwróć uwagę na zamieszczony z lewej strony termometr. W Bornheim jest o wiele cieplej niz u naszych bocianow, a to tez ma duzy wpływ na porę wylegu młodych. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. 24.04.07, 11:47 tak sobie wlasnie pomyslalam,ze to temperatura ma duzy wplyw na to co dzieje sie w ptasich porodowkachDD chobowska mama ma wciaz otwarty dziob,chyba udlawila sie zaba)) a jej malzonek wciaz ja mizia po łebku,skubie piorka ,chyba ja bardzo kocha Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. 24.04.07, 20:34 znowu zobaczylam "niemca") jest jeszcze jedno niewyklute jajo,cczy tez to widzieliscie?? Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. 25.04.07, 09:09 maluszki sa tylko w niemieckim gniazdku, w Ustroniu dalej pusto, w Przygodzicach nic nie wyklute jeszcze,ciekawe czy wykarmi az piec maluchow. Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. niemczech 25.04.07, 10:06 juz wyklul sie trzeci bocius) pielegnuje je mamcia,okrywa siankiem, nie widzialam tatusia bocika coby z pozywieniem przyfruwal. Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. niemczech 25.04.07, 10:12 a mnie sie wydaje,ze od wczoraj sa trzy? no ale moze sie myle swietny widokmale ciekawe sa co dzieje sie w swiecie mam przykrywa ich sianowa kolderka,ale ten swiat ptaszecy jest interesujacy. ciekawe jak to jest byc bocianem? Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko. niemczech 25.04.07, 10:52 lepiej nie mysl sloo by zostac bocianem,dopiero musialabys sie nafruwac za zabietami dla rodzinki) wczoraj widzialam rano,jak trzecie jajko przwracala,musialo sie wykluc chyba pozniej w ciagu dnia, bedzie ciekawie,gdy zaczna w piorka obrastac i sie rozpychac,oby wszystkie sie wychowaly Odpowiedz Link
nick000 Re: Bocianowisko. Ciekawa stronka. 25.04.07, 12:45 bocian.polska.pl/fakty/wedrowanie/index.htm Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko. Ciekawa stronka. 25.04.07, 13:22 uffff,ale sobie poczytalam. jest duzo fajnych informacji,a jak do tej pory tak malo wiedzialam o bocianach, tzn. nic nie wiedzialam ale jak to sie mowi: czlowiek cale zycie sie uczy,a .... dalej nie dokoncze chyba zostalam bocianolubem dzieki Nick za info Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko 25.04.07, 13:26 niemowlaki bociankow podobne sa do kaczuszek. maja ogragla glowke i maly zaokraglony szary dziobek. niemiecka kamera dokladnie pokazuje cale centrum gniazda.w anszych chyba nie bedzie widac az tak dokladnie,musimy poczekac az podrosna is tana na wlasnych chudych nozkach zeby je widziec. Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko 25.04.07, 19:11 ciekawy artykol, jakos nigdy sie nad tym nie zasdtanawialam,ale sama mysl kiedys mi sie nasunela,kiedy chlop wykarczowal swoj las i ptaki zostaly bez domow,na szczescie wyprowadzil sie ,kto inny kupil i ptaszydla maja nowe domki a bocianki sa fantastyczne, moze pozniej zainstaluja kamere na maluszki. Odpowiedz Link
kendo Re: Bocianowisko u sasiada 25.04.07, 19:17 czy ja dobrze widzialam,ze miedzy trzema maluszkami jest czwatre jajo?? Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko u sasiada 25.04.07, 20:01 a mnie sie wydaje ,ze to czwarty pisklak wlasnie mialam pytac czy wszyscy widza to samo co ja? Odpowiedz Link
slo-onko Re: Bocianowisko u sasiada 25.04.07, 20:29 bociany ulozyly sie do snu. zeby ich nie obudzic oddalam sie po cichutku na plcach zyczac wszytskim dobrej nocy Odpowiedz Link