Dodaj do ulubionych

Panna i zamiłowanie do plotek

07.03.10, 14:10
Ostatnio czytałem wypowiedź Anahelli, która pisała:

Plotki to oczywiście Merkury i znak Bliźniąt.
Źródło: www.goldenline.pl/forum/astrologia-tranzyty/1526856

Rozumiem tego typu wnioskowanie, choć nie zgadza mi się to z tym, o czym pisał Tadeusz Doktór:

Panna – znak żeński, ziemny i zmienny. Podlega Merkuremu. Trzeźwość, rozsądek, metodyczność i zamiłowanie do porządku, drobiazgowość, krytykanctwo, interesowność, zamiłowanie do plotek.
Źródło: www.astrolabium.pl/astrologia/podstawy/352-znaki-zodiaku

Proszę o pomoc w rozwikłaniu tej zagadki...

Pzdr.
Obserwuj wątek
    • acrux_79 Re: Panna i zamiłowanie do plotek 07.03.10, 15:50
      Tomasz, też się nad tym zastanawiam teraz i jest mi niewygodnie, że
      nie potrafię sobie choćby udzielić odpowiedzi. Ja tej "plotkującej"
      Panny nie czuję...

      Z innej perspektywy - uważam, że 95% ludzi za dużo plotkuje, a 99%
      za dużo mówi, a jak to ładnie ujął jakiś myśliciel grecki, po to są
      dwoje uszu, by dwa razy więcej słuchać, niż mówić...

      Jeszcze się zastanawiam, co nowoczesny władca, Ceres, ma do tego....

      Pozdrawiam
      • foudre Re: Panna i zamiłowanie do plotek 07.03.10, 16:02
        Nie zgadzam się, że Panny lubią plotki. Plotkowanie jest czynnością
        kompletnie NIEPOŻYTECZNĄ, a jako taka nie jest czynnością
        wartościową dla Panny. Już prędzej wskazałabym Ryby smile
        • tymoness Re: Panna i zamiłowanie do plotek 07.03.10, 16:31
          Witam wszystkich smile

          Ja na to spojrzałbym tak: Panny nie lubią plotek jako żródła
          niesprawdzonej i niepewnej informacji, gdyż dla Panien jest nie do
          przyjęcia opieranie swego widzenia świata na czymś tak
          niewiarygodnym jak plotka. Nie przekazują dalej takiej plotki, a
          jeśli już to tylko precyzyjnie i z zastrzeżeniem, że to tylko
          plotka.

          Natomiast może być tak, że Panny chętnie słuchają plotek, aby ich
          analityczny umysł wyłowił co w niej jest prawdziwe, co
          prawdopodobne, a co niewiarygodne. I w tym kontekście "zamiłowanie
          do plotek", o którym pisał Tadeusz Doktór, jako np. zamiłowanie do
          poznawania mechanizmów działania plotki, może Panny interesować smile

          Pozdrawiam serdecznie smile

          T.
          • tomasz.stapor Re: Panna i zamiłowanie do plotek 07.03.10, 16:36
            A jeżeli byśmy to ugryźli inaczej? Panna to Merkury, ale też drobiazgowość, czyli zainteresowanie szczegółami z czyjegoś życia, co ktoś je, z kim ostatnio sypiał, co dokładnie w zaciszu domowym robił?

            Pzdr.
        • lileo Re: Panna i zamiłowanie do plotek 07.03.10, 16:53
          foudre napisała:

          > Nie zgadzam się, że Panny lubią plotki. Plotkowanie jest czynnością
          > kompletnie NIEPOŻYTECZNĄ, a jako taka nie jest czynnością
          > wartościową dla Panny.
          Zależy,jak na to spojrzećsmile Krytyczne oplotkowanie kogoś przynosi ludziom poprawę samooceny,a u Panny często bywa ona nadwątlona przez ciągłą samokrytykę...Trudno to nazwać 'pożytkiem',ale swój praktyczny efekt ma.Chociażby chwilowy.A tak serio,to zależy od Panny.Znam takie,które nie plotkują,bo się tym brzydzą i takie które plotkują namiętnie,wgniatając bliźnich w szpary podłogi.Oraz takie,które formalnie się brzydzą,a swoje robiąbig_grin
      • acrux_79 Re: Panna i zamiłowanie do plotek 08.03.10, 11:16
        W tym momencie i Merkury i Ceres. Może zostanie dwóch władców jak w
        trzech ostatnich znakach zodiaku, może Merkury zostanie
        zdetronizowany, albo Ceres i jej rola pomniejszona. Zobaczymy....
        • acrux_79 Re: Panna i zamiłowanie do plotek 08.03.10, 11:16
          Bzdury piszę, nie w trzech ostatnich znakach, tylko w dwóch +
          Skorpion.
          • tomasz.stapor Pluton jako władca Barana 09.03.10, 00:46
            acrux_79 napisał:
            > Bzdury piszę, nie w trzech ostatnich znakach, tylko w dwóch +
            > Skorpion.


            Słyszałeś o takich szkołach, które przyporządkowując planety Urana do Wodnika, Neptuna do Ryb poszły z rozpędu i przyporządkowały Plutona do Barana?

            To chyba jakaś rosyjska szkoła była, teraz nie pamiętam...

            Pzdr.
    • black_halo Re: Panna i zamiłowanie do plotek 07.03.10, 16:20
      Ja lubie plotki a panne mam DSC ale plotki ktore lubie to czytanie
      pudelka big_grin Ogolnie same plotkowanie o znajomych jakos mnie nie
      podnieca.

      Zdaje sie, ze to domena mlodszego wieku, takie mniej wiecej do 16 lat
      kiedy siedzi sie z kolezankami i plotkuje o tych nieobecnych, kto z kim
      "chodzi", kto komu sie podoba itd. Wyroslam juz z tego wink
    • tomasz.stapor Re: Panna i zamiłowanie do plotek 07.03.10, 16:34
      Musimy pamiętać, że Tadeusz Doktór nie był astrologiem, więc on o tym pewnie nie pisał na podstawie wnioskowania na bazie reguł astrologicznych, które doprowadzają nas do innych wniosków. Wydaje mi się, że on to musiał znaleźć w jakimś źródle. No i teraz powstaje następne pytanie, kto tak napisał i dlaczego, jak to uargumentował?

      To może być jakiś chochlik drukarski, taką ewentualność też trzeba wziąć pod uwagę. Sprawdziłem jeszcze raz w książce Spotkania z Astrologią. Na stronie 24 jest napisane: Panna – zamiłowanie do plotek.

      Pzdr.
      • foudre Re: Panna i zamiłowanie do plotek 07.03.10, 17:39
        Wszyscy lubimy plotkować, stąd choćby pudelki i im podobne są takie
        popularne. Wszyscy szukamy przecież informacjiwink o innych ludziach.
        Jednak takie brzydkie plotkowanie (obmawianie) połączyłabym z silnym
        i zarazem uszkodzonym Merkurym (często w Rybach). Przykłady, które
        przychodzą mi na myśl: Merkury w Rybach na MC w kwadraturze z
        Księżycem, Merkury w Wodniku na Ascendencie przy kompletnym braku
        innych aspektów do Merkurego. Aha, kilka osób, które znam, z
        koniunkcją Merkurego z Saturnem, są kompletnie pozbawione chęci
        plotkowania. Ale może to przypadek.
        • tina544 Re: Panna i zamiłowanie do plotek 07.03.10, 18:19
          Czasem naprawde trudno dociec, gdzie pewne rzucajace się w oczy
          cechy czlowieka uwidaczniają sie w radiksie. Znam osobę z tak silną
          potrzebą plotkowania i intrygowania, że po pewnym czasie wszyscy
          znajomi zaczęli jej unikać. Jej ulubionym zajeciem jest informowanie
          rozmówcy, co niemiłego usłyszała ostatnio na jego temat od innych
          osób. W radiksie ma między innymi wielki trygon Merkurego i
          Wenus/koniunkcja/ z Jowiszem i Plutonem /?/. Oraz trygon Słońca i
          Saturna. Księżyc w Pannie. Niepohamowaną skłonnośc do intryg mozna
          by przypisać chyba słabo /ale nie źle/ aspektowanemu Marsowi w
          Rybach i kwadraturze Merkurego do Neptuna. Cały czas jednak wydaje
          mi się, że to mało jak na tak wyraźne cechy.
    • tomasz.stapor Doktór o Bliźniętach / znak męski i żeński 07.03.10, 19:36
      Doktór o Bliźniętach pisze tak:

      Bliźnięta – znak męski, powietrzny i zmienny. Włada nim Merkury. Zdolności i zamiłowania intelektualne, wrażliwość, dobra wymowa, poczucie humoru, zmienność, drażliwość, sarkazm.

      ***

      Zastanawiam się nad tym, jaki wpływ na stwierdzenie o zamiłowaniu do plotek u Panien ma fakt, że Panna jest znakiem żeńskim. To tak jakby Merkury w Bliźniętach produkował informacje a Merkury w Pannie je przyswajał. Może tutaj jest jakieś wyjście z tej niezgodności, którą tu omawiamy.

      Pzdr.
      • foudre Re: Doktór o Bliźniętach / znak męski i żeński 07.03.10, 23:33
        ale to by oznaczało, że Bliźnięta tworzą plotki, a Panny tylko ich
        słuchają wink
        • nuvvo a panna to nie ceres? 08.03.10, 10:57
          nie wiem kto to jest doktór, ale takie ogolniki a temat znakow
          zodiaku, redagowane trzy dekady temu, wlozylabym miedzy bajki.
          • tomasz.stapor Re: a panna to nie ceres? 08.03.10, 12:30
            nuvvo napisała:
            > nie wiem kto to jest doktór, ale takie ogolniki a temat znakow
            > zodiaku, redagowane trzy dekady temu, wlozylabym miedzy bajki.

            Oj, nie, nie, proszę, nie tak. Bo idąc tym tropem będziemy musieli
            odłożyć między bajki pisma Lilliego, który na temat osób z silnym
            Księżycem pisał tak:

            "Oznacza osobę o opanowanym sposobie bycia, łagodną i delikatną,
            kochającą uczciwość i pomysłowość, lubiącą nowości, o naturalnej
            skłonności do zmiany miejsca zamieszkania, niestałą, żyjącą chwilą
            obecną, nieśmiałą, rozrzutną i lękliwą, kochającą spokój, lubiącą
            życie wolne od trosk; jako rzemieślnik, może nauczyć się wielu
            zawodów i zajmować się wieloma rzeczami."


            Innymi słowy: nie jest dla mnie dobrym argumentem to, że ktoś coś
            pisał 3 dekady temu i w związku z tym można to włożyć między bajki.
            A tym bardziej nie zgodzę się z tym, że to, co pisał Tadeusz Doktór,
            można włożyć między bajki. Gdy go poznałem był pracownikiem
            Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych na UW. Myślę, że jego książka
            pt. Spotkania z astrologią, to bardzo cenna książka i że kawał
            dobrej roboty zrobił pisząc ją.

            Pzdr.
            • nuvvo Re: a panna to nie ceres? 08.03.10, 16:02
              tomasz.stapor napisał:

              "Rozumiem tego typu wnioskowanie, choć nie zgadza mi się to z tym, o
              czym pisał Tadeusz Doktór:

              Panna – znak żeński, ziemny i zmienny. Podlega Merkuremu. Trzeźwość,
              rozsądek, metodyczność i zamiłowanie do porządku, drobiazgowość,
              krytykanctwo, interesowność, zamiłowanie do plotek.
              Źródło: www.astrolabium.pl/astrologia/podstawy/352-znaki-zodiaku

              Proszę o pomoc w rozwikłaniu tej zagadki... "

              wkladam miedzy bajki to, zeby zamilowanie do plotek stanowilo
              nadrzedna ceche znaku panny.
              sam cytowany przez ciebie doktór wymienia inne, wazniejsze elementy
              kojarzone ze znakiem. moze nie do konca rozwinal tej mysli, moze
              chodzi o sluchanie plotek w ktorych zajdzie sie ziarno prawdy

              Z kazdym znakiem wiaza sie jakies nizsze i wyzsze poziomy.

              co sie zas tyczy pudelka, to fakt ze uciera nosa wielu samozwanczym
              i beztalentnym "gwiazdom"
              to juz nie plotka - to prostu krytyka.

              panna w mediach to rowniez program "magiel towarzyski"
              jako panna bardzo ten program lubie. szkoda ze tu gdzie mieszkam
              zadna redkacja telewizyjna jeszcze takiego programu nie stworzyla, a
              byloby o czym! (wlochy)
              Ale ten program nie opiera sie na plotkach.
              • juja05 Re: a panna to nie ceres? 08.03.10, 17:13
                Plotka z definicji niekoniecznie ogranicza się tylko do rozpowszechniania
                fałszywych, niesprawdzonych informacji- chociaż wymieniony przez ciebie przykład
                pudelka akurat idealnie się w to wpisuje.
                Jest też szersza definicja plotki:

                "W naukach społecznych plotkowanie jest definiowane jako:

                1. aktywność przyjemna sama w sobie, gadanie dla samego gadania
                2. negatywne, złośliwe, płytkie obmawianie nieobecnych osób,
                3. wymiana oceniających informacji o nieobecnej osobie
                4. proces wymiany informacji o nieobecnych osobach o zabarwieniu oceniającym,
                pomiędzy bliskimi sobie osobami".
                i tutaj " Magiel towarzyski" jest sztandarowym przykładem plotkarskiego programu.

                Polecam też szerzej poczytać o znaczeniu i funkcjach plotki i od razu będzie
                jasne, dlaczego pan Doktor wymienił tę cechę przy znaku Panny.
                pl.wikipedia.org/wiki/Plotka
                • nuvvo Re: a panna to nie ceres? 08.03.10, 17:27
                  idąc tropem definicji z wikipedii wiekszosc progamow tv mozna
                  zakwalifikowac do plotkarskich. nie tylko magiel
                  • juja05 Re: a panna to nie ceres? 08.03.10, 18:24
                    Większość chyba nie, ale kilka jeszcze programów by się znalazło. Nie jestem
                    ekspertem od programów tv, ale magiel z pewnością jest jednym z najbardziej
                    plotkarskich. W innych programach może punkt ciężkości być skierowany gdzie
                    indziej,a ploteczka może być jakimś smaczkiem bądź służyć czemuś innemu,a nie
                    tylko obrabianiu tyłka bliźnim.
              • black_halo Re: a panna to nie ceres? 08.03.10, 20:19
                Ja tez ten program uwielbiam a w pannie mam tylko DSC. Moja kuzynka
                jest panna i prawde powiedziawszy to ze wszystkich ludzi, ktorych
                znam ona plotkuje najmniej na swiecie. Za to ma inna silna ceche
                panien - pedantyzm. POdobno jak wyjechala na studia to przed
                imprezami skladala sobie na lozku pizame i nigdy przenigdy chocby nie
                wiem jak pijana nie szla spac bez zmycia makijazu (moga sie zrobic
                zmarszczki) i umycia zebow (rano bedzie miala brzydki oddech) oraz
                bez prysznica (nie pojdzie spac brudna) a takze wtarcia w siebie
                odpowiedniej ilosci balsamow (coby bylo gdyby rano ja ktos zobaczyl z
                niewypielegnowana skora) oraz racjonalnego wypica szklanki wody z
                dwiema lyzkami miodu co zapobiega przykrym skutkom picia w ndmiarze.
                To uslyszalam od jej siostry. I moze ten DSC u mnie nie jest taki
                slaby ale przez cale studia zadna sila nie mogla mnie zmusic do
                pojcia spac bez prysznica po imprezie. Nawet jesli wypilam wiecej niz
                moglam big_grin
        • tomasz.stapor Re: Doktór o Bliźniętach / znak męski i żeński 08.03.10, 12:25
          foudre napisała:
          > ale to by oznaczało, że Bliźnięta tworzą plotki, a Panny tylko ich
          > słuchają wink

          Tak, trochę to w tę stronę wczoraj poszło. Ale kombinujmy dalej, kombinujmy, przynajmniej mi to spokoju nie daje...

          Pzdr.
          • tina544 Re: Doktór o Bliźniętach / znak męski i żeński 08.03.10, 17:09

            Przejrzałam literature nowsza i starsza a nawet bardzo
            stara /Prengel i Muskietorz/ i jest 3 :1 dla Panien. Tzn. tylko raz
            spotkałam sie z przypisywaniem Pannom plotkarstwa, natomiast
            Bliźniętom owszem. Wszedzie jednak podkresla się, że Panna jest
            bardzo krytyczna, zarówno wobec innych jak i wobec siebie. Więc może
            Panna krytykuje / bo uważa, że musi/ a gadatliwe Bliźnięta
            niefrasobliwie dzielą się wszystkim. co wiedzą o innych. jeszcze to
            ubarwiając i to jest prawdziwe plotkarstwo smile
        • anahella Re: Doktór o Bliźniętach / znak męski i żeński 08.03.10, 19:36
          foudre napisała:

          > ale to by oznaczało, że Bliźnięta tworzą plotki, a Panny tylko ich
          > słuchają wink

          I analizuują.
          • acrux_79 Błogosławione plotki 08.03.10, 20:31
            Ja bym w czambuł nie potępiał plotkarstwa, nie lubię go, a zapewne
            nieświadomie uprawiam.

            "Plotki dziennikarskie" są bardzo trudne do okiełznania zarówno dla
            mafijno - brudnych powiązań ( kwinkunks do Skorpiona ), jak też dla
            władzy i złych autrytetów ( kwinkunks do Koziorożca ). Wiele
            totalitaryzmów, tyranii i umoczonych klanów padło
            poprzez "błogosławieństwo" plotek.

            Jak zwykle wszystko zależy od kontekstu...
      • aarvedui Re: Doktór o Bliźniętach / znak męski i żeński 09.03.10, 03:13
        tomasz.stapor napisał:

        > Doktór o Bliźniętach pisze tak:
        >
        > Bliźnięta – znak męski, powietrzny i zmienny. Włada nim Merkury. Zdoln
        > ości i zamiłowania intelektualne, wrażliwość, dobra wymowa, poczucie humoru, zm
        > ienność, drażliwość, sarkazm.

        >
        > ***
        >
        > Zastanawiam się nad tym, jaki wpływ na stwierdzenie o zamiłowaniu do plotek u P
        > anien ma fakt, że Panna jest znakiem żeńskim. To tak jakby Merkury w Bliźniętac
        > h produkował informacje a Merkury w Pannie je przyswajał. Może tutaj jest jakie
        > ś wyjście z tej niezgodności, którą tu omawiamy.

        plotkowanie chyba nie ma jednak nic wspólnego z tym czy znak jest żeński czy męski.
        zresztą - sam merkury nie jest ani męski ani żeński.

        po drugie - czym jest plotkowanie? to chyba dość ogólne pojęcie, zależne od
        przypadku, zupełnie jak sama astrologia - zależy od kontekstu.

        jeśli rozróżniać poprzez męskość-kobiecość, to merkury w bliźniętach jest
        ekspansywny i męski - czyli plotki to wiadomości, wiedza, aktywność "pozytywna".
        "negatywizm" panny rozumiany jako "słuchanie plotek" to nietrafne uproszczenie.
        merkury w pannie to przede wszystkim krytycyzm intelektualny. można to odnieść w
        mandali także jako dążenie i opozycja do idealnego i magicznego świata ryb.
        więc "plotkowanie" w pannie to po prostu sposób na wyrażanie krytycznej i
        analitycznej energii merkurego.
        czyż jest coś mniej "plotkarskiego" niż krytyka czyjejś fryzury, stroju,
        zachowania, etc ?
        krytyka&plotki to odnoszenie do ideału krytycznej zdolności merkurego w pannie.
        plotki&rozsiewanie informacji to odnoszenie do jowiszowej całości bliźniaczej
        zdolności merkurego do przyswajania i przekazywania informacji.
        czyli, jak w całej astrologii - przede wszystkim liczy się kontekst.
    • acrux_79 Tomasz - aforystycznie może ? 08.03.10, 18:16
      Podobno Wodniki lubią aforyzmy i przeskakują kwantowo myśli.
      Niektórzy to lubią, inni nie. Może to poniżej coś Ci da:

      1) Wersja pierwsza - Pytanie: "a słyszałeś o X-ie, co się z nim
      dzieje, dlaczego stracił tą pracę ?"
      Jak mógłby odpowiedzieć archetypowy Baran, Byk, ... ? Z
      przymrużeniem oka, bo nie mam czasu by "racjonalnie analizować" (
      ukłony w stronę Twojego Merkurego w aspekcie z Saturnem )


      "PLOTKI" - wersja męska, uproszczona, na wysokim poziomie abstrakcji
      dla wytrwałych ( "slogany zyciowe" ). " DLACZEGO X STRACIŁ PRACĘ? "

      Baran: a wiesz, X zrobił trochę rzeczy ostatnio, ale dupa z niego
      tak właściwie jest, jest za leniwy, zrobił by coś w końcu, ja bym go
      po prostu walnął w głowę i klepki przestawił, to może by wreszcie
      się ruszył. W sumie dobrze, że go zwolnili.

      Byk: eee, mówiłem, żeby to ogarnął w końcu, bo do niczego nie
      dojdzie, nie wie co w życiu dobre.

      Bliźnięta: wiesz, rozmawiałem ostatnio z Y-kiem na temat X-a, to
      myślę, że X mógłby pójść tam, załatwić to, a zresztą może jutro się
      poznacie

      Rak: myślę, że X bardzo to wszystko przeżywa

      Lew: chciałem mu pomóc, ale on wiesz, dupa, nie wie co robić i nie
      słucha innych

      Panna: ma to, na co sobie zasłużył, widziałeś jak to wszystko
      traktował, jak robił zupełnie niepotrzebne rzeczy. Tam nie wypełnił
      tego zadania, tutaj nie zauważył tego, nic dziwnego że dobrali mu
      się do tyłka.

      Waga: no tak, ostrzegałem go, powiedziałem, co mówią o nim inni, a
      on nie chcial współpracować

      Skorpion: no widzisz, bo Ty nie wiesz wszystkiego, prawdę
      powiedziawszy, on miał zupełnie inne cele, a tak naprawdę, to nie
      był świadomy tego, że ktoś już pod nim kopie dołki i może go wrobić

      Strzelec: jak się tak zamknął w sobie, nie wychodził z inicjatywą do
      ludzi, nie chciał się rozwijać, to niestety, ale takie jest życie.
      Owszem, szkoda że go to spotkało, ale myślę, że to będzie ważna
      lekcja i na pewno niedługo znajdzie sobie pracę, głupi nie jest.

      Koziorożec: to jest człowiek nieodpowiedzialny, jeżeli się
      zachowywał, jak się zachowywał, to sobie zasłużył

      Wodnik: szczerze powiedziawszy to już dawno to czułem, zobacz, jak
      to było u mnie, zupełnie taka sama sytuacja, a później gdybyś
      jeszcze porównał sytuację Z i wyobraził sobie, że z nim może się
      stać to samo ( ... )

      Ryby: i co on teraz zrobi, szkoda człowieka, ja to czułem, ale nie
      ostrzegłem, bo nie chciałem go niepokoić, a może źle zrobiłem ?

      --------------------------------
      No dobra, trochę się "pobawiłem" by oczyścić umysł, ale pewne rzeczy
      nieco się wyklarowały.
      Myslę, że Panna "plotkuje" poprzez to, że nie ma skrupułów moralnych
      w wypunktowywaniu pewnych rzeczy. Ziemia bywa po prostu okrutna.
      Wiem to sam na własnym przykładzie, co nieco oswojonym. ( *wybacz
      mój wodnikowy ekshibicjonizm, to typowe dla mnie i już nie mam
      ochoty takiego typa jak ja uciszać, bo tracę siły.... ). Po prostu
      widzisz i - ciach ! Okrucieństwo analitycznej ziemii miesza się z
      jakąś zdolnością percepcji. Stąd też może dla wielu to bezuczuciowe
      stwierdzenie, zwane potocznie "kolokwializmem naukowym" może
      wywoływać złe emocje.

      Ryby nie "plotkują", one są wewnątrz plotki jako wydarzenia. One się
      wydarzają i jednocześnie coś jakby nie zauważały granicę między
      oceną a uczuciem. Dlatego, niestety, -stety, rzadko powierzam swoje
      tajemnice Rybom, ponieważ łatwe są "chwyty" żeby one te tajemnice
      wydały.
      Panna zas "plotkuje" w tym sensie, że dość łatwo wysnuwa wnioski
      dotyczące wydarzenia, jednocześnie wychodząc z niego i stojąc z
      boku. To po prostu komplementarna zasada opozycji ( ... znów się
      bajkopisarz włączył... )


      Baran - uderza, Waga - uderzenie bardziej czuje i chroni się przed
      ciosami
      Byk - smakuje, Skorpion - czuje, jak to jest być zjadanym i ucieka
      przed tym zjedzeniem ( psychicznie, nie fizycznie... )
      Bliźnięta - mówią, Strzelec - wie, co to znaczy "być mówioną" wiedzą
      Rak - czuje, Koziorożec - wie, co to znaczy czuć i chroni się przed
      odczuwaniem
      Lew - czuje, że żyje; Wodnik - teoretyk do spraw, w których może
      nawet nie uczestniczyć, ale intuicję skubany ma
      Panna - czuje, że myśli; Ryby - wiedzą, co to znaczy "być w myślach"
      kogoś, ale boją się o tym mówić, ale jak powiedzą, to powiedzą
      więcej niż Panna

      Wybacz za wysoki poziom abstrakcji, traktuję to jako mały trening
      wyobraźni intelektualnej, napisałem to w pół godziny. Jeśli choć
      jedno zdanie Ci coś dało, to się cieszę.

      I pozdrawiam oczywiście !
      • acrux_79 Re: Tomasz - aforystycznie może ? 08.03.10, 18:29
        Jeśli by przyjąć, że Panna jest "okrutna" w szybkim mówieniu
        usterek, to naturalna kolej rzeczy to "oburzenie" wielu znaków

        Będąca w opozycji Ryba nie zniesie współczucia i braku miłości

        Będące w kwadraturze Bliźnięta ( sic! ) powiedzą, że Panna zbyt
        pochopnie wyciągnęła wnioski ( hmm... ale w podtekście nie zdadzą
        sobie sprawy, że wnioski Panny i wnioski Bliźniat to zupełnie inne
        źródła: w ziemii i w powietrzu )

        Także Strzelec uzna, że Panna nie wniosła nic dobrego, tylko
        skrytykowała ...


        Ja bym nawet postawił ryzykowną tezę, że Panna jest anty-plotkarska,
        bo plotka kojarzy się z czymś bezwartościowym. A Panna wrzuca jednak
        do plotki jakiś czynnik pragmatyczny, jakąś surową naukę.
        Tak samo będący w trygonie Koziorożec jest surowy, ale tajemnicę
        zachować potrafi.

        Dlatego myślę, że z całego kwadratu znaków zmiennych Panna najmniej
        plotkuje. A jak jeszcze pomyślę, o Ceres, to..... odpowiedzialność i
        pokuta za głupoty intelektu, albo niehigieniczność zycia (
        Persefona/Prozerpina jako lecący za kwiatkiem Byk, który dostaje się
        we władzę Skorpiona/Hadesa ), uważam za zdrowy objaw. Choć, okrutny,
        okrutny w pewnym sensie.

        To okrucieństwo, dostrzeżone w porę, pozwala analitycznej "nauce" i
        czującemu człowiekowi podać sobie ręce.

        Pozdrawiam
        Posiadacz Księżyca w Pannie
        • tomasz.stapor Re: Tomasz - aforystycznie może? 09.03.10, 00:59
          Acrux, dzięki za odpowiedź i zaangażowanie. Spodobał mi się
          szczególnie ten fragment, że znasz sposoby, na złamanie Ryb i
          wyciągnięcie z nich tajemnicy.

          smile

          Pzdr
          • acrux_79 Re: Tomasz - aforystycznie może? 09.03.10, 01:19
            Jednym ze "sposobów" jest handel ( transakcja psychologiczna - trygon do 8 domu
            ) tajemnicami, polegający na tym, że "udajemy że coś wiemy" ( mgła 12 domu ), a
            w zamian chcemy otrzymać "tajemnicę o kimś".

            Spójrz na alegorie chrześcijańskie - Bóg oferuje tajemnicę zbawienia, ale wymaga
            spowiedzi. Powiada, że wie wszystko, ale nie widać tego na oczy. Co najwyżej
            oczy duszy, ale nie oczy takiej np "Panny".

            Drugim ze "sposobów" jest spowiadanie się z czegoś w kontekście umiejscowienia
            się samemu w tajemnicy. Np. nie wiedząc o czymś, mówimy, że mocno cierpimy albo
            dostajemy od życia w danej sytuacji, gdy jednocześnie dajemy sygnał, by nasz
            rozmówca wszedł w nasze jezioro, naszą otchłań.

            Ja bardzo często dawałem się złapać Neptunowi, jest on doprawdy uwodzicielski,
            ale niczym syrena znosi w wyspę pułapkę i potrafi zmienić gromadę zmierzającą po
            złote runo w wieprze wink

            Bardzo łatwo wpaść w pułapkę manipulowania kimś, ale jeszcze fajniejsza jest
            zabawa z własnymi Demonami. To trochę praca "torreadora", nie wiesz, kiedy byk
            Cię dopadnie. A Byk zodiakalny, w opozycji, mocny i silny, może Skorpiona
            zgnieść i oddać we władania wenusjańskich grzeszków wink

            Pozdrawiam
            Poeta, co lubi sobie popisać
    • anahella Re: Panna i zamiłowanie do plotek 08.03.10, 18:39
      Tomek, jak cytujesz, to cytuj całość, nie każdemu będzie chciało się klikać w
      moje wypowiedzi po innych forach, bo znowu wyjdzie na to, że miałeś na myśli coś
      innego niż wygląda.

      Na wszelki wypadek składam dementi: nie, nie twierdzę, że wystarczy obsada znaku
      Bliźniąt by plotkować. Twierdzę, że najpierw trzeba zrozumieć pojęcie plotki, a
      potem szukać jej w horoskopie. Najwredniejsza plotkara jaką znam ma ten znak
      pusty. Nie ma tam nic z podstawowych elementów horoskopu: ani planet, ani osi,
      ani nawet - z drugorzędnych obiektów - ani Chirona, Lilith czy innej Ceres.

      Moją myśl na temat plotek, jak ja to widzę, rozwinęłam na tamtym forum. Ten
      cytat jest wyrwany z dyskusji i spłyca temat.

      Plotka o energii Panny ma inne znaczenie niż plotka o energii Bliźniąt.
    • anahella Buchahhahahah 08.03.10, 19:44
      Temat o plotkach narodził plotkę.

      Ktoś przeczytał, że podejrzewam Bliźnięta o szczególne zamiłowanie do plotek,
      komuś to powtórzył, ten drugi ktoś się obraził i właśnie trzeci ktoś mi o tym
      doniósł. tongue_out

      Brawo! Tak się rodzą plotki.
      • acrux_79 Re: Buchahhahahah 08.03.10, 20:26
        anahella napisała:

        > Temat o plotkach narodził plotkę.
        >
        > Ktoś przeczytał, że podejrzewam Bliźnięta o szczególne zamiłowanie
        do plotek,
        > komuś to powtórzył, ten drugi ktoś się obraził i właśnie trzeci
        ktoś mi o tym
        > doniósł. tongue_out
        >
        > Brawo! Tak się rodzą plotki.
        >

        smile. I jakoś mi przez myśl nie przychodzi, że Panna "powtarza".
        Panna syntetyzuje. Dobre syntetyzowanie prowadzi do dobrych wniosków
        i niszczy zarówno plotki ( Bliźnięta ) jak i "teorie" fałszywe (
        Strzelec ).

        Mówimy oczywiście o archetypach.

        Pozdrawiam smile
        Posiadacz czterech planet w III domu, Merkurego na IC.
        • tymoness Re: Buchahhahahah 08.03.10, 21:59
          Panna rozbudziła emocje... Panna nie plotkuje ale wzbudza emocje smile

          Świetnie wszyscy piszecie.

          Pozdrawiam serdecznie

          T.
    • bindu Re: Panna i zamiłowanie do plotek 09.03.10, 00:55
      ee no, bez przesady. niektorzy lubia po prostu wymienic sie informacjami mniej
      lub bardziej szczegolowymi, porownac i skorygowac posiadana wiedze o kims,
      wlasnie po to coby wlasnie takich plotek uniknacsmile

      bundu
      wlascicielka Slonca/Urana/Plutona/Merkurego w Pannie.
    • tomasz.stapor To chyba Walter jest autorem tego stwierdzenia 09.03.10, 01:15
      Jeszcze raz wróciłem do książki Doktóra i przejrzałem przypisy. Przed wymienieniem opisów znaków pisze tak:

      Przykładem takiej klasyfikacji zjawisk psychicznych za pomocą znaków jest przedstawiona niżej typologia charakterów, którą podajemy w nieco skróconej i uwspółcześnionej postaci. (przypis 1)

      (tutaj idą opisy 12. znaków zodiaku)

      Przypis 1: R. M. Walter: Zarys typologii astrologicznej. Tekst referatu wygłoszonego na posiedzeniu Sekcji Psychologii Przednaukowej w ramach seminarium "Koncepcja człowieka w psychologii humanistycznej". IFiS PAN, dn. 22.XII.1977, maszynopis s. 3.

      ***

      Czyli istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że on to wziął od Waltera. Ale przecież Walter (pl.wikipedia.org/wiki/Robert_Walter) był astrologiem, więc raczej się nie mógł pomylić, bo najprawdopodobniej używał tego samego aparatu znaczeniowo-pojęciowego co my...

      Ciekawe, ciekawe, jak jeszcze na coś wpadnę, to poinformuję...

      Pzdr.
    • tomasz.stapor Astrologus o Pannie 09.03.10, 01:34
      W 1984 roku nakładem wydawnictwa Iskry ukazała się seria 12 książeczek na temat każdego znaku zodiaku. W książeczce na temat Panny znalazłem przed chwilą:

      ***

      Myślisz, Panno, szybko, jasno i logicznie, a przy tym masz niezwykły dar przekonywania ludzi o słuszności twego zdania. Przejawiasz także niepospolitą zdolność krytycznej oceny zjawisk, jakie zachodzą w najbliższym otoczeniu, jak również ludzi, którzy to otoczenie tworzą.

      Uważaj jednak, ponieważ wszystkie pozytywne cechy charakteru Panny mogą przekształcić się w negatywne. Tak na przykład wrodzony krytycyzm może zmienić się w krytykanctwo i apodyktyczność, a inteligencja i umiejętność kojarzenia faktów – w przebiegłość, plotkarstwo i cwaniactwo.


      ***

      Ciekawe, ciekawe...
    • tomasz.stapor Czy plotka jest kobietą? 09.03.10, 02:37
      I jeszcze ciekawostka, którą znalazłem w Wikipedii:

      ***

      Językowe analizy plotki często sprowadzają się do skojarzeń: plotka-kobieta (mimo że plotkarstwo i radość z denuncjacji jest zjawiskiem powszechnym dla obu płci). Angielskie słowo gossip, czyli plotka, wywodzi się ze staroangielskiego godsibb, co dawniej znaczyło "opiekun", "opiekunka" i określało przyjaciela rodziny. Dopiero od XVI wieku używano tego słowa w znaczeniu "plotkarka". Era Internetu nadała plotce zupełnie nowego wymiaru. W sieci pojawiły się dziesiątki serwisów plotkarskich, o względy których zabiegają gwiazdy i celebryci, plotka stała się bowiem narzędziem marketingowym.

      Francuskie commerage wiąże się z commere (matka chrzestna).
      Hiszpańskie comadreria wywodzi się od comadre (sąsiadka).


      Źródło: pl.wikipedia.org/wiki/Plotka (dzięki Juja)

      ***

      Może to tędy idzie?

      Pzdr.
      • anahella Re: Czy plotka jest kobietą? 09.03.10, 10:30
        > Francuskie commerage wiąże się z commere (matka chrzestna).

        Nie do końca to prawda - oznacza nie tylko matkę chrzestną ale ogólnie kobietę,
        którą nazywamy matką, a nią nie jest. Może być to matka chrzestna, teściowa albo
        mamka, ewentualnie macocha.

        > Hiszpańskie comadreria wywodzi się od comadre (sąsiadka).[/i]

        A to już jakiś dziwolag, bo powinno oznaczać to samo co po francusku. Sąsiadka
        to "vecina"
    • tomasz.stapor Gwiazdy stałe i plotki 09.03.10, 03:05
      Alchiba – Alfa Kruka – ok. 12° Wagi
      Alchiba (the beak), was once the brightest star of the constellation and is thus noted as the alpha star, but it is now much less brilliant than it was. Its position on the beak heightens the symbolic connection to the principle of mistrusting information, being mistrusted, or the dangers attached to being loose with words or taking shameful pleasure in gossip. Źródło: www.skyscript.co.uk/corvus.html

      Gwiazdozbiór Kruka
      These characteristics imply that these birds have something to do with; news, journalism, information, gossip. Źródło: www.constellationsofwords.com/Constellations/Corvus.html

      Agena – Beta Centaura – ok. 24° Skorpiona
      If this fixed star is in connection with Mercury or on the Ascendant and in conjunction with a "benefic", it can be taken as a promise for happiness and success. Tied up with Venus however, this star will make for pronounced sensuality; if, in addition to this, it is tied up with Mars, Saturn or Neptune, then the native may be subject of gossip or scandal. (Fixed Stars and Their Interpretation, Elsbeth Ebertin, 1928, p.68.) Źródło: www.constellationsofwords.com/stars/Agena.html

      ***

      I na marginesie. Deborah Houlding od strony Skyscript.co.uk przypisuje plotkę do domu III: www.skyscript.co.uk/house_answers.html

      Pzdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka