Urodziny dopiero za jakis czas ale mnogosc aspektow mnie zaciekawila.
No i rowniez przyznaje, ze zmartwila. Slonce w trygonie do Urana to moj ulubiony aspekt, natomiast opozycja do Jowisza choc bardzo naciagana juz mnie mi sie podoba w kontekscie ciagle odchudzania sie. A tu jeszcze kwadrat do Neptuna. Najbardziej ciekawi mnie sekstyl dwoch koniunkcji Saturn/Wenus do Plutona i Marsa. Jak myslicie, co to mogloby oznaczac?