Utrzymywanie relacji jest bardzo kłopotliwe dla mnie. Kilka lat temu straciłam ( zniechęciłam, zaniedbałam ) wielu przyjaciół. Na przykład : nie poszłam na spotkanie ( druga osoba czekała ) lub powiedziałem za dużo, co zakończyło przyjaźń. Nie mogłam zgodnie współżyć z ludźmi . Było kilka ostrych awantur. Duzo przez to straciłam , długo żałowałam i nadal żałuję.
Robiłem wiele rzeczy , praca, nauka , wolontariat, ale dlatego, że nie mogłam dogadać się z ludźmi, to wszystko zostało stracone, zakńczone, czasami nagle .
Kiedy byłam młodsza, myślałam o życiu w lesie lub samotnie na wsi , czy coś w tym stylu

. Nienawidziłam liceum . Może dlatego, że chciałam się uczyć w szkole plastycznej i nie było tak. W tym czasie, popadłam w alienację i depresję. Potem zaczęły się moje problemy z abjadaniem się. To trwa do dziś. Ale oczywiście nie jestem już tak przygnębiona.
Teraz siedzę w domu rodziców ( wróciłam z zagranicy , gdzie chciałam zostac dłużej, może na stałe , ale znowu coś nie wyszło ), zajmuje sie chorym ojcem, mam małą pracownię malarską, cos tam sobie dłubię, tworze, czytam, gotuje, zawsze do roboty sie cos znajdzie i spotykam ludzi, tylko wtedy, gdy muszę . Nie jest to forma towarzyska.
Okazuje sie, że potrafie żyć bez ludzi, radze sobie, nie popadam w depresje i to mi daje satysfakcje, bo kiedyś mnie totalnie dołowało. Ale w jakim kierunku to zmierza? Totalnej alienacji? Dodam jeszcze, że nienawidze poznawac nowych ludzi. Nie widze w tym sensu, ani przyjemności. Sprawia mi wrecz przykrość ilość zażenowania, jaka odczuwam i unikam tego jak ognia. To chore i pewnie powinnam sie leczyć, albo wziąć do powaznej robory i przestać pierniczyć. No cóż...
Może moja choroba sprawiła, że odsunełam się od ludzi i, jeśli sobie z nia poradzę, znowu zaczne zawierac przyjaźnie, prawdziwe, a nie znajomości tylko po to, by nie czuc sie wyalienowana wśród ludzi?
A może moja droga jest prosto do pustelni i jednak powinnam pomyslec o tym lesie, a z ludźmi dac sobie spokój, bo i tak nigdy nie będzie mi z nimi po drodze? Co w tej kwestii oznacza Pluton w Skorpionie?
pozdrawiam.
M