25.04.14, 17:53
tamaro, pisałaś kiedyś, że w interpretacji horoskopu wystarczy oprzeć się na Słońcu, Księżycu i Saturnie. nie mogę niestety znaleźć tego posta.
czy możesz coś więcej na ten temat napisać?
czy oparłaś się na jakichś lekturach astrologicznych? jeśli tak to jakich?
a może to twoja własna teoria? jeśli tak, bardzo prosiłabym, abyś coś więcej napisała.

zgłębiam temat i byłabym ci bardzo wdzięczna za wskazówkę.
Obserwuj wątek
    • tamara401 Re: do tamary 25.04.14, 23:13
      To nie jest jakaś moja szczególna teoria,uważam iż należy mieć świadomość rangi Świateł i raczej w tym kontekście to pisałam,aniżeli snułam wizje uproszczonej prognozy.Niestety też nie pamiętam nawet okoliczności swojej wypowiedzi więc trudno mi jest się konstruktywnie do problemu ustosunkować.Natomiast czy ja opieram się na jakiś lekturach astrologicznych,no oczywiście sporo czytam na dzień dzisiejszy posiadam pewnie około 150/tak myślę nie liczyłam/ książek z astrologii i na tym się opieram ,pewnie jak i każdy inny na tym forum.Moja wiedza jest więc syntezą tego co przeczytałam z tym co sama zaobserwowałam ,czy wydedukowałam.Nie wiem jak mogłabym Tobie pomóc ale ja spoglądając na horoskop np. długo ,długo myślę,co dla wł.horoskopu znaczy/w kontekście jego obsady żywiołów,jego aspektów/ że jego Słońce jest słabe a Księżyc jest silny,lub inaczej,jaka jest relacja między nimi czy Księżyc idzie na pełnie czy jest po pełni itd.itp To są dla każdego doświadczonego astrologa, oczywiste tematy,natomiast młodzi pasjonaci naszej kochanej astrologii często szybko prą do przodu i mimo nieraz posiadanej wiedzy,poszukują jakiś nadzwyczajnych wyjaśnień/stąd o krok do wzbogacania warsztatu o dodatkowe elementy/bo zaobserwowana rzeczywistość nijak mieści się w interpretacji więc pewnie Varuna albo jeszcze też coś innego powoduje to że on taki leniwy.W tym momencie nie chcę negować znaczenia asteroid czy innych elementów horoskopu ani ich przydatności w ręku doświadczonego astrologa,ale ja gdy spotykam człowieka którego znam a który zaszczyci mnie wiedzą na temat swojego horoskopu,czegoś nie rozumiem,to wracam do podstaw do Słońca i Księżyca no i Saturna.Archetypy Świateł wyznaczają osobowość,wiele mówią o ewentualnych scenariuszach rozwoju wydarzeń.Jeżeli zatem widzę ,że planety ciężkie stanęły w domach kątowych horoskopu spoglądam na Światła i zadaję sobie pytanie jaki archetyp uruchomi ta skądinąd trudna i męcząca sytuacja dla wł.horoskopu czy to typ Bohater czy Ofiary?Załóżmy silne,w męskim znaku położone Słońce,myślę sobie,raczej nie ofiara,typ bohatera,wtedy postrzegam,iż w horoskopie występuje brak Ziemi,zakładam więc możliwość błędnych interpretacji i ocen swojej sytuacji....itd,itp ale też uzależnienia emocjonalne/nie ma bowiem nic gorszego od poruszenia nieświadomej Ziemi w horoskopie pełnym Ognia.Wtedy dziwimy się taki elegancki,wykształcony człowiek cóż widzi w tej dzi.....e.Tak więc systematyczne i powolne analizowanie możliwych scenariuszy życiowych/a nie jest ich znów tak wiele/zawsze jest gdzieś zawarte w położeniu Świateł.Drugi temat to temat Saturna.Pytanie czym jest Saturn i kiedy można spodziewać się jego największego wpływu?Saturn współtworzy nasz Cień czyli mniej wartościową część osobowości/wszyscy ja mamy/kiedy jest największy Cień...gdy są zaćmienia... czyli Nów,zaćmienia Słońca,lub jakby powiedział poeta gdy Światło jest zbyt jaskrawe/największy Cień rzucają świetlane osobowości/,zatem obecność np. Nowiu w horoskopie też sporo mówi o ewentualnych problemach wł. horoskopu.Niestety obecna wykładnia serwująca astrologie "na ciepło" trochę miesza w głowach,druga strona to klienci którzy od progu wołają cyt" tylko dobre rzeczy chcę słyszeć..." i to wszystko doprowadza do sytuacji gdy rzeczy mało korzystne spłaszcza się,zamiast zasygnalizować klientowi problem,dla dobra sprawy mówi się np. Nów to jest zaakcentowanie Znaku to dobrze ,to super bo jesteś spójny itd.itp.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka