Dodaj do ulubionych

prorocze sny

25.08.04, 20:26
Kiedy według was należałoby się spodziewać proroczych snów? Na moją intuicję
zależy to od pozycji Księżyca, ale w jaki sposób? Jeżeli od samego tylko
położenia w znaku zodiaku, to co miesiąc praktycznie każdy miałby jakiś
proroczy sensmile a tak nie jest. Sny takie pojawiają się przecież rzadko - raz
na kwartał, na rok albo i rzadziej.
Obserwuj wątek
    • pantomass Re: prorocze sny 26.08.04, 02:51
      Z tymi proroczymi snami jest tak samo jak z wygranymi na loterii, szczybką
      jazdą samochodem, możliwością obcowania z pięknymi kobietami, zaspokojeniem
      seksualnym, doznawaniem szczęścia, możliwością podróżowania, stałością
      emocjonalną, podnoszeniem statusu społecznego i finansowego, zażywaniem
      narkotyków, kupowianiem sobie fajnych butów, kłótnią, śmiercią własnego dziecka
      lub małżonka, etc. Ot, po prostu - albo się to ma w horoskopie urodzeniowym
      albo nie. Właśnie po nim należałoby się tego spodziewać.

      smile

      Pozdrawiam
      Pantomas
      • zaden1 Re: prorocze sny 26.08.04, 03:09
        owszem trzeba to miec w horoskopie ale i tak zazyczaj daje je aspekt jowisza
        do natalnehgo Merkurego , AS, Ksiezyca , sprawdzone osobiście
      • mmk7 Re: prorocze sny 27.08.04, 01:39
        pantomass napisał:

        > Z tymi proroczymi snami jest tak samo jak z wygranymi na loterii, szczybką
        > jazdą samochodem, możliwością obcowania z pięknymi kobietami, zaspokojeniem
        > seksualnym, doznawaniem szczęścia, możliwością podróżowania, stałością
        > emocjonalną, podnoszeniem statusu społecznego i finansowego, zażywaniem
        > narkotyków, kupowianiem sobie fajnych butów, kłótnią, śmiercią własnego dziecka
        >
        > lub małżonka, etc. Ot, po prostu - albo się to ma w horoskopie urodzeniowym
        > albo nie. Właśnie po nim należałoby się tego spodziewać.
        >
        > smile
        >
        > Pozdrawiam
        > Pantomas

        A co w horoskopie odpowiada za kupowanie fajnych butów? wink Inne rzeczy z tej
        listy mogę jakoś umiejscowić big_grin
    • zaden1 Re: prorocze sny 26.08.04, 03:10
      zaponiałam dopisac : zwłaszcza gdy natalny Jowisz jest w XII
    • irethringeril Re: prorocze sny 27.08.04, 00:42
      W połowie roku 1999 miałam dziwne sny.Nie wiem czy były prorocze, ale na pewno
      wiele o mówiły o mnie, miałam wizje i wyczuloną intuicję.Pewien sen moim
      zdaniem zapowiedział mi moje dziecko, ale to się jeszcze okaże .To był dziwny
      czas, tym bardziej,że mieszkałam w starej pożydowskiej kamienicy, gdzie
      własciciel znalazł nawet zamurowane stare książki.Dziwne rzeczy sie tam
      działy..........
      A, byłabym zapomniała.Wtedy jowisz przechodził mi kolejno przez wenus,
      merkurego, marsa i słońce.5, 6 i 7 dom.
      Księżyc mam w 10 domu, w kon z saturnem.
      Ja słyszałam, że takie sny biorą się z jowisza w 9 domu.Natalnego.Ja własnie
      tam go mam, w półsekstylu do księżyca.
      • irethringeril Re: prorocze sny 27.08.04, 00:46
        Jeszcze jedno- miałam wtedy wizję, która przedstawiała prawdopodobnie moment
        mojej śmierci,łącznie z datą.Ciekawe czy się sprawdzi. Jeśli tak , to dużo
        czasu mi nie zostało............
        • katharis Re: prorocze sny 27.08.04, 11:23
          ...miałam wtedy wizję, która przedstawiała prawdopodobnie moment mojej
          śmierci,łącznie z datą...

          Sny o śmierci raczej nie dotyczą smierci fizycznej, może to oznaczać jakiś
          przełom w Twoim zyciu, jakąś totalną zmianę, smierć starego?(mam na myśli
          śmierc jakichś starych struktur, a nie Twego męza) smile . W każdym razie - datę
          zapamiętaj, bo to na pewno jakiś symbol.
          Popytam się znajomej - specjalistki od snów - co to dokładnie moze znaczyć.

          A na razie - życzę duzo dobrego. I nie czekaj na to coś, to samo przyjdzie smile)
          Pozdrawiam.
          • irethringeril Re: prorocze sny 27.08.04, 11:40
            To nie był sen tylko wizja.Było całkowicie na jawie.Datę pamiętam.Wszystkie
            sny ,które wtedy miałam dobrze pamiętam, mimo że to było 5 lat temu.To chyba
            znaczy że są ważne.
            • katharis Re: prorocze sny 30.08.04, 09:24
              Na pewno są ważne.
              Nasze wnetrze komunikuje się z nami, daje nam sygnały, znaki, m.in. za pomoca
              snów, za pomocą tzw. dziwnych zbiegów okoliczności, ale nie zawsze potrafimy to
              zauważyć.
              To czy to był sen, czy wizja, nie ma takiego znaczenia. Jeśli masz dobry
              kontakt ze sobą, swoim wnętrzem, to potrafisz je odczytać bez względu na to czy
              to był sen, czy wizja. Ale wiadomo, interpretacja nie jest łatwa, a tym
              bardziej, jednoznaczna.

              Lepiej jednak, nie nastawiać się na straszne przeżycia, bo możesz je
              przyciągnąć do siebie. Pomyśl o tym, jak o szansie na nowe życie. smile)
    • astrofru Do khatarsis :) i nie tylko 27.08.04, 14:35
      Kochana Khatarsis, mam ogromną prośbę! Służę swoimi skromnymi doświadczeniami
      astro, ale wyjątkowo potrzebuję porozmawiać z kimś na temat swoich snów. W
      astrolabium nawet kiedyś zainicjowałam kiedyś taki neptuniczny, senny wątek na
      Forum w Hyde Parku, chcesz to zajrzyj. Ale bardzo potrzebuję pogadać z kimś o
      tym prywatnie, więc czy mogłabyś przesłac mi jakiś namiar na siebie na mój
      mail: astrofru@gazeta.pl albo przez astrolabium?? Bardzo Ci dziękuję!!!
      A w sprawie snów ponadto mogę powiedzieć jedynie tyle, że nie mam pojęcia, co
      może byc odpowiedzialne za nie w radiksie. Ja miałam kilka proroczych -
      dosłownie, sprawdzających się. Zauważyłam też pewną prawidłowość - dwie moje
      bliskie koleżanki z którymi mam niemal codzienny kontakt też mają często bujne,
      kolorowe sny (choć niekoniecznie prorocze). I z jedną i z drugą zdarzyło mi się
      mieć w podobnym czasie sny, które się ze sobą wiązały - w jednym przypadku i
      mnie i koleżance przyśniła się tak samo wyglądająca kobieta, kórej nigdy nie
      widziałyśmy w prawdziwym życiu; z drugą - smieszna sprawa - przyśniło nam się
      tej samej nocy coś podobnego: ona robiła zakupy w hipermarkecie to którego
      wchodziło się po drabinie na piętro jakiejś szopy; ja robiłam zakupy w
      hipermarkecie, do którego trzeba było zejść po schodach w podziemia jakiś
      garaży. Nie widzę między mną o koleżankami zasadniczych aspektów, dzięki którym
      mogłybyśmy w tym czasie odbierać podobne tranzyty. Ja natomiast mam Neptuna w I
      domu..ale co z tego, he, he. Urana mam za to w XII w Skorpionie. Jestem Rakiem,
      Słońce w dwadzie Wodnika. Woda, woda, woda....plus Uran Uran Uran?
      • castaneta prorocze sny 27.08.04, 14:59
        Znam osobę, która ma Neptuna w XII domu a w większości sny jej się nie
        sprawdzają;-/

        Może jakieś tranzyty je powodują?
        • zaden1 Re: prorocze sny 27.08.04, 15:17
          rzucajac wybiórczo połozenie planet , czy nawet aspektów nie uzyskasz
          odpowiedzi dlaczego tak jest, w astrologii owszem wystepje podzial snów ze
          wzgledu na połozenie ksiezyca typu , sny prawdziwe i niezrozumiałe, sny
          głupie, , sprawdzajce sie za wiele lat , szybko spełniajace sie itp, badalam
          ten spraw , pomiedzy wspolnotami snów jest wspólnota polezen planet w znakch
          nie zawsze w domach, osoby majace podobne sny czesto miewaja konkunkcjie
          pomiędyz planetami np Merkury z wkoniunkcji z Marsem a sny bardzo podobnej
          treśi , czasem sny wystepuja w odleglosci kilku dni pomiedzy osobami które
          maja blisko siebie połozone ksiezyce lub planty w podobnych aspektach, upor i
          dociekliwe szukanie niczego nie zmieni ,zapewniam Cie. Odbór przesłan z Kosmosu
          dział na osoby o podobnym ukladzie w tym samym czasie , bywa ze spiac w jednym
          pokoju ma sie te same sny, bywa ze np powoli Pluton dochodzi Ci do Słonca ale
          twoja prZyjacioka ma Słonce o dwa stopni blizej , wtedy taka powolna planeta da
          sny u niej zdecydowanie wczesniej ale np o podobnej tresci , to sprawdziłam na
          sobie .A miewałam sny i miewam ... To co napisałm o aspektowaniu prz4z Jowisza
          planet Merkurego , AS i Księzyca to nie sprawdzona wiedza tylko i wylacznie na
          sobie to potwierdzenie tego co pisze St.Arroy'o równiez czyli teoria i
          praktyka
          • zaden1 Re: prorocze sny 27.08.04, 15:21
            zaden1 napisała:

            > rzucajac wybiórczo połozenie planet , czy nawet aspektów nie uzyskasz
            > odpowiedzi dlaczego tak jest, w astrologii owszem wystepje podzial snów ze
            > wzgledu na połozenie ksiezyca typu , sny prawdziwe i niezrozumiałe, sny
            > głupie, , sprawdzajce sie za wiele lat , szybko spełniajace sie itp, badalam
            > ten spraw , pomiedzy wspolnotami snów jest wspólnota polezen planet w znakch
            > nie zawsze w domach, osoby majace podobne sny czesto miewaja konkunkcjie
            > pomiędyz planetami np Merkury z wkoniunkcji z Marsem a sny bardzo podobnej
            > treśi , czasem sny wystepuja w odleglosci kilku dni pomiedzy osobami które
            > maja blisko siebie połozone ksiezyce lub planty w podobnych aspektach, upor
            i
            > dociekliwe szukanie niczego nie zmieni ,zapewniam Cie. Odbór przesłan z
            Kosmosu
            >
            > dział na osoby o podobnym ukladzie w tym samym czasie , bywa ze spiac w
            jednym
            > pokoju ma sie te same sny, bywa ze np powoli Pluton dochodzi Ci do Słonca ale
            > twoja prZyjacioka ma Słonce o dwa stopni blizej , wtedy taka powolna planeta
            da
            >
            > sny u niej zdecydowanie wczesniej ale np o podobnej tresci , to sprawdziłam
            na
            >
            > sobie .A miewałam sny i miewam ... To co napisałm o aspektowaniu prz4z
            Jowisza
            > planet Merkurego , AS i Księzyca to nie sprawdzona wiedza tylko i wylacznie
            na
            >
            > sobie to potwierdzenie tego co pisze St.Arroy'o równiez czyli teoria i
            > praktyka
            To o astrologi i znaczeniu snów według księzyca to chodzi obieżacy obieg
            Ksiezyca nie natalne, choc równiez zalezy od natalnego i jego położenia
          • guru68 Re: prorocze sny 19.09.04, 18:49
            do zaden1-w ktorej ksiazce Arroyo wspomina o tym wplywie jowisza z 12domu na
            prorocze sny?
      • katharis Re: Do khatarsis :) i nie tylko 30.08.04, 09:52
        Ja także nie mam zbyt dużego doświadczenia. Tak samo ciągle poszukuję.
        Jestem (byłam smile ) typowym umysłem ścisłym. Błądziłam, potem dostałam w głowę i
        obudziłam się... smile. Wtedy zaczęło mi się układać w głowie i w zyciu w ogóle,
        dotarłam do swego wnętrza.
        Znam wielu wspaniałych i mądrych ludzi, z którymi dzielę się swoimi
        przezyciami, myślami, spostrzeżeniami.
        Nie mam gotowych odpowiedzi na wszystko. Zresztą wiadomo, nikt nie ma, ale
        zawsze warto znać pewne zasady, by się nie pogubić (tu odezwał sie mój
        Saturnsmile ). No i przede wszystkim trzeba ciągle szukać, być otwartym i dziwić
        się wszystkiemu – a to już Neptun – ale to można pogodzić ze sobą.
        I bardzo chętnie słucham i dzielę się z innymi. Więc z przyjemnością odpowiem
        na listy.
        • zaden1 Re: Do khatarsis :) i nie tylko 30.08.04, 11:27
          czy nie zaczynamy odbiegac od tresci pierwszego postu na temat ,
        • astrofru Re: Do khatarsis :) i nie tylko 30.08.04, 12:12
          Khatarsis, ale mimo to chciałabymz Tobą pogadać prywatnie, proszę napisz mi na
          mojego maila swój adres mailowy, jesli możesz oczywiście, proszę!!! Bo nie wiem
          dokąd wysłać list smilen pozdrawiam: astrofru@gazeta.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka