xxero
11.11.04, 20:05
Witajcie i powiedzcie prosze cos. Od razu dodam ze jakos nie wnikalem w
synastrie i troche nieufnie podchodze do "nakladania" na siebie horurow dwoch
osob. (a to chyba cos z tej beczki):porownujac 2 daty urodzenia jest tak: jej
ksiezyc ma prawie identyczna pozycje jak moja wenus a jej wenus jest tam
gdzie moj mars. Tzn. sa one w bardzo podobnych stopniach znakow, mozna mowic
o koniunkcji bo jest zakres +/- 5 stopni. ??? jakies przyciaganko?