mmk7 20.04.05, 12:49 Jak już tak rozpatrujemy rózne ascendenty... Pozwalam sobie zacząć ten wątek, bo według rektyfikacji mój własnie tam się znajduje, na samym początku, choć mprzez kilka lat myślałam, że jeszcze w poprzednim znaku. Co myslicie o takich osobach? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
landrynka8 Re: ascendent w Raku 20.04.05, 14:27 Mam wujka który ma asc w raku. Bardzo wrażliwy, rodzinny, wierny, marzycielski, empatyczny z dużym poczuciem humoru. Wyolbrzymia swoje emocje. Niestety ogroooomnie zmienny, co jest potworne dla otoczenia. Mówi i obiecuje coś z czego pożniej nic absolutnie nie wynika. B.rzadko dokańcza to co zaczął. Niestety mało odważny i nieumiejący podejmowac decyzje. Prawie w żadnej pracy nie mógł wytrzymać (teraz pracuje na własny rachunek). Odpowiedz Link
margoux Re: ascendent w Raku 20.04.05, 16:04 witam patrzac na znane mi ascendentalne raczyce niestety nie moge potwierdzic opinii o duzych piersiach, wrecz przeciwnie ale istnieje tez opinia o raczych oczach: duzych, wilgotnych (zalzawionych?) i zielonych - jak jezioro sklonnosc do ronienia lez tez chyba wieksza niz przecietnie, ze wzgledu na duza latwosc wzruszen ale cos jest w tym, ze ciezko takim osobom skonczyc cos, do czego sie zapalily, co moze wynikac zarowno z kardynalnosci znaku i posiadaniu najwiekszego potencjalu sil i checi na poczatku dzialania; jak i wewnetrznej, jakze typowej dla raka niepewnosci co do wlasnej osoby i slusznosci podjetych przez siebie wysilkow: potrzebuja kogos, kto by pomogl im wytrwac w tym zamiarze Zauwazylam tez, ze czesto osoby z ascendentem w raku postrzegane sa przez otoczenie (blednie!) jako delikatniejsze niz faktycznie sa. Nawet bardzo silne jednostki jawia sie otoczeniu jako skromne delikatne istoty nie radzace sobie z ciezarem zycia. Odpowiedz Link
byk3 Re: ascendent w Raku 20.04.05, 16:32 tak się składa ,ze ja mam ascendent w raku i jakos tych piersi nie mam a wczesniej był całkowity brak ,teraz z wiekiem troche mi przybylo ale nie tylko tam,jezeli chodzi o mnie to jakos dziwnie się ujawnia ten mój ascendent ,poniewaz poznając kogos nowego jestem nad wyraz rozmowna i to ja zaczynam pierwsza rozmowę z tym nowym osobnikiem,ale jak jest wiecej osób przynajmniej 3 nowe to zaczyna działac ten ascendent trochę mam stresa ,co jeszcze mogę napisac hmm...no te oczy tez się zgadzaja mam takie wielkie i rozmarzone ze hej ale niestety są niebieskie a nie zielone.Jezeli chodzi o tą zmiennosc nastrojow to tez sie u mnie zgadza idealnie ,mało kiedy cos do końca mnie zainteresuje azeby to dzieło dokonczyc a jezeli chodzi o wrazliwosc to nazwałabym siebie chyba nadwrazliwa jestem obsesyjnie nadwrazliwa nic mi nie mozna powiedziec bo potem przezywam a najbardziej jestem przeczulona na swoj wyglad ,takze jak wychodzę gdziekolwiek to musi byc wszystko zapięte na ostatni guzik tak zwana gwiazda!acha jeszcze zapommiałam dodac ,ze chyba ten merkury na descendencie powoduje większą gadatliwosc .Pozdrawiam Odpowiedz Link
mmk7 Re: ascendent w Raku 21.04.05, 10:06 Jeśli chodzi o mnie: - oczy faktycznie zielone, ale nie załzawione, - biust sredni ))) - nadwrażliwośc do granic możliwości, wręcz obsesyjna, bardzo się przejmuję opiniami innych na moj temat; bywa, że ktos krzywo spojrzy lub powie coś niezbyt przyjaznym tonem, a ja parę godzin przeżywam i zastanawiam się co jest nie tak; również wrażliwość na uwagi dotyczące wyglądu, u mnie wynikająca z kompleksów; z wyolbrzymiania emocji jestem słynna wśród znajomych; - marzycielstwo powoduje często wręcz utrate kontaktu z rzeczywistością i nieumiejętność oceny sytuacji i ludzi, nie umiem i nie lubię "schodzić na ziemię", a gdy coś lub ktoś mnie zmusi, jest to bardzo nieprzyjemne, - zmienność zależy gdzie i kiedy; zmienność nastrojów owszem, natomiast nie zmienność poglądów, upodobań, sympatii czy antypatii, tu wręcz przeciwnie - czasem jak się czegoś uczepię to sie nie odczepię bywam uparta, a próby przekonania mnie powodują jeszcze większy opór, - potwierdzam brak odwagi i nieumiejetnosć podejmowania decyzji; gdy mam zdecydować o czymś ważnym, jestem wręcz chora, odwlekam to jak mogę, rozważam na tysiąc sposobów i pod wszelkimi możliwymi kątami, licząc po cichu na to, że sprawa sama się rozwiąże i jednak nie będę musiała decydować (ale u mnie to jeszcze wpływ Ksieżyca w Wadze), - "potrzebują kogoś, by pomogł im wytrwać w zamiarze" - w moim przypadku nie tyle wytrwać, bo jak coś zacznę, to już kończę - ale potrzebuję kogoś, by pomógł mi w ogóle zabrać się do działania; przyczyny - lęk przed ryzykiem, niepewnosć i ciąglę szukanie potwierdzenia słusznosci swoich działań u innych (strasznie mi ta cecha przeszkadza u mnie samej; tak jakbym czekała, aż mi ktoś łaskawie pozwoli żyć i być sobą); wiecznie liczę na to, że ktoś mi poda rękę i pociągnie za sobą albo nada napęd, - z rozmownością podobnie - w rozmowie jeden na jednego lub w 3 osoby mogę wręcz uchodzić za gadułę natomiast w większych grupach milknę, zakładają, że nie będę mogła się przebić i nikt mnie nie będzie słuchał; nie lubię też, gdy patrzy na mnie wiele osób naraz, a już publiczne przemawianie to dla mnie koszmar. Odpowiedz Link
lemonna Re: ascendent w Raku 21.04.05, 10:57 duże oczy i myślenie sercem . miej serce i patrzaj w serce. pozdrawiam lemonna( dawna tellyjelly) Odpowiedz Link
jerry.uk Zdjecia ascendentowych Rakow 21.04.05, 11:12 Bezposredni link do zdjec ascendentowych Rakow w zbiorze www.ascendent.tk www.jerry.excel.pl/asc/Rak/Rak.htm Odpowiedz Link
makaryna Re: ascendent w Raku 21.04.05, 11:59 Czytajac Wasze wypowiedzi, zastanawiam sie czy moj ascendent jest rzeczywiscie w Raku.... Jedyne co sie zgadza, to nadmierna lzawosc... Placze niemal na kazdym filmie ...wiedzac o tym, zasiadam przed telewizorem z rolka recznika papierowego juz na poczatku.... ale z drugiej strony moje skorpioniaste dziecie rowniez, chociaz nic z Rakiem nie ma wspolnego ?! Odpowiedz Link
byk3 Re: ascendent w Raku 21.04.05, 13:29 własnie siebie zobaczyłam na zdjeciu i zauwazyłam ze malo jest zdjec ascendentowych rakow nie wiem dlaczego odwazcie sie pokazac swą twarz chcialabym, porownac jak duzo jest podobienstw w przypadku kobiet.Odwagi ascendentowe raczyce!!! Odpowiedz Link
luciferes Re: ascendent w Raku 24.04.05, 23:09 a dziecię w którym stopniu Skorpiona ma Słoneczko? Odpowiedz Link
anahella Re: ascendent w Raku 21.04.05, 21:36 Jako solarny Rak nie mam zbyt wielu okazji do obserwowania ascendentalnych. Dziwne. Nikt z moich znajomych z Rakiem na Ascendencie nie trafia mi na Slonce, na MC czy Merkurego. Odpowiedz Link
makaryna Re: ascendent w Raku 21.04.05, 22:50 znajoma nie jestem....no moze" forumowa" a tak z ciekawosci to gdzie masz to slonce w Raku ? Odpowiedz Link
makaryna Re: ascendent w Raku 22.04.05, 10:46 No coz...ja tez nie "trafilam"... Moj asc. plasuje sie pomiedzy Twoim MC, a Merkurym...17'39 Odpowiedz Link
makaryna Re: ascendent w Raku 22.04.05, 10:49 makaryna napisała: > No coz...ja tez nie "trafilam"... > Moj asc. plasuje sie pomiedzy Twoim MC, a Merkurym...17'39 ......i to chyba bedzie ten punkt zbieraczy kubeczkow Odpowiedz Link
yvett5 Re: ascendent w Raku 22.04.05, 00:09 Anahello ja rowniez jestem slonecznym rakiem ale z asc. w skorpionie i w sumie pierwszy raz w zyciu poznalam osobe z asc. w raku i to na dodatek slonecznego skorpiona, wiec od razu dubeltowo. To moj chlopak. Wiekszosc rzeczy o ktorych w tym watku przeczytalam, ktore dotycza asc.rakow pasuja do mojego chlopaka, to cieplo, dobro, rodzinnosc, opiekunczosc, niezdecydowanie, kompleksy, brak ostatecznej decyzji w stylu:biale lub czarne i problemy z tym zwiazane. Cieple, duze oczy. I ocena innych,ze jest delikatniejszy, kochanszy niz on tak naprawde w srodku jest. Odpowiedz Link
queenmaya Re: ascendent w Raku 21.04.05, 23:51 Moja bliska koleżanka, solarna Byczyca ma asc. w Raku. Piersi minimalne, drobna figura, szczupła, zgrabna jak nastolatka, w ogóle ma bardzo dziewczęcy wygląd mimo że 50-ka na karku. Nosi mini i wygląda super. Bardzo wrażliwa, himeryczna, łatwo ją urazić, a wtedy siedzi w kącie i patrzy z wyrzutem i lękiem na te brutalne potwory, wśród których przyszło jej żyć. Oczu wielkich ani mokrych nie posiada, ale potrafi popatrzeć tak wymownie, że gdyby była niemową, to i tak wszyscy by zrozumieli o co chodzi. Studia zaczęła we wczesnej młodości, ale się zakochała, więc je porzuciła. Skończyła je po ponad 20 latach, w tym samym czasie, w którym edukacje kończył jej syn. Miała rewelacyjne oceny, ale stale dołowała siebie samą określeniami typu "tępy, zakuty łeb" itp. Chyba jej najwyraźniejszą cechą jest chimeryczność, drażliwość i skłonność do strasznego przejmowania się głupotami, których inni nawet nie zauważają. Odpowiedz Link
janina62 Re: ascendent w Raku 22.04.05, 21:25 PRZY tym Asc ważne są Kieżyc i aspekty do niego...zasadniczo wpływają na zachowanie i podejście do zycia takiej osoby a wygląd?mówią że Raki bywają papuśne...wilgotne...chodza chwiejnym krokiem...hehehe Odpowiedz Link
mmk7 Re: ascendent w Raku 22.04.05, 21:38 janina62 napisała: > PRZY tym Asc ważne są Kieżyc i aspekty do niego...zasadniczo wpływają na > zachowanie i podejście do zycia takiej osoby > a wygląd?mówią że Raki bywają papuśne...wilgotne...chodza chwiejnym > krokiem...hehehe O, to na pewno nie ja Krok szybki, zdecyddowany, i nic we mnie papuśnego Odpowiedz Link
byk3 Re: ascendent w Raku 22.04.05, 21:45 ja tez sie pod tym podpisuje ,chodzę bardzo szybko zdecydowanie i nic we mnie papuśnego!!o co chozi z tym papuśnym ???zmartwiło mnie takie stwierdzenie . Odpowiedz Link
dori7 Re: ascendent w Raku 23.04.05, 00:00 Mam sporo kolezanek z tym ascendentem, jest wsrod nich i budzaca sensacje na ulicy brunetka z biustem D w ciuchach wyraznie to podkreslajacych, i drobniutka blondyneczka ubrana w stylu "sportowa elegancja", i posagowa szatynka w dlugich kieckach jak z minionej epoki... Pelna galeria stylow i ubiorow ) Laczy je jedno - wszystkie robia wrazenie bardzo kobiecych. Odpowiedz Link
queenmaya Re: ascendent w Raku 23.04.05, 02:13 No i tak właśnie wyglądają próby dojścia do jakichś generalnych wniosków w astrologii... Klasyczne podręczniki (np. Konaszewska) podają bardzo szczegółowe opisy jaki to owal twarzy, kształt nosa, stopień głębokości spojrzenia, biust, biodra, wzrost oraz klasę urody daje jaki ascendent, a tu proszę - nic się nie zgadza. Biusty od dechy do balona, tusza od anoreksji do słonia, oczy od maleńkich dziurek po gały jak talerze... Ja mam ascendent w Wadze, więc ponoć mam być piękna, elegancka i zadbana, ale widziałam nie raz ascendentowe Wagi tak paskudne i "zapuszczone", że po prostu strach. Tak więc jest to wyłącznie świetna zabawa, bo parę razy naprawdę się uśmiałam (np. z tej "papuśności"). Odpowiedz Link
aarvedui Re: ascendent w Raku 24.04.05, 18:52 znam tylko jedną (wiem o jednej) osobę z asc w raku - moją byłą figura - wysoka,zgrabna duże brązowe oczy,wysokie łuki brwiowe,wysokie brwi - spojrzenie daje wrażenie rozmarzenia(maślane),ale często to tylko wrażenie(słońce i merkury w wodniku) włosy - ciemne,kręcone(ale nie naturalnie kręcone - standardowa fryzura ) ogólny odbiór osoby - dziewczęca,nastrojowa,czesto chimeryczna,zmienna. Odpowiedz Link
makaryna Re: ascendent w Raku 24.04.05, 19:13 aarvedui napisał: > znam tylko jedną (wiem o jednej) osobę z asc w raku - moją byłą > figura - wysoka,zgrabna > duże brązowe oczy,wysokie łuki brwiowe,wysokie brwi - spojrzenie daje wrażenie > rozmarzenia(maślane),ale często to tylko wrażenie(słońce i merkury w wodniku) > włosy - ciemne,kręcone(ale nie naturalnie kręcone - standardowa fryzura ) > ogólny odbiór osoby - dziewczęca,nastrojowa,czesto chimeryczna,zmienna. he. he. he zupelnie jakby o mnie...aczkolwiek Twoja byla nie jestem... Tylko oczy u mnie szaro -zielono-niebieskie, ale reszta sie zgadza. Ta chimerycznosc, o ktora jestem rowniez posadzana to raczej sprawa Slonca i Merkurego w Wodniku, u mnie specjalnie bo w opozycji do Urana Odpowiedz Link
aarvedui Re: ascendent w Raku 24.04.05, 21:31 acha - i jeszcze jedno. całkiem duża wrażliwość na dotyk,smak. nie znalazłem niczego,co mogłoby pasować do tej cechy,więc przypisuję ją ascendentowi. co mi intuicja podpowiada - że w raku,tak jak w zaznaczonych znakach powietrznych - moga być specyficznie podkreślone oczy - w raku-wyraz jakby zdziwienia ale to trzeba zweryfikować na większej grupie. Odpowiedz Link
anahella Re: ascendent w Raku 24.04.05, 23:07 makaryna napisała: > Ta chimerycznosc, o ktora jestem rowniez posadzana to raczej sprawa Slonca > i Merkurego w > Wodniku, u mnie specjalnie bo w opozycji do Urana Racza chimerycznosc ma inne podloze niz wodnicza. Rak zmienia postanowienia bo raz chlonie to, raz tamto a Wodnik - bo lubi sie buntowac. Odpowiedz Link
makaryna Re: ascendent w Raku 25.04.05, 00:02 anahella napisała: > makaryna napisała: > > > > Ta chimerycznosc, o ktora jestem rowniez posadzana to raczej sprawa Slonc > a > > i Merkurego w > > Wodniku, u mnie specjalnie bo w opozycji do Urana > > Racza chimerycznosc ma inne podloze niz wodnicza. Rak zmienia postanowienia bo > raz chlonie to, raz tamto a Wodnik - bo lubi sie buntowac. Shit !!!! ze tez musialam pozbierac wszelkie chimerycznosci tego swiata Odpowiedz Link
luciferes Re: ascendent w Raku 24.04.05, 23:59 he he, gały jak talerze... takie ma znajoma mi Waga solarna, piękne, ciemne; okrągłe. Rak oczywiście na Asc. a Księżyc w Byku i może dlatego te oczy są takie wielkie...osoba na za grubą nie wygląda, ale sadełko ma. Ma czym oddychać. Wzrost średni, ramiona nieco ściągnięte, jakby chciała schować w nie głowę, chód.. no tu dziwnie, bo widać energiczność a jednocześnie jakby był ostrożny... Wogóle z jej postawy przebija coś, co można nazwać czajeniem się czy powściągliwością, to nie jest niepewność ale jakby coś ostrożnego właśnie. Czarnowidz, przewidywacz najgorszego; trzyma na dystans nieznajome jej (jeszcze) osoby, sprawia wrażenie raczej osoby chłodnej. Dziś nie widać już jej (nad)wrażliwości, bo dużo pracowała nad sobą, ale wiem, że taka w środku jest. Raczej tradycyjna, szanuje rodziców, rodzinę, pracę, obrzędy, zwyczaje i ceremoniał. Jest jednak surowa i konsekwentna, jeżeli ktoś okaże się nieprawy to kończy z nim znajomość. Jest jednocześnie trochę naiwna i wierzy ludziom, na czym nieraz się przejechała. Przywiązana do pamiątek, do wspomnień. Opiekuje się i broni tych, którzy są jej bliscy. Zdolności artystyczne, smak, gust Wagi pięknie poparte Asc. wyobraźnia, pociąg do "nauk tajemnych", w obu czynna zawodowo. Kiedyś była chyba marzycielska, sentymentalna teraz, widząc realia, glęboko te sentymenty chowa. Ale czasem wyłażą Na razie tyle, to jest jedyny znany mi bliżej ascendentalny Rak, inni to osoby mi obce (klienci) lub bardzo mało znane, toteż nie będę o nich pisać. Odpowiedz Link