Niedługo mój tranzytujący przez 12 dom Saturn, ktory juz tu niezle rozrabia
od pół roku, utworzy kwadrat do urodzeniowego Saturna w 3 domu i trygon do
wierzchołka 9 domu. Właśnie w tym czasie wybieram sie w długą podróż
zagranicę. Sama myśl o tym napawa mnie lękiem (że nie dam rady, że sie coś
stanie itp.) i nawet mam ochote odwołać całą imprezę.. ale poddać się lękowi
z drugiej strony też nie chcę. Piszę bo potrzebuję wsparcia

jechać nie
jechać, o to jest pytanie? Czy ktoś mógłby sie podzielić swoimi refleksjami
na ten temat? Dzieki