18.01.06, 17:19
Sztormu, burzy, a po burzy zapachniało mi rozwodem. Przyjaciel zadzwonił.
Dziwny miał głos, nie takim go znam, czuje ze polecial w proszki y bynajmniej
nie w Prozac wink Zawsze był romansowy, teraz tez jest w takim układzie i to z
zona swojego kumpla - obu zna od dobrych 10-15 lat. Tak nagle w ten romans
sie wplatał, trwa juz jakis rok, wczesniej tej kobiety nie uwazał za
atrakcyjna. Dziwny dobór bo- ona ma wykształcenie podstawowe, on doktorat, on
szalenie atrakcyjny i zniewalajacy, ona bardzo przeciętna i mało ciekawa jako
partner do rozmowy. Znam ich wszystkich bardzo dobrze i miałam z nimi
wszystkimi niejedno ciezkie "przejście".

on- natalnie- Słonce Skorpion w 7, Ascendent Baran, kon Wenus/Mars w Strzelcu
w 9, Neptun w 7 w Skorpionie.

Jowisz, władca Wenus/Marsa tranzytuje mu własnie 7 dom, Pluton siedzi mu
centralnie na Wenus/Marsie, Uran władca Księzyca na Saturnie w 12 domu.
Powiedział mi że chce zerwac wszystkie więzy, jest wykonczony, ma
dosycwszystkiego i chce zaczac od poczatku, i w zyciu osobistym i zawodowym.
Wkrótce, w tym roku, dopadnie go tez opozycja Uran/Uran.
Obserwuj wątek
    • zaden1 Re: przykład 18.01.06, 17:26
      arcoiris1
      Znasz mała ksiązeczkę " Swiat jest pełen zonatych mężczyzn" J.Collins to
      działa jak powiedział Max .
      • arcoiris1 Re: przykład 18.01.06, 19:19
        nie znam. Ale znam powiedzenie skorpionicznego Retta Butlera "na szczescie
        swiat jest pełen łózek" smile)))
        tylko szkoda mi jego zony i 4 letniej dziewczynki. Nie rozumiem, jak facet
        którego kobieta nie pociaga przez 10 lat nagle moze stracic dla niej głowę.
        tylko progresje to wytłumaczą, i Pluton na Wenus w tranzycie. Chciałabym mu
        pomóc, ale wiem, ze jak mu wylece z tym co napisałam wyzej to mi powie, puknij
        sie w czólko skarbie
        • zeta23 Re: przykład 18.01.06, 20:21
          tylko progresje to wytłumaczą, i Pluton na Wenus w tranzycie. Chciałabym mu
          > pomóc, ale wiem, ze jak mu wylece z tym co napisałam wyzej to mi powie,
          puknij
          > sie w czólko skarbie


          A możesz powiedzieć arcoiris co się w progresjach dzieje u tego faceta?
          Bardzo ciekawy przypadeksmile

          • arcoiris1 Re: przykład 19.01.06, 00:08
            w progresjach ma progr Słonce na Wenus i Marsie, w kwadracie do Plutona, pogres
            Acs dochodzi do kon z Wezłem. Tranzyt Plutona jest u niego kluczowy- natalnie
            kon Marsa z Wenus jest do niego w kwadraturze a teraz Pluton uscisla mu kon do
            Wenus. Zachowanie kompletnie od czapki, sprawia wrazenie jakby był w jakims
            amoku i 100 Neptunów na przemian z Plutonami oferowało mu a to flaszke, a to
            kreske do wciagniecia a to wszystko w seksualnej goraczce- ci co go znaja to go
            nie poznaja, tak sie zmienił. Godziny urodzenia tej laski nie znam, ale nigdy w
            zyciu nie widziałam tylu trygonów i koniunkcji co u niej, można zwariowac. więc
            pewnie osiagnie swoj cel, a mi go zal, chociaz z drugiej strony gdybym byla
            jego zona to dawno wystawiłabym mu walizki ---> od paru lat własciwie nie bywa
            w domu, tylko sie szlaja po miescie, wraca po nocy i pachnie damskimi
            perfumami. Która to zniesie?? wink
        • makaryna Re: przykład 18.01.06, 20:49
          ... a masz namiary na te kobite ? co u niej w kolku sie dzieje ?
    • queenmaya Re: przykład 18.01.06, 21:53
      Kurczę, a może to jakieś czary-mary? Nie żartuję, może ona zastosowała magię i
      tak go dopadło? Teraz wszyscy mają dostęp do książek o magii, również czarnej,
      do jakichś dziwnych praktyk, diabli wiedzą, co ludziom chodzi po głowach i do
      czego mogą być zdolni. I do tego te jego tranzyty, może wyczuła dobry moment.
      • czupakabra27 Re: przykład 18.01.06, 22:20
        czyhała jak pajęczyca i się doczyhała.hehehewink
      • arcoiris1 Re: przykład 19.01.06, 00:15
        U niej w domu widziałam tylko jedna ksiązke, pare albumów ze zdjęciami plus
        pare płyt. Więc tym bardziej mnie to zastanawia...smile chociaz- z kim
        przestajesz takim sie stajesz, upodabniasz sie do ludzi z którymi przebywasz,
        jezeli intelekyualnie stoja niżej to cie ciagną w dół. A on jest zbyt "zmęczony
        zyciem" żeby chciec na obecna chwile czegos wiecej. Natomiast ona jest
        wpatrzona w niego jak w obraz i ja sie jej nie dziwie- mimo, ze jest zupełnie
        innym człowiekiem niz dajmy na to, 5 lat temu. Tryb zycia, wieczne podróze,
        chlanie, kolacje słuzbowe, sex z kochankami, mało snu, jakies dragi czasami,
        czesciej, coraz czesciej żeby sie nie chciało spac w pracy, walka o stanowisko,
        degradacja jesli chodzi o status zawodowy (wczesniej był dyr. gen. firmy 100-
        osobowej, została zamknieta, teraz ma "pod soba" kilkunastu ludzi, a sny w
        wielkości duże.. kto to wytrzyma przez tyle lat? Chyba cyborg...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka