Zgodnie z sugestiami przenosze z innego wątku.
All2 napisała:
> Zauważ, co rządzi znakami zmiennymi. Dwa razy Merkury, Jowisz i Neptun. Wg
> starych władztw był to dwa razy Merkury i dwa razy Jowisz. Jak traktujesz te
planety w klasyfikacji
> in-jang?
> Wg klasycznych zasad zodiaku (przemienność znaków) wszystkie planety o podwójny
> ch władztwach raz występowały w postaci in, a raz jang. To jest ciekawa sprawa
> ale raczej na osobny wątek, a może nawet na forum Ewy

> bo tak: zodiak zaczyna się od Marsa jang, potem jest Wenus in i Merkury jang
> a potem światła i następnie Merkury in, Wenus jang, Mars in.
> Dalej: Jowisz jang, Saturn in, Saturn jang i Jowisz in.
> To jest bardzo ciekawy układ i wart osobnego wątku, ale muszę tu uporządkować
myśli.
Podsunę kilka myśli do weryfikacji.
Polarność planet to bardzo ciekawy temat, ale pomijany, chyba z braku informacji
na ten temat.
Zacznę od Jowisza i Merkurego, choć dotyczy to i pozostałych planet prócz
Neptuna, Plutona i Urana ponieważ sądze, że te ostatnie nie pracują na zasadzie
polarności.
Dość łatwo jest zrozumieć działanie Jowisza który jest Yang (aktywna społeczna
wiedza), ponieważ jest to przykład mądrego nauczyciela który przekazuje wiedze
uczniom, którzy w tym przypadku są sygnifikowani przez Merkurego Yn, no bo
wiadomo grzeczni uczniowie przyjmują to co się do nich mówi. W takim przypadku
mamy
mamy przepływ informacji od Jowisza do Merkurego, odbywa się to po opozycji domu
III i IX i kwadracie na VI. Czyli przekładając to na życie, każde dziecko jest
wyrównywane do tzw. średniej społecznej. Zgodnie z Gwiazdą Magów w procesie tym
uczestniczy trzecia planeta - Słońce, co jest zupełnie zrozumiałe jako, że
proces nauki wpływa na wzrost i kształtowanie się świadomości indywidualnej -
ale uwaga - ten wzrost świadomości dotyczy ucznia - nie nauczyciela.
A co będzie gdy nauczycielowi zabierzemy jego uczniów?
Nie będzie komu przekazywac wiedzy, tak więc Jowisza Yang będzie mocno
ograniczone, zejdzie do poziomu minimalnego, będzie on dalej posiadał potencjał
Yang ale nie realizowany, tak jakby uśpiony.
Chcę przez to powiedziec że proces aktywności Yang (czy też pasywności Yn)
posiadają swoją jakość, może być Yang maksymalne i Yang minimalne. Słońce latem
(np. w Polsce) ma Yang max a zimą Yang min.
Oczywiście jest jeszcze Jowisz Yn.
To bardzo ciekawa i dosc tajemnicza sprawa

W tym przypadku nauczyciel potrzebuje uczniów nie dla rozwoju świadomości
uczniów, a własnej.
Jest taki pewien etap rozwoju świadomości w którym to aby pójść dalej
potrzebujemy sprawdzenia się, odpowiedniej motywacji której dostarczają
uczniowie i wtedy oni są właśnie ta stroną aktywną Yang.
Dobrym przykładem takiego nauczyciela był Gurdżijew. Nauczał on swoich uczniów
przez ich własne działanie ale głównym motywem był rozwój samego siebie - taki
rodzaj symbiozy

Można chyba powiedzieć, że Jowisz Yn jest wyższą formą
Jowisza Yang.
moris