Dodaj do ulubionych

Kwadraty z plutonem - przede wszystkim światła

25.10.06, 17:16
Nie znalazłem tego wątku niestety, a chciałem popatrzeć na uwagi innych.

Ogólnie niby wiadomo - Słońce kwadrat Pluton to konflikt między obsesją i
władzą ( rzadziej niestety transformującą świadomością ) a wolą, czy
twórczością życiową. Księżyc kwadrat Pluton - między receptywnym
przyjmowaniem i wrażliwością, a j.w., namiętnościami, zaborczością, itp.

Poproszę o opinie innych, najlepiej z życia.
Obserwuj wątek
    • arcoiris1 Re: Kwadraty z plutonem - przede wszystkim światł 25.10.06, 17:57
      Mam kwadrat Plutona do Ascendnentu, jednostopniowy. Co do Świateł, to rzeczony
      jest w kon z Księzycem- i ujme to tak- jak juz cos sie przebije przez Jowiszowo-
      Słoneczna moja nature, to nastepuje emocjonalny Armaggeddon- na szczęscie
      rzadko wink Dzisiaj miałam taka sytuacje- emocje czuje wtedy wrecz fizycznie,
      jakbym sie miała udusic, zadławic
      • male_conieco Re: Kwadraty z plutonem - przede wszystkim światł 25.10.06, 18:30
        arcoiris1 napisała:

        emocje czuje wtedy wrecz fizycznie,
        > jakbym sie miała udusic, zadławic

        O! właśnie. Boli. Boli porażka, boli przykrość, boli każda najdrobniejsza
        emocja. I to bardzo mocno i bardzo długo. Ja niestety nie posiadam natury
        jowiszowo-słonecznej sad Pluton podobnie, w kwadracie do Asc.(zerowym) i w
        koniunkcji z Księżycem. Włada MC.
        • arcoiris1 Re: Kwadraty z plutonem - przede wszystkim światł 25.10.06, 18:37
          u mnie tez Pluton władca MC wink a Księzyc- Dsc. "Zadławic"- to ta trudnośc
          własnie z która przechodza one przez Ascendent. Bogu dziękuje, że nie mam
          wiecej Wody sensu stricte- jedynie jeszcze Saturn, com parwada wl Asc, oraz dom
          8 z 3 planetami. Bo ten kwadrat Pluton z Księzycem mi robia wlasnie z 8 domu
          • vestalinka Re: Kwadraty z plutonem - przede wszystkim światł 25.10.06, 19:12
            Ja również mam Plutona w kwadracie do ASC,wszystko o czym pisali poprzednicy
            zgadza się również w moim przypadku-dławiące emocje odczuwalne fizycznie z dużym
            natężeniem,do tego dochodzi obsesyjne dążenie do czegoś na czym mi bardzo
            zależy,wielka potrzeba odczuwania intensywnych emocji.Pluton również jest władcą
            MC i jest w kwadraturze do Marsa.
            • vestalinka Do Arcoiris1 25.10.06, 20:31
              Wydaje mi się ze mamy podobne kosmogramy:ASC Koziorożec,MC Skorpion,Księżyc w
              Wadze? Jesteś 1978 rok???
              • arcoiris1 Re: Do Arcoiris1 25.10.06, 20:33
                1975 wink reszta sie zgadza
    • neptus Re: Kwadraty z plutonem - przede wszystkim światł 25.10.06, 20:27
      rigel79 napisał:

      > Nie znalazłem tego wątku niestety, a chciałem popatrzeć na uwagi innych.
      >
      > Ogólnie niby wiadomo - Słońce kwadrat Pluton to konflikt między obsesją i
      > władzą ( rzadziej niestety transformującą świadomością ) a wolą, czy
      > twórczością życiową. Księżyc kwadrat Pluton - między receptywnym
      > przyjmowaniem i wrażliwością, a j.w., namiętnościami, zaborczością, itp.
      >
      > Poproszę o opinie innych, najlepiej z życia.


      Na temat Plutona było juz całe mnóstwo wątków.
      Powiązanie Słońca z Plutonem to konieczność walki o życie, o przetrwanie, o
      swoje miejsce w życiu. Mam kwadraturę Słońce-Wenus/Pluton-Księżyc. Daleka
      jestem od obsesji, zaborczości, nie interesuje mnie władza. Mam natomiast za
      sobą bardzo ciężkie narodziny i pierwszy rok życia, taki wstępny survival.
      Kontakt Słońca z Plutonem daje dużą odporność psychiczną i fizyczną, łatwy
      dostęp do rezerw organizmu, szybką regenerację, namiętności, życie z pasją,
      silną potrzebe niezalezności. Wszelkie aspekty Księżyca z Plutonem to jest
      potężnie rozwinięta emocjonalność, zwykle kontrolowana "aż do bólu".
    • angelheaded Re: Kwadraty z plutonem - przede wszystkim światł 25.10.06, 22:29
      > Ogólnie niby wiadomo - Słońce kwadrat Pluton to konflikt między obsesją i
      > władzą ( rzadziej niestety transformującą świadomością ) a wolą, czy
      > twórczością życiową.
      Sama taką kwadraturę posiadam i z mojego punktu widzenia wygląda to trochę
      inaczej. Ten z pozoru negatywny aspekt daję bardzo dużą siłę fizyczną oraz
      psychiczną, osoba taka jest zazwyczaj niezmordowana, wytrwała w dążeniu do
      swoich celów. Poza tym posiada zdolnośc do regeneracji, niesamowitą energię
      życiową. Wydaje mi się również, że ten aspekt może dawac skłonności do przesady,
      popadania w skrajności np przepracowywania się, stosowania rygorystycznych diet,
      co przy złych aspektach Saturna może stanowic ładne podłoże do anoreksji
      (poprawcie mnie jeśli się mylę w tej kwestii) lub generalnie nadmiernego
      forsowania się.

      Zaś jeśli chodzi o konflikt, to ja go przy kwadraturach nie widzę. Połączenie
      energii planet w kwadraturze jest całkiem proste, jest to tylko i wyłącznie
      kwestia zrozumienia natury owych planet i znalezienia pola do działania, na
      którym obie bedą mogły wykorzystac swój potencjał, pozostając przy tym w
      zgodzie. Konflikt kojarzy mi się natomiast z opozycją albo z wielce upierdliwym
      kwinkunksem, który występuje u mnie aż 4 razy i w doddatku są to moje
      najsilniejsze aspekty w horoskopie uncertain Ale wiem, że sobie z nimi w końcu
      poradzę... "Pojedynczo, cichutko, ale bezwzględnie i do końca wyplenić trza te
      chwasty, co dobrym ludziom życie zatruwają" wink
    • queenmaya Re: Kwadraty z plutonem - przede wszystkim światł 26.10.06, 15:58
      rigel79 napisał:

      > Ogólnie niby wiadomo - Słońce kwadrat Pluton to konflikt między obsesją i
      > władzą ( rzadziej niestety transformującą świadomością ) a wolą, czy
      > twórczością życiową. Księżyc kwadrat Pluton - między receptywnym
      > przyjmowaniem i wrażliwością, a j.w., namiętnościami, zaborczością, itp.

      Mam kwadrat Plutona ze Słońcem i koniunkcję z Księżycem.
      Zero władzy, to mnie nie interesuje i nigdy nie interesowało, żadnych obsesji,
      silne i skryte pragnienia owszem, ale do obsesji temu naprawdę daleko.
      Nie jestem tez zaborcza, mimo, że mam Wenus w Skorpionie.
      Za to mam podobne przeżycia jak Neptus: ciężka trauma narodzin (zaniedbane przez
      lekarzy ułożenie poprzeczne, praktycznie to cud, że w ogóle żyję) i ciężkie
      choroby we wczesnym dzieciństwie. Lekarze kazali mojej matce urodzić jak
      najszybciej drugie dziecko, bo uznali, że to pierwsze (czyli ja) nie przeżyje...
      Przeżyłam i teraz nic nie jest w stanie mnie dobić ani zniszczyć, mam wprost
      niepojętą zdolność regeneracji i "odrastania", jestem niezniszczalna jak trawa.
      Transformacja i penetrowanie głębin sensu życia to główny motyw mojego życia.
      • rigel79 rozciągnięcie wątku: silne i skryte pragnienia 26.10.06, 16:47
        Dziękuję Wam !

        Właśnie o to mniej więcej chodziło, bo miałem problem z tymi kwadratami.
        Oczywiście nie zazdroszczę z jednej strony sytuacji i dzieciństwa zwłaszcza,
        ale z drugiej widzę, że co nie zabije to wzmocni.

        Zauważalną rzeczą są ciężkie porody przy niekorzystnych i mocnych aspektach
        Plutona. Niektóre książki zaniedbują ten bardzo mocny aspekt, może to
        plutoniczne "tabu" ? Spotkałem się z cięzkimi narodzinami tak często przy tych
        układach, że o żadnym przypadku czy micie nie może być mowy.

        SILNE I SKRYTE PRAGNIENIA. Czy ktoś byłby skłonny rozwinąć ten wątek
        pragnień... ( niekoniecznie o sobie ) ?
        Jakie emocje tu się przede wszystkim uwidaczniają ? Jak można by je poetycko,
        lub metaforycznie nazwać ? Wiem, że meritum opisu to odwzorowanie Skorpiona,
        ale w tym wypadku dalej ciągnijmy wątek kwadratu ze światłami. Jak czuje się
        Słońce, lub Księżyc, "szczypane" ogonem Plutona ?
        Opozycja "wyciąga" od czasu do czasu różne osobiste sprawy, a koniunkcja
        intensyfikuje, a kwadracik ?
        • neptus Re: rozciągnięcie wątku: silne i skryte pragnieni 27.10.06, 22:01
          Rigel uzył bardzo trafnego porzekada. To jest własnie to: co nie zabije, to
          wzmocni. Te dzieci, ktore na samym starcie nie potrafiły skorzystac z
          dobrodziejstwa plutonicznej regeneracji i transformacji, nie przezyły swojego
          porodu i nie ma komu analizowac horoskopu. I z takim wzorcem walki o
          przetrwanie do granic własnych możliwości sobie zyjemy... a realizujemy go
          potem rozmaicie. Kiedys przyjdzie moment, ze już nie wzmocni.
        • arcoiris1 Re: rozciągnięcie wątku: silne i skryte pragnieni 27.10.06, 22:36
          Zauważalną rzeczą są ciężkie porody przy niekorzystnych i mocnych aspektach
          > Plutona. Niektóre książki zaniedbują ten bardzo mocny aspekt, może to
          > plutoniczne "tabu" ? Spotkałem się z cięzkimi narodzinami tak często przy
          tych
          > układach, że o żadnym przypadku czy micie nie może być mowy.

          porod moj sam w sobie nie byla jakis straszny, aczkolwiek moja mama miala
          zatrucie ciązowe, opuchnieta i przytyta byla strasznie mocno a ja sama bylam
          ledwie dwukilowa na starcie

          Jak czuje się
          > Słońce, lub Księżyc, "szczypane" ogonem Plutona ?

          Ksiezyc szczypany Plutonem w 8 domu czuje sie strasznie- chcesz sie zamienic?
          oddam za darmo!
          • janina62 Re: rozciągnięcie wątku: silne i skryte pragnieni 27.10.06, 23:32
            Urodzona jestem na kwadracie Ksiezyc/Pluton; nie wiem czy moge powiazac swoje przedwczesne urodziny w 7 miesiącu z trudnym porodem/ raczej powiedziałabym że poród mojego dziecka nie nalezał do łatwych ale bez jakichkolwiek komplikacji;

            w sferze oddziaływania tej kwadratury zmiesciłabym potworne zdarzenia wstrząsajęce od wczesnego dzieciństwa sferą psychiki/dużo agresji w każdej postaci, manie prześladowcze, chorobliwa zazdrość, podejrżliwość/; mam na mysli również niemal codzienną obecnośc śmierci jak też dotknięcie osobiste smierci i to niejednokrotnie /choc może byc to również zasługą/spotęgowane XIIdomowym Słońcem/
            Pluton to w klasycznej astrologii ojciec więc moge powiedzieć że w jego osobie, w sposobie jego życia i odnoszenia sie do mnie tkwi żródło wszelkich stresów i przemian jednoczesnie; wojowniczy stosunek do płci odmiennej i bunt przeciwko paryjarchatowi; wszystko sie jednak zmienia i o to w życiu chyba chodzi;
            najciężej przeżywa się w takim radixowym układzie bieżące tranzyty tj.opozycję ;
            wtedy odżywaja stare demony drzemiace po latach księzycowej aktywnosci;
            Ksiezyc jako władca znaku Raka i IVd./w opoz.do Plutona poteguje obsesyjne dazenie do posiadania swojego miejsca w życiu/...wtedy to odbywa sie walka bez przebierania w środkach polegajaca na niszczeniu wszelaką siłą osób przeszkadzajacych w tym dazeniu/ bardzo to haniebne wspomnienie; moze inni maja zgoła odmienne spostrzezenia/? /
            czasami w życiu spotykamy sporo wrogich nam ludzi i na tej opozycji własnie dopiero to się dostrzega; to prawda że jak wyjdzie się zwycięsko z takiej batali można się poczuć odpornym na wszelkie życiowe trucizny;ech...Nina
        • am98 Re: rozciągnięcie wątku: silne i skryte pragnieni 27.10.06, 23:51
          rigel79 napisał:

          Zauważalną rzeczą są ciężkie porody przy niekorzystnych i mocnych aspektach
          Plutona. Niektóre książki zaniedbują ten bardzo mocny aspekt, może to
          plutoniczne "tabu" ?

          Książki zapewne tak, ale to forum astrologiczne ma akurat obsesję na punkcie
          Plutona, Saturna i Lwa, by po chwili odlecieć w jakieś kuchenno - ogrodnicze
          rozważania żywcem wzięte z poradników dla kobiet nie pracujących zawodowo.
          Sądzę, że to forum wystarczy za wiele książek na temat Plutona i
          skorpioniastych wszelkiej maści.
          Sam wątek niczego nowego nie wnosi, a jedynie powiela stare tematy, i aż się
          dziwię, że jeszcze nikt nie odesłał Ciebie stosownymi linkami do archiwum....
          (?)
      • arcoiris1 Re: Kwadraty z plutonem - przede wszystkim światł 27.10.06, 22:43
        mysle Queenmaya ze troche sie mijasz z prawda, jestem postronnym obserwatorem i
        kiedys odwiedzalam Twoja strone i przynajmniej jedna obsesje moglabym wymienic.
    • majax76 Re: Kwadraty z plutonem - przede wszystkim światł 26.10.06, 16:45
      a co myślicie o plutonie na asc (waga) w kwadraturze z MC (rak)?
    • jerry.uk Ksiezyc kwadrat Pluton (scisly) 28.10.06, 00:14
      porod byl gladki i przyjemny, ale dziecinstwo od pewnego momentu bylo zrodlem
      stresu. poczucie kontrolowania przez rodzicow.
      rozne silne emocje, jak to u nastolatkow, ale zadnego chlastania sie po rekach.
      sklonnosc do drastycznego zamykania przeszlosci i poczucia ze w kazdej chwili
      mozna wyjsc i wiecej nie wracac. czeste przeprowadzki.
      male poczucie rodzinnosci i przynaleznosci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka