Dodaj do ulubionych

Mam problem

02.06.08, 23:02
Rokrocznie w jesieni mam taka potrzebe,odwiedzic gabinet wrozb(za
kazdym razem inna wrozka)i w prognozie mam wdowienstwo...jestem
przerazona i zestresowana.Wysylam meza na badania,a on mnie nie
slucha tlumaczy,ze nie ma czasu,tylko praca.Czy przy mojej
wrazliwosci powinnam odwiedzac te gabinety?
Obserwuj wątek
    • wrozbitamaciej81 Re: Mam problem 02.06.08, 23:07
      droga gazelo
      prosiłem o date urodzenia :)
      jesli jestes osoba wrazliwa i za bardzo kierujaca sie tym co mowia osoby wrozace
      to NIE POWINNAS KORZYSTAC.- a dlaczego a to dlatego ze karty sa drogowskazem ,
      radą a jesli osoba afirmuje ( ty przez ten cały czas afirmujesz ) to mozesz to
      sama wywołac i to przyciagnac.
      • gazela755 Re: Mam problem 02.06.08, 23:29
        Moja data 24 03 1948;a moj maz 6 12 1951...
        • wrozbitamaciej81 Re: Mam problem 02.06.08, 23:35
          Drago gazelo sprawdziłem was numerologicznie- nie ma u Ciebie zapisanego
          owdowienia.Ale jest co inne zapisane- po 50 roku zycia tak jakbyscie odbiegali
          od siebie- jak byscie byli ze soba ale nie przy sobie :(( . Jesli chodzi o Twego
          meza zdrowie- to niech kontroluje sprawy hormonalnem, prostate oraz Twoj maz za
          bardzo głowkuje i analizuje i moze przejmowac sie małostkami.
          • gazela755 Re: Mam problem 02.06.08, 23:53
            Tak masz racje,ja to czuje i on tez mi ostatnio zasygnalizowal,ze
            mnie lata leca,a wizualnie sie nie zmieniam nawet znajomi mu to
            mowia,co ja robie,ze tak wygladam...Powinno go to cieszyc(jestem
            starsza)a on to przezywa.Wiec myslalam,ze wrozka miala racje..pewnie
            jakas choroba go wykancza.Ale mnie pocieszyles.Mam mlodego
            znajomego,ktory tylko czeka,zebym byla sama,ale ja bardzo jestem
            przywiazana do mojego meza,choc ostatnio nie odbieramy na tych
            samych falach.pozdrawiam Cie serdecznie buziaczki
            • wrozbitamaciej81 Re: Mam problem 02.06.08, 23:56
              Gazelo ty jestes przywiazana do meza ale i on do ciebie rowniez :)
              pozdrawiam
              moja rada- zblizcie sie do siebie, nie uciekajcie- a ty probuj urozmaicac ten
              zwiazek ( jestes zbyt stagnacyjna - ogolnie- bo w tym roku to szalejesz) .
              buziaki :)
              • gazela755 Re: Mam problem 03.06.08, 00:07
                Tak masz racje,ale on nie nadaza za mna,on ma tylko prace,a ja chce
                dalej szalec...Czy ty jestes z Walbrzycha?bo ja z Wroclawia..Czy
                masz jakis gabinet?Czy bywasz na targach ezoterycznych we Wroclawiu?
                Chcialabym do Ciebie udac sie na prognoze
                • wrozbitamaciej81 Re: Mam problem 03.06.08, 00:15
                  Mam gabinet w Wałbrzychu :)
                  • k1234561 Re: Mam problem 03.06.08, 07:25
                    Witam
                    Ja może trochę odbiegnę od tematu,ale może i mnie zechce pan pomóc i
                    wyjaśnić pewną kwestię,bo męczę się z tym przeogromnie i przytłacza
                    mnie ten problem.
                    Chodzi mianowicie o przestrogę,której udziliła mi moja nieżyjąca
                    babcia we śnie.Chodziło o mojego tatę,który wg.niej za 2 lata ma
                    umrzeć.Będzie to w czerwcu.Nie muszę,chyba tłumaczyć ,jaki ogromny
                    stres mi babcia sprawiła.Od czasu tego snu,nie mogę przestać o tym
                    myśleć.Staram się odrzucać te myśli,ale i tak to do mnie wraca.Gdyby
                    był Pan tak miły, proszę powiedzieć co sądzi pan o tej sprawie.Jeśli
                    Panu to coś pomoże podam datę urodzenia taty: 09.08.1953,moja
                    02.07.1978.
                    Dziękuję z gór za pomoc
                    Anika
                    • k1234561 Re: Mam problem 03.06.08, 07:29
                      Przepraszam,pomyliłam się data urodzenia taty to: 09.05.1953.
                    • wrozbitamaciej81 Re: Mam problem 03.06.08, 11:17
                      Bardzo mi przykro ale nie odpowiadam na pytania typu " czy on umrze?" gdyz o
                      smierci nie decyduje wrozka czy wrozbita tylko Bóg.
                      • k1234561 Re: Mam problem 03.06.08, 12:21
                        Ok,dzięki.Niemniej autorka wątku tez pytała się o śmierć,może nie
                        zapytała wprost czy rzeczywiście mąż umrze,ale napisała,że ma w
                        przepowiedni wdowieństwo co jak wiadomo oznacza śmierć partnera.
                        Dostała od Pana dośc jasną i wyczerpującą odpowiedz.
                        Ja też nie pytam się czy: "on umrze".Wiadomo każdy z nas umrze,
                        jeden prędzej,drugi pózniej.Chciałam się tylko dowiedzieć co Pan
                        sądzi o takich ostrzeżeniach w snach,czy rzeczywiście ostrzegają tak
                        jak w moim przypadku przed śmiercią,czy może to ostrzeżenie dotyczyć
                        tego,że tato powinien bardziej na siebie uważać w tym czasie itp.
                        a przy okazji podałam Panu datę naszych urodzin,bo może rzeczywiście
                        na coś trzeba zwrócić uwagę,póki jeszcze jest czas.
                        Mimo wszystko dziękuję za poświęcony mi czas i pozdrawiam
                        Anika
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka