Witajcie

)
przyraczkowalam do Was na to forum i choc z moja zerowa wiedza nie moge sie
wlaczyc w rozwazania fachowcow, to za to az mnie korci, zeby niesmialo
zarzucic temacik (mozna Anahello?) ...
Temacik bardzo ciekawy i jestem pewna nurtujacy kazdego. Na dokladke tu i
owdzie juz sie on pojawil sam z siebie, a nawet wzbudzil pewna dyskusje na
temat Plutona (ciekawam odpowiedzi) ...

.
Oczywiscie nie chodzi mi o roztrzasanie problemow typu: czy pani Byk powinna
wybrac pana Raka czy raczej Strzelca, bo to powierzchowne stawianie sprawy ;-
). Raczej o rzeczy zwiazane z tym na jakie aspekty powinno sie zwrocic
szczegolna uwage, jakie elementy sa szczegolnie wazne, czy np. istnieja
aspekty "przeznaczeniowe", magnetyczne, etc. Nieco juz sie doczytalam - ze
wazne aby planety osobiste mialy ze soba doczynienia, Wenus-Mars, Ksiezyc-
Mars, Slonce-Wenus, ze dobrze gdy oba Ksiezyce zyja w zgodzie, etc. i pare
innych wyrywkowych informacji. Troche sploszyl mnie fakt, ze nawet piekne
wzajemne uklady moze naruszyc nieciekawy tranzyt np. Saturna ...
Sporo o tych rzeczach bylo tez juz w watku Rafojaty o dziedzicznosci w
astrologii (nota bene, sprawdzilam siebie i to niesamowite: Slonce po mamie,
a Ksiezyc idealnie po tacie - scisla koniunkcja!).
Wiem, ze moze to wszystko troche metnie brzmi i pewnie cokolwiek naiwnie, ale
mam nadzieje, ze watek sam sie rozwinie, bo to piekny samograj i na dokladke
jaki interesujacy. Co Wy na to?
Pozdrowienia. S.