Dodaj do ulubionych

Pytanie o saturna.

30.09.03, 19:10
mam takie pytanie: ja mam w horoskopie opozycje slonca do saturna( saturn w
blizniaku, ja- strzelec), przeczytalam na tym forum, ze jest to tragedia. moj
facet rowniez ma saturna w blizniaku ale nie ma opozycji bo jest spod innego
znaku. natomiast wypadaloby, ze moja kolezanka, z tego samego roku i spod
strzelca- roznica 7 dni, tez ma te sama opozycje. teraz moje pytanie_ czy
zatem wszystkie lub prawie wszystkie strzelce z tego roku maja opozycje
slonca do saturna??? jesli tak to wypadaloby, ze wszyscy mamy problemy z
rodzicem (ojcem?) i inne problemy, o ktorych az boje sie wspomniec. no wiec
kochani jak to jest??
Obserwuj wątek
    • anahella Re: Pytanie o saturna. 30.09.03, 20:57
      Skoro uzywasz pojecia "opozycja" to domyslam sie ze rozumiesz co to jest aspekt
      i orba. Jezeli nie to napisz - wyjasnie.

      NIe wszystkie Strzelce z tego roku maja opozycje Slonca do Saturna, bo
      niektorym Slonce nie lapie sie na ten aspekt - za duza orba. Twoja opozycja
      jest bardzo luzna: Slonce 23,5 Strzelca, a Saturn 16,5 Blizniat. To jest 8
      stopni do tego aspekt separacyjny. Znam wiele osob z taka opozycja i jakos zyja
      i tragedii rodzinnych z powodu ojca nie przezywaja.
      Poza tym mysle ze ascendentalny lub solarny Koziorozec jakos bardziej ma
      oswojonego Saturna niz inne znaki, wiec na zadna tragedie nie liczsmile

      Taki uklad moze (ale nie musi) dawac ojca surowego, ale jako ascendentalny
      Koziorozec jestes w stanie to przelknac.

      Nie wiem na ile orientujesz sie w astologii - ale polecam Ci ksiazke o Saturnie:
      Liz Green, "Saturn - nowe spojrzenie na przekleta planete". Jeszcze niedawno
      mozna ja bylo kupic w Empikach, w Merlinie (www.merlin.com.pl) lub u wydawcy
      (www.studioastro.com.pl) a takze w ksiegarniach ezoterycznych.
      • wasza_bogini Re: Pytanie o saturna. 30.09.03, 21:12

        > Skoro uzywasz pojecia "opozycja" to domyslam sie ze rozumiesz co to jest
        aspekt i orba. Jezeli nie to napisz - wyjasnie.
        > To jest 8
        > stopni do tego aspekt separacyjny.

        wiem co to jest opozycja i orba ale jesli Ci sie chce to moglabys blizej
        wyjasnic czym jest aspekt separacyjny w przypadku moejgo horoskopu. dzieki.

        > Poza tym mysle ze ascendentalny lub solarny Koziorozec jakos bardziej ma
        > oswojonego Saturna niz inne znaki, wiec na zadna tragedie nie liczsmile


        ufff.
        • anahella Re: Pytanie o saturna. 30.09.03, 21:59
          wasza_bogini napisała:

          >
          > > Skoro uzywasz pojecia "opozycja" to domyslam sie ze rozumiesz co to jest
          > aspekt i orba. Jezeli nie to napisz - wyjasnie.
          > > To jest 8
          > > stopni do tego aspekt separacyjny.
          >
          > wiem co to jest opozycja i orba ale jesli Ci sie chce to moglabys blizej
          > wyjasnic czym jest aspekt separacyjny w przypadku moejgo horoskopu. dzieki.

          Spojrz na wartosci katowe pozycji Slonca i Saturna w Twoim horokopie: Slonce
          jest szybsze i wartosc ma wieksza niz wolniejszy Saturn. Zatem scisla opozycja
          miala miejsce przed Twoim urodzniem, wiec w chwili Twojego urodzenia aspekt sie
          rozchodzil. Aspekty serparacyjne sa slabsze niz aplikacyjne - czyli gdy w
          momencie czyjegos urodzenia aspekt dazyl do uscislenia jak np u Ciebie sekstyl
          Ksiezyca do Saturna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka