Dodaj do ulubionych

XII dom_do Neptus

26.05.09, 20:04
Witaj Neptus,

tez jestem XII-domowcem i podobnie jak Ty lubie ta swoja "samotnosc" wink tzn. spotkania i ludzi tez lubie, ale musze miec tez czas tylko dla siebie i nie nudze sie ze soba smile

Podoba mi sie Twoje wytlumaczenie nt. XII domu:


" Jeszcze raz ogólna zasada:
Planeta to energia, znak ja modyfikuje, dom wskazuje na dziedzinę, gdzie nastepuje rozładowanie.
12 dom to nasze dążenie do połączenia z Wszechświatem, z absolutem, nasze poczucie i realizacja więzi z tym, co jest uogolnione, z ludzkością, z nieswiadomością zbiorową, z tym wszystkim, co nieznane, tajemnicze, nieogarnialne rozumem. Tam uciekamy od naszych podświadomych lęków, tam odnajdujemy nasze podświadome tesknoty.
Stąd w 12 domu szukamy tez weny artystycznej, jako połączenie z emocjami i uczuciami tłumu, tam odnajdujemy często ucieczki, "odloty" w pozory uduchowienia czy w odrealnioony swiat uzywek. W tym domu służymy ludzkości i uciekamy od niej w samotność, szukamy
tęczy lub ukrycia w mgle. Ryb w lawicy sa niezliczone rzesze i to samo położenie planety w domu 12 dla kazdego moze oznaczać co innego. O tym, co się z tym zrobi decyduje kto to robi i jakie sa jego doswiadczenia.

Dom 12 nie wystarczy zrozumieć. To trzeba poczuć.

12 dom zawiera w sobie doświadczenia wszystkich 12 domów, swiadomośc
przemijania, konieczność dokonania skoku przez ascendent w nowy cykl zycia i moze u tego samego czlowieka reprezentowac mnóstwo różnych spraw. Energie planet i znakow przejawiaja sie tam w sposob bardzo indywidualny, realizacja moze byc calkowicie rozna w roznych momentach zycia i w oderwaniu od calego horoskopu kazda interpretacja jest zgadywaniem.

Jestem 12-domowcem, moj dom 12 jest bardzo wielki - 3 znaki, 4 planety i do tego mam Neptuna w zerowym aspekcie z MC. Wielu ludzi odbiera mnie jako osobe bardzo tajemniczą, choć ja siebie za taką nie uważam. W mlodosci, owszem, bylam bardzo tajemnicza ale dawno mi to przeszlo. smile

Najprostsza definicja 12domowcow to ludzie, dla ktorych zwykle wszystko przychodzi nie tak, nie wtedy, nie tam albo nie z tym czlowiekiem albo nie to.

Ale wielu z nich osiąga niemałe sukcesy, bo jak wiadomo, nie ma zlych planet,znakow, aspektow i domow, jest tylko niewlasciwa realizacja.

Pozdrawiam serdecznie smile
Obserwuj wątek
    • yoginka2 Re: XII dom_do Neptus 26.05.09, 20:27
      Neptus powalasz mnie na kolana swoimi opisami XII domu smile A moze cos wydalas odnosnie XII domu ?

      Mówi sie, że dom 12 to koniec wszystkiego, potem juz tylko magiczna brama ascendentu w nieznane i wszystko się w tym cyklu skończyło, czas się rozliczyć, pożegnać i zapomnieć. Dlatego planety w domu 12 robią się tajemnicze, zadumane, trochę nieobecne i nieprzytomne.
      Tak naprawdę, to wszystko, to jest pic na wodę, bo 12 dom jest domem pierwszym.
      To wschód, planety, które właśnie pojawiły się nad horyzontem, przekroczyły odważnie tajemniczą bramę ascendentu, przed która właśnie Baran trzęsie portkami i maja przed sobą cały dzień, a planety w domu 1 to te, których jeszcze nie ma, ukryte przed wzrokiem ciekawskich, a ich pora dopiero nadejdzie
      i boja sie, że kiedyś naprawdę nadejdzie. Prawdziwy zmierzch jest w domu 7, a w 6 jest już zupełnie na wszystko za późno i tam się zaczyna czyściec (piekło jest w domu 4, na samym dnie).
      Jeżeli planety w domu 12 nie włączają się w harmider dnia, to nie dlatego, że są wyobcowane, tylko dlatego że różowy poranek sprawił, iż pootwierały gęby i oniemiały z zachwytu. One maja czas, bo ich dzień się dopiero zaczął, nie muszą się jeszcze spieszyć, mogą sobie w spokoju ducha podumać i pozachwycać się.
      Słońce w domu 12 nurza się w różowofioletowej jutrzence, maluje na kolorowo chmury i próbuje przebić promieniami poranne mgły.

      Dlatego zadaniem 12-domowych planet jest nadawanie światu barw poprzez Sztukę(przez duże S), rozpędzanie mgieł najtrudniejszych tajemnic, spojrzenie z dołu na ogrom oświetlonego nieboskłonu z pokorą, szacunkiem ale i zachwytem. Z góry już tego wszystkiego nie widać, z góry można patrzeć tylko w dół, na ziemię i ziemskie sprawy, tam się wydaje, że się jest władcą, posiadaczem i odkrywcą i
      usiłuje sie nauczać malutkich (domy 9 i 10), a w rzeczywistości widzi się jedynie płaski krąg ziemi otoczony horyzontem. W domu 12 widzi się i to co wewnątrz horyzontu i to, co ponad nim, a jeszcze ma się wgląd w część tego, co dla gawiedzi jest tajemnicą ukrytą pod spodem, a im blizej horyzontu, tym widzi się więcej.

      Jeśli więc 12-domowcy noszą w sobie smutek, to jest skutek świadomości przemijania tej cudownej chwili, konieczności zanurzenia się w ograniczające skostnienie zenitu, gdzie dybią po drodze uraniczne drgawki Parkinsona (11), saturniczne skostnienie (10), jowiszowe ucieczki w symbole (9) i plutoniczne mroki zapomnienia (8). Jedyna nadzieja pozostaje na zmierzch, gdzie można
      spotkać drugiego człowieka (7), który widzi podobnie, choć z drugiej strony globu. Niestety 7 dom to kontrakt z diabłem, gdzie dalej już tylko mroki nocy, piekielne czeluście i pozostaje jedynie oczekiwanie na nowy dzień i nowy początek domu 12-go ale już w nowym cyklu, nowej inkarnacji i to pod warunkiem, że baraniasty dom 1 odważy się na taki karkołony skok w nieznane, na drugą
      stronę swiata.


      a co to oznacza, ze 7 dom, to kontrakt z diablem ? i ze piekło jest w domu 4 ?
      • yoginka2 Re: XII dom_do Neptus 26.05.09, 20:32
        a to juz opis Dori, nie moglam sie oprzec, zeby nie wkleic wink

        "Przy blizszym poznaniu dwunastodomowcy bywaja dla drugiego czlowieka
        najpiekniejszymi niespodziankami!"
    • yoginka2 Re: XII dom_do Neptus 26.05.09, 20:45
      Anahello,

      mam nadzieje, ze mi wybaczysz zasmiecanie forum, ale musze wink musze bronic zlej
      slawy XII-domowcow smile

      Nie wiem jak inni XII-domowcy, ale ja jestem bardzo wraliwa na sztukę,
      szczególnie na muzyke, kolory....
    • yoginka2 Re: XII dom_do Neptus 26.05.09, 20:55
      i jeszcze :

      lubię odkrywać głęboko ukryte tajemnice ludzkiej psychiki...smile
      jestem obserwatorem i słuchaczem.... wiec uwazajcie na XII domowcow, bo zobacza
      czego nie widac golym okiem wink
      • princesswhitewolf Re: XII dom_do Neptus 26.05.09, 21:42
        a inni tez moga cos pisnac czy tylko Neptussad(?
        • yoginka2 Re: XII dom_do Neptus 26.05.09, 22:43
          innych tez oczywiscie zapraszam smile

          Pozdrawiam smile
    • neptus Re: XII dom_do Neptus 28.05.09, 14:59
      Napiszę coś ale za czas jakiś. Jak to w 12-tym domu. wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka