progresje i oś ASC -DSC

27.07.09, 08:26
Przejście świateł/planet progresywnych przez tę oś h.natalnego
zawsze wydawało mi się istotne. W przypadku Słońca czy Wenus
kojarzyło mi się pozytywnie. Tymczasem, o ile rzeczywiście przejście
przez asc jest zwykle kojarzone pozytywnie, o tyle przez dsc już
niekoniecznie. Przynajmniej taki wniosek nasunął mi się po lekturze
opracowania Kornaszewskiej dotyczącej progresji i dyrekcji. Jakie
jest Wasze zdanie i praktyka w ocenie przejścia świateł/planet przez
dsc?
    • leyaxxi Re: progresje i oś ASC -DSC 07.08.09, 16:26
      Hmmm... zapodać nowe tematy... ten w zasadzie dla mnie nowy...
      więc podrzucam w górę! ups!
      • kadet744 Re: progresje i oś ASC -DSC 18.08.09, 00:04
        Czy to oznacza, ze "odwiedzilas" swoja poczte.
    • anahella Re: progresje i oś ASC -DSC 07.08.09, 21:34
      A co Konaszewska pisze o przejściu świateł czy Wenus przez Dsc?

      Pozytywnie, czy negatywnie, to zależy od tego jak Dsc jest aspektowany.
      • leyaxxi Re: progresje i oś ASC -DSC 10.08.09, 09:08
        Konaszewska traktuje opozycję progresywnych planet do Asc czyli de
        facto przejscie przez dsc podobnie jak kwadraturę do asc, pisząc
        m.in., że:
        - w przypadku Słońca:
        " stwarza niebezpieczeństwo utraty prestiżu, niepowodzenia, kłopoty
        ze zdrowiem, fałszywą oceną faktów. Przynosi kłopoty dla mężczyzn z
        nami związanych (ojca, syna, męża itp.)
        - w przypadku Wenus:
        "niebezpieczeństwo utraty popularności w wyniku niezdolności do
        harmonijnego współżycia z innymi, niestabilności emocjonalnej, źle
        ulokowanych afektów, lenistwa czy zbytniego fogowania swym
        zachciankom. Straty finansowe przez utratę źródeł dochodów,
        ekstrawagancką rozrzutność. Rozczarowanie w miłości, często w wyniku
        nawiązania kontaktów z nieodpowiednimi osobami, którym brak ciepła.
        Kłótnie w małżeństwach, separacje, rozowdy, a w skrajnych
        przypadkach choroba lub smierć ukochanej osoby". Ups!
        Czy też przejście progresywnych planet przez Dsc utożsamiacie z
        kwadraturą do asc?
        Konaszewska jednocześnie pisze np, że progresywna Wenus w VII d.
        sprzyja harmonijnym układom tak zawodowym jak i partnerskim,
        małżeńskim. Czy w takim razie wskazane jest rozluźnienie
        progresywnej Wenus z dsc?smile
        • mii.krogulska Re: progresje i oś ASC -DSC 10.08.09, 10:01
          Witam,
          w pierwszej części cytatu coś się chyba szacownej autorce hmmmm.... pomyliło,
          może strony przy przepisywaniu? wink
          Przejście planet progresywnych przez osie to ich wyjście z ukrytego domu VI do
          domu VII - a więc uwidocznienie, uświadomienie sobie, a czasami ponowne odkrycie
          tych cech, które planety symbolizują. Kilka minut różnicy w godzinie urodzenia
          oznacza, że oś jest stopień dalej lub bliżej, więc ostrożnie z tym liczeniem
          przejść i aspektów planet progresywnych do osi wink bo bywają spektakularne wpadki.
          Czy to dobrze, czy źle trzeba rozważyć patrząc na całokształt radixu. Pierwszy
          rok pobytu planety w nowym domu to zawsze zamieszanie energetyczno -
          zachciankowe. Byliśmy ukryci, nagle refelektory skupione są na nas. Siedzieliśmy
          sobie sami cichutko, nagle ktoś czegoś się od nas domaga. Jaka będzie reakcja,
          to zależy od sytuacji i radixu. Wiele zależy od miejsca, z którego planeta
          "startuje" w radixie. Ciekawe są sytuacje odwrotne, kiedy planeta w retro
          schodzi pod oś.
          Mam dużo przykładów, bo piszę o tym książkę. Z Konaszewską cytowaną wyżej
          absolutnie się nie zgadzam.
          "Rozluźnienie progresywnej Wenus z Asc", sorry, ale się uśmiałam... na
          emeryturze czy w sanatorium lepiej się będzie rozluźniać?

          Pozdrawiam serdecznie, Mii
          • kadet744 Re: progresje i oś ASC -DSC 15.08.09, 21:05
            Korzystam z okazji, ciekawy temat, poza tym nudy. Mialem nadzieje,
            ze wrzucisz kamyczek do mojego ogrodka w sprawie , o
            ktorej "mowilismy" u Asi33. Wracajac jednak do tego watku, MII ma
            racje, nie wystepuje i wystapic nie moze jakis stwor pt.,
            rozluznienie na DSC planety progresywnej. Jesli autorka traktuje
            Wenus na DSC.,jak jej aspekt kwadratury (do czegos), to co powoduje
            jej rozluznienie, o co chodzi? czyli to kwadrat, czy rozluznienie
            (cokolwiek to znaczy)? Przejscie kazdej planety przez DSC, to jest
            manifestacja na zewnatrz. Patrzcie oto jestem. Jesli to Slonce to
            bedziemy musieli widziec je przez rok, Bedzie nas do tego
            prowokowac. Tak jak "powiedziala" moja przedmowczyni, waznym jest
            miejsce startu planety i w jakim aspekcie natalnie ustawiona byla do
            DSC. jak przebiegac bedzie jej manifestacja na zewnatrz zalezne jest
            wlasnie od pozycji startowej.
            • kadet744 Re: progresje i oś ASC -DSC 15.08.09, 22:41
              Prosze, dla porzadku. Czy mozemy ten watek wykorzystac i polaczyc z
              wczesniej ruszona sladowo sprawa? Jesli uprzejmie wyrazisz zgode,
              badz laskawa okreslic w czym tkwi klopot, co przeszkadza, co chce
              osiagnac osoba "pod lupa", jakie sa dotychczasowe Twoje sugestie,
              opinie o natalnym, zasugeruj mi swoja mysl, intuicje-co czujesz?
              Prosze rowniez o dokladny czas i miejsce urodzenia OK?
              • leyaxxi Re: progresje i oś ASC -DSC 16.08.09, 00:04
                Witaj. Cieszę się, że zainteresował Cię ten wątek.
                Myślę, że to dobry pomysł, zeby nasz dialog przenieść tutaj, tym
                bardziej, że ta progresja dotyczy jednego z radixów o których
                wspominałam u asi33. Punktem wyjścia jest końcówka Koziorożca (V
                dom). To ta koniunkcja Słońca i Wenus, którą stanowi wierzchołek
                półkrzyża z ramionami Jowisza z jednej i Saturna z drugiej strony. W
                progresjach Wenus wchodzi aktualnie na dsc w Rybach za jakiś czas
                (musze sprawdzić:1-3 lata) to samo zrobi Słońce.

                Czytałam pobieżnie Waszą dyskusję. Twoja sytuacja jeżeli chodzi o
                tranzyty przypomina mi nieco tę, nad którą się zastanawiam. W chwili
                wolnej poanalizuję, dzisiaj mam troche cięzką głowę.
                Mam tylko mały kłopot z tymi danymi. Moze prześlę Ci na priva układ
                na niebiosach? Zgoda?
                A wracając do problemu. Problemy w związkach, a w zasadzie w
                budowaniu trwałej relacji. Ostatnio zainteresowała się człowiekiem,
                który zachowuje się dość niejednoznacznie i próbuje zrozumieć czy
                wynika to z jego lęków w ogóle czy ona go wystarczająco nie
                interesuje, a może wręcz przeciwnie. Może to być sytuacja podobna do
                Twojej ale... z drugiej stronysmile
                • kadet744 Re: progresje i oś ASC -DSC 16.08.09, 11:45
                  Pieknie Cie witam. Ciesze sie, ze Ty sie cieszysz i tak oboje
                  bedziemy sie cieszyc. Cala przyjemnosc po mojej stronie. Dobrze. to
                  bylo kurtuazyjne powitanie. Jeszcze raz Dzien dobry. Wracajac do
                  meritum. Acha, jeszcze jedno, zgadzam sie na kazda Twoja propozycje
                  (duzo ryzykuje?) w rozumieniu przekazywania sobie info OK.( Krzysiek
                  zejdz wreszcie na ziemie) to bylo do siebie. Wenus na Dsc, w
                  progresjach zostala w poprzednim tekscie rozpatrzona. Przypomne.
                  Jest to manifestacja na zewnatrz, Wenus chce partnera (przymus
                  wewnetrzny), jesli do tego aspektu dolaczy Slonce, nastapi
                  kulminacja wewnetrznego pragnienia. Nie widze gdzie jest klopot.
                  Natomiast o efektach jej dzialan informowac beda tranzyty, bez
                  wzgledu na jakosc tych efektow. O tym powie nam pozycja startowa
                  Wenus i aspekt jej natalnej pozycji do Dsc. Czy do tej pory zgadzasz
                  sie ze mna?
                  • leyaxxi Re: progresje i oś ASC -DSC 16.08.09, 13:06
                    Jak to miło tak miło zostać powitanym!smile Dzień Dobry!
                    Wyraziłes zgodę na moją propozycję, więc wysłałam wiadomość do
                    Ciebie na priv. Czy ryzykujesz? cóż, ryzyko zawsze istnieje, pytanie
                    co dla kogo to ryzyko stanowiwink

                    Z tą kulminacją pragnienia to strach się bać! Nie ma nic gorszego
                    niż nie zaspokojone pragnienia, których długo się nie pzryjmowało do
                    wiadomościwinkPytasz czy do tej pory zgadzam się z Tobą. Nie mam
                    powodów się nie zgadzać. Coś w tym jestsmile
                    • kadet744 Re: progresje i oś ASC -DSC 16.08.09, 14:37
                      Zapowiada sie urocze popoludnie i wieczor. Ja rowniez mam wrazenie,
                      lub odnosze wrazenie (jak kto woli), ze cos w tym jest. Panta rej i
                      my poplynmy.......do roboty. Odczytalem poczte, dziekuje. "Rzucam
                      okiem". Do nastepnego.
                    • kadet744 Re: progresje i oś ASC -DSC 16.08.09, 21:22
                      W sposob najmilszy z mozlwych witam Cie ponownie. Przyznam sie, ze
                      czytam po wielokroc razy Twoje teksty i nie bede ukrywal, ze cos w
                      nich jest, cos co lubie (nie wiem co?). Ale chetnie do nich wracam.
                      Zastanawiajace. Czemu akcentujesz, ze punktem wyjscia jest koncowka
                      koziorozca z usadowionym tam Sloncem w koniunkcji z Wenus. Czy
                      chcesz przez to samo "powiedziec", ze tu mowa o pieknej kobiecie, z
                      klasa, zadbanej, uroczej, na pozor chlodnej, wynioslej erudytce,
                      intelektualistce. Czy podswiadomie chcialas mi ja "pokazac"?
                      • leyaxxi Re: progresje i oś ASC -DSC 17.08.09, 22:54
                        Dziękuję za miłe powitaniesmile Niestety wcześniej nie mogłam spędzić
                        tu zbyt dużo czasu, ale już nadrabiam zaległości i czytam z zapartym
                        tchem.
                        Czy podświadomie chciałam Ci ją "pokazać"? Trudno ocenić mi to w
                        sposób świadomywink
                        Wskazując na położenie Słońca, Wenus a także Księzyca i Marsa
                        chciałam przede wszystkim wskazać jakim podlega tranzytom.
                        Wszystkie, prawie wszystkie osobiste planety/światła w końcówce
                        znaków podlegają aktualnie dość silnym wpływom ciężkich planet. Ale
                        takie ułożenie - na granicy znaków - też nie pozostaje bez wpływu na
                        osobę, którą "malują".
                        A swoją drogą podobnie jak Ciebie też czeka ją spotkanie Merkurego z
                        Plutonem. Ale do tego spotkania jeszcze trochę czasu. Tak normalnie
                        mi takie spotkanie wydaje się nie najgorsze, bo mocno stymuluje
                        rozwój intelektualny, ale może się mylę. Myślę, że Ty możesz coś na
                        ten temat powiedzieć z autopsji. Zauważ, że w tym układzie ten
                        Merkury ma o tyle istotna rolę, że jest jednocześnie władcą
                        horoskopu odgrywając swoją role zarówno poprzez asc jak i mc.
                    • kadet744 Re: progresje i oś ASC -DSC 16.08.09, 21:53
                      Strach sie bac swoich pragnien, ktorych dlugo nie przyjmowalo sie do
                      wiadomosci.I to jest wlasnie odpowiedz. "Niestety" ostroznosc
                      koziorozca. Strach przed jawnoscia tego co czuje, zagluszyc
                      pragnienia, trzymac je w ukryciu i pod kontrola. Jeszcze masz,
                      przepraszam, ta osoba ma dane kilka chwil w swoim zyciu, by
                      zaakceptowac siebie wraz ze swoimi pragnieniami. Jak mozna
                      przechodzic na wlasne zyczenie takie katusze, po co? Mysle, ze
                      progresywne Slonce wchodzace na Dsc., zbiegnie sie z opozycja
                      drugiego cyklu Saturna do pozycji natalnej 44-45 lat. To naprawde
                      wazny okres zycia. Saturn wymusi konfrontacje Twoich dokonan z
                      planem jali mial wobec Ciebie, nakladajac go w momencie zakonczenia
                      pierwszego cyklu a tym samym, rozpoczynajac cykl drugi. Cdn.
                    • kadet744 Re: progresje i oś ASC -DSC 16.08.09, 22:10
                      Rozliczy z dokonan. Jesli egzamin zaliczysz, jechac bedziesz
                      posliskiem z gorki, jesli nie, na pieszo pod gore. Do pierwszej
                      kwadratury. Ale nie o tym. To nie szkolka podstaw astrologii. Nie ma
                      zadnych klopotow. Krzyze, polkkrzyze. Patrz zawsze na to co jest
                      wazne na te chwile. Progresje na dany moment, tranzyty na
                      interesujacy Cie czas. Nastawienie wewnetrzne plus jezyk spustowy.
                      Nie ma, akcentuje to po raz drugi, zadnych znakow na niebie i ziemi,
                      ktore przeszkadzaja Tobie, (znowu pomylka) tej osobie dac wyjsc z
                      ukrycia emocjom, pragnieniom. To ten moment Jej zycia, w ktorym
                      Wenus domaga sie swoich praw. Czy do tej pory zgadzasz sie ze mna?
                      • leyaxxi Re: progresje i oś ASC -DSC 17.08.09, 22:59
                        Teoretycznie tak. W praktyce okoliczności wydają się niesprzyjające.
                        A taki obraz wynika pewnie z jakiś wewnętzrnych blokad, które w
                        radixie obrazuje Saturn. Przez taką przesłonę trudno dostrzec
                        zapewne istniejące możliwości.
                • kadet744 Re: progresje i oś ASC -DSC 17.08.09, 20:45
                  Witaj Leyaxxi. Zajrzyj na poczte. Dziekuje.
                  • leyaxxi Re: 17.08.09, 23:00
                    Zajrzałam. Pustosad
        • anahella Re: progresje i oś ASC -DSC 17.08.09, 08:05
          NIe można traktować wszystkiego z automatu: jeśli Dsc jest opozycją do Asc, to
          opozycja jest "be". Właśnie na opozycji dzieją się różne rzeczy, bo na trygonach
          rzadko.

          Słońce wchodzące na Descendent, to otwarcie się na ludzi w ogóle, dojrzewanie do
          bycia w zwiazku.

          Jak Ci szybka planeta wchodzi na dsc, będziesz miała okazję zrektyfikować sobie
          horoskop.
          • leyaxxi Re: progresje i oś ASC -DSC 17.08.09, 23:02
            anahella napisała:

            >
            > Jak Ci szybka planeta wchodzi na dsc, będziesz miała okazję
            zrektyfikować sobie
            > horoskop.
            >
            W jaki sposób?
            • hypokaimenon Re: progresje i oś ASC -DSC 18.08.09, 01:15
              Poprzez obserwację i wyciąganie adekwatnych wniosków.

            • anahella Re: progresje i oś ASC -DSC 18.08.09, 09:16
              Nastąpi jakieś wydarzenie - rok pokaze z dokładnością stopień osi asc-desc
              • leyaxxi Re: progresje i oś ASC -DSC 18.08.09, 09:38
                na jakiego typu wydarzenia trzeba być szczególnie wyczulonym przy
                przejściu Wenus a potem Słońca?
                • alento35 Re: progresje i oś ASC -DSC 18.08.10, 20:41
                  Podciągam wątek - dla innych pewnie dawno przestał być aktualny, ale dla mnie
                  właśnie zaczął. Czekałam na to przejście Słońca przez ASC, doczekałam się,
                  przeczekałam kilka lat, i nic.. Nie mogę powiedzieć, żebym czuła się bardziej
                  zauważana czy choć widoczna. Inna sprawa, że niezbyt mi na tym zależy, ale na
                  upewnieniu się co do godziny urodzenia jak najbardziej. Czy możliwe, żeby takie
                  przejście się odbyło bez jakichś zauważalnych sygnałów? (bo pomyłka w oznaczeniu
                  godziny jest mało prawdopodobna, jeśli towarzyszą jej tak wyraźne oznaczenia
                  czasu, jak np. zmiana pielęgniarek w szpitalu, która odbywa się o szóstej rano,
                  w tym szpitalu zawsze o tej samej godzinie). Właśnie, na co można by zwracać
                  uwagę przy przechodzeniu Słońca przez ASC? Czy liczą się też domy progresywne,
                  nie tylko planety? Bo biorąc pod uwagę progresje sekundarne - szczytów domów -
                  Słońce wciąż jest w XII.. Z góry dziękuję za podpowiedzi..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja