24.10.05, 20:21
Cześc, niedawno wróciłam z Irlandii. Zupełnie pokręconą rodzinkę opuściłam
bez żalu ale ta Irlandia... mieszkałam na zachodnim wybrzeżu, nad oceanem, w
cudownym mieście Galway. Już myślę, kiedy tam wrócę. Już raczej nie jako
operka. O nie, mam dość. Ale jako pełnokrwista turystka.
Jeśli jesteście ciekawe Irlandii - obejrzyjcie moje fotki
arwen.blox.pl/html
Oczywiście jesliby ktokolwiek chciał się czegokolwiek dowiedzieć o operowaniu
na Zielonej Wyspie - chętnie pomogę :)
Pozdrówka.
A.
Obserwuj wątek
    • krystyna401 Re: Irlandia 25.10.05, 13:29
      Witaj ,ja mam kilka pytań,ponieważ moja córka chce wyjechac na następny
      rok,zaraz po maturze jak au pair.tylko nie wiemy na jaki kraj ma sie
      zdecydować.Anglojęzyczny oczywiście.Czy mogłabys do mnie napisać na e maila? A
      zdjęcia są super.Bardzo bardzo ładne.
    • just33 Re: Irlandia 28.10.05, 09:10
      Mam pytanko dotyczące wyjazdu jako au pair do Irlandii. Jeśli będe pracować
      jako au pair czy muszę płaciś jakiś podatek lub czy mam obowiązek
      zarejestrowac swój pobyt w jakims biurze.
      Jak inne au pair ubezpieczają sie.Czy karta euro26 wystarczy?
      Przesyłam mój email mangolia666@interia.pl
      Z góry dziękuje.
      Kamila

      • arwen.a Re: Irlandia 01.11.05, 09:09
        Kamila, odpowiedziałam chyba na wszystko w Twoim wątku au pair. Gdybyś miała
        jeszcze jakieś pytania - pisz.
    • anulka7 Re: Irlandia 28.10.05, 10:18
      tez bylam u pokręconej rodzinki.. w dublinie. irlandia jest gites tez wracam.
      bedąc oper gdziekolwiek ni emusisz placic podatkow itp bo to program
      kulturalny. w ireland poznalam oprocz mojej rodziny duzo swietnych ludzi takze
      bez obaw mozna sie wybrac operki sa poszukiwane ale jak ktos umie jezyk to
      lepiej do pracy normalnej po prostu uderzac. pozdrawiam.pa:*
      • warszawianka23 Re: Irlandia 12.11.05, 21:38
        Hej dziewczyny!

        Przeczytałam wasze wypowiedzi i jestem bardzo ciekawa dlaczego obie
        stwierdziłyście, że miałyście pokręcone rodzinki, zrozumiałam, że to dosyć
        częste.
        Obejrzałam zdjęcia i niewątpliwie super zarówno miejsce jak i same zdjęcia.
        Zastanawiam sie nad wyjazdem au pair, myslałam właśnie o Irlandii ale po
        waszych wypowiedziach troche się zastanawiam czy warto...
        Obawiam się czy znam wystarczająco język, podobno Irlandczycy mówia strasznie
        niezrozumiale.
        Pozdrawiam!
        Ps. Jak któraś ma chwilke napisać do mnie liścik z wrażeniami z pobytu byłoby
        super.
        • arwen.a Re: Irlandia 13.11.05, 10:26
          Hej, na pokręconą rodzinkę możesz trafić wszędzie, tak samo w Irlandii jak i
          gdziekolwiek indziej. Jedyne co jest specyficzne dla Irlandii to, że rodziny są
          tam na ogół liczne. Przeciętnie 3 lub 4 dzieci, czasem 2, jedno dziecko jest
          naprawdę rzadkoscią. Ale jesli host rodzice są ok to nawet przy gromadce dzieci
          da się wytrzymać.
          Hm, chyba założe osobny wątek o pokręconych rodzinkach :)
          Co do języka - nie jest tak źle jak się spodziewałam. Był to mój pierwszy
          wyjazd do anglojezycznego kraju więc trudno mi porównać irlandzki ang. do
          brytyjskiego. Drobne różniece są nawet między ang. w Dublinie a na zachodzie
          wyspy. Ale po kilku tygodniach swobodnie rozumie się ich "łoooszszsz" (what :-))
          • opereczka Re: Irlandia 13.11.05, 20:39
            warszawianka- angielski jakim mowia Irlandczycy nie jest wcale taki inny od
            akcentu brytyjskiego! szybko mozna sie przyzwyczaic, hehe 'do nas do domu' raz
            przyjechal jakis fachowiec od kompa- brytyjczyk- i pech chcial ze akurat bylam
            wtedy sama z dzieciakami a ten zaczal sie wdawac w konwersacje i to jeszcze z
            uzywaniem terminologii komputerowej- normalnie kosmos:D
            ja moj pobyt w Irlandii wspominam swietnie :-)
            jak chcesz pogadac to pisz na moj mail mwej@interia.pl
    • 3hope Re: Irlandia 29.12.05, 14:06
      Cóż, sama dokładnie nie wiem po co piszę... Ale może pewnego dnia zajrzy tu
      jakaś zagubiona duszyczka zastanawiająca się nad wyjazdem do tego przecudnego
      kraju. Gorąco polecam! Faktem jest, że wszędzie można się natknąc na dziwnych
      ludzi, ale ja Irlandczyków pokochałam :)
      Moja rodzinka była wspaniała i nigdy ich nie zapomnę. Ideałów nie ma, ale mi
      żyło się z nimi świetnie. I już miałam pisać, że wcale nie byli pokręceni...
      Ale jeśli "pokręceni" znaczy: szczęśliwi, zadowoleni z życia, nieprzejmujący
      się głupstwami, brudnymi butami na stole czy dzieciaczkami biegającymi na
      bosaka po podwórku... to pewnie! Byli pokręceni.
      A Irlandia jest przecudna. Cała. Ale moim zdecydowanym faworytem jest zachodnie
      wybrzeże. Podobnie jak arwen, jeszcze będąc tam marzyłam o powrocie w ten
      uroczy zakątek świata.
      Pozdrawiam wszystkich byłych, obecnych i przyszłych szczęściarzy z "Zielonej
      Wyspy"
      • opereczka Re: Irlandia 31.12.05, 14:29
        a ty czasem nie bylas w tej samej rodzinie co ja? tez zachodnie wybrzeze i
        wspaniali 'pokreceni' Irlandczycy (oblocone kalosze w kuchni i dzieci na bosaka
        w deszczu biegajace :-) Irlandie rowniez pokochalam i sie juz chyba nie
        odkocham :D I miss my Ireland so much!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka