Dodaj do ulubionych

Do właścicieli psów

13.09.08, 13:12
Drodzy właściciele psów, apeluje o więcej wyobraźni! Sama jestem posiadaczką "futra" i do szału doprowadza mnie to że niektórzy psiarze chyba najwyrazniej nie nadają sie do tego by posiadać czworonoga. Wielokrotnie zdarza się, że w miejscach w których nie powinniście puszczacie swoje psy luzem, wielokrotnie wraz ze swoim psem znajdowałam się w nieciekawej sytuacji kiedy Wasz pies poprostu beztrosko atakował mojego, stanowiąc tym samym zagrożenie dla mnie.Na każdą próbe zwrócenia Wam uwagi reagujecie agresją zapominając o słowie "przepraszam". Raz zdarzyło sie że mój pies niedopilnowany poleciał do Pit Bulla, przeprosiłam i było mi wstyd bo doskonale wiedziałam co znaczy panika w oczach jego właściciela. Kolejna sprawa to załatwianie się Waszych pupili na chodnikach, środku ulicy i wszystkich miejscach do tego NIE przeznaczonych. Jak widze takie sytuacje to mam ochote strzelać, psujecie NAM odpowiedzialnym właścielom opinie i powodujecie że wrzucaja nas do jednego worka. Ludzie, myślcie to nie boli. Skoro stać Was na to by mieć psa to po nim sprzątajcie opiekujcie się nim mądrze i uruchomcie wyobraźnie a wszystkim nam będzie się żyło duużo lepiej.

Obserwuj wątek
    • nastyyy Re: Do właścicieli psów 13.09.08, 13:19
      Niestety, mieszkamy w Polsce. Połowa psów (zaniedbanych, niezaszczepionych)
      biega bez opieki, często są wypuszczane i nikt nawet nie pilnuje ich na dworze.
      A potem mój pies boi się panicznie wszystkich zwierząt bo jakieś "bezpańskie"
      psy warczą, gryzą.. O kupach nie wspomnę. Początkowo sprzątałam po psie, ale
      szlag mnie trafiał, kiedy próbując posprzątać wchodziłam w kupę, a minutę po tym
      jak odeszłam (i chodziłam 10 min z kupą w worku, bo nie łaska postawić śmietnika
      podchodził inny pies, na którego kupę właściciel nie zwracał uwagi). Niestety,
      taka jest rzeczywistość i jak dla mnie wszystkie nieopodatkowane i
      niezaszczepione psy powinny być łapane a właściciele karani. Bo zazwyczaj te
      zaniedbane psy są puszczane luzem bez żadnego nadzoru. Pies powinien byc na
      smyczy, a groźny z kagańcem, a mam niedaleko siebie właściciela, który puszcza
      pitbulla za drzwi i nie obserwuje go w ogóle, przez co nie mogłam kilkakrotnie
      wejść do domu, a mój pies boi się wychodzić na dwór, bo wielokrotnie go
      zastraszał. A właściciel się odwraca na jaką kol wiek uwagę i ignoruje.
      • me_gg Re: Do właścicieli psów 13.09.08, 14:26
        no właśnie dlatego to napisałam bo czuje dokładnie to samo, mo pies coprawda nie jest zastraszony ale ja czasem bezradnie krąże wokól domu bo nie mam jak do niego wejśc z powodu psa który lata bezpańsko po ...nicy a właścicielka ma to w nosie...Pies jest wybitnie agresywny w stosunku do innych psów i niestety bez uprzedzenia atakuje. Sił mi czasem brakuje jak na to patrze, rozmowy z właścicielką nie przyniosły skutków. Co do Pit Bulla to niestety mam tez takiego trunkowego sąsiada który po pijaku radośnie go wyprowadza ledwo trzymając zwierzaka na smyczy...Dlatego może jak sobie "pogadam" to mi trochę ulży:)
        • nastyyy Re: Do właścicieli psów 13.09.08, 16:53
          No niestety w/w pitbull rzucił się parę razy na mojego i raz na mnie. Niestety
          właściciel miał to w dupie, tłumacząc, że nic mi nie zrobi, na szczęście chyba
          mu ten pies zdechł. Na szczęście, bo przy takim właścicielu, który o niego nie
          dbał był nieobliczalny..
          • eleonora-1 Re: Do właścicieli psów 14.09.08, 11:19
            Bardzo sie cieszę że taki wątek został poruszony i to przez właścicieli psów. Ja
            psa nie mam ale to co się dzieje w Legnicy to chyba nie jest normalne. Tyle
            bezpańskich psów i nieodpowiedzialnych właścicieli to nie widziałam jeszcze.
            Dziwi mnie jedno, że Władza miasta nic z tym nie robi. Od niedawna mieszkam w
            Legnicy i bardzo mi się tu dobrze mieszka i lubię to miasto. Ale mam wrażenie,
            że Legnica jest bardzo zaniedbywana. Z jednej strony przez Władze miasta -
            przecież każdy widzi co się dzieje i jak to miasto wygląda. Z drugiej zaś strony
            przez swoich mieszkańców. Rzadko się zdarza żeby papierki trafiały do kosza.
            Większość ma to w głębokim poważaniu i rzuca po prostu śmieci na ulicę. I tak
            jest też z odchodami psimi. Myślę że powinno się z tym coś zrobić. Jeżeli Władze
            tego nie widzą to mieszkańcy powinni zwrócić na to uwagę, że są rzeczy które
            przeszkadzają. I jestem pewna, że coś by można wymyślić tylko trzeba znaleźć
            ludzi którym na takich "drobnych" sprawach jak porządek w mieście zależy. A
            wieżę, że jest trochę takich ludzi. Jest tak, że jeżeli wszyscy będą milczeć to
            nigdy nic sie nie zmieni. I dlatego cieszę się, że taki wątek powstał:) może go
            trochę rozbudowałam ale to wszystko się ze sobą wiąże. Trzeba by coś z tą
            znieczulicą zrobić.
            Pozdrawiam
            • nastyyy Re: Do właścicieli psów 14.09.08, 11:43
              Oj prawda, Legnica jest strasznie zaniedbana. Niestety problem nie dotyczy tylko
              Legnicy, przynajmniej psów, bo od paru miesięcy mieszkam we Wrocławiu, i jest
              tak samo. Pewnie jak ktoś mieszka w nowej ładnej dzielnicy (w moim bloku też na
              podwórku jest zakaz wyprowadzania psów) to nie ma tego problemu, ale tu gdzie
              wyprowadzam psa .. szkoda słów. Połowa psów biega, szczeka, warczy. Zero opieki,
              wyjść na spacer nieraz normalnie nie można, co dopiero pójść sobie pobiegać,
              zaraz się jakieś psy zbiegają, a właściciele? Nikt na to nie zwraca uwagi,siedzą
              sobie na ławeczce, plotkują i nawet nie zauważyli by jak ich pies by kogoś
              zagryzł. W Legnicy miałam przynajmniej dużo terenów zielonych pod nosem, więc
              można było i pochodzić i pobiegać. Niestety, nikt nie zwraca w Polsce uwagi na
              przepisy, że pies powinien być na smyczy, groźny mieć kaganiec, bo po co, trzeba
              się przyczepić do niczego nie winnych ludzi, a psy niech sobie bezpańsko biegają.
              • eleonora-1 Re: Do właścicieli psów 14.09.08, 12:19
                A dlaczego tak jest? Bo nikt nikomu uwagi nie zwraca. Wszyscy milczą i tylko pod
                nosem sobie pomruczą i zrobią niezadowoloną minę. Ja zwracam uwagę za każdym
                razem jak mi się coś nie podoba. Ale oczywiście zazwyczaj jestem uważana jako ta
                psychiczna. Ale może do niektórych trafi. Przy najmniej dzieci na podwórku u nas
                zaczęły rzucać papierki do kosza i nie brudzą już u siebie. Ale z początku to mi
                na złość pod drzwi rzucały :). Ale Polacy nie mają we krwi tego że przepisów
                powinno się przestrzegać.
                • stella_0 Re: Do właścicieli psów 14.09.08, 13:03
                  ja tez sie cieszę z TAkiego tematu. Mieszkam na osiedlu Kopernik i
                  nie dobrze mi się robi jak codzień spaceruję z wózkiem i co rusz
                  jakiś pies zbliża się niebezpiecznie do wózka pchajac swój pysk do
                  mojego dziecka. Ostatnio siedziałam na ławce a pan spacerując sobie
                  ze swoim "pieskiem" amstafem szedł pogwizdując a piesek bez smyczy i
                  kagańca latał swobodnie. Akurat przechodzili policjanci, podeszłysmy
                  z koleżanką aby cos z tym zrobili bo ten piesek bardzo rzadko
                  wyprowadzany był na smyczy i wyobraźcie sobie ze panowie podeszli z
                  uśmiechem i ładnie poprosili pana aby zapiął pieska na smycz. Skoro
                  taka jest reakcja policji to chyba nigdy nie bedzie dobrze, a
                  jeszcze najbardziej szlag mnie trafia jak na zwrócenie uwagi ze psy
                  biegają bez smyczy i nawet bez kagańca słyszy się oburzenie
                  właścicieli:"przecież on nie gryzie"LUDZIE TROCHE
                  WYOBRAŹNI!!!!!!!!!!!!!!
                  • nastyyy Re: Do właścicieli psów 17.09.08, 17:51
                    Nie gryzie, ale może kiedyś ugryzie, dziecko może też mieć uczulenie na sierść...
                    • me_gg Re: Do właścicieli psów 17.09.08, 18:20
                      Bardzo się cieszę że ten wątek wywołał taka dyskusję:-)eleonora dobrze wiem o czym piszesz ja też zwrazam uwagę ludziom a reszta patrzy się na mnie jak na kosmitkę ale mam to w nosie:) Lubie swoje miasto jestem z niego dumna, dobrze mi sie tu mieszka i chce żeby wreszcie wróciły śmietniki na psie odchody i bardzo chętnie wezmę udział w jakiejś akcji promującej sprzątanie po swoich milusińskich: Mogłoby to być coś w stylu : Ja sprzatam Ty też możesz:) Lub krócej:) może przeczyta to ktoś kto ma ochotę podjąć się organizacji:) Może ktoś z urzędu miasta jest tu obecny i nas wesprze:)
                      • eleonora-1 Re: Do właścicieli psów 17.09.08, 20:20
                        me_gg ja jestem jak najbardziej za tym. Na razie nie mam czasu żeby sie tym
                        zająć ale ja myślę o tym co by tu można było zadziałać. Może jest ktoś chętny i
                        ma pomysł.
                        • me_gg Re: Do właścicieli psów 17.09.08, 21:10
                          w sumie to moglabym o tym pomyslec...:):) i zrealizowac:) kwestia tylko jak to ruszyc:)
                          • eleonora-1 Re: Do właścicieli psów 17.09.08, 21:13
                            to wiesz co, pomyślmy razem. :)
                            • eleonora-1 Re: Do właścicieli psów 17.09.08, 21:36
                              Ja sie postaram podowiadywać jak by tu rozpocząć tego typu przedsięwzięcie. I
                              może się ktoś tu jeszcze znajdzie, kto by był chętny się dołączyć.
                              • me_gg Re: Do właścicieli psów 17.09.08, 22:35
                                Fantastycznie!:)
                                • nastyyy Re: Do właścicieli psów 18.09.08, 15:10
                                  A takie małe pytanie.. płacicie podatki od psa? Bo zdzierają kasę ze
                                  wszystkiego, a korzyści z tego żadnych.. Za te 40 zł, powinni dać albo jakieś
                                  woreczki (jak chcą, żeby sprzątać, jak woreczki na kupy kosztują, a w takich
                                  dajmy na to Czechach stoją na każdym rogu, żeby w awaryjnej sytuacji wziąć i
                                  sprzątnąć!) albo po prostu wynająć ludzi, którzy sprzątają. Kiedy zajmowałam się
                                  sprzątaniem po psie nieraz chodziłam 10 min z kupą,bo nigdzie żadnego śmietnika,
                                  a nie należy to do przyjemnych rzeczy..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka