11.12.03, 10:17
No wlasnie. Czy majac takie fajne bary jak Baruś ktos jeszcze jada w tym
amerykanskim fastfoodzie? Ja w kazdym razie omijam Mc Donald szerokim łukiem.
A Wy co o tym sadzicie?
Romek
Obserwuj wątek
    • baudelaire Re: McDonald 11.12.03, 10:31
      Omijam, omijam... Jak dla mnie to strawialne są szejki, lody, może frytki...
      Nic poza tym... Denerwuje mnie ta kolejka, te rodziny z dziećmi które w
      niedzielę po kościele idą tam całą gromadą... No, może nie denerwuje, ale czuję
      się jakoś takoś...
      • szkodnik1 Re: McDonald 11.12.03, 10:35
        ....dla dzieci to frajda, bo dodatkowo przy żarciu zabawki są.....
        ale jak ktoś mi powie coś dobrego o jedzeniu (np. hamburgerach) w McDonaldzie
        to mu się każę w głowę postukać.....
        ....takie to strasznie miniaturowe i drogie......jechhhhhh
        ja także omijam je szerokim łukiem, choć przyznam że byłem ostatnio w wawce w
        takim jednym ale tylko na coli i szejku.....

        ....wolę lokale typu Baruś....:)))))
        • baudelaire A urodziny w McDonaldzie? 11.12.03, 11:39
          To jest dopiero zabawne. Chyba nawet jakbym był dzieckiem, to nie chciałbym,
          żeby tłum obcych osobników przewalał mi się nad głową. A te atrakcje zapewnione
          przez pracowników... Żałosne? Chociaż nie jestem dzieckiem...
          • szkodnik1 Re: A urodziny w McDonaldzie? 11.12.03, 12:05
            ....oj, tu się z Tobą zgodzić nie mogę, gdyż niedawno właśnie byłem na takich
            urodzinach....
            muszę powiedzieć, że dzieci bawiły się przednio......(ale to nie było w
            lubinie, była do tego celu osobna sala z miniaturowym placem zabaw, pracownicy
            zajmowali się nimi non stop, a i cena też wygórowana nie była - jak na stolicę
            90 zeta od łebka)....
            ....i wiesz, wolę takie urodziny niż robić w domu.....:))))))
    • magda_s4 Re: McDonald 11.12.03, 12:16
      Ja bardzo lubię lody z McDonalda (oczywiście te kręcone - dawno nie jadłam
      takich dobrych), ale hamburgerów nie tykam - za takie pieniądze wolę sobie
      sobie sprawić coś porządnego, czym się naprawdę najem i co będzie mi smakowało,
      np. pierogi z kapustą i grzybami!!!
      A co do urodzin w Macu... Pomysł to kiepski, ale przynajmniej zmywać po tym nie
      trzeba :-)
    • hektorek Re: McDonald 15.12.03, 08:28
      Nierozumiem wogule jak dorośli ludzie mogą zabierać swoje pociechy do takich
      McDonaldów. Jedzenie wogule jedzenia nie przypomina. A pomysł żeby w niedziele
      po kościele..... wogule absurd. Wydaje mi sie że w niedziele to w domu w gronie
      rodziny a nie w McD. A przerażające jest to że kupa dziewczyn np. moja zamiast
      sie nauczyć gotować to ona mnie ciągnie do tego syfu i jeszcze pretensje do
      mnie że o jej zdrowie dbam. A na pytanie czy po ślubie jak dzieci będziemy
      mieli to też bedziemy jedli w fastfudach? Odpowiedz: Jak nic nie
      ugotujesz ....to tak. panie widzisz to i nie grzmisz!!!
      • ivek Re: McDonald 15.12.03, 10:37
        Wszystkim antyfanom tego nedznego przybytku polecam:
        www.fuckmcdonalds.co.uk/
        oraz wiele innych miejsc w sieci. Wystarczy wrzucic w wyszukiwarce fuck
        Mcdonalds albo Mcdonalds sucks itp.
        Ivek
    • magda_s4 grybasy kontra McDonald 17.12.03, 11:49
      A pamiętacie tę sprawę, kiedy otyła dziewczynka oskarżyła McDonald jej stan
      fizyczny? Ponoć nie miała pojęcia, że jedząc tylko takie świństwo będzie
      wyglądała jak Michelin :-) Cieszę się, że nie wygrała, bo amerykański system
      sprawiedliwości to jest jedna wielka kpina. Pewna lekarka, która biegała sobie
      rekreacyjnie, zaskarżyła firmę NIKE. O to, że źle wyprofilowała sznurówki. Bo
      te się lekarce rozwiązały w trakcie joggingu, kobita upadła i zwichnęła sobie
      nadgarstek. I wygrała tę sprawę...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka