Dodaj do ulubionych

Zaszalałem... rowerkowo

18.07.06, 00:16
Po raz pierwszy od przeszło roku, wisadłem dziś na rowerek
i jeździłem po zakamarkach Powsina i Wilanowa przez prawie 3 godziny.
Moje dwa kółka, to nazwyklejszy Jubilat wyciągnięty z zakamraków
wózkarni - bez przerzutek, małe koła...
Jeśli jutro zdołam się ruszać to będzie jakiś cud.
[Ale warto było bo okolica super... Widać jak 'miasto' wdziera
się w wiejskie rejony Warszawy ]
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka