Gość: Obserwator
IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl
07.11.09, 01:26
Nareszcie talent na miarę najlepszych w historii polskiej piłki nożnej. Mam nadzieję, że Panowie: Młynarczyk i Tomaszewski widzą to i nie dopuszczą by był on traktowany jako zawodnik przyszłościowy. Takiego trzeba od razu na głęboką wodę. Już udowodnił, że w ekstraklasie nie tonie.
Warto przy okazji wspomnieć o Grosickim. Jego wartość przejawia się nie tylko ilością strzelanych bramek, ale przede wszystkim predyspozycjami do stwarzania zagrożeń pod bramką przeciwnika, co w rezultacie przynosi bramki - tak jak w meczu pucharowym w Gdyni. Ale w klubie współpracuje on z Frankowskim...,a ten - jak wino...