Dodaj do ulubionych

co pic, ratunku!!! :-)

IP: *.range86-129.btcentralplus.com 30.11.09, 08:36
Moze to brzmi glupio, ale mam naprawde z tym problem... Od kawy mnie odrzuca (mnie - kawiare nr 1!), herbata mi nie idzie (zwykla, mieta, czerwona), mleko srednio, najwyzej rano... Ilez mozna pic wode?! ;-)
Obserwuj wątek
    • mamaix Re: co pic, ratunku!!! :-) 30.11.09, 09:02
      hej może spróbuj dodawać do wody syropy owocowe jest ich pełno w sklepach ja
      osobiście lubię malinowy z dziką różą.a może lekkie cappuccino?też jest wiele
      smaków.polecam też kefiry, jogurty pitne smakowe, może koktajle owocowe?
    • anke25 Re: co pic, ratunku!!! :-) 01.12.09, 12:52
      polecam herbatkę z liści malin i z liści jeżyn. Bardzo odżywcze i dobrze
      zastępują tradycyjne herbaty. Kupuję je w sklepie ze zdrową żywnością.
      • Gość: anka Re: co pic, ratunku!!! :-) IP: *.range86-129.btcentralplus.com 01.12.09, 14:20
        Dzieki, dziewczyny, bede probowac... ;-) Wczoraj wieczorem pilam miete
        z sokiem wisniowym, jakos poszlo! A o tych herbatach z lisci malin i
        jezyn to nawet nie slyszalam...
      • Gość: JL Re: co pic, ratunku!!! :-) IP: *.pete.cable.ntl.com 01.12.09, 23:30
        Jeśli to miał być dowcip to marny, a na pewno żałosny.

        I nie mów, że nie wiesz, o poronnych właściwościach herbat z liści malin. Jak w
        ogóle możesz, komuś tak radzić!!!
        • editha72 Re: co pic, ratunku!!! :-) 03.12.09, 00:20
          a ja znalazłam w necie informacje o tym, że herbata z liści malin jest polecana
          kobietom w ciąży, na pewno pod koniec, nie wqiem jak na początku - ze względu na
          to że wzmacnia mięśniówke macicy (w efekcie) i ułatwia poród. mozna wrzucić na
          wyszukiwarkę.
          sama tego spróbowałam, piłam kilka tygodni przed rozwiązaniem (2 poród) i
          rzeczywiście jakoś szybciej poszło :)
          pozdrawiam i zachęcam do sprawdzenia tych wieści :)
          • dorota.szostak-wegierek Re: co pic, ratunku!!! :-) 03.12.09, 13:48
            Witam,
            Napar z liści malin bywa stosowany dla skrócenia czasu trwania
            drugiego okresu porodu. Wydaje się, że wzmacnia mięśniówkę macicy.
            Zazwyczaj jego zażywanie jest zalecane po 32. tygodniu ciąży. Zdarza
            się, że jest stosowany nawet wcześniej. Jednak nie ma do tej pory
            pewnych dowodów na to, że picie naparu z liści malin przed 32.
            tygodniem ciąży jest zupełnie bezpieczne. Dlatego lepiej tego nie
            robić.
            Pozdrawiam


        • anke25 do JL 04.12.09, 20:30
          "Jeśli to miał być dowcip to marny, a na pewno żałosny."

          Po pierwsze nie ma informacji o tym, że autorka pytania jest w ciąży.

          Po drugie ja piłam w/w herbatki w końcówce ciąży i po urodzeniu dziecka i
          bazując na MOIM doświadczeniu mogę je polecić. Jeśli masz inne zdanie na ten
          temat to ogranicz się do jego wyrażenia i daruj sobie agresywne zaczepki, bo to
          forum nie służy wymianie złośliwości, tylko zgoła innym celom.

          Po trzecie każdy człowiek dysponuje wolną wolą i właściwym sobie poziomem
          intelektualnym i dzięki nim jest w stanie samodzielnie zdecydować nie tylko o
          piciu herbatki z liści malin/jeżyn, ale i o wielu bardziej poważnych sprawach.
          • Gość: anka Re: do JL IP: *.range86-164.btcentralplus.com 18.12.09, 20:32
            Tak, jestem w ciazy. :-)
            Herbaty z lisci maliny nie mialam jeszcze okazji pic, za to
            zaopatrzylam sie w syrop malinowo-lipowy - pyszny z grzanym piwem
            bezalkoholowym, zwlaszcza teraz... ;-) Zaczely wchodzic mi soki
            owocowe rozcienczane woda gazowana i kakao na zimno, lekko poslodzone.
            • dorota.szostak-wegierek Re: do JL 19.12.09, 13:24
              Witam,
              Chciałabym zwrócić uwagę, że piwa tzw. "bezalkoholowe" mogą zawierać
              do 0,5% alkoholu. O piwo zupełnie pozbawione alkoholu jest bardzo
              trudno i prawdopodobnie tych naprawdę "bezalkoholowych" (0,00%) na
              rynku nie ma. Ponieważ nie ustalono tzw. "bezpiecznej" dawki
              alkoholu, którą można spożywać podczas ciąży, odradzałbym
              picie "piwa bezalkoholowego".
              Serdecznie pozdrawiam.
              • Gość: anka Re: do JL IP: *.range86-129.btcentralplus.com 09.01.10, 08:33
                O kurcze... Jakis czas juz nie zagladalam na forum i wlasnie
                zobaczylam Pni wypowiedz na temat piwa bezalkoholowego - upppss...
                Wczoraj tak zimno bylo, ze zagrzalam sobie mala butelke owego piwa z
                sokiem malinowym. Co sie stalo, to sie nie odstanie - piwo juz wypite,
                ale dobrze wiedziec na przyszlosc - dziekuje!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka