Gość: K IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 19.10.04, 18:47 Wlasnie,jakie sa Angielki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: czarny Re: Uroda Angielek IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.04, 18:53 brzydkie... Odpowiedz Link Zgłoś
jagienkaa Re: Uroda Angielek 19.10.04, 20:56 przeważnie są przytłustawe, mają wystające zęby i trwałą;) i zioną ogniem:) Odpowiedz Link Zgłoś
deadeasy Re: Uroda Angielek 19.10.04, 21:22 Z trwala sie nie zgodze :) Co do tlustosci to i owszem, czesc jest bardziej "puszysta" niz Polskie dziolchy. Choc musze przyznac, ze takie dziewczyny o "Rubensowskich ksztaltach" przynajmniej nie maja kompleksow - i ciuchy na siebie moga znalezc (nie wory) i "fryz" maja zrobiony, i makijaz. Kumpela, tezsza bedac, pojechala kiedys do PL i sie zalamala. Nic na siebie nie mogla kupic oprocz bistorowych worow w "Puszystej". ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagienka Re: Uroda Angielek IP: *.range81-153.btcentralplus.com 19.10.04, 21:45 hmm ale nie dziwi Cię że tutaj kobietki majczęściej albo mają pasemka albo trwałą 'mokra włoszka' najczęściej z prostą grzywką;)? Odpowiedz Link Zgłoś
deadeasy Re: Uroda Angielek 19.10.04, 23:15 Nie wiem jak tam w reszcie kraju ale w Liverpool dziewczyny w wiekszosci maja wlosy proste jak drut albo naturalnie albo prostowane specjalnym urzadzeniem. Trwala to nie pamietam kiedy widzialm :) na lokalnych dziewczynach. Fakt, pasemka albo inne warstwowane kolory to i owszem . L'pool jest chyba specyficzne pod wzgledem "mody" - te okropne dresy albo ostatnio buty/kozaki takie futrzaki jak eskimosi nosza i do tego miniowa i powycicana koszulka - taka, ze bardziej jej "mniej" niz "wiecej" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro Re: Uroda Angielek 19.10.04, 23:22 A wg mnie angielki wygladaja fajnie :) niziutkie biodrowki, apetyczne cialka :) do tego cala masa slicznych hindusek :) Najgorsze sa mlode panienki towarzyszace kolezkom w czapeczkach z daszkami postawionymi do gory. To taki nasz dresowaty styl, proste przylizane wlosy, kolczyk w policzku i wozek z malym dzieckiem :) no i ulubione slowko- fuck, we wszystkich mozliwych formach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mr.moneypenny Re: Uroda Angielek 20.10.04, 02:18 Jednym zdaniem: nie tak ladne jak Polki ale duzo ciekawsze. No i jak przedmowca raczyl zauwazyc - rozne rasy i ich krzyzowki. Mmmmmm... :) Odpowiedz Link Zgłoś
dyplomata Oh f... 20.10.04, 08:22 michaelandro napisał: > no i ulubione slowko- fuck, we wszystkich mozliwych formach ;) No popatrz, a niedawno na tym forum jakas koszmarna Ania nadawala ze na wyspach slychac tylko swojskie coorva co ja bardzo obrazalo. Miejscowi tego slowka nie uzywaja wiec sa cacy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania55 Re: Oh f... IP: *.bas502.dsl.esat.net 20.10.04, 09:01 a ty maly czlowieczku dotkniety do zywego podczas dyskusji o przeklinaniu dalej swoje.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: Uroda Angielek IP: *.crowley.pl 27.10.04, 17:50 a i owszem te młode hinduski mi się bardzo podobają, ale do czasu - one się bardzo szybko starzeją i za 15 lat to są już chodzące "ropuchy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xtrmntr Pasztety IP: 193.128.110.* 28.10.04, 17:27 Na palcach dwóch rak moge policzyc laski (z czego polowa to laski z wschodniej Europy - Liwinki, polki, Rosjanki itp.). A te biodrowki co Ci sie tak bardzo podobaja to sa beznadziejne na laskach ktore sie z nich wylewaja. Urodzilem sie w polsce i pewne poczucie piekna i estetyki mam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: Uroda Angielek IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.04, 17:23 A jakie sa z charakteru? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldi_londyn Re: Uroda Angielek IP: 62.69.127.* 22.10.04, 14:58 Nie sa tak dretwe jak Polki. Wesole i spontaniczne. Odnosnie urody to patrze w tej chwili na ul King Street i widze pare fajnych dziewczyn (chyba, ze to sa Polki, albo jakies inne nacje). Chociaz prawde powiedziawszy Polaka (Polke) mozna poznac od razu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: Uroda Angielek IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.04, 15:23 Po czym mozna poznac ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Uroda Angielek IP: *.westsussex.gov.uk 23.10.04, 17:09 polowa dziewczyn angielskich wyglada jak TIRowki... jesli to kogos rajcuje to sa rownie latwe i za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldi_londyn Re: Uroda Angielek IP: *.in-addr.btopenworld.com 25.10.04, 13:18 Nie ma tak lekko, czego nie mozna powiedziec o Polkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldi_londyn Re: Uroda Angielek IP: *.in-addr.btopenworld.com 25.10.04, 13:26 Nie potrafie tego okreslic, ale trafiam bezblednie. Inne rysy, ciuchy nawet jak tu kupione to wg polskiej mody, zachowanie nieco inne... i przykro to powiedziec, ale strasznie duzo tu tzw. "gleby". A to az razi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Uroda Angielek IP: *.friaco.onetel.net.uk 23.10.04, 20:13 Angielki sa male,i wiekszosc mlodych ma pare kilo za duzo.a przy okazji opowiem wam fajna historie jaka mialem.pewnego dnia siedze sobie w poczekalni w urzedzie,i w moim kierunku idzie fajna dziewczyna ze starsza babka.mysle sobie,no nareszcie jakas ladna Angielka,chyba pierwsza jaka widze w anglii. siadaja pare miejsc dalej i zaczynaja rozmawiac... po polsku :) w sumie to bylem w lekkim szoku ,ale smiac mi sie chce jeszcze teraz,ze jakos duzo Angielka brakuje do urody naszych pan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeee Re: Uroda Angielek IP: *.server.ntli.net 25.10.04, 09:33 dokladnie tak jest - ladne w Anglii to sa tylko Polki albo mieszance multirasow; natomiast angielki sa potwornie brzydkie, choc dbaja o siebie to wygladaja jak zaniedbane, najczesniej maja zolte zeby (to tyczy tez Anglikow - taki defekt narodowy), wlosy proste, zaczesane do tylu w ogon, grzywka, krotka spodniczka mini (najczesciej jeans), bluza typu dres (najczesciej biala lub rozowa) i mala torebka; najsmieszniejsze ze tak tez ubieraja sie osoby maloletnie, chodzace parami lub w wiekszych grupach wygladajac przy tym jak stado lolitek-kurewek; Polski zdecydowanie sa ladniejsze ale poluja na obcokrajowcow a nie na Polakow zatrudnionych w Anglii :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ToeToe Re: Uroda Angielek IP: 194.223.152.* 23.10.04, 21:02 Sporo pieknych, "kobiecych" kobiet, jest na czym oko zawiesic. stwierdzam to jako kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: man Re: Uroda Angielek IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 23.10.04, 21:46 zayyebiste! Ogień! Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro Re: Uroda Angielek 24.10.04, 16:46 No mi sie podobały :) i te kształty :) maja znacznie większe biusty niż Polki. A nasze rodaczki poznaje się rzeczywiście na pierwszy rzut oka :) nie wiem po czym, tak juz jest :) Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Uroda Angielek 25.10.04, 11:27 to akurat latwo wyltumaczyc, jak jesz kurczaki naladowane sterydami na przyrost klaty, to jakis efekt uboczny (zeby nie powiedziec uprzedni) musi byc Odpowiedz Link Zgłoś
jagienkaa Re: Uroda Angielek 25.10.04, 11:29 no widzisz jakiś plusy jedzenia w UK są...napompowane pomidory=napompowane biusty:) Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Uroda Angielek 25.10.04, 13:39 bo ja wiem, czy to taki plus - ciezko w autobusie przejsce pomidzy paniami czasem... Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro Re: Uroda Angielek 25.10.04, 14:04 ojej.. wlasnie sobie przypomnialem te slodkie usmiechy bondyneczek z duzym bustem i niskimi biodrowkami och :) jak ja tesknie za tym krajem.... piatkowe i sobotnie imprezy... pelno otwartych na kontakty, pijanych dziewczatek... a hinduski? co powiecie na mlode hinduseczki? Czy nie sa najpiekniejsze na swiecie? Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro Re: Uroda Angielek 25.10.04, 14:55 no tak... starzeja sie zastraszająco szybko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bohito Re: Uroda Angielek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.04, 00:13 Tak Xiv! Zgadzam się z tobą bez dwóch zdań. Tylko młode. Miałem przyjemność pracować na tzw. 'hindu party', w prywatnymm domu. Te starsze miały takie uzębienie, jakby przez połowę życia obgryzały sztachety. Brrrrr.... Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: Uroda Angielek IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.04, 18:04 Procentowo podobno maja najwieksze w Europie ...bylo tak napisane w jakis danych statystycznych Odpowiedz Link Zgłoś
kachachacha Re: Uroda Angielek 25.10.04, 16:29 jestem teraz w alngli juz od 3 tygodni i nie widzialam ani jesdnej ladnej dziewczyny czego nie moge powiedziec o kolesiach Odpowiedz Link Zgłoś
londyniaczek Re: Uroda Angielek 25.10.04, 17:26 Angielki - podobno porażka. osobiście nie znam żadnej, słyszałem od znajomych. Agnielki generalnie są jak Amerykanki, słabo o siebie dbają, są grube. No ale są i wyjątki od reguły. Za to podobno mają spoko facetów - to zdanie mojej koleżanki. Odpowiedz Link Zgłoś
carnivore69 Re: Uroda Angielek 28.10.04, 20:16 Podobno w Tajlandii dziwki plywaja w akwariach. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loop Re: Uroda Angielek IP: *.server.ntli.net 28.10.04, 18:08 tragedia!!!! odruch wymiotny gwarantowany. Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro Re: Uroda Angielek 28.10.04, 20:15 A Tobie podoba sie jedynie przasna uroda sprzątających Polek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stenia Re: Uroda Angielek IP: *.bas502.dsl.esat.net 28.10.04, 21:16 Nie przesadzajmy z ta niesamowita, powalajaca na kolana uroda Polek. tak jak wszedzie u nas sa brzydkie i ladne - tak samo jest w anglii. moze rzeczywiscie Polki sa szczuplejsze (czasem wrecz chorobliwie chude...), ale szczuply nie znaczy od razy sliczny. angielki w klubach w weekendy sa swietnie zrobione, jest masa zgrabnych, ladnych angielek. nie twierdze ze nie ma strasznych i zaniedbanych, ale nie generalizujmy. zauwazylam ze Polskie dziewczyny uwielbiaja sie dowarosciowywac i opowiadaja wszystkim jakie to one sa tam piekne a angielki to tylko brzydactwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Uroda Angielek IP: *.friaco.onetel.net.uk 28.10.04, 21:50 ...co nie zmienia faktu ze do polek im duzo brakuje.dziewczyny wy jestescie jak brazylia,a angielki jak ...haiti. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stenia Re: Uroda Angielek IP: *.bas502.dsl.esat.net 28.10.04, 22:45 i tak dalej uwazam ze Polki maja zbyt wysokie mniemanie o sobie- czesto nieuzasadnione. choc jestem Polka, pewnie niebrzydka, czesto rozmawiam z Polkami ktore szczerze mowiac sa...przecietne, a pogardliwie wyrazaja sie o innych kobietach. i, tu pewnie posypia sie gromy, Polke za granica rzeczywiscie mozna rozpoznac - po ubiorze na przyklad. Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro Re: Uroda Angielek 29.10.04, 10:40 ufff w koncu jakis rozsądny głos. Zgadzam sie z Toba w zupelnosci. Ani troche nie rozumiem tej egzaltacji urodą Polek. Może tak wypada, może tak trzeba, ale ja nie wiem po co. Są piękne Polki, są piękne Brytyjki. W UK spotykalem sie ze sliczna amerykanka z californi i szczerze mowiac to nie zamienilbym jej na trzy Polki :) Miala zupelnie inny stosunek do zycia przede wszystkim :) A Polki rzeczywiscie można poznać po wyglądzie, już o tym pisałem. Nie wiem na czym to polega, ale ubieraja się dość specyficznie chyba. Nigdy nie spudłowałem. :) Odpowiedz Link Zgłoś
deadeasy Re: Uroda Angielek 29.10.04, 10:59 Jak ma ponad 30 lat i sie ubiera jak stara ciota to na pewno Polka. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gavroche26 Re: Uroda Angielek IP: *.216-78-194.adsl-fix.skynet.be 29.10.04, 13:49 W życiu nie widziałem tylu tak ogromnych tyłków i lejących się brzuchów. od czasu do czasu można znaleźć jakąś perełkę, najczęściej imigrantkę. niestety znacznie częściej niż w Belgii, gdzie uroda dziewczyn reprezentuje w miarę wyrównany poziom... podłogi. ;-) najładniejsze dziewczyny są w Paryżu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: casanova .....Re: Uroda Angielek IP: 193.129.245.* 29.10.04, 17:28 Angielki. Co je rozni od Polek? przede wszystkim podejscie do zycia. sa 2 grupy angielek: 1.te sexi---sa bardziej wyzywajace, wyuzdane. maja na twarzy napisane: SEX>. zwlaszcza te w tych kozaczkach niby dla eskimosow i mini spodniczkach. to te grupki lolitek - kurewek w centralnym londynie chodza od pubu do pubu...chcialbym zeby wiecej Polek sie tak ubieralo, zachowujac przy tym te nasza wrodzona polska goscinnosc, otwartosc i skromnosc charakteru. angielki sa sexi, ale co z tego skoro chodza z nosami podniesionymi do gory. jesli chce sie poderwac jedna z nicj, lepiej nie mowic ze sie jest polski, bo to je zniecheca. to tak jakby albanczyk albo pakistan chcial poderwac polke. nic dziwnego. najlepiej mowic ze jest sie z francji albo niemiec. one i tak nie znaja jezykow obcych. 2. grupa: angielki z klasa. maja cos cholera w sobie. elegancko ubrane, przy tym skromnie, nie wyzywajaco. prawdziwe damy. jest ich niewiele, ale poznalem takie ze dwie i przyznaje ze mozna z nimi pogadac. ogolnie jednak ze wzgledu na roznice kulturowe, nie jak polki. Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro .....Re: Uroda Angielek 29.10.04, 19:39 oj sexi sexi :) te krociutkie jeansowe spodniczki :) o mnie akurat wiekszosc myslala, ze jestem z francji albo niemiec, wiec nie bylo zle, ale o Polakach mysla raczej srednio. Jedna hinduska zapytala czy Polska to wyspa za islandia, hehe, powaznie, mam na to dwoch swiadkow :) A wiekszosc mysli ze w Polsce jest bardzo zimno i kojarzy nasz kraj jedynie z Holokaustem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gavroche26 .....Re: Uroda Angielek IP: *.216-78-194.adsl-fix.skynet.be 29.10.04, 19:54 wyuzdane są, to fakt. ale to mi nie odpowiada, jakieś takie brudne mi się wydają. nie jestem oszołomem z lpr, ale coś mnie odrzuca. a co do obcokrajowców - jedna laska, kiedy powiedziałem jej, że nie jestem "stąd", rozszyfrowała mnie jako przybysza z... "Greater Manchester". Ponieważ nie zaprzeczyłem ;-), więc dalej było bardzo miło. Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro .....Re: Uroda Angielek 29.10.04, 20:28 no inteligencja to one nie blyszczą :) wiec piątkowe wieczory wspominam baaardzo miło :) Odpowiedz Link Zgłoś
djdel .....Re: Uroda Angielek 29.10.04, 20:35 Mnie tez nigdy za granica nie uwazaja za Polaka, przewaznie za amerykanina albo niemca, albo jak slysza moje nazwisko to mysla ze jestem francuzem....ale ja zawsze mowie ze jestem z Polski i sadze ze jak dziewczyna z obojetnie z jakiego kraju i w jakim kraju ma to miejsce zwracaja uwage nie na paszport ktory masz w kieszeni, tylko na to czy facet jest zadbany i czy jest qlturalny( a nie jakis cham), i dobrze jest jak rozmawia poprawnie w jej jezyq reszta sie nie liczy. p.s a co do wiedzy o Polsce to mozna by dlugo..ja pozanlem piekna dziewczyne z anglii(w sumie to sie urodzila na jamajce) moze dlatego byla taka niezla, ale niewiedziala nawet ze taki kraj jak Polska istnieje:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gk .....Re: Uroda Angielek IP: 209.130.141.* 01.11.04, 18:58 Ja chodzę z Angielką już 4-y lata. Mieszkamy w Londynie. Muszę stwierdzć, że faktycznie, statystycznie rzecz biorąc Polki, i ogólniej Słowianki, są ładniejsze od Angielek. Natomiast żadna Polka niema tak czystej i delikatnej skóry o kolorze kości słoniowej jak moja kochana. Polki są zalęknione, wstydzą się mówić po angielsku bo się boją, że ktoś będzie się z nich śmiał - po tym je poznać - brak im obycia. Ale są wyjątki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NEMO .....Re: Uroda Angielek IP: *.mweb.co.za / *.mweb.co.za 01.11.04, 19:33 Oczywiscie, Angielki, w przeciwienstwie do Polek nie wstydza sie mowic po angielsku - to sie nazywa obycie!!! A z ta skora o kolorze kosci sloniowej(?) tez roznie bywa. Zna chyba Kolega geneze okreslenia "red neck"? Cala reszta sie zgadza (chyba?). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
xiv .....Re: Uroda Angielek 02.11.04, 00:15 > Zna chyba Kolega geneze okreslenia "red neck"? wydaje mi sie, ze znam i wydaje mi sie, ze to nie jest brytyjskie slowo, tylko jankeskie... Odpowiedz Link Zgłoś
lombat .....Re: Uroda Angielek 02.11.04, 00:51 Drogi Kapitanie Nemo Wtrace sie na temat "red neck" jest to okreslenie popularne na Antypodach i tak nazywa sie ciezko pracujacych na otwartym powietrzu (transport, budowlanka, rolnictwo). Jakie jest pejoratywne znaczenie takiego okreslenia? Red neckiem okresla sie tez CEO takiej firmy. Pozdrawiam Lombat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NEMO .....Re: Uroda Angielek IP: 5.5R4D* / 198.54.202.* 02.11.04, 09:40 Nie twierdze, ze ma znaczenie pejoratywe. Na poludniu Afryki sluzylo do okreslenia wlasnie Anglikow, ktorzy z racji jasnej karnacji przypiekali sie na "raka" i tak to zostalo ( wojsko zaczynalo wlasnie od wspomnianej czesci anatomii). Chcialem jedynie zwrocic uwage, ze zaleznie od sytuacji ta biala skora moze dac dziwne efekty. Co do reszty dyskusji to jest to swego rodzaju lipa. Mam cioteczne rodzenstwo w Anglii. Obie siostry roznia sie temperamentem i uroda. Brat wyglada raczej na Jankesa niz Anglika. Sa dobrze wyksztalceni, bardzo inteligentni. Angielscy przyjaciele ( tutaj czy tam ) tez nie bardzo pasuja do powyzszych opisow. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
xiv .....Re: Uroda Angielek 02.11.04, 15:37 > Co do reszty dyskusji to jest to swego rodzaju lipa. Mam cioteczne > rodzenstwo w Anglii. Obie siostry roznia sie temperamentem i uroda. > Brat wyglada raczej na Jankesa niz Anglika. Prosze bardzo - sam sobie odpowiadasz: anglosas + krew slowiaska = jankes (oczywiscie z przymrozeniem oka) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GrK .....Re: Uroda Angielek IP: 209.130.141.* 02.11.04, 16:00 Niestety kolega nie zrozumiał mojej aluzji - nie chodziło mi o to że Angielki w przeciwieństwie do Polek nie wstydzą się mówić po angielsku, tylko że fakt iż Polki się wstydzą używać tego języka w miejscach publicznych(metro, restauracja, autobus) świadczy o tym że są one z zasady mniej obyte, mniej śmiałe, bardzej smutne, zalęknione. Inne nacje (Francuzki, Niemki, Hiszpanki) są inne. Polki mają kompleks bycia ze Wschodu i to przekłada się na ich zachowanie, drogi, mądry kolego. Oczywiście są wyjątki. Odpowiedz Link Zgłoś
xiv .....Re: Uroda Angielek 02.11.04, 16:36 pod wzgledem "obycia" goruja w takim razie jankeski - je zawsze slychac... ale czy to jest na pewno pozytywne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NEMO .....Re: Uroda Angielek IP: 5.5R4D* / 198.54.202.* 02.11.04, 17:13 Moze postawmy pytanie inaczej. Na ile Angielki czy tez Anglicy nie wstydza sie mowic w innym jezyku niz angielski bedac w obcym kraju? Na ile nie sa wtedy wyleknieni i bez kompleksow. Gdy bylem "piekny" i mlody ( dawno temu ) przy przeprawie przez kanal przylepil sie do mnie Szkot, ktory po raz pierwszy wybieral sie "za morze". I w czasie naszych wedrowek po Europie mial chlopak dokladnie wszystkie te problemy, o ktorych kolega wspomina - smutek, wystraszenie ( szczegolnie gdy w Niemczech zaczeli na niego pokrzykiwac, ze mowi tylko po angielsku), kompleksy itd. Nic nie jest nam obce, gdyz wszystko to jest ludzkie. Oczywiscie sa wyjatki. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GrK .....Re: Uroda Angielek IP: 209.130.141.* 02.11.04, 18:05 Znajomość języka jest tu tylko przykładem. Mi chodzi o ogólniejszą dygresję, że Polki i Polacy za granicą czują się zalęknieni, są smutni, boją się głośno mówić, a jak mówią to sypią bluzgami. Słaba znajomość języka tylko pogarsza ten stan. Natomiast ludzie z Zachodu są bardziej pewni siebie, weselsi i pogodniejsi. Słaba znajomość języka nie pogarsza tego stanu. Oczywiście są wyjątki. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mona .....Re: Uroda Angielek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.04, 22:57 Właśnie byłam w Szkocji 5,5 miesiąca, chociaż na początku musiałam sobie dużo przypomnieć z angielskiego, bo długo go nie używałam, to wydaje mi się ,że nie byłam wogóle zalękniona w jego używaniu,tylko sobie świetnie radziłam i bardzo szybko swobodnie rozmawiałam ze Szkotami, Anglikami i turystami z innych miejsc po angielsku. A wiesz czemu ludzie z takich krajów jak Polska często są niepewni siebie i zalęknieni? Jedno proste wytłumaczenie - żyje im się dużo gorzej w Polsce, nie są przeważnie doceniani w pracy i beznadziejnie wynagradzani. Jak tu być szczęśliwym i pogodnym jak Brytyjczycy i inni obywatele bogatszych państw???? Jeśli przeciętnego Brytyjczyka stać na dostatnie życie i częste podróże zagraniczne, dobry samochód, dom i drogie jedzenie i ubrania. Mam nadzieję, że Polacy jak najszybciej będą mogli się tak poczuć i tak żyć, bo serce mi pęka ze smutku, jak widzę tyle biedy i desperacji dookoła. Życzę wszystkim Polakom szczęścia,dostatku i pogody ducha oraz wielkiej odwagi i przedsiębiorczości. Pozdrowionka !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jagienkaa .....Re: Uroda Angielek 02.11.04, 17:59 na palcach jednej ręki mogłabym policzyć Angielki za granicą które a) znały język kraju w którym przebywały b) w ogóle się odważyły coś powiedzieć nie po angielsku. Angielki rzadko się uczą obcych języków, Polki przynajmniej znają nawet jeśli się wstydzą coś powiedzieć. Głupi przykład dałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GrK .....Re: Uroda Angielek IP: 209.130.141.* 02.11.04, 18:08 Jaki jest pożytek ze znajomości języka jeżeli ktoś boi się go używać - żaden, Jagienkaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagienka .....Re: Uroda Angielek IP: *.range81-153.btcentralplus.com 02.11.04, 18:41 czyli uważasz że lepiej nie znać języka wcale niż znać ale nie używać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania .....Re: Uroda Angielek IP: *.westsussex.gov.uk 02.11.04, 18:50 w angielskiej lingwistyce rozroznia sie competence i performance... czyli znajomosc bez mowienia to competence bez performance. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GrK .....Re: Uroda Angielek IP: 209.130.141.* 02.11.04, 18:56 Język służy do porozumiewania się werbalnego, Jagienka, a do tego trzeba szeroko otworzyć buzię, zwłaszcza w angielskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GrK .....Re: Uroda Angielek IP: 209.130.141.* 02.11.04, 18:57 Aha, i mocno zaokrąglić usta Odpowiedz Link Zgłoś
jagienkaa .....Re: Uroda Angielek 02.11.04, 19:06 no proszę, a co Ty teraz robisz? mówisz z zaokrąglonymi ustami?...bo mnie się wydaje że piszesz i do tego język też jest potrzebny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania .....Re: Uroda Angielek IP: *.westsussex.gov.uk 02.11.04, 19:07 terminy te wprowadzil bodajze de Saussure jesli chcecie wnikac w ten problem Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro Re: Uroda Angielek 03.11.04, 12:45 No prosze. Moje wypowiedzi na temat angielek staly sie bezposrednią przyczyną rozstania z pewną Polką. No bo te trzy Polki za hinduske i takie tam :) ladnie co? Ale sie wkopalem. No i na podstawie watku wyczytala, ze kobiety traktuje przedmiotowo. ech... takie zycie... :( -- Zapraszam do Otwocka :) Odpowiedz Link Zgłoś
seksowna.blondynka Re: Uroda Angielek 03.11.04, 17:31 e tam, daj sobie spkoj z ta Polka, tepiej umow sie ze mna, ja jestem fajniejsza ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eisley Re: Uroda Angielek IP: 209.130.141.* 03.11.04, 17:49 Umowic sie z Toba? Hmmm...tak sie sklada, ze poszukuje blondynki na gwałt... :) Odpowiedz Link Zgłoś
peter2715626 Re: Uroda Angielek 04.11.04, 03:41 Angielski turysta szuka poznym wieczorem w Paryzu wolnego pokoju w tanim hotelu. Wszedzie zajete. W koncu w jednym z hoteli proponuja mu w ostatecznosci pokoj, w ktorym jest zepsute swiatlo. Jest juz pozno, turysta zmeczony, wiec niechetnie sie zgadza. To tylko jeden nocleg. Rano oddaje klucz w recepcji. Bardzo szczesliwy, usmiech od ucha do ucha. Szampanski nastroj. Recepcjonista widzac klucz, lekko skonsternowany zaczyna przepraszac goscia. Niestety zapomniano go wieczorem poinformowac, ze tym pokoju pozostawiono na noc martwa Francuzke. Turysta zdziwiony, ale nie traci dobrego humoru, "myslalem, ze to zywa Angielka". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Valdez Re: Uroda Angielek IP: *.range81-156.btcentralplus.com 06.11.04, 22:47 Przedni dowcip :) usmarkalem sie ze smiechu, ale troche juz chyba z minionej epoki... prawda (i roznica) jest taka, ze polke musisz 2 m-ce namawiac zeby zrobila ci laske a tu same pchaja ci dzioba w rozporek :) ...szczegolnie w taki wieczor jak dzis :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .. Re: Uroda Angielek IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.04, 23:47 Jak lubisz takie latwe panienki to powodzenia i zyj zdrowo!!! Wole Polki !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Valdez Re: Uroda Angielek IP: *.range81-156.btcentralplus.com 07.11.04, 23:05 ty pewnie nie lubisz ;) oczywiscie ze zyje zdrowo i higienicznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DotPolka Re: Uroda Angielek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 19:14 poznałam wiele wiele prześlicznych kobiet w Anglii, [także Angielki ,te które niezwykłą urodę swa zawdzieczją Wikingom;)].To fakt często wyglądają jak słonie, ładne mają buzie ale rozbudowane sa trochę w okolicy nerek. NIe wstydzą sie jednak i jadają te swoje syfy na śniadanie obiad i kolację, na zdrowie:)Do baru w piątki wlewała sie niepojęta i zastraszająca ilość głupoty w krótkich spódniczkach. Ale są pewnie wyjątki[te co siedzą w domu]. Odpowiedz Link Zgłoś
deadeasy Re: Uroda Angielek - takie tam dyrdymaly :) 09.11.04, 00:22 Moze nie o urodzie ale... Ja podziwiam Angielki za to, ze nawet te o "bardziej Rubensowskich ksztaltach" ubieraja sie w to co chca i "G" je obchodzi, ze sie komus nie podoba. Jak komus widok nie w smak zawsze sie moze odwrocic. To, ze sie cialko wylewa tu i tam? No i co to kogo obchodzi? Zauwazylam jednak, ze Polki czesto jadowitymi uwagami rzucaja a to na temat ubioru, a to na temat tuszy czy makijazu (choc mam nadzieje, ze to tylko panie, ktore ja znam tak sie zachowuja) :) Nie ma imprezy zeby sie w "gromade" nie zebraly jak stado wron i nie zaczely krakac " a zobacz na te przy barze", "a ta taka", "a tamta owaka".... Jak ktos z tych "dorodniejszych" to co? Jak w Polsce? Siedziec w domu i nosic wory kupowane w "Pani Puszystej"? Nie dziwota, ze w Polsce nie widac na ulicach grubszyc dziewczyn, wszystkie ze wstydu sie w domach pochowaly i wrazenie jest takie, ze w Polsce wszyscy sa "piekni i mlodzi". To Polki byly mistrzyniami popalonej trwalej. Tylu "pudli" to chyba malo gdzie moznaby bylo spotkac (oprocz wystawy psow rasowych). Do tego "bleach-owane" wlosy - krzyk mody (albo raczej rozpaczy). Jszcze do niedawna Polke mozna bylo poznac w tlumie - "maly bialy pies" od razu rzucal sie w oczy. Teraz w Polsce panuje moda na pomaranczowe glowy, po 30-tce to koniecznie leb trzeba na czerwono. A im kobieta starsza tym glowa bardziej ruda. Czasem mozna spotkac bordo albo fiolet. Mmmmmm... Z mezem robimy sobie "zawody" na ulicy: kto zauwazy bardziej czerwona. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maek Re: Uroda Angielek - takie tam dyrdymaly :) IP: *.siec.sandomierz.gdc.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.04, 21:19 hahaah, a ja myslalem ze dead easy to gosc. Gdzies musialem czegos nie doczytac.:)) albo mnie ksywka zmylila. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michaelandro Re: Uroda Angielek - takie tam dyrdymaly :) IP: *.cah.nl 11.11.04, 23:32 no a ja teraz w holandii podziwiam urode dziewczynek :) i szczerze mowiac coraz bardziej lubie te fajne islandzkie kozaczki :) coraz bardziej mi sie to podoba i coraz bardziej uwazam to za kobiece :) pozdrawiam z dronten :) Odpowiedz Link Zgłoś
c.holender Re: Uroda Angielek - takie tam dyrdymaly :) 12.11.04, 12:39 Nie zapominaj, ze tutaj jest bardzo duzo przyjezdnych ;-) A co do eskimoskich butow, to w Holandii tez je nosza - latem tez(?!). Czy fakt, ze jeszcze ich nie kupilam, oznacza ze nie mam gustu??? A wszystkich, ktorzy tak sie wypowiadaja nt. gustu i dobrego smaku Angielek zapraszam do Amsterdamu. Chodzi mi bardziej o styl niz urode. Co do urody - wole sie nie wypowiadac... ale jak rozmawiaja w swoim jezyku, to chyba mozna sie zniechecic. Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro Re: Uroda Angielek - takie tam dyrdymaly :) 15.11.04, 12:48 Styl w amsterdamie? ekstrawagancki nieco, zaskakujący. Jest ciekawie bardzo, chwilami pieknie, chwilami strasznie :) Rzeczywiscie duzo ciekawszy od londynskiego. A jezyk? faaajny ;) a fakt, że nie kupiłaś eskimosek świadczy o tym, że masz styl swój własny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
c.holender Re: Uroda Angielek - takie tam dyrdymaly :) 15.11.04, 13:53 michaelandro napisał: > Styl w amsterdamie? ekstrawagancki nieco, zaskakujący. Jest ciekawie bardzo, > chwilami pieknie, chwilami strasznie :) Rzeczywiscie duzo ciekawszy od > londynskiego. > ciekawy - to jest wlasnie to slowo! Mnie do tej pory potrafia jeszcze niektorzy zaskoczyc, mimo ze jestem juz tu troche czasu. > A jezyk? faaajny ;) > > a fakt, że nie kupiłaś eskimosek świadczy o tym, że masz styl swój własny ;) > > O rany, pytanie o eskimoskach (swoja droga super okreslenie!) bylo pytaniem retorycznym :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roxanne Re: Uroda Angielek - takie tam dyrdymaly :) IP: *.proxy.aol.com 25.11.04, 13:18 O jakic eskimosko-islandzkich butach mowicie? Chyba,ze chodzi o podroby. Te, co nosza Angielki, Amsterdamki itd. to zwyle podroby "UGG Boots", czyli bucoirkow robionych z owczej welny, tylko i wylacznie Made in Australia. Roznica jest w tym, ze te podroby Angielki kupuja za £40 w Zarze, a te oryginalne na necie za ponad £110 lub w niektorych rzadkich miejscach Londynu za ponad £130 (podejrzewam, ze niewielu wiec na nie stac). Aha, a mode na nie przyszla z USA dzieki kol. Pam Anderson, a potem C. Diaz. Odpowiedz Link Zgłoś