Dodaj do ulubionych

wyjazd we dwoje

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 12:33
tzn chłopak i dziewczyna
wady/zalety :) "pomaga"/"przeszkadza"?
czw Wy wyjechaliście z druga połówką?
Obserwuj wątek
    • Gość: hue Re: wyjazd we dwoje IP: *.as1.dbc.drogheda.eircom.net 07.04.05, 13:00
      Jesli ci zalezy na tym zwiazku to tylko we dwoje. Bylam swiadkiem niejednego
      problemu nie jednej pary ktora probowala znalezc szczescie na odleglosc. TYLKO
      RAZEM!!!!!! Poza tym tak jest latwiej i psychicznie i finansowo.
      • Gość: lipton Re: wyjazd we dwoje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 13:39
        ja tez sadze ze jest łatwiej zwłaszcza pod względem komfortu psychicznego :)
        ale zastanawiam się też, czy aby na pewno łatwiej finansowo?
    • Gość: ??? Re: wyjazd we dwoje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 14:32
      finasowo chyba łatwiej ,byłem z dziewczyna i niektóre koszty rozkładały sie na
      dwie osoby. (oczywiście pod warunkiem że oboje dysponujecie gotówka , bo jesli
      ty fundujesz to napewno tak nie będzie).
      Pozatym jak oboje znajdziecie prace to jest duzo dużo lepiej
      No a czy psychicznie jest łatwiej , to zależy . J miałem bardzo nie przyjemne
      sytuacje ze zbyt natarczywymi turkami , którzy dostawiali sie za mocno do
      dziewczyny , więc faktycznie non stop musiałem się o nia martwic i pilnowac ,
      bo się bała
      • Gość: Kati Re: wyjazd we dwoje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.05, 20:49
        Ja wlasnie razem z moim chlopakiem razem wyjezdzamy 17.04 i nie widze innej
        mozliwosci jak tylko razem. on ma zagwarantowanam prace, czeka na nas
        mieszkanie a ja czegos poszukam:) mysle ze tak jest najlepiej i wam tez zycze
        powodzenia:)
    • dartles Re: wyjazd we dwoje 09.04.05, 00:33
      Ja też jadę z połówką... mimo, że jesteśmy razem tylko 5 miesięcy,
      zdecydowaliśmy się już 2 miesięce temu... udało się załatwić pracę razem, w tej
      samej fabryce, mieszkanie razem...

      Pod względem wsparcia i finansowym na pewno będzie korzystnie... boję się tylko
      trochę o ten test "dla nas", ale... będzie dopsz. Wyjeżdżamy za około tydzień.
      • Gość: dominik Re: wyjazd we dwoje IP: 217.41.240.* 09.04.05, 14:01
        ojjojojoj
        wspolczuje,jezeli masz piekna dziewczyne ( w co niewatpie) to masz troszke
        pozamiatane -mianowicie chodzi mi o innych facetow ktorzy na kazdym kroku beda
        probowali sie do niej dobrac-wiem bo mam kumpla ktory pracuje w fabryce z
        dziewczyna i chyba juz kilka razy musial interweniowac w (o zgrozo) jej
        obronie...mowa tu o innych nacjach ktore nie rozumieja iz zajeta dziewczyna
        jest nietykalna...
        irlandia polnocna pozdrawiam
        • dartles Re: wyjazd we dwoje 09.04.05, 15:03
          No "niestety" jest bardzo ładną i zgrabną blondynką... na szczęście sama
          potrafi sobie radzić z facetami, a jak któryś nie zrozumie... to w łeb :D. Na
          szczęście (lub nie) przeważać będą Polacy i to niekoniecznie z najniższych
          sfer, więc jest szansa, że nie będzie najgorzej ;).
          • Gość: dominik Re: wyjazd we dwoje IP: 217.41.240.* 09.04.05, 15:33
            co masz na mysli piszac z najnizszych sfer...??zle podchodzisz do tematu ale
            skoro tak ci lepiej myslec ok...
            • dartles Re: wyjazd we dwoje 09.04.05, 15:59
              nie chodzi mi bynajmniej o najniższe sfery materialne... raczej intelektualne,
              albo inaczej: o chołotę, której nie brakuje ani w Polsce, ani wśród polskiej
              Polonii. Nie chodzi mi o ludzi prostych, tylko o prostaków... a podchodzę
              dobrze, bo jeśli ktoś nie jest prostakiem, to nie podrywa zajętej dziewczyny.
              Zaś co do innych nacji, to mam nadzieję że da się przetłumaczyć używając
              angielskiego, nie pięści (jeśli w ogóle zajdzie taka potrzeba), więc nie widzę
              niczego złego w moim podejściu.
          • grazia.eni Re: wyjazd we dwoje 09.04.05, 15:43
            Stare przysłowie pszczół mówi: Jak się dziewczyna sama nie upilnuje, to jej
            nikt nie upilnuje.
            • Gość: asda Re: wyjazd we dwoje IP: *.server.ntli.net 09.04.05, 17:45
              troche nie rozumiem. znam tu (londyn) wiele polek, pracujacych u roznych nacji
              i jesli dziewczyna sobie nie pozwoli na to zeby trkatowac ja jak dziwke, to
              nikt tak nie bedzie robil. a jesli zaczynaja sie jakies niby niewinne flirty to
              pozniej trudno sie dziwic ze ja kazdy podszczypuje i nie tylko
    • Gość: ventriloquist Re: wyjazd we dwoje IP: *.server.ntli.net 10.04.05, 09:16
      Od 10 miesiecy mieszkam w UK z narzeczona. Nie wyobrazam sobie zebym mogl
      wyjechac samemu. Oboje pracujemy w tym samym biurze. Nasze biurka stoja obok
      siebie:) Niektore koszty (np mieszkanie) sa mniejsze, a zarabiamy podwojnie.
      Uwazam ze takie wyjazdy parami to naprawde dobry i oplacalny pomysl.
      • Gość: gk Re: wyjazd we dwoje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.05, 09:55
        ktoś mi bliski wyjechał z dziewczyną, razem pracują w tym samym miejscu, jest i
        łatwiej, jeżeli chodzi o tęsknotę za rodziną.Finansowo raczej nie, bo za każdą
        osobę płaci się osobno np. opłata za pokój.
        • e.girl Re: wyjazd we dwoje 23.04.05, 15:53
          byłam w Birmingham z moim facetem
          koszty wyszły dużo mniejsze, gdyż mieliśmy wspólny pokój, a jak wiadomo, wtedy
          jest taniej niż gdyby każdy z nas miał osobny, wiadomo, obopólne wsparcie,
          mniejsza tęsknota, wzajemna pomoc, razem pracowaliśmy. no a do tego trzeba
          dodać, że trochę się poduczyliśmy życia na własnym garnuszku ;)
          pozdro

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka