ae911truthorg
26.04.10, 23:15
Wyjaśnię ten problem w dość infantylny sposób.
Pilot miał trzy możliwości sprawdzenia naocznego,jaka jest widoczność nad
pasem. Ambasador Bahr,pracownik kontrwywiadu (chociaż może jego nie było,bo
oglądał TVN), piloci JAK-40.
Siup,dowiadujemy się z mamediów,że słusznie rozumuję.
PILOCI JAK-a OSTRZEGALI O TRUDNYCH WARUNKACH PANUJĄCYCH NA LOTNISKU WE SEMOLEŃSKU.
No i mamy, kolejnych gamoni pilotów(przepraszam wszystkich pilotów,to
sarkazm). Rozmowa wyglądała pewnie tak "Ty wiesz ni ch..a nie widać" "Super,to
w takim razie ląduję,bez odbioru".
Do spiskowców.To jest spiskowa teoria, taka jak teorie głoszone w oficjalnych
mediach oraz na wielu forach. Teorie obrażające polskich pilotów, Polaków i
rozum.